Trzech na czterech mikroprzedsiębiorców w Polsce nigdy nie skorzystało outsourcingu przy windykacji. "Sporo firm próbuje samodzielnie skłonić dłużnika do zapłacenia nieuregulowanych faktur. Badania pokazują jednak, że nie zawsze jest to skuteczne. Pozytywne rezultaty z działania na własną rękę osiąga jedynie co druga firma" – zauważa dziennik.

Z badań wykonanych na zlecenie Kaczmarski Inkasso przez Keralla Research wynika również, że wśród polskich przedsiębiorców wciąż pokutują dwa mity na temat zewnętrznej windykacji: firmy nie decydują się na nią ze względu na obawy przed wysokimi kosztami usługi oraz lęk przed utratą kontrahenta.

Tymczasem biznesmeni, którzy skorzystali z usług windykatorów, twierdzą, że nie odbiło się to negatywnie na ich działalności. Aż 57 proc. mikro-, małych i średnich firm, które przełamały swój lęk i zdecydowały się na outsourcing windykacyjny, stwierdziło, że te działania nie wpłynęły negatywnie na relacje z partnerami biznesowymi.

"Opłata za serwis windykacyjny nie jest wysoka i zwykle bywa pobierana dopiero po uregulowaniu należności przez zadłużonego. Prawie połowa przedsiębiorców płaci za windykację wewnętrzną i zewnętrzną nie więcej niż 500 zł miesięcznie" – wyjaśnia "Puls Biznesu".

Do największych zalet windykacji zdaniem przedsiębiorców należy oszczędność czasu (44,2 proc.) oraz profesjonalne podejście firmy z zewnątrz (37,4 proc.) – pisze "Puls Biznesu".

Czytaj więcej w "Pulsie Biznesu"

>>> Czytaj też: Wylęgarnie start-upów, czyli jak przeciera się młodym firmom drogę do rynku [WYWIAD]