statystyki

Szef MSZ Luksemburga: UE jest poważnie zagrożona z powodu Węgier

14 września 2016, 10:24 | Aktualizacja: 14.09.2016, 10:29
Źródło:PAP
Unia Europejska

Unia Europejskaźródło: ShutterStock

Mimo krytyki ze strony innych europejskich polityków minister spraw zagranicznych Luksemburga Jean Asselborn broni w środę w wywiadzie dla "Sueddeutsche Zeitung" postulatu wykluczenia Węgier z Unii Europejskiej. Jego zdaniem UE jest poważnie zagrożona.

Reklama

Reklama

Asselborn zapewnił, że jego krytyka "nie jest skierowana ani przeciwko narodowi (węgierskiemu), ani krajowi (Węgrom)". Jego zdaniem UE znalazła się w "wielkim niebezpieczeństwie". "Ojcowie założyciele wiedzieli, że Wspólnotę trzeba budować nie tylko na strukturach, lecz także na wartościach" - powiedział niemieckiej gazecie szef luksemburskiej dyplomacji.

Jak podkreślił, postawa węgierskich władz wobec uchodźców oraz zaplanowane na 2 października na Węgrzech referendum dotyczące obowiązkowych kwot przyjmowania uchodźców to wszystko jest "sprzeczne z tymi wartościami".

Asselborn wyjaśnił, że ostre słowa, jakich użył, miały być "pobudką" przed piątkowym szczytem UE w Bratysławie. "Nie możemy pozostać obojętni. Moje słowa skierowane były przeciwko obojętności. Trzeba wstrząsnąć Europą. Inaczej wszystko zniszczymy" - powiedział minister.

W wywiadzie dla wtorkowego wydania niemieckiego dziennika "Die Welt" Asselborn wystąpił z postulatem przynajmniej czasowego wyłączenia Węgier z UE ze względu na politykę władz w Budapeszcie.

"Kto tak jak Węgry buduje płoty zabezpieczające przed uchodźcami lub narusza wolność prasy i niezależność wymiaru sprawiedliwości, ten powinien zostać czasowo, a w razie konieczności na stałe wykluczony z UE" - powiedział Asselborn. Jak zaznaczył, jest to jedyny sposób na utrzymanie spójności UE wraz z jej wartościami.

"Takie typy jak (premier Węgier Viktor) Orban sprawiły, że UE postrzegana jest w świecie jako unia, która na zewnątrz aspiruje do obrony wartości, ale nie jest już zdolna zadbać o te wartości także wewnątrz. I to w kraju, z którego w 1956 roku setki tysięcy ludzi zbiegły przed Sowietami do Europy" - podkreślił szef luksemburskiej dyplomacji.

Przedstawiciele władz państw UE zareagowali negatywnie na opublikowaną we wtorek wypowiedź Asselborna. Nawet jego osobisty przyjaciel, szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier, zdystansował się od tego pomysłu.

"Nie jest obecnie moim osobistym stylem wskazywanie drzwi unijnemu państwu członkowskiemu. Musimy podejmować także skomplikowane debaty, które czasami się zdarzają" - powiedział Steinmeier.

27 szefów państw i rządów unijnych spotka się w piątek bez udziału Wielkiej Brytanii na nieformalnym szczycie w Bratysławie, by dyskutować na temat przyszłości UE po Brexicie. (PAP)

>>> Czytaj też: Węgry wykluczone z UE? MSZ Luksemburga ostro atakuje politykę Orbana

Reklama

Reklama

  • Lovtza(2016-09-14 10:57) Odpowiedz 190

    UE znalazła się w "wielkim niebezpieczeństwie przez działanie Węgier? Kurde blaszka, to pokazuje jak bardzo wierchuszka towarzyszy Komitetu Centralnego w Brukseli oderwana jest od rzeczywistości.

  • emigrant(2016-09-14 10:56) Odpowiedz 172

    Gospodarka Wegier rosnie zdaje sie w siłe, pokazali fakera bankierom to zapewne w takim Luxemburgu wpływy do banków maleją. Czyż nie?

  • RICO(2016-09-14 11:22) Odpowiedz 141

    Takie małe a takie niesie zagrożenie dla struktury unijnej ? To unia naprawdę jest w kiepskim stanie !

  • Emil(2016-09-14 13:28) Odpowiedz 90

    Niektórzy myśleli, że po Bretixie UE przystopuje, ale okazało się że dopiero się rozpędzą ze swoimi pomysłami. I to czy z czy bez Europy Środkowej widać im wszystko jedno.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze