Na pytanie "Czy należy zwiększyć konkurencję, poprzez umożliwienie rozwoju i powstania innych systemów na przykład lokalnej karty płatniczej?" 32,6% badanych odpowiedziało zdecydowanie tak, a 35,8% - raczej tak. We wrześniu 2015 r. odsetek ten wyniósł odpowiednio: 28,1% i 32,8%.

Zdaniem 22,3% ankietowanych, konkurencja już dziś jest wystarczająca lub raczej wystarczająca. W porównaniu z ubiegłym rokiem oznacza to spadek o 2,7 pkt proc. Zdania na temat konkurencji na rynku kart płatniczych nie ma już tylko 9,3% respondentów, wobec 13,7% niezdecydowanych w 2015 r.

"Obecnie polski rynek jest zdominowany przez dwa zagraniczne systemy kartowe czterostronne, Visa i Mastercard, które według danych NBP zajmują razem ponad 99%  rynku. Oprócz nich działają jeszcze dwa systemy trójstronne licencjonujące - w ich ramach karty obciążeniowe wydają Diners Club Polska (od niedawana wydający również karty kredytowe) i Amercian Express. Według NBP, ich łączny udział w rynku pod względem wartości transakcji nie przekracza jednak 0,3%" - czytamy w komunikacie.

Konkurencją dla Visy i Mastercarda mogłaby być narodowa karta płatnicza, której wprowadzenie forsuje Ministerstwo Rozwoju, pod warunkiem, że będzie działała też za granicą.

"Jak pokazało badanie, w październiku 2016 r. za jej stworzeniem opowiadało się prawie 60% Polaków. Podobne rozwiązanie funkcjonuje m.in. na rynku niemieckim. Lokalne karty płatnicze są równie powszechnie stosowane m.in. we Francji, Włoszech i Danii. Jak deklaruje Ministerstwo Rozwoju, polska karta narodowa mogłaby również służyć jako powszechny, uniwersalny dokument identyfikacyjny" - czytamy także.

Na pytanie  dotyczące pomysłu utworzenia polskiej, narodowej karty płatniczej, która będzie dostępna dla klientów banków obok obecnie funkcjonujących systemów kartowych 29,6% ankietowanych odpowiedziało - zdecydowanie dobrze, a 28,2% - raczej dobrze. Ponad 15% badanych ocenia pomysł ministerstwa raczej źle, a 10,2% - zdecydowanie źle. Niezdecydowanych w sprawie narodowej karty płatniczej jest 16,7% Polaków.

"Jednym z argumentów podnoszonych przez przeciwników narodowej karty jest brak możliwości płacenia nią na zagranicznych rynkach. Choć według statystyk NBP, 98% transakcji zrealizowanych kartami wydanymi w Polsce realizowanych jest na terenie naszego kraju, a tylko 2% przypada na transakcje międzynarodowe, to jednak coraz częściej Polacy robią zakupy  w zagranicznych sklepach internetowych. Byłoby to niemożliwe z narodową kartą płatniczą" - czytamy także.

Ten problem ministerstwo chce rozwiązać zapraszając do współpracy zagraniczne systemy. Visa, MasterCard, JCB lub Discover, mogłyby uzupełnić krajowy system kartowy na zasadzie tzw. co-badgingu. Związek Banków Polskich (ZBP) zapowiedział już, że zagraniczni otrzymają dostawcy zapytanie ofertowe w tej sprawie.

Badanie zostało przeprowadzone na próbie 1100 osób w wieku lat 18 i więcej  w październiku br.

>>> Czytaj też: Polacy nie chcą wycofania gotówki. Zobacz wyniki europejskiego sondażu