"Minister Radziwiłł otrzymał ode mnie zadanie do wygaszania oczywiście tych wszystkich konfliktów, które narosły w służbie zdrowia. Ma określone terminy, w których ma się z tego wywiązać" - powiedziała premier.

Zapewniła, że wierzy, że minister poradzi sobie z tym zadaniem. "Ale to jest jego zadanie, które teraz otrzymał, musi się z niego wywiązać" - dodała.

Poinformowała, że na piątek zaprosiła ministra na kolejną rozmowę.

Radziwiłł w ostatnich dniach kilkukrotnie spotykał się z przedstawicielami pracowników medycznych, m.in. z Porozumieniem Zawodów Medycznych, które w sobotę zorganizowało w stolicy manifestację. Pracownicy domagają się podwyżek i pilnego zwiększenia finansowania ochrony zdrowia.

W czwartek resort zdrowia opublikował projekt ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników medycznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Wynika z niego, że najmniej zarabiający pracownicy medyczni pierwsze podwyżki otrzymają do 1 lipca 2017 r.

W ubiegłym tygodniu premier spotkała się z przedstawicielkami NSZZ "Solidarność", które spędziły noc w budynku ministerstwa zdrowia, ponieważ chciały jej przedstawić swoją ocenę sytuacji w systemie ochrony zdrowia. Podczas rozmów ustalono harmonogram spotkań i konsultacji dotyczący projektów ustaw przygotowywanych przez ministerstwo zdrowia. (PAP)