"Złoty jest obecnie trochę słabszy względem walut regionu i euro. Na dany moment ciężko znaleźć wyraźny czynnik, który wyjaśniłby dlaczego" - powiedział Jakub Rybacki, ekonomista ING Bank Śląski.

Według analityka, na umocnienie złotego w najbliższym czasie mogą wpłynąć czynniki krajowe i globalne.

"W przypadku złotego, będziemy mieli dane o inflacji, które pokażą, że wyjście z deflacji postępuje dalej, a także indeks PMI i posiedzenie Rady. Są to czynniki, które mogą trochę pomóc złotemu. (...). Potencjał jest raczej taki, że złoty będzie umacniał się względem euro" - powiedział.

Ekonomista ocenił, że w przypadku eurodolara, największy wpływ na notowania będą miały zbliżające się wybory prezydenckie w USA. Dodał, że dane makroekonomiczne, które będą publikowane w najbliższych tygodniach, ustępują wyborom i nie będą aż tak bardzo wpływać na walutę.

"W przypadku głównych par walutowych, kulminacyjnym punktem dla eurodolara będą wybory w USA. Dosyć mocno na walutę mogą wpływać sondaże, które będą pozytywne dla Donalda Trumpa, ponieważ w ocenie rynków finansów jego wygrana będzie prowadziła do większej nieprzewidywalności amerykańskiej polityki. W takim przypadku będziemy mogli obserwować wzrost eurodolara powyżej poziomu 1,10" - dodał.

DO POSIEDZENIA FED RENTOWNOŚCI OBLIGACJI MOGĄ JESZCZE LEKKO WZROSNĄĆ

Zdaniem Mirosława Budzickiego z PKO BP, dłuższy okres spadku rentowności w Europie dobiegł końca.

"Większość papierów może teraz utrzymywać się blisko zera. Do czasu posiedzenia Fed rentowności mogą jeszcze lekko rosnąć, jednak po decyzji Rezerwy Federalnej oczekuję ich spadku. Do końca kwartału spodziewam się natomiast stabilizacji rentowności lub ich niewielkiego wzrostu" - powiedział Budzicki.

W ocenie analityka na rynku lokalnym najważniejszym czynnikiem, który wpływa na spadki cen obligacji jest duża podaż na rynku pierwotnym.

"Mieliśmy dużą aukcję w zeszłym tygodniu i rynek odczuwa tego skutki - wyniki nie były takie pozytywne jak oczekiwano, popyt na papiery pięcioletnie był słaby. 3 listopada odbędzie się kolejna aukcja. Podaż papierów będzie spora, a na rynek trafią zapewne papiery dziesięcioletnie i do tego inwestorzy mogą się obecnie przygotowywać" - powiedział.

"Po aukcji miejsce będzie miało zapewne pewne odreagowanie, czyli spadek rentowności" - dodał.

Budzicki spodziewa się, że na koniec roku rentowność obligacji dziesięcioletnich wyniesie 3,1 proc. Średnia oczekiwań analityków w październikowym konsensusie PAP wynosiła natomiast 2,98 proc.

czw. czw. śr.
16.20 9.20 16.20
EUR/PLN 4,3345 4,3355 4,3288
USD/PLN 3,9704 3,9759 3,9642
CHF/PLN 3,9971 4,0019 3,9936
EUR/USD 1,0918 1,0904 1,092
OK1018 1,77 1,77 1,76
DS1021 2,53 2,48 2,48
DS0726 3,13 3,05 3,05