ING: Polacy wciąż mało wiedzą nt. zarządzania domowym budżetem



Warszawa, 17.10.2016 (ISBnews) - Finanse domowe to - według Polaków - druga najważniejsza sfera życia (69%), po rodzinie i przyjaciołach (87%). Statystyki wskazują, że choć jesteśmy zadowoleni z tego, jak zarządzamy budżetem domowym, to nie mamy pogłębionej wiedzy dotyczącej planowania budżetu i oszczędzania, czy analizy wydatków, wynika z badania Moje ING "Zwyczaje finansowe Polaków".

Najwięcej czasu tygodniowo poświęcamy pracy i karierze zawodowej (średnio 32,5 godz.), najważniejszej sferze naszego życia, czyli rodzinie - 19,8 godz., natomiast tylko 3,2 godz. przeznaczamy na zarządzanie budżetem domowym.

"Finanse odgrywają bardzo dużą rolę w życiu Polaków i – zaraz po rodzinie oraz przyjaciołach – stanowią najbardziej istotny segment ich życia. Nie oznacza to jednak, że za ważnością tego segmentu idzie również uważność na niego. Z badań ING wynika ciekawa zależność, która niestety wskazuje na pewien brak kultury zarządzania finansami. Brak planowania wydatków może sprawić, że trzeba będzie skonfrontować się z rzeczywistością i to w sposób bolesny. Zarządzanie finansami jest traktowane przez Polaków nie jako przywilej, ale konieczność, wymóg od życia i okoliczności w jakich przyszło im się znaleźć" - powiedział socjolog Tomasz Sobieraj, cytowany w komunikacie.

Aż 76% badanych uważa, że ilość czasu poświęcanego przez nich na finanse osobiste jest odpowiednia. Prowadząc budżet domowy, nie wykorzystują nowoczesnych narzędzi do zarządzania - 38% z nich robi tradycyjne notatki na papierze, a 20% używa Excela lub innego arkusza kalkulacyjnego. Tylko 21% korzysta z odpowiednich funkcji dostępnych w bankowości internetowej.

Nie planujemy wydatków, odkładamy pieniądze nieregularnie i zdarza się nam przekroczyć planowane wydatki. Tylko 2% respondentów deklaruje, że nigdy nie zdarzyło im się przekroczyć ustalonego budżetu. Jedna trzecia badanych, choć stara się oszczędzać, to nie potrafi odkładać regularnie (36%), a 11% w ogóle nie oszczędza.

"Z badań ING wynika, że Polacy nie są obiektywnie najlepsi, jeśli chodzi o zarządzanie swoimi finansami. Częściej niż mieszkańców innych krajów zaskakują nas niespodziewane wydatki. Rzadziej też budujemy fundusz awaryjny na ich pokrycie. Jeśli oszczędzamy, to nieregularnie. Orientujemy się w produktach finansowych, ale rzadko z własnego doświadczenia. Jednocześnie subiektywnie uważamy się za dobrych menadżerów własnych finansów. Dobrym wyjaśnieniem tej sprzeczności jest tzw. efekt Dunninga-Krugera. Polega on na tym, że ludzie, którzy nie umieją czegoś dobrze, np. prowadzić samochodu, często nie wiedzą także, jak dobrze wykonywać tę czynność. Nie mają odpowiedniego wzorca, dlatego łatwo im uznać, że robią to wystarczająco dobrze" - powiedział ekonomista ING Banku Śląskiego Karol Pogorzelski, cytowany w komunikacie.

Badanie ING pokazało, że 68% resondentów chętnie skorzystałoby z narzędzia pomagającego odkładać pieniądze na konkretny cel, powiadomień na telefon komórkowy o każdym wpływie i wydatku z konta (67%), a także z funkcji przedstawiającej zestawienie wszystkich wydatków na dany miesiąc (63%). 61% respondentów za przydatne uważa narzędzie, które zautomatyzuje płatności (61%) oraz podpowie jak zacząć i ile oszczędzać (60%).

Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie ING Banku Śląskiego przez GfK Polonia we wrześniu br. na grupie 800 osób w wieku 18-60 lat, posiadających stałe dochody, w tym 150 przedsiębiorcach prowadzących działalność gospodarczą. Analiza ma na celu znalezienie przyczyn różnych postaw i zachowań wobec finansów oraz zdiagnozowanie, jakie rozwiązania mogą pomóc Polakom w zarządzaniu ich budżetem domowym.

(ISBnews)