Agresywna polityka Kremla, wygrana Trumpa i nieudolne reformy pchają Kijów w objęcia Putina.

Ukraińska gospodarka jest niemalże w pełni uzależniona od finansowej pomocy MFW. Program pomocowy Funduszu został wprowadzony i koordynowany przy dużym udziale dotychczasowego amerykańskiego wiceprezydenta Joe Bidena. Wraz z objęciem prezydenckiego urzędu przez Donalda Trumpa zainteresowanie USA wschodnią Europą powinno osłabnąć. Kijów nie powinien liczyć na silne wsparcie Waszyngtonu, skoro w kampanii Trump wielokrotnie komplementował międzynarodową politykę prowadzoną przez Putina. Zapowiedział też, że rozważy zniesienie przez USA antyrosyjskich sankcji oraz uznanie przez Waszyngton aneksji Krymu przez Rosję.

Wsparcie dla Ukrainy ze strony Białego Domu mające na celu wciągnięcie jej w pole geopolitycznej dominacji Zachodu z pewnością skreśliłoby potencjalną poprawę stosunków na linii USA-Rosja. Prezydenci obu państw już porozumieli się podczas telefonicznej rozmowy w sprawie normalizacji stosunków oraz współpracy w walce z terroryzmem.

Zdaniem byłego prezydenta Gruzji Micheila Sakaszwiliego najlepszą rzeczą, jaką może zrobić obecnie Ukraina jest „reformowanie kraju oraz stanie się samowystarczalną”. Podobnego zdania są decydenci zachodnich państw wspierających wysiłki Ukrainy na drodze do osiągnięcia wewnętrznej równowagi.

Eksperci zwracają uwagę na to, że Ukraina znajduje się na dosyć wczesnym etapie reformowania kraju, więc proces ten może zostać ciągle zahamowany.

Wynik amerykańskich wyborów już zdążył negatywnie odcisnąć się na rynku ukraińskiego długu. Tamtejsze rządowe papiery dłużne były w tym roku atrakcyjnym kąskiem dla inwestorów, którzy docenili ustabilizowanie wartości ukraińskiej hrywny oraz inflacji a także wyjście kraju z recesji gospodarczej. Od momentu ogłoszenia feralnego wyniku wyborów rentowność ukraińskich 3-letnich obligacji wzrosła aż o 2 pkt. proc.

Ukraińscy politycy długo byli zszokowani. Tamtejszy minister spraw wewnętrznych usunął nawet z Facebooka wpisy krytykujące Trumpa podczas kampanii. Ukraińscy urzędnicy liczą na wsparcie Republikanów w Kongresie, które może być ostatnią szansą na zachowanie politycznego status quo we wschodniej Europie. Zdaniem Iana Bremmera z Eurasia Group to jednak myślenie życzeniowe. Amerykański kongres najprawdopodobniej „poświęci” Ukrainę na rzecz normalizacji stosunków z Kremlem.

>>> "Absolutnym szokiem" nazwał we wtorek wiadomość o zatrzymaniu ministra gospodarki Rosji Aleksieja Ulukajewa autor rosyjskiej prywatyzacji Anatolij Czubajs. Były minister finansów Aleksiej Kudrin ocenił, że w sprawie Ulukajewa jest na razie zbyt wiele pytań. Więcej na ten temat tutaj >>>