"To doskonały rezultat. Szczególnie, jeśli porównamy go z początkiem 2013 roku, kiedy przedsiębiorcy na pieniądze musieli czekać średnio aż 4 miesiące i 21 dni. Dobra koniunktura w gospodarce w ostatnich latach sprawiła, że firmy płacą coraz lepiej" - powiedział prezes Adam Łącki, cytowany w komunikacie.

Z najnowszej edycji wspólnego badania KRD oraz Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce wynika, że przeciętny okres przeterminowania należności w trzecim kwartale 2016 roku spadł z równych 3 miesięcy do 2 miesięcy i 25 dni. To wynik o ponad miesiąc krótszy od długookresowej średniej, a także drugi rekordowy kwartał z rzędu, podano również.

"Na najniższym poziomie w całej historii badania ponownie znalazł się również odsetek kosztów związanych z nieregularną obsługą zobowiązań lub jej brakiem. W III kwartale spadł on z 5,7 do 5,4% ogółu kosztów przedsiębiorstw. Wydatki na cele związane ze skutkami i przeciwdziałaniem opóźnieniom w płatnościach największe obciążenie stanowią w przypadku budżetów mikro (6,3%) i małych firm (5,6%)" - czytamy w komunikacie.

Odsetek przedsiębiorców, którzy sygnalizują rosnące kłopoty z terminowymi płatnościami od kontrahentów wzrósł z 13,7% do 17,5%, a udział firm prognozujących takie problemy w najbliższej przyszłości skoczył w górę z 17,8% do 25,8%, podano również.

"Indeks Należności Przedsiębiorstw (INP) w trzecim kwartale 2016 roku spadł z 91,6% do 90,7%. To punkt poniżej rekordu odnotowanego w czwartym kwartale 2015 roku. To także najsłabszy wynik w 2016 roku" - czytamy w komunikacie. 

INP to wskaźnik obrazujący poziom zatorów płatniczych w polskiej gospodarce. Im wyższą ma wartość, tym mniejsze problemy firmy mają z odzyskiwaniem należności. Badanie "Portfel należności polskich przedsiębiorstw" rozpoczęto na początku 2009 roku.