Wraz z formalnym zniesieniem zachodnich sankcji Iran będzie starał się zmniejszyć swoje uzależnienie od Państwa Środka. Może być to trudne zadanie, biorąc pod uwagę jak długie i głębokie były restrykcje.

- Chiny zrobiły już wystarczająco dużo inwestycji w Iranie. Będziemy szukali innych możliwości i damy szanse pozostałym państwom – powiedział Mansour Moazami, prezes Industrial Development & Renovation Organization.

Obecnie panująca w Iranie sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana, niż się powszechnie uważa. Wielu komentatorów w USA twierdzi, że azjatyckie państwo jest wielkim wygranym zniesienia sankcji, które skorzysta z walki zagranicznych firm o jego wielki, nienasycony rynek. Irański rząd jest jednak atakowany za podporządkowanie i sprzyjanie postrzeganemu jako wrogi Zachodowi.

Okazało się, że zachodni inwestorzy nie kwapią się do inwestowania w Iranie. Zepchnęło to ten kraj z powrotem w objęcia Chin. Dotyczy to szczególnie sektora energetycznego, na którym ciąży presja wzrostu produkcji. Banki odmawiają współpracy z Iranem, obawiając się ponownych sankcji, nie biorą więc pod uwagę prowadzenia tam wielkim finansowych projektów.

Irański biznes zaczyna ogarniać frustracja. Należący do Moazamiego państwowy koncern chce do końca roku zwiększyć wartość inwestycji zagranicznych o 10 mld dol., by pokryć potrzeby projektów stoczniowych i petrochemicznych. – Potrzebujemy inwestycji. Nasze oczekiwania jak na razie nie zostały spełnione, jednak oczekujemy, że Amerykanie rozwiążą problemy – powiedział Moazami.

Wśród Irańczyków powoli rośnie przekonanie o tym, że zostali oszukani przez Zachód. Chiny dostrzegają sytuację i wiedzą, że Iran nie ma wielu inwestycyjnych alternatyw. Państwo Środka chce odbudować silne powiązania handlowe z tym krajem, które mają być jedną z podstaw Nowego Jedwabnego Szlaku. To Xi Jinping był pierwszym zagranicznym przywódcą, który odwiedził bliskowschodni kraj tuż po zniesieniu sankcji.

Relacje chińsko-irańskie nigdy nie były łatwe. Państwo Środka było przez długi czas głównym dostawcą uzbrojenia i technologii jądrowych do Iranu, jednak zrezygnowało z tego biznesu, by ratować relacje z USA. W Iranie natomiast relacje z potężnym azjatyckim sąsiadem były utrudnione z powodu wewnętrznych politycznych tarć.

>>> Polecamy: Rosyjska telewizja ostrzega przed konfliktem nuklearnym z USA