statystyki

Ziobro: wszyscy są równi wobec prawa, także wybitni lekarze (krótka)

14 września 2016, 09:46 | Aktualizacja: 14.09.2016, 10:11
Źródło:PAP
Wszyscy są równi wobec prawa, dotyczy to również wybitnych lekarzy - powiedział w środę w Sejmie minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Odpowiedział w ten sposób na wypowiedź Mariana Zembali (PO) ws. zabezpieczenia dokumentów u biegłych lekarzy ze Śląskiej Akademii Medycznej.

Reklama

Reklama

"Wszyscy są równi wobec prawa, dotyczy to również wybitnych lekarzy (...) moja mama ma prawo dochodzić swoich racji przed sądem" - powiedział Ziobro.

B. minister zdrowia Marian Zembala (PO) w środę w Sejmie złożył wniosek o zwołanie Konwentu Seniorów, aby uzupełnić porządek obrad o informację na temat zabezpieczenia dokumentów u biegłych lekarzy ze Śląskiej Akademii Medycznej. "Funkcjonariusze o godz. 6. wkroczyli do kilkunastu mieszkań lekarzy i dokonywali bardzo szczegółowych (przeszukań), chciałbym prosić, aby takich sytuacji unikać" - zaznaczył.

Policja pod nadzorem prokuratury zabezpieczała we wtorek dokumentację u biegłych lekarzy ze Śląskiej Akademii Medycznej, ws. dotyczącej zawyżenia kosztów opinii. Chodzi o opinię uzupełniającą w procesie z prywatnego oskarżenia ws. śmierci Jerzego Ziobry, ojca ministra sprawiedliwości.

Informację o wkroczeniu policji do biegłych, podane we wtorek przez Radio Zet, potwierdziła PAP w małopolskim wydziale Prokuratury Krajowej.

Ojciec Zbigniewa i Witolda Ziobrów był leczony od 22 czerwca 2006 r. w Szpitalu Uniwersyteckim UJ w Krakowie. Zmarł 2 lipca. Prokuratura dwukrotnie umorzyła śledztwo w tej sprawie.

W procesie, który rozpoczął się w listopadzie 2013 r., przed sądem stanęło czworo lekarzy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Subsydiarny akt oskarżenia przeciwko nim złożyła Krystyna Kornicka-Ziobro, a przyłączyli się do niego synowie Witold i Zbigniew. Akt taki może wnieść pokrzywdzony w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego w sytuacji, gdy dwukrotnie odmówi tego prokurator (po uprzednim wykorzystaniu drogi zażalenia sądowego). Rodzina dołączyła inne opinie lekarskie, uzyskane przez nią w różnych ośrodkach medycznych. (PAP)

Reklama

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze