© 2008 INFOR PL S.A.
INFOR PL S.A.
Forsal.pl: energetyka
2012-05-28T00:13:53+02:00
INFOR PL S.A.
http://forsal.pl/atom/tagi/energetyka
Iran chce zbudować w Buszerze drugą elektrownię atomową
http://forsal.pl/artykuly/620500,iran_chce_zbudowac_w_buszerze_druga_elektrownie_atomowa.html
2012-05-27T17:44:11Z
<p>Jak podał, nowa elektrownia będzie miała moc 1000 megawatów, tak jak już istniejąca. W sprawie jej budowy Iran zamierza się zwrócić do zagranicznych podwykonawców - powiedział Dawani w rozmowie z agencją Mehr.</p><p>Urzędnik nie sprecyzował, czy Iran ponownie zwróci się do Rosji, jednego z nielicznych krajów, które zgodziły się na kontynuowanie z Iranem współpracy w dziedzinie energetyki nuklearnej po tym, jak w 2006 roku ONZ umieściła irański program nuklearny na cenzurowanym.</p><p>Nie podano szczegółów na temat harmonogramu prac; irański rok rozpoczyna się w marcu.</p><p>Prezydent Mahmud Ahmadineżad informował w listopadzie 2011 roku o prowadzonych z Rosją rozmowach w sprawie budowy drugiej elektrowni atomowej. Potwierdzał to szef Rosatomu, państwowej korporacji zarządzającej energetyką atomową w Rosji, Siergiej Kirijenko, który oceniał, że nie narusza to nałożonego przez ONZ embarga.</p><p>W ostatnich dwóch latach irańscy przywódcy wielokrotnie mówili o planach budowy w kraju sieci 20 elektrowni atomowych, o łącznej mocy 20 tys. megawatów.</p><p>Elektrownia w Buszerze, na południu kraju, została podłączona do krajowej sieci energetycznej we wrześniu 2011 roku, ale nie osiągnęła na razie swej maksymalnej mocy. Dawani oświadczył w niedzielę, że nastąpi to najwcześniej w listopadzie bieżącego roku.</p><p>Zapowiedź budowy drugiej elektrowni atomowej nastąpiła kilka dni po rozmowach Iranu z sześcioma mocarstwami w Bagdadzie, które miały doprowadzić do dyplomatycznego rozwiązania irańskiego kryzysu nuklearnego. Teheran odmawia wstrzymania programu wzbogacania uranu, który budzi niepokój na świecie. Rokowania mają być wznowione w czerwcu w Moskwie. </p>
NuScale: firmy energetyczne w USA interesują się koncepcją małego reaktora
http://forsal.pl/artykuly/620436,nuscale_firmy_energetyczne_w_usa_interesuja_sie_koncepcja_malego_reaktora.html
2012-05-26T09:30:52Z
<p>Wiosną prezydent Barack Obama ogłosił utworzenie funduszu w wysokości 450 mln dol. na wsparcie na opracowanie i certyfikowanie małego, modułowego reaktora jądrowego (Small Modular Reactor - SMR). Kwota ta w drodze konkursu trafi do co najwyżej dwóch najbardziej obiecujących spośród zgłoszonych projektów.</p><p>Obok NuScale o fundusze te ubiegają się konsorcjum pod przewodnictwem koncernu Westinghouse oraz joint-venture firm Babcock&Wilcox i Bechtel. Podstawowy projekt NuScale to wodny ciśnieniowy reaktor o mocy elektrycznej 45 MW, dwadzieścia razy mniejszy od typowego reaktora energetycznego. Może być łączony w zespoły, liczące do 12 jednostek, zatem moc wyjściowa to od 45 do 540 MWe.</p><p>Reyes podkreślił, że NuScale jest najbardziej zawansowanym z takich projektów, jeśli chodzi o proces certyfikacji projektu, a certyfikat NRC (Nuclear Regulatory Comission) powinien zostać wydany w ciągu kilku lat.</p><p>"Nasi potencjalni klienci to 17 firm energetycznych - 16 z USA i jedna z Kanady, które nie potrzebują wielkich źródeł energii. Dysponują stosunkowo małymi sieciami i chciałyby do nich włączać niewielkie źródła, powiększane o kolejne w razie potrzeby. Taki system jest bardzo elastyczny i ekonomiczny, nie wymaga kosztownej rozbudowy i modernizacji sieci. W czasie wymiany paliwa nie trzeba wszystkiego wyłączać, jak w przypadku dużego reaktora, tylko odłączać kolejne jednostki" - powiedział Reyes.</p><p>"Zamiast dużej elektrowni za 7 mld dol, my zaoferujemy źródło za 2-3 mld" - dodał.</p><p>Zastrzegł, że na obecnym etapie projektu można podać tylko bardzo orientacyjny koszt reaktora - ok. 5 tys. dol. za kWh, czyli ok. 225 mln za jeden 45 MWe reaktor. Podkreślał też, że reaktor NuScale będzie bardzo bezpieczny, odporny np. na black-out, czyli całkowity zanik zewnętrznego zasilania. W takim przypadku reaktor może się schłodzić całkowicie samodzielnie dzięki systemowi pasywnemu.</p><p>"Reaktor znajduje się w stalowym zbiorniku, który z kolei jest zanurzony w znajdującym się pod ziemią basenie z 15 tys. m sześć. wody. Ciepło powyłączeniowe przedostaje się do wody, która paruje, a jej ilość wystarcza na 30 dni takiego chłodzenia.</p><p>Po 30 dniach ciepło powyłączeniowe jest już jednak tak niewielkie, że wystarczy chłodzenie powietrzem" - tłumaczył Reyes. NuScale rynek dla swojej propozycji widzi na razie w USA, ale sprawdza możliwości gdzie indziej. "Z powodu niewielkich rozmiarów mogą to być małe kraje, np. Singapur. Kolejna możliwość, którą badamy, to instalacje do wytwarzania pary dla systemu ciepłowniczego czy źródło energii do wytwarzania z węgla syntetycznych paliw płynnych" - wskazał Reyes.</p><p>Inną możliwością lokowania takich reaktorów są odległe, izolowane obszary, nie tylko miasta, ale i strefy wojskowe, jak w Rosji czy na Alasce, być może to jest perspektywiczny kierunek - powiedział z kolei PAP wicedyrektor francuskiego Komisariatu ds. Energii Atomowej (CEA) Herve Bernard.</p><p>W jego opinii, dla Amerykanów SMR są szansą na rozwój ich rodzimego przemysłu. Bernard przypomniał, że Amerykanie nie do końca kontrolują swój przemysł nuklearny, bo wielkie koncerny z tego sektora - Westinghouse czy część GE - są współwłasnością Japończyków.</p><p>"Amerykanie wyszli więc z założenia, że aby przywrócić sobie kontrolę nad tym przemysłem, należy rozwinąć taką koncepcję, w której mają kompetencje. Znają się dobrze na nuklearnych okrętach podwodnych, lotniskowcach i SMR mają właśnie wywodzić się ze znajomości tej materii, przekładać ją na zastosowania cywilne" - ocenił Bernard.</p><p>"Z punktu widzenia technologii takie reaktory mają dużo wspólnego z reaktorami z okrętów wojennych. Amerykańska marynarka ma bardzo duże doświadczenie w bezpiecznym ich użytkowaniu" - zauważył z kolei Reyes.</p><p>Jak mówił Bernard, CEA wraz z francuskim przemysłem zdecydowała się najpierw zbadać możliwości rynkowe. "Dziś nie wiemy, czy takie reaktory da się sprzedać, czy i gdzie jest dla nich rynek. Nie wiemy też jaka będzie społeczna akceptacja pomysłu, by małe reaktory stawiać wszędzie. Przecież to dalej jest reaktor jądrowy, obarczony jakimś tam ryzykiem - bo nie ma energii bez ryzyka" - wyjaśnił.</p><p>"Jeżeli dojdziemy do wniosku, że ten rynek istnieje, być może będziemy mogli zaproponować specjalnie dedykowany reaktor dla takiego rynku. Pomysłów, jaki to ma być reaktor, jest mnóstwo. To może być reaktor ciśnieniowy, chłodzony gazem itd., ale dokąd nie wiemy jaki jest rynek, trudno powiedzieć, co będzie najlepsze" - powiedział Bernard. </p>
Gaz łupkowy idzie do Europy. Gazprom nie będzie już dyktować cen
http://forsal.pl/artykuly/620430,gaz_lupkowy_z_usa_zabierze_gazpromowi_czesc_rynku_w_europie.html
2012-05-26T09:20:41Z
<p>Rozwój wydobycia złóż łupkowych w USA oznacza dla Gazpromu utratę części europejskiego rynku i obniżkę ceny gazu w perspektywie 4 lat - taki scenariusz przedstawili analitycy Sberbanku, jednej z największych instytucji finansowych Rosji.</p><p>Główna ekonomistka banku, Ksenia Judajewa w najnowszym raporcie cytowanym przez rosyjskie media, przekonuje, że ze względu na szybki wzrost wydobycia złóż łupkowych, Stany Zjednoczone uruchomią eksport LNG (gazu skroplonego) i zaleją rynek. W efekcie kraje europejskie nie będą potrzebowały już tak dużo drogiego paliwa z Rosji.</p><p>Według raportu ceny mogą spaść nawet o 50 proc.</p><p>Obecnie gaz na rynku Stanów Zjednoczonych jest wyjątkowo tani - ok. 95 dolarów za 1000 m sześc. Natomiast na granicy z Niemcami, za 1000 m sześc. gazu rosyjskiego - według danych Index Mundi - trzeba było zapłacić w kwietniu średnio ponad 450 dolarów. Analitycy przewidują, że nawet jeśli cena na amerykańskim rynku podwoi się, to i tak gaz wyeksportowany statkami do Europy w postaci LNG, będzie tańszy od paliwa z Rosji, oferowanego przez Gazprom w kontraktach długoterminowych (jeśli obecne notowania ropy utrzymają się - PAP).</p><p>Tym bardziej, że w Ameryce Północnej powstanie odpowiednia infrastruktura, umożliwiające eksport surowca. Znane są bowiem plany budowy co najmniej 10 terminali do skraplania gazu, z których pierwsze będą gotowe ok. 2015 roku.</p><p>Z raportu Sberbanku wynika, że Gazprom nie będzie mógł konkurować z gazem łupkowym, przekonując, że ma wysokie koszty wydobycia. Zatem - uważają analitycy - choć obecnie koncern ma 27 proc. udział w dostawach paliwa dla państw unijnych, grozi mu utrata znaczącej części europejskiego rynku i to perspektywie do 2016 roku.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p><p>Rosyjski gigant nie będzie bowiem w stanie utrzymać wysokich cen swojego surowca, sztywno powiązanych z rynkiem naftowym. Według raportu, wzrost rynku LNG, a zatem i dalsze zwiększenie możliwości dostaw krótkoterminowych oraz spadek cen w transakcjach spotowych, doprowadzi do tego, że klienci Gazpromu będą bardziej naciskać na niego i domagać się obniżki cen kontraktowych. Tym bardziej, że już w ostatnich dwóch latach gaz z transakcjach spotowych można było kupić na europejskim rynku znacznie taniej od rosyjskiego.</p><p>Skorzystało z tej możliwości wiele firm w Europie, także Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG). To właśnie różnica miedzy cenami gazu zakontraktowanego w Gazpromie a rynkową spowodowały, że rosyjski potentat zdecydował się udzielić rabatów niektórym ze swoich najważniejszych odbiorców. A ci, którzy bezskutecznie o nie zabiegali, wystąpili do międzynarodowego arbitrażu, wśród nich także PGNiG.</p><p>Dla rosyjskiego koncernu obniżka ceny gazu, choćby o jednego dolara na każdym tysiącu metrów sześciennych wyeksportowanym do Europy, oznacza spadek wpływów o ponad 150 mln dolarów w skali roku. W zeszłym roku Gazprom sprzedał do Europy 150 mld m sześc. gazu, w obecnym planuje nawet o 10 mld m sześc. więcej.</p><p>Eksperci Sberbanku przypomnieli, że osłabienie pozycji Gazpromu na europejskim rynku za 4 lata odbić się może na całej rosyjskiej gospodarce. Zwłaszcza, gdy chodzi o przychody do budżetu Federacji, dla którego głównym źródłem są właśnie wpływy z eksportu surowców - szczególnie ropy i gazu.</p>
Iran podnosi zdolność produkcji materiałów nuklearnych
http://forsal.pl/artykuly/620399,maea_iran_podnosi_zdolnosc_produkcji_materialow_nuklearnych.html
2012-05-25T18:42:52Z
<p>MAEA wydała taką opinię w tajnym raporcie dzień po tym, jak światowym mocarstwom nie udało się, podczas dwudniowych rozmów w Bagdadzie, przekonać Teheranu, aby wstrzymać takie działania.</p><p>Jak twierdzi oenzetowska agenda, zdjęcia satelitarne pokazują "zakrojone na szeroką skalę działania" w wojskowej placówce badawczej Parczin, którą chcą sprawdzić międzynarodowi inspektorzy z uwagi na podejrzenia, że prowadzone są tam badania nad bronią nuklearną.</p><p>Według raportu inspektorzy MAEA znaleźli w ośrodku nuklearnym Fordo w północnym Iranie, którego istnienie zostało ujawnione dopiero w 2009 r., ślady uranu, wzbogaconego do 27-procentowej zawartości rozszczepialnego izotopu U-235. Oficjalnie Teheran poinformował MAEA o tym, że dysponuje uranem wzbogaconym do 20 proc.</p><p>Jak wynika z raportu, Iran tłumaczył, że wyższy stopień wzbogacenia uranu to efekt usterki technicznej. MAEA obecnie ocenia to wyjaśnienie i zwróciła się do strony irańskiej o więcej szczegółów. Analitycy i zachodni dyplomaci twierdzą, że takie wytłumaczenie brzmi wiarygodnie - pisze agencja Associated Press.</p><p>Uran nisko wzbogacany wykorzystywany jest jako paliwo do reaktorów. Uran wzbogacony do 20 proc., choć nie nadaje się do użycia w celach wojskowych, może być stosunkowo szybko wzbogacany do 90 proc., a taki jest potrzebny do produkcji bomby atomowej.</p><p>Iran zaprzecza, jakoby był zainteresowany produkcją takiej broni; twierdzi że chodzi mu o wykorzystanie energii jądrowej tylko do celów pokojowych.</p><p>Według raportu Iran podłączył w ośrodku Fordo 368 nowych wirówek, ale na razie nie są one zasilane w materiał do wzbogacania. Do tej pory Iran miał w Fordo ok. 700 wirówek wytwarzających uran wzbogacony do 20 proc.</p><p>Iran zwiększył zapas wysoko wzbogaconego uranu do ok. 145 kg w maju ze 110 kg przed trzema miesiącami.</p><p>Na koniec w raporcie napisano, że w liście wysłanym w maju do irańskich władz MAEA zwróciła się z prośbą o "rychły dostęp" do kompleksu Parczin. Iran wielokrotnie odmawiał, twierdząc że Parczin to wyłącznie baza wojskowa z konwencjonalnym wyposażeniem, poza zasięgiem inspektorów MAEA. </p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p>
Polacy płacą jedne z najwyższych rachunków za prąd w UE
http://forsal.pl/artykuly/620364,eurostat_rosna_ceny_elektrycznosci_w_polsce_i_calej_ue.html
2012-05-25T15:52:18Z
<p>Średnia<strong> cena elektryczności </strong>dla gospodarstw domowych w UE to 18,4 euro za 100 kilowatogodzin (kWh). Polska jest poniżej tej średniej - cena prądu wynosiła w drugiej połowie 2011 roku 13,5 euro. Jednak jeśli wziąć pod uwagę siłę nabywczą, Polacy płacą jedne z najwyższych rachunków za prąd, jeszcze wyższe rachunki płacą tylko Cypryjczycy, Węgrzy, Słowacy i Niemcy.</p><p>Jeśli chodzi o procentowy wzrost nominalnych cen prądu, to pomiędzy drugą poł. 2010 a drugą poł. 2011 roku w Polsce wzrosły one o 5,1 proc. Najbardziej ceny wzrosły na Łotwie (o 27 proc.), Cyprze (19 proc.), w Portugalii i Hiszpanii (13 proc.). Polska pod względem wzrostu nominalnych cen prądu plasuje się mniej więcej w połowie stawki.</p><p>Jedynym krajem, gdzie ceny elektryczności spadły, był Luksemburg - o 5 proc., zaś na Litwie, Malcie i w Finlandii ceny zmieniły się w niewielkim stopniu.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p><p><strong>Gaz </strong>również kosztował polskie gospodarstwa domowe więcej od wielu innych krajów w UE, biorąc pod uwagę siłę nabywczą polskich portfeli. Wyższe koszty gazu są tylko w Bułgarii, na Węgrzech, w Słowenii, Szwecji, Portugali i na Litwie.</p><p>Przeciętna nominalna<strong> cena gazu</strong> (za 100 kWh) dla całej Unii wyniosła 6,4 euro w 2 poł. 2011 roku, a w Polsce - 5 euro. Między drugą poł. 2010 a drugą poł. 2011 roku ceny gazu w Polsce wzrosły o 6,5 proc. To jeden z pięciu najniższych wzrostów w UE wśród 23 krajów UE (średni wzrost UE - 12,6 proc.).</p><p>Z danych Eurostatu wynika, że rachunki Europejczyków za energię nie przestają rosnąć. W poprzednim okresie, między drugą poł. 2009 a drugą poł. 2010 roku elektryczność zdrożała w UE o 5,6 proc., a gaz o 7,5 proc. </p>
Nie ma jednej, uniwersalnej strategii na czas kryzysu
http://forsal.pl/artykuly/620355,nie_ma_jednej_uniwersalnej_strategii_na_czas_kryzysu.html
2012-05-25T19:14:10Z
<p class="tresc">O tym, jak osiągnąć wzrost i planować strategię rozwoju w czasach, gdy rynki są nieprzewidywalne, podczas II Europejskiego Kongresu Finansowego dyskutowali były premier Jan Krzysztof Bielecki wraz z przedstawicielami sektora finansowego i energetycznego.</p><p class="tresc">Krzysztof Kilian, prezes Polskiej Grupy Energetycznej, stawia na fuzje i przejęcia. – W 2007 i 2008 r. z kilkuset spółek energetycznych utworzone zostały duże koncerny, które są w stanie udźwignąć ciężar konkurencji – powiedział Kilian. Zadeklarował, że dla poszukiwania finansowania programu atomowego konieczne jest dalsze zwiększenie skali działania grupy. – Do tego konieczne są fuzje i przejęcia. Nie budując takiej dźwigni, skazujemy się na szukanie pomocy państwa – uważa prezes PGE. A dziś na taką pomoc, która przekładałaby się na konkretne pieniądze, raczej nie można liczyć.</p><p class="tresc">Z podejściem opierającym się na akwizycjach nie zgadza się prezes zarządu PKN Orlen Jacek Krawiec. – Fuzje i przejęcia mogą czasem wstrzymać wzrost wartości spółki – mówi. W przeszłości Orlen należał do najaktywniejszych polskich firm na rynkach zagranicznych. Ma na koncie przejęcia w Czechach i Niemczech. Jego największa transakcja to kupno rafinerii w Możejkach na Litwie. Teraz Orlen nie planuje ekspansji zagranicznej, chyba że nadarzy się ku temu dobra okazja. – Widząc dźwignię wzrostu w gazie łupkowym, będziemy skupiać się właśnie na tym – mówi. Dodaje, że konieczne jest stawianie na rozwój i innowacje. – Kryzys wybuchł m.in. dlatego, że skracano życie produktów i tworzono sztuczne instytucje finansowe, przy czym gdzieś zniknęła idea rozwoju – ocenia.</p><p class="tresc">W opinii prezesa Banku Zachodniego WBK Mateusza Morawieckiego możliwości rozwoju dla firm, szczególnie tych o dominującej pozycji na krajowym rynku, leżą w integracji ponadnarodowej z uwzględnieniem rynków Europy Środkowo-Wschodniej. – Daje to duże możliwości zwiększenia efektywności działania, a to w konsekwencji umożliwia ekspansję produktową – mówi Morawiecki.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p><p class="tresc">Jak to robić? Zdaniem szefa BZ WBK w ostatnich latach modele do naśladowania w zakresie dywersyfikacji produktowej i geograficznej wypracowały takie koncerny, jak koreański Samsung czy niemiecki Siemens.</p><p class="tresc">Zdaniem uczestników dyskusji hamulcem dla przedsiębiorstw są często regulatorzy. – Mamy przed sobą decyzje co do nadchodzących inwestycji np. w łupki, atom czy infrastrukturę. Tylko że sfera regulacyjna nie do końca pozwala nam działać – mówi Andrzej Klesyk, prezes PZU. Efekt? W inwestycjach polskie spółki są często wyprzedzane przez zagranicznych konkurentów.</p><p class="tresc">Jak finansować rozwój? Możliwości wzięcia kredytu są ograniczone, ograniczony jest również potencjał giełdy. – Są nowocześniejsze środki pośredniczenia na rynku kapitałowym. To państwowe fundusze inwestycyjne – mówi Andrzej Herman, dziekan kolegium nauk o przedsiębiorstwie SGH. Takie instytucje działają np. w Norwegii, krajach arabskich czy Chinach. Najczęściej źródłem ich aktywów jest sprzedaż zasobów surowcowych tych krajów.</p><p class="tresc">Poważne zmiany czekają też banki. – Sektor bankowy w Europie jest za duży. Obecnie nie starczy budżetów narodowych do ich ratowania. Sektor ten powinien się zmniejszyć co najmniej o połowę – uważa prezes Banku Handlowego Sławomir Sikora.</p><p class="tresc">To, że największe spółki strategiczne mają zupełnie różne strategie rozwoju w czasach kryzysu, nie dziwi Andrzeja Hermana. – Kryzys dotyczy tylko niektórych regionów. Nie ma go w Azji, na Bliskim Wschodzie czy w Brazylii. Dlatego też nie ma uniwersalnego modelu zarządzania spółką strategiczną. Każda sytuacja jest odmienna, bo odmienne grupy interesariuszy mają inne cele – twierdzi.</p><p class="tresc">II Europejski Kongres Finansowy zakończy się w piątek. Sformułowane na nim rekomendacje zostaną przesłane m.in. do naszych ministerstw czy instytucji na szczeblu europejskim.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p><p class="wyroznienie"></p>
Energia musi być tania. Czeka nas zmiana polityki klimatycznej
http://forsal.pl/artykuly/620340,energia_musi_byc_tania_czeka_nas_zmiana_polityki_klimatycznej.html
2012-05-25T14:31:03Z
<p>Jak mówił minister w czasie dyskusji "<strong>Energetyka</strong> - czas trudnych wyborów na następne dziesięciolecie" na Kongresie Innowacyjnej Gospodarki w Warszawie, Europa jest dzisiaj w przededniu redefinicji swojej polityki klimatycznej, ponieważ została ona wymyślona, opisana i sformułowana w 2007-2008 r., a gospodarczo to inna epoka. "Od tego czasu nastąpiła dramatyczna zmiana gospodarcza; jako Europa, jako świat zmagamy się z kryzysem gospodarczym" - wyjaśnił Korolec.</p><p><strong>Zmiana koncepcji polityki klimatycznej</strong>, która - zdaniem Korolca - nastąpi raczej w ciągu miesięcy, a nie lat - będzie się wiązać z dołożeniem do celów tej polityki elementu głoszącego, że ta polityka musi być tania.</p><p>"Energia musi być tania. Polityka klimatyczna musi się to opłacać. Nie możemy doprowadzić do tego, że będziemy kontynuować dzisiejsze podejście do polityki klimatycznej, bo to prowadzi do podwójnej katastrofy" - mówił minister.</p><p>Według niego, kontynuacja oznacza z jednej strony katastrofę klimatyczną - zwiększenie emisji; z drugiej - będzie prowadziła do przesunięcia inwestycji i miejsc pracy. "Ministrowie środowiska UE w mojej ocenie powinni walczyć o to, by przemysł był lokowany w Europie i rozwijał się w Europie, bo to właśnie jest z największym pożytkiem dla środowiska" - mówił Korolec, wyjaśniając, że ze względów środowiskowych nie ma lepszego miejsca dla przemysłu niż Europa.</p><p>"Jeżeli będziemy powodować delokalizację, będziemy tylko szkodzić środowisku" - oświadczył Korolec.</p><p>Minister wskazywał, że innowacje mogą być kluczem do odpowiedzi, jak powinna wyglądać krajowa polityka energetyczna. "W mojej ocenie na poziomie UE dziś mamy daleko za mało. Jedyny realny projekt, wspierany na poziomie UE - CCS (Carbon Capture&Storage - wychwyt i składowanie CO2) jest niezwykle drogi i wątpliwy środowiskowo" - zauważył.</p><p>Podkreślał, że inne projekty wsparcia nowych technologii w energetyce też nie wychodzą. "Przy ogromnym wsparciu ze środków publicznych energii słonecznej, w Europie nie ma żadnej fabryki, która produkuje ogniwa fotowoltaiczne. Wszystkie wyjechały do Azji" - mówił, podkreślając, że podobnie dzieje się w energetyce wiatrowej. Należy szukać instrumentów zatrzymujących technologie w UE, na razie to nie wychodzi - ocenił Korolec. </p>
Ceny ropy w Nowym Jorku spadają
http://forsal.pl/artykuly/620148,ceny_ropy_w_nowym_jorku_spadaja.html
2012-05-25T06:21:17Z
<p>Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku tanieje o 46 centów do 90,20 USD. Brent w dostawach na lipiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje o 25 centów do 106,30 USD za baryłkę.</p><p>W Chinach trzy największe banki mogą nie osiągnąć zakładanych na ten rok udzielonych kredytów - podają źródła bankowe.</p><p>Spowalnia też globalna gospodarka, a to może oznaczać mniejsze zapotrzebowanie na ropę i inne surowce - oceniają analitycy.</p><p>Brak jest też rozwiązań związanych z programem nuklearnym Iranu.</p><p>USA nie zamierzają złagodzić sankcji gospodarczych wobec Iranu przed najbliższymi rozmowami w sprawie irańskiego programu atomowego, które odbędą się w czerwcu w Moskwie - oświadczyła w czwartek szefowa amerykańskiej dyplomacji Hillary Clinton.</p><p>Clinton z umiarkowanym optymizmem oceniła zakończoną w czwartek drugą rundę rozmów sześciu mocarstw (USA, Chiny, Rosja, W. Brytania, Francja, Niemcy) z Iranem na temat irańskiego programu atomowego.</p><p>Podkreśliła, że nastąpił jednak pewien postęp, gdyż ostatnie rozmowy "to już druga runda poważnych spotkań po co najmniej 15-miesięcznej przerwie, podczas której nie było żadnego kontaktu czy debaty o spornych kwestiach" .</p><p>Państwa "szóstki" oraz Iran uzgodniły, że będą kontynuować rozmowy o programie atomowym Teheranu podczas spotkania w dniach 18-19 czerwca w Moskwie.</p><p>Irański program nuklearny, który według tego kraju ma charakter czysto cywilny, budzi niepokój wielu państw, które obawiają się, że pod jego przykrywką Iran próbuje rozwijać broń atomową. Stanowisko Iranu, który nie chce wycofać się ze wzbogacania uranu, stało się przyczyną wprowadzenia licznych sankcji.</p><p>W czwartek ropa na NYMEX w USA zdrożała o 0,9 proc. do 90,66 USD/b. W tym roku ceny spadły o 8,1 proc. Zniżka notowań w tym tygodniu wyniosła 1 proc.</p>
TEPCO: emisja radioaktywna z Fukushimy 6 razy mniejsza od Czarnobyla
http://forsal.pl/artykuly/620055,tepco_emisja_radioaktywna_z_fukushimy_6_razy_mniejsza_od_czarnobyla.html
2012-05-24T15:17:35Z
<p>Według wyliczeń<strong> TEPCO</strong> po awarii elektrowni z uszkodzonych reaktorów do atmosfery przedostały się substancje promieniotwórcze o łącznej aktywności 900 tys. terabekereli.</p><p>Dla porównania po katastrofie w ukraińskiej elektrowni w Czarnobylu, do której doszło 26 kwietnia 1986 r., do atmosfery przedostały się substancje o aktywności 5,2 mln terabekereli, głównie dlatego, że eksplodował sam reaktor, do czego nie doszło w Fukushimie.</p><p>Nowe dane spółki<strong> TEPCO</strong> oparto na badaniach przeprowadzonych 12 i 31 marca 2011 r. wewnątrz i na zewnątrz siłowni.</p><p>TEPCO ocenia, że substancje promieniotwórcze, które przedostawały się do otoczenia w następnych tygodniach i miesiącach nie przekraczają 1 proc. tych z marca 2011 r.</p><p>Położona 240 kilometrów na północny wschód od Tokio elektrownia została zrujnowana 11 marca 2011 r. przez trzęsienie ziemi i towarzyszące mu tsunami. W części jej reaktorów wskutek awarii systemu chłodzenia doszło do stopienia się prętów paliwowych. Była to największa awaria nuklearna od czasu wybuchu reaktora w elektrowni w Czarnobylu.</p><br />
"FT": Gaz łupkowy pozwala USA na zmniejszenie emisji CO2
http://forsal.pl/artykuly/620003,ft_gaz_lupkowy_pozwala_usa_na_zmniejszenie_emisji_co2.html
2012-05-24T13:23:54Z
<p>Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) emisja CO2, czyli tzw. "gazu cieplarnianego" spadła w USA w ciągu ostatnich pięciu lat o 450 mln ton; jest to największa redukcja emisji, do jakiej doszło we wszystkich krajach nadzorowanych przez IEA.</p><p>Główny ekonomista IEA Fatih Birol przypisuje ten spadek lepszemu wykorzystaniu przez sektor energetyczny paliw podczas transportu surowców oraz "bardzo znacznemu" przestawieniu się tej branży z węgla na gaz łupkowy.</p><p>"To wielki sukces, osiągnięty dzięki połączeniu właściwej polityki (sektora) i technologii - polityki, która wymaga większej efektywności energetycznej oraz technologii, która uczyniła wydobycie gazu łupkowego (przedsięwzięciem) opłacalnym" - powiedział Birol w rozmowie z "FT".</p><p>Gaz ten stał się "ulubionym paliwem amerykańskiego sektora energetycznego" - wyjaśnia brytyjski dziennik. W ostatnich 12 miesiącach zużycie węgla spadło o 19 proc., a wykorzystanie gazu łupkowego wzrosło o 38 proc. - poinformowała IEA.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p>