Wygra racja stanu czy polityczny biznes?

19 września 2016, 05:55 | Aktualizacja: 19.09.2016, 07:05
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Porównanie przeciętnej emerytury z ZUS z przeciętną emeryturę w policji

Porównanie przeciętnej emerytury z ZUS z przeciętną emeryturę w policjiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

15 mld zł – tyle budżet wyda w 2017 r. na świadczenia dla funkcjonariuszy. Eksperci nie mają wątpliwości: Zmiany w uprawnieniach dla służb mundurowych wpłyną pozytywnie na sytuację finansów publicznych.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (5)

  • jabol(2016-09-19 14:08) Zgłoś naruszenie 375

    W 1997 r., nowy, prawicowy rząd także zaczął grzebać w emeryturach mundurowych. Z wojskowego lotnictwa uciekło wówczas od groma dobrych lotników. Z samego 1 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego aż 23 pilotów i to tych z największym nalotem. Podobnie było w lotnictwie transportowym. Zostali sami młodzi pod-i porucznicy. Nie miał kto uczyć ich solidnego, lotniczego rzemiosła. Efekty poznaliśmy w Smoleńsku gdy lądowali "debeściacy".

    Odpowiedz
  • jabol(2016-09-19 13:56) Zgłoś naruszenie 256

    A czym chcecie zachęcić kandydatów do służby jeśli nie przywilejami emerytalnymi? Pensjami? W Warszawie młody f-sz otrzyma 2450 zł na rękę, o jakieś 200 zł więcej niż płaci Lidl. Stołeczny garnizon policji funkcjonuje tylko dzięki Ścianie Wschodniej. Ponad 50% kandydatów to kobiety, które na szczęście w większości nie przechodzą prostego testu sprawnościowego. Rzut 2 kilową piłką lekarską na 5m to widać za dużo. Kłopot zZ rekrutacją wartościowych kandydatów mają wojska specjalne i lotnictwo. Zmieńcie emerytury a pozbędziecie się lotnictwa wojskowego. Widać, że exodus roku 1997 nic nie nauczył.

    Odpowiedz
  • Lovtza(2016-09-19 09:11) Zgłoś naruszenie 1935

    A kto powiedział, że żołnierz do 65 roku życia ma się czołgać po poligonach, a policjant w tym biegu uganiać się za bandytami? Niech robią to do 40-tki, a potem zmienią robotę wewnątrz swoich dotychczasowych "firm", albo poza nimi. Tak to działa w cywilizowanym świecie i tak to działa dla reszty społeczeństwa. 40-45 letni emeryt żyjący na koszt podatnika, to na prawdę jest patologia, nie tylko z punktu widzenia budżetu państwa ale także z punktu widzenia odbioru społecznego, gdzie normalni ludzie pracują coraz dłużej i coraz więcej.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze