Kandydaci do RPP: Bez pośpiechu do strefy euro, uwaga na poziom długu publ.



Warszawa, 15.11.2016 (ISBnews) - Narodowy Bank Polski (NBP) powinien utrzymać swoją niezależność, a Polska nie powinna spieszyć się z wejściem do strefy euro wynika z wypowiedzi kandydatów senackich na nowego członka Rady Polityki Pieniężnej. Istotne jest utrzymanie długu publicznego w ryzach.

"Uważam, że istotne jest dbanie o niezależność Narodowego Banku Polskiego. Nie widzę w perspektywie 6-letniej kadencji Rady możliwości przystąpienia do strefy euro" - powiedział Rafał Sura - kandydat na członka RPP zgłoszony przez grupę senatorów z Prawa i Sprawiedliwości - podczas posiedzenia senackiej Komisji Budżetowej i Finansów.

Dodał, że należy maksymalnie wsłuchiwać się w gospodarkę i opowiada się za nie przystępowaniem do Unii Bankowej.

"Zgadzam się, że rolą członka RPP jest dbałość o podtrzymanie niezależności NBP, ale istotny jest podstawowy cel banku centralnego, czyli utrzymanie stabilności cen" - powiedział kandydat na członka RPP Marek Dąbrowski, zgłoszony przez grupę senatorów z Platformy Obywatelskiej.

Jego zdaniem, kwestia wejścia do strefy euro jest w tym aspekcie drugoplanowa, ale kryteria warto mieć cały czas na uwadze i m.in. dbać o utrzymanie deficytu i długu publicznego na bezpiecznym poziomie. "Gospodarka, która rozwija się powinna notować poprawę w finansach publicznych, a tego nie mamy" - wskazał.

"Nawet jeśli perspektywa wejścia do strefy euro jest odległa, to same warunki konwergencji są czymś dobrym. Czy wejdziemy za 10 lat, czy nie wejdziemy w ogóle, ale utrzymanie długu publicznego w ryzach jest czymś pożądanym" - dodał Sura.

Według niego, wprowadzenie podatku bankowego nie wpłynęło na płynność banków.

"W warunkach stabilności gospodarczej nie widzę potrzeby sięgania do takich narzędzi wykorzystywanych w gospodarkach objętych kryzysem. Nie ma takiej potrzeby, aby te niekonwecjonalne narzędzia wprowadzać, ale w razie czego bank centralny może z nich skorzystać" - podkreślił Sura.

Jego zdaniem, ostatnie dane wskazują, że jest możliwe osiągniecie celu inflacyjnego, a "przynajmniej zbliżenie się do niego". "Wydaje mi się, że nie należy obecnego poziomu celu inflacyjnego zmieniać" - dodał Sura.

"Mamy wysoki poziom rezerw walutowych, choć koszt jego utrzymania jest duży.

Według niego, celowe wydaje się objęciem nadzorem banki przez NBP. "Mam wątpliwości, czy pozostałe segmenty dołączać" - dodał.

Senat ma wybrać członka RPP na tegotygodniowym posiedzeniu.

(ISBnews)