statystyki

KE kwestionuje legalność podatku handlowego w Polsce. Rząd ma problem

19 września 2016, 08:10 | Aktualizacja: 19.09.2016, 08:22
Źródło:ISBnews
sklep, handel, biznes, market

sklep, handel, biznes, marketźródło: ShutterStock

Komisja Europejska kwestionuje legalność podatku od sprzedaży detalicznej, wynika z nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej". Według gazety, oznacza to problem z uzyskaniem do 1,5 mld zł dochodów w budżecie na 2017 r.

Reklama

Reklama

"Nawet 1,5 mld zł netto może stracić rząd w przyszłym roku po zablokowaniu handlowego podatku obrotowego. Według nieoficjalnych informacji 'Rzeczpospolitej' taki jest werdykt Komisji Europejskiej i w najbliższych dniach zostanie on przekazany polskiemu rządowi" - czytamy w dzienniku.

Ustawa, która obowiązuje od 1 września br., przewiduje kwotę wolną od podatku w wysokości 17 mln zł miesięcznie, zaś powyżej niej - do 170 mln zł - podatek wynosi 0,8% od przychodu ze sprzedaży na rzecz konsumentów oraz - powyżej 170 mln zł miesięcznie - 1,4%.

"Komisja nie kwestionuje zasadności wprowadzenia nowego obciążenia fiskalnego ani jego wysokości. Z naszych informacji wynika, że jej zastrzeżenia budzi natomiast zróżnicowanie stawek i kwota wolna, co powoduje, że sklepy mniejsze będą mniej obciążone niż większe. - Linia argumentacji jest identyczna jak w wypadku podatku węgierskiego - ujawnia nasz rozmówca w Brukseli" - czytamy w "Rz".

Dziennik przypomina, że rząd w Budapeszcie wprowadził podobny zróżnicowany podatek na początku 2015 roku. Nazwał go opłatą za inspekcję sieci sprzedaży żywności.

"Komisja Europejska zażądała wstrzymania stosowania podatku w lipcu 2015 roku i rozpoczęła formalne dochodzenie. Już w listopadzie tego samego roku rząd zareagował na wątpliwości Brukseli i wprowadził jedną stawkę dla wszystkich. W lipcu 2016 roku KE dokończyła formalne dochodzenie, uznała poprzedni podatek za niezgodny z prawem. Ale ponieważ sytuacja prawna już się zmieniła, to żadnych konsekwencji to za sobą nie pociąga" - czytamy dalej.

Polski rząd po otrzymaniu listu z Brukseli będzie musiał zawiesić ustawę do momentu zakończenia dochodzenia, wskazano w gazecie.

Reklama

Reklama

  • ABC(2016-09-19 08:59) Odpowiedz 25

    „Po otrzymaniu listu rząd będzie musiał...” A właściciel biednego kota powie, że nie, a długopis mu to napisze - i co mu zrobią?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • biało-czerwony(2016-09-19 12:11) Odpowiedz 22

    „Po otrzymaniu listu rząd będzie musiał...” - i niech mi ktoś nie ******** że Polska jest suwerennym i wolnym krajem... Za sowietów mieliśmy więcej swobody i luzu niż tym gułagu europejskim, pardon UE.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze