statystyki

Po nocnych rozmowach w MZ związkowcy nadal nie opuszczają budynku resortu

20 września 2016, 07:57 | Aktualizacja: 20.09.2016, 08:06
Źródło:PAP
Po nocnych rozmowach, w których uczestniczyła szefowa gabinetu politycznego premier Elżbieta Witek i minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, cztery przedstawicielki NSZZ „Solidarność” nadal nie chcą opuścić gmachu resortu zdrowia. Mają nadzieję na spotkanie z premier Beatą Szydło.

Reklama

Reklama

Związkowcy w siedzibie resortu są od poniedziałkowego popołudnia, gdy zakończyło się spotkanie Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia. Zapowiedzieli wówczas, że nie wyjdą, jeżeli nie będą mieli możliwości poinformowania premier o problemach pracowników ochrony zdrowia.

Związkowcy domagają się podwyżki wynagrodzeń wszystkich pracowników zatrudnionych w placówkach ochrony zdrowia i "radykalnego przyspieszenia" prac nad ustawą o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia.

Do ministerstwa późnym wieczorem przyjechała Elżbieta Witek. Jak powiedziała PAP Przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ Maria Ochman, podczas kilkugodzinnych rozmów z szefową gabinetu politycznego premier i z ministrem zdrowa Konstantym Radziwiłem, związkowcy przedstawili informację o sytuacji polskiej służby zdrowia, a Elżbieta Witek zadeklarowała, że przekaże je premier Szydło.

„Czekamy na jakieś propozycje rozwiązania i przede wszystkim staramy się upominać o wszystkich pracowników, także o pacjentów, nie chcemy doprowadzić do sytuacji, żeby trzeba było odchodzić od łóżek pacjentów, czy też ewakuować szpitale” – powiedziała Ochman.

Podkreśliła, że związkowcy są otwarci na dialog i oczekują na spotkanie z premier Beatą Szydło. „Nie chcemy tworzyć prawa na ulicy i nie chcemy, aby rozwiązywano nasze spory na ulicy. Czekamy na nową jakość i czekamy na dobrą zmianę w służbie zdrowia” – dodała.

W środę związkowcy wystosowali do premier Beaty Szydło pismo, w którym również prosili o pilne spotkanie w sprawie problemów polskiej służby zdrowia. Rzecznik MZ w rozmowie z PAP zapewniła, że premier była gotowa spotkać się ze związkowcami.

Związkowcy domagają się podwyżki wynagrodzeń wszystkich pracowników zatrudnionych w placówkach ochrony zdrowia i "radykalnego przyspieszenia" prac nad ustawą o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia. Chcą także przygotowania i uchwalenia ustawy o sieci szpitali, zwiększenia finansowania Państwowego Ratownictwa Medycznego oraz utrzymania dotychczasowych zadań Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Zespół Trójstronny ds. Ochrony Zdrowia działa od lutego 2005 r. Z powodów organizacyjnych i merytorycznych umiejscowiony jest przy Ministerstwie Zdrowia, które zapewnia jego obsługę w formie sekretariatu. Zadaniem Zespołu jest wypracowanie wspólnego stanowiska w sprawach ważnych z punktu widzenia interesów pracowników i pracodawców, w zakresie obszaru obejmującego ochronę zdrowia.(PAP)

(planujemy kontynuacje tematu)

Reklama

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze