"Kolejne kroki, jakie chcemy podjąć to przegląd historycznych danych i studiów, przeprowadzenie programu wierceń na miejscu, zaktualizowanie zasobów według standardu JORC, ukończenie studium wykonalności i chcemy być gotowi do rozpoczęcia budowy nowego projektu w 2019 r." - powiedział Stoikovich podczas konferencji prasowej.

Prairie zastrzega jednak, że budowa może rozpocząć się później niż w 2019 r.

"To jest optymistyczny scenariusz. Zakładam, że to jednak nastąpi później" - powiedział wiceprezes PD Co. - polskiej spółki Prairie - Artur Kluczny.

W związku z tym, że na terenie kopalni planowana jest eksploatacja ścianowa, budowa może zająć ok. 4-5 lat.

Spółka chce obniżyć koszt wydobycia i uzyskać wysoką wydajność przyszłej kopalni. Szacuje, że roczna produkcja w Dębieńsku będzie wynosiła kilka milionów ton.

Prairie planuje też wystąpić do Ministerstwa Środowiska o zmianę warunków koncesji dla projektu.

"Ta koncesja, naszym zdaniem, wymaga zmian w kilku punktach. Myślimy, że Ministerstwo Środowiska to zrozumie i przychyli się do naszej propozycji. Chodzi przede wszystkim o przystosowanie do zmienionej decyzji środowiskowej. Dodatkowo chcielibyśmy przekonać ministerstwo do późniejszej daty uruchomienia produkcji" - powiedział Kluczny

Obowiązująca obecnie koncesja dla Dębieńska została wydana w 2008 r. i obowiązuje przez 50 lat, jednak jej warunkiem jest rozpoczęcie produkcji najpóźniej w 2018 r.

Prairie Mining Limited podało dziś, że przejęło należący wcześniej do New World Resources (NWR) projekt węglowy Dębieńsko na Górnym Śląsku za maksymalnie 2 mln euro.

Prairie Mining Limited jest spółką eksploracyjno-wydobywczą realizującą projekt w Lubelskim Zagłębiu Węglowym. Spółka zakończyła program rozpoznawczy, a dokumentacja geologiczna sporządzona przez spółkę została zatwierdzona przez Ministra Środowiska. Tym samym Prairie uzyskała pierwszeństwo w ubieganiu się o koncesję wydobywczą. Spółka zadebiutowała na rynku głównym GPW we wrześniu 2015 r.

(ISBnews)