statystyki

Prawie 70 proc. Polaków nie dostaje i nigdy nie dostawało kieszonkowego

13 września 2016, 18:30 | Aktualizacja: 13.09.2016, 18:32
Źródło:PAP
społeczeństwo ludzie

społeczeństwoźródło: ShutterStock

Ponad dwie trzecie Polaków (69 proc.) nie dostaje i nigdy nie dostawało kieszonkowego. 7 proc. deklaruje, że dostaje kieszonkowe obecnie, natomiast niemal jedna czwarta badanych (24 proc.) mówi, że dostawała kieszonkowe w przeszłości - wynika z sondażu TNS Polska.

Reklama

Reklama

Kieszonkowe to domena młodych i stosunkowo niedawny wynalazek – im starsi respondenci, tym częściej deklarują, że nigdy nie dostawali kieszonkowego. Spośród respondentów w wieku 15-19 lat 19 proc. nigdy nie dostało kieszonkowego, wśród tych nieco starszych – w wieku 20-29 lat – odsetek ten wynosi 43 proc. W jeszcze starszych grupach wiekowych kieszonkowego nie dostawała większość, przy czym wśród osób 60-letnich i starszych w takiej sytuacji było 90 proc. ankietowanych.

Kieszonkowe dostaje się w przeważającej mierze od rodziców – od nich pieniądze dostaje lub dostawało 93 proc. osób. Co ciekawe, częściej kieszonkowe dostaje się od matki niż od ojca (75 proc. wobec 52 proc.). Kieszonkowe to jednak nie tylko i wyłącznie domena rodziców. Bywa, że kieszonkowym obdarowują również dziadkowie. Od babci otrzymuje/otrzymywało kieszonkowe 14 proc. ankietowanych, natomiast od dziadka – 8 proc. Otrzymywanie go od pozostałych członków rodziny np. cioci czy wujka lub innych, niespokrewnionych osób to zdecydowana rzadkość.

Kieszonkowe z reguły dostaje się raz w miesiącu (41 proc.). Rzadszą praktyką – ale drugą w kolejności stosowania – jest kieszonkowe tygodniowe (27 proc). Najmłodsi, tj. osoby w wieku 15-19 lat, częściej dostają kieszonkowe raz na tydzień (39 proc.). Takie rozwiązanie może być prostsze dla zarządzającego „kieszonkowym budżetem” – łatwiej wytrwać do „kolejnego poniedziałku” niż „do pierwszego”.

Najchętniej badani wydają lub wydawali te pieniądze na jedzenie, picie (38 proc.) oraz na hobby, zainteresowania (31 proc.). W dalszej kolejności – w podobnym stopniu (tj. około 25 proc.) – na ubrania, buty, dodatki, na kosmetyki oraz na kulturę, czyli np. na kino, teatr, koncerty. Spora część osób, która jest bądź była obdarowywana kieszonkowym – niemal jedna piąta (18 proc.) – przeznacza lub przeznaczała otrzymane w ten sposób pieniądze na imprezy.

Z deklaracji badanych wynika, że pieniądze z kieszonkowego stosunkowo rzadko wydawane są na prasę (9 proc.), dodatkowe zajęcia (8 proc.), czy na używki takie jak alkohol lub papierosy (4 proc.).

Badanie TNS Polska przeprowadzono w dniach 5 – 10 sierpnia br. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1059 mieszkańców Polski w wieku 15 i więcej lat, techniką wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo.

>>> Czytaj też: Oto spółka, która może produkować polskie auta elektryczne

Reklama

Reklama

  • ed70(2016-09-14 04:24) Odpowiedz 00

    W normalnych krajach, to kieszonkowe daje młodzieży państwo, a nie rodzice. Może kiedyś dojdziemy do tego poziomu rozwoju.

  • Krakus(2016-09-13 20:45) Odpowiedz 00

    Dziwny artykuł - "najmłodsi, tj. osoby w wieku 15-19 lat" , to znaczy, że pozostałe grupy wiekowe czyli dorośli dostają kieszonkowe? Ale niby od kogo? Od św. Mikołaja?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze