© 2018 INFOR BIZNES Sp. z o. o. INFOR BIZNES Sp. z o. o. Forsal.pl: finanse 2018-05-28T12:24:06+02:00 INFOR BIZNES Sp. z o. o. http://forsal.pl/atom/tagi/finanse Wyjątkowo długi maj według PKO BP, czyli o kłopotach z arytmetyką słów kilka [FELIETON] http://forsal.pl/artykuly/1126596,sierant-zwyczajne-walne-zgromadzenie-pko-bp-wyjatkowo-dlugi-maj-felieton.html 2018-05-28T08:56:36Z To nie jest pierwszy przypadek w ciągu ostatnich dwóch lat, w którym przedstawiciele Skarbu Państwa w spółkach giełdowych mają kłopoty z arytmetyką i z podstawowymi regulacjami prawnymi. Kłopoty z arytmetyką rozumiem. W niektórych kręgach innumeracja może być nawet powodem do dumy. Ale nie w banku - pisze w felietonie Artur Sierant.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Osiem: octo, oktawa, oktet, ośmiornica (octopus), oktagon (ośmiokąt), oktaedr (ośmiościan), oktan, oktaryna (kolor magii w&#160;Świecie Dysku), October. Zagalopowałem się. October, mimo iż w&nbsp;nazwie ma osiem, jest dziesiątym miesiącem w&nbsp;roku. Podobnie jak December, mimo iż w&nbsp;nazwie ma dziesięć, jest miesiącem dwunastym.</p><p class="tresc">Dlaczego tak jest? Bo kalendarz, który obowiązuje teraz, jest zmodyfikowaną przez papieża Grzegorza XIII wersją kalendarza juliańskiego. Ale ten był zmodyfikowaną wersją księżycowego kalendarza rzymskiego, który miał interesującą konstrukcję. Rok trwał 10 miesięcy, cztery z&nbsp;nich miały 31, a&nbsp;sześć 30 dni, co daje łącznie 304 dni. Po nich następował liczący 61 dni okres zimowy, właściwie nie wiadomo, czy był to jedenasty miesiąc, czy długie wakacje. Gdyby porównać to z&nbsp;kalendarzem współczesnym, można uznać, że rok zaczynał się w&nbsp;Marcu (Martius), później były Kwiecień (Aprilis), Maj (Maius), Czerwiec (Iunius) oraz kolejne miesiące od Piątego (Quintilis) do Dziesiątego (December), a&nbsp;później długi urlop. Maj, którego nazwa pochodzi od rzymskiej bogini matki-ziemi Maia, liczył wówczas 31 dni.</p><p class="tresc">Kolejna reforma polegała na rozbiciu „wakacji zimowych” na dwa miesiące. Dodano je na końcu kalendarza: Styczeń (Ianuarius) i&nbsp;Luty (Februarius). Równolegle 30-dniowe miesiące skrócono do 29 dni, a&nbsp;Luty, jako ostatni, dostał ich 28. Rok liczył wówczas 355 dni! Aby zsynchronizować kalendarz z&nbsp;porami roku, co dwa lata pod koniec lutego wstawiano dodatkowy miesiąc, i&nbsp;trwał on 22 lub 23 dni. O &nbsp;tym, czy dodawano ten miesiąc czy nie, decydowali kapłani. Początkowo Luty był przedłużany regularnie, później to się rozsynchronizowało. Zdarzało się, że z&nbsp;jakichś powodów dodatkowy miesiąc wstawiano co rok, a&nbsp;zdarzało, że nie, jak za czasów Juliusza Cezara, kiedy od roku 59 p.n.e. do 46 p.n.e. dodatkowy miesiąc nie został ani razu dodany.</p><p class="tresc">Imperator się zirytował i&nbsp;nakazał opracowanie nowego kalendarza. Początek roku przeniesiono na Styczeń, wszystkie miesiące, które liczyły 29 dni, wydłużono do 30 dni. Nasz Lipiec, czyli rzymski miesiąc Piąty, stał się siódmym w&nbsp;kolejności, ale zmienił nazwę na Juliusz (Iulius), zaś nasz Sierpień, ówczesny miesiąc Szósty, to oczywiście August (Augustus). Ciekawe, że miesiąc Siódmy miał się nazywać Germanikiem. Dobrze, że tak się nie stało, bo wyobrażacie sobie Państwo pytania na historii: co wydarzyło się pierwszego germana 1939 r.? A&nbsp;Maj? A&nbsp;Maj liczył 31 dni.</p><p class="tresc">W&nbsp;czasach rzymskim rok początkowo przestępny wyznaczano co trzy lata, później naprawiono ten błąd, tak że przez wiele kolejnych lat Luty liczył 28 dni, aż wszystko wyrównano. Od upadku Rzymu korekt nie przeprowadzano, a&nbsp;że kalendarz juliański spóźniał się o&nbsp;1 dzień na 128 lat, to narastało opóźnienie. W &nbsp;1582 r. astronomiczny pierwszy dzień wiosny przypadał... 11 marca. To utrudniało wyznaczenie daty Wielkanocy. A&nbsp;że „Wielkanoc nie Planeta, lecz zwykłe święto”, papież Grzegorz XIII postanowił ułatwić wyznaczanie jej daty. Z&nbsp;tym że jednorazowo musiał nadrobić 10 dni. Zmieniono zasady wyznaczania lat przestępnych oraz skrócono Październik – po czwartym następował piętnasty. Na początku Stycznia tamtego roku miało miejsce duże częściowe zaćmienie słońca i&nbsp;w&nbsp;wielu miastach doszło do poważnych rozruchów. „Oddajcie nam nasze dziesięć dni” – skandował tłum. W&nbsp;krajach protestanckich reformę przeprowadzono później, skala korekty była więc większa. Ale tam też tłum krzyczał: „oddajcie nam nasze jedenaście dni, zabrane przez papieża i&nbsp;szatana”. A&nbsp;Maj? A&nbsp;Maj liczył 31 dni.</p><p class="tresc">Dlaczego tak przyczepiłem się do tego Maja?<b> Zwyczajne Walne Zgromadzenie akcjonariuszy banku PKO BP </b>zostało zaplanowane na 18 maja bieżącego roku, na godzinę 10.00. Rozpoczęło się zgodnie z&nbsp;planem. Pierwsza przyjęta uchwała dotyczyła wyboru przewodniczącego WZA. Przewodniczącego wybrano. Druga przyjęta uchwała dotyczyła ogłoszenia przerwy do 18 czerwca br. do godziny 10.00. Przerwę ogłoszono. Zgodnie z &nbsp;artykułem 408 par. 2 kodeksu spółek handlowych „Walne zgromadzenie może zarządzać przerwy w&nbsp;obradach większością dwóch trzecich głosów. Łącznie przerwy nie mogą trwać dłużej niż trzydzieści dni”. A&nbsp;Maj? A&nbsp;Maj liczy 31 dni, a&nbsp;to oznacza, że akcjonariusze uchwalili przerwę trwającą 31 dni.</p><p><span class="psav_picture">psav picture</span></p><p class="tresc">Mógłbym w&nbsp;tym miejscu zakończyć felieton, ale to nie jest pierwszy przypadek w&nbsp;ciągu ostatnich dwóch lat, w&nbsp;którym przedstawiciele Skarbu Państwa w&nbsp;spółkach giełdowych mają kłopoty z&nbsp;arytmetyką i z podstawowymi regulacjami prawnymi. Kłopoty z&nbsp;arytmetyką rozumiem. W&nbsp;niektórych kręgach innumeracja może być nawet powodem do dumy. Ale nie w&nbsp;banku.</p><p class="tresc">Aby się przekonać, jak to wyglądało, postanowiłem przeanalizować transmisję z&nbsp;przebiegu pierwszej części opisywanego WZA, którą zamieszczono na stronie internetowej. Interesowało mnie, kto zgłosił najsłynniejszą uchwałę tego roku oraz czy były do niej jakieś komentarze akcjonariuszy lub przewodniczących walnego zgromadzenia i&nbsp;rady nadzorczej banku. Niestety, nie dowiedziałem się. Transmisja urywa się tuż po punkcie pierwszym i&nbsp;podpisaniu listy akcjonariuszy. Pozostało czekać do 18 czerwca. A&nbsp;Maj w&nbsp;tym roku wyjątkowo długi. </p><p class="tresc">&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/artykuly/1125109,sierant-powiedz-mi-jak-konsolidujesz-a-powiem-ci-kim-jestes-czyli-co-sie-dzieje-w-murapolu-felieton.html" title="Powiedz mi, jak konsolidujesz, a powiem ci, kim jesteś, czyli co się dzieje w &lt;b&gt;Murapolu&lt;/b&gt; [FELIETON]">Powiedz mi, jak konsolidujesz, a powiem ci, kim jesteś, czyli co się dzieje w Murapolu [FELIETON]</a></p> Nie będzie komisji śledczej w sprawie GetBack http://forsal.pl/artykuly/1126411,nie-bedzie-komisji-sledczej-w-sprawie-getback.html 2018-05-26T15:26:25Z Nie ma potrzeby powoływania komisji śledczej ds. GetBack, ale nawet gdyby taka komisja powstała, to PiS nie ma się czego obawiać - uważa szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk. Według niego w tle spółki stoją ludzie bliscy PO.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p><b>Dworczyk </b>odniósł się w rozmowie z PAP do sobotnich wypowiedzi szefa klubu PO Sławomira Neumanna, który zapowiedział złożenie w przyszłym tygodniu w Sejmie wniosku o powołanie komisji śledczej ds. <b>GetBack</b>. Neumann mówił m.in., że trzeba wyjaśnić "brak działania osób i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo rynku finansowego w tej sprawie, a także niejasne powiązania ludzi związanych z PiS, z rządem i premierem (Mateuszem) Morawieckim, którzy współpracowali z tą spółką". </p> <p> </p> <p>"Można powiedzieć, że Platforma zgłaszając pomysł powołania komisji śledczej w sprawie spółki GetBack właśnie - jak to się potocznie mówi - wchodzi na grabie. Nie jestem przekonany, że taka komisja jest potrzebna, ale gdyby nawet powstała, to PiS nie ma się czego obawiać. Po pierwsze dlatego, że instytucje państwa działają sprawnie w tej sprawie. To przecież Polski Fundusz Rozwoju, czyli spółka nadzorowana przez prezesa Rady Ministrów, złożył w sprawie GetBack pierwsze doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa, chroniąc kolejnych inwestorów przed ryzykiem strat, a rynek przed ryzykiem manipulacji. Opowieści opozycji, że jest to rzekomo afera PiS nie mają zatem żadnych podstaw w faktach. Nie ma żadnej afery PiS w sprawie GetBack" - stwierdził minister.</p> <p> </p> <p>"Po drugie widać wyraźnie, że w tle spółki GetBack stoją ludzie bliscy PO. Warto przypomnieć politykom Platformy Obywatelskiej, że to znajomy Grzegorza Schetyny, lidera tej formacji, założył GetBack, a jego bank sprzedawał obligacje klientom indywidualnym. To się wszystko zdarzyło za rządów PO. A ludzi bliskich PO, lub w czasach jej rządów zajmujących wysokie funkcje w spółkach skarbu państwa, jest w spółce GetBack i wokół niej znacznie więcej” - ocenił minister.</p> <p> </p> <p>"To co robi PO jest przykładem typowej hucpy. Jestem przekonany, że to wystąpienie (Neumanna - PAP) obróci się przeciw samej Platformie - podkreślił Dworczyk.</p> <p> </p> <p>Jego zdaniem nie ma potrzeby powoływania komisji śledczej ds. GetBack. "Komisja śledcza podejmuje działania, kiedy nie może sobie poradzić prokuratura, albo kiedy są jakieś wątpliwości co do działania poszczególnych organów państwa. Tutaj prokuratura i służby działają bardzo intensywnie, premier jest na bieżąco informowany. Nadzoruje te działania pan minister Mariusz Kamiński (koordynator służb specjalnych - PAP), do którego premier ma całkowite zaufanie" - dodał Dworczyk. </p> <p>Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro informował w środę, że w Prokuraturze Krajowej powstał zespół, który ma zbadać sprawę GetBack. Z kolei rzeczniczka PiS, wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek w sobotę w rozmowie z PAP powiedziała, że nie będzie żadnej komisji śledczej w tej sprawie. Wyraziła też nadzieję, że odpowiednie organy - prokuratura i Komisja Nadzoru Finansowego - wyjaśnią, co dzieje się z finansami spółki.</p> <p>Spółka GetBack zajmuje się zarządzaniem wierzytelnościami. Prokuratura Krajowa prowadzi obecnie, po zawiadomieniach Komisji Nadzoru Finansowego, śledztwo w sprawie GetBack. Chodzi o wyrządzenie szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenie ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji.</p> <p>Spółka powstała w 2012 r., a w lipcu 2017 r. akcje GetBack SA zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie w ramach przeprowadzonej pierwszej oferty publicznej akcji. W kwietniu GPW, na wniosek KNF, zawiesiła obrót akcjami GetBack SA. Stało się to po tym, gdy 16 kwietnia rano spółka GetBack podała, że prowadzi negocjacje z PKO BP oraz Polskim Funduszem Rozwoju w sprawie finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym w wysokości do 250 mln zł. Z komunikatu spółki wynikało, że informacja została uzgodniona "ze wszystkimi zaangażowanymi stronami". PKO BP i PFR zdementowały informacje, że prowadzą takie rozmowy. To wywołało reakcję KNF.</p> <p>W efekcie całej sprawy rada nadzorcza GetBack SA odwołała ze skutkiem natychmiastowym Konrada Kąkolewskiego ze stanowiska prezesa spółki, a rezygnację z funkcji członków zarządu złożyli Anna Paczuska oraz Marek Patuła. Rada oddelegowała Kennetha Williama Maynarda, przewodniczącego rady, do czasowego wykonywania czynności prezesa. 7 maja zrezygnował on z funkcji w zarządzie i radzie nadzorczej. Wcześniej z członkostwa w radzie nadzorczej zrezygnowała też Alicja Kornasiewicz.</p> <p>W kolejnych dniach Prokuratura Krajowa informowała, że "do Departamentu do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Krajowej wpłynęło zawiadomienie KNF o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Konrada K., byłego prezesa GetBacku, oraz Annę P., byłego wiceprezesa tej spółki". Miało ono polegać m.in. na podawaniu do publicznej wiadomości nieprawdziwych, istotnych informacji oraz rozpowszechniania ich za pośrednictwem mediów.</p> <p>KNF skierowała też w sprawie GetBack kolejne zawiadomienie, w którym, jak informował poniedziałkowy "Dziennik Gazeta Prawna", podejrzewa zarząd spółki m.in. o wyrządzenie szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenie ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji.</p> <p>We wtorek GetBack poinformował, że rada nadzorcza spółki powołała Przemysława Dąbrowskiego na stanowisko prezesa oraz Magdalenę Nawłokę na stanowisko członka zarządu.</p> Igor Janke o sprawie GetBack: Stanowczo zaprzeczam insynuacjom PO http://forsal.pl/artykuly/1126400,igor-janke-o-sprawie-getback-stanowczo-zaprzeczam-insynuacjom-po.html 2018-05-26T12:42:25Z Stanowczo zaprzeczam insynuacjom PO; w razie powtarzania i eskalowania kłamstw i insynuacji dotyczących mojej bądź Instytutu Wolności rzekomej roli w łączeniu GetBack z politykami podejmę stosowne kroki prawne - oświadczył w sobotę szef Instytutu Wolności Igor Janke.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Spółka GetBack zajmuje się zarządzaniem wierzytelnościami. Prokuratura Krajowa prowadzi obecnie, po zawiadomieniach Komisji Nadzoru Finansowego, śledztwo w sprawie GetBack. Chodzi o wyrządzenie szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenie ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji.</p> <p>W sobotę szef klubu PO Sławomir Neumann oraz poseł PO Krzysztof Brejza zapowiedzieli, że w przyszłym tygodniu politycy Platformy złożą do marszałka Sejmu wniosek o powołanie komisji śledczej ws. spółki GetBack. Sugerowali przy tym, że spółka finansowała różne eventy, w których udział brali "najważniejsi politycy rządu z premierem Morawieckim na czele”.</p> <p>"Tych wszystkich ludzi wiąże osoba Igora Janke, który przez swój Instytut Wolności, a także firmę lobbystyczną wiąże różnego rodzaju sznurki, które biegną do osób najważniejszych w państwie, w tym do premiera Morawieckiego" – stwierdził polityk PO.</p> <p>Do sprawy odniósł się w sobotę Janke. "Stanowczo oświadczam, że firma GetBack nie była i nie jest sponsorem ani partnerem Szkoły Przywództwa Instytutu Wolności. Proszę o niepowtarzania tej nieprawdziwej informacji" - napisał na Twitterze. Dodał, że w Szkole Przywództwa występowali politycy różnych opcji, w tym PO.</p> <p>"Firma GetBack była partnerem projektu edukacyjnego +Przedsiębiorczy w szkole i w życiu+ realizowanego przez Instytut Wolności. Współpraca zakończyła się z końcem roku szkolnego 2016/2017. Projekt był realizowany w prawie 2 tys. polskich szkół i miał charakter czysto edukacyjny" - tłumaczył Janke w kolejnym wpisie.</p> <p>Zapewnił jednocześnie, że nie rozmawiał nigdy z Kornelem Morawieckim w sprawie GetBack. "Stanowczo zaprzeczam. Jeśli ktokolwiek będzie powtarzał tego typu insynuacje rozważę podjęcie kroków prawnych" - napisał.</p> <p>"W razie powtarzania i eskalowania kłamstw i insynuacji dotyczących mojej bądź Instytutu Wolności rzekomej roli w łączeniu firmy GetBack z politykami podejmę stosowne kroki prawne" - powtórzył.</p> <p>Janke jest dziennikarzem, założycielem i współwłaścicielem platformy Salon24, think tanku Instytut Wolności oraz firmy Bridge, zajmującej się doradztwem komunikacyjnym. GetBack był w ostatnim okresie klientem tej agencji.</p> <p>W minioną sobotę „Gazeta Wyborcza” podała, że Janke, jako jeden z trzech partnerów w Bridge, mógł ułatwiać GetBack relacje m.in. z menedżerami dużych firm państwowych. W artykule zwrócono również uwagę, że GetBack wspierał Instytut Wolności.</p> <p>Z kolei w artykule "GetBack i ojciec premiera" opublikowanym w czwartkowej "GW" podano, że "w kręgach rządowych krąży sensacyjna wersja", według której Kornel Morawiecki spotkał się bezpośrednio z Pawłem Borysem, prezesem PFR i zabiegał o ratowanie GetBacku.</p> <p>W komunikacie wydanym tego samego dnia Polski Fundusz Rozwoju poinformował, że nie otrzymywał żadnych wniosków czy próśb w jakiejkolwiek formie dotyczących udzielenia finansowania spółce GetBack S.A. od jakichkolwiek polityków, w tym od Kornela Morawieckiego.</p> <p>W tym samym komunikacie PFR zapewnił, że finansowanie GetBack SA nie było przedmiotem analiz w PFR SA, nie było też żadnych ustaleń i negocjacji z GetBack na temat finansowania. Dodano również, że "Paweł Borys nigdy nie rozmawiał z Panem Kornelem Morawieckim o spółce GetBack S.A., a w szczególności o wsparciu dla Getback S.A. ze strony PFR S.A.", zatem "wszelkie informacje sugerujące takie kontakty są nieprawdziwe".</p> <p>Kornel Morawiecki powiedział w czwartek, że rozmawiał z premierem Morawieckim na temat spółki GetBack, ale - jak podkreślił - szef rządu powiedział mu, by się tym nie interesował. "Żadnych interwencji nie robiłem" - zapewnił. </p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/finanse/finanse-osobiste/artykuly/1126128,zrobieni-w-getback-czyli-krotka-historia-cudownej-okazji.html" title="Zrobieni w GetBack, czyli krótka historia &quot;cudownej&quot; okazji">Zrobieni w GetBack, czyli krótka historia "cudownej" okazji</a></p> Mazurek: Nie będzie żadnej komisji śledczej ws. GetBack http://forsal.pl/artykuly/1126391,mazurek-nie-bedzie-zadnej-komisji-sledczej-ws-getback.html 2018-05-26T10:36:06Z Nie będzie żadnej komisji śledczej ws. GetBack, mam nadzieję, że odpowiednie organy wyjaśnią, co dzieje się z finansami spółki - oświadczyła w rozmowie z PAP rzeczniczka PiS, wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Wcześniej w sobotę szef klubu PO Sławomir Neumann oraz poseł PO Krzysztof Brejza zapowiedzieli, że w przyszłym tygodniu politycy Platformy złożą do marszałka Sejmu wniosek o powołanie komisji śledczej ws. spółki GetBack. "Interesuje nas brak działań w tej sprawie osób i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo rynku finansowego" - mówił Neumann.</p> <p>Spółka GetBack zajmuje się zarządzaniem wierzytelnościami. Prokuratura Krajowa prowadzi obecnie, po zawiadomieniach Komisji Nadzoru Finansowego, śledztwo w sprawie GetBack. Chodzi o wyrządzenie szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenie ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji.</p> <p>Do zapowiedzi PO odniosła się w rozmowie z PAP rzeczniczka PiS, wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek. "Nie będzie żadnej komisji śledczej w tej sprawie. Mam nadzieję, że odpowiednie organy - prokuratura i Komisja Nadzoru Finansowego wyjaśnią, co dzieje się z finansami spółki" - powiedziała.</p> <p>"Jeśli politycy PO nagle zaczęli się interesować stanem finansów państwa, to mam dla nich dobra wiadomość: niebawem ruszy komisja śledcza ds. VAT i będą mogli wtedy wyjaśnić, kto ukradł za ich rządów 262 mld zł VAT-u" - dodała.</p> <p>Mazurek odniosła się też do zarzutów polityków PO dotyczących "niejasnych powiązań" ze spółką GetBack ludzi związanych z PiS, z rządem i premierem Mateuszem Morawieckim.</p> <p>"Panom Neumannowi i Brejzie ws. GetBack polecam większą wstrzemięźliwość i sprawdzenie przed rzuceniem pomówień, czy na ich zapleczu politycznym wszyscy mają czyste ręce" - oświadczyła. W tym kontekście zwróciła uwagę na doniesienia medialne mówiące, że z jedną z instytucji sprzedających obligacje GetBack powiązany jest rodzinnie poseł PO Arkadiusz Myrcha.</p> <p>Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro informował w środę, że w Prokuraturze Krajowej powstał zespół, który ma zbadać sprawę GetBack.</p> <p>Spółka GetBack powstała w 2012 r., a w lipcu 2017 r. akcje GetBack SA zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. w ramach przeprowadzonej pierwszej oferty publicznej akcji.</p> <p>W kwietniu GPW, na wniosek KNF, zawiesiła obrót akcjami GetBack SA. Stało się to po tym, gdy 16 kwietnia rano spółka GetBack podała, że prowadzi negocjacje z PKO BP oraz Polskim Funduszem Rozwoju w sprawie finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym w wysokości do 250 mln zł. Z komunikatu spółki wynikało, że informacja została uzgodniona "ze wszystkimi zaangażowanymi stronami". PKO BP i PFR zdementowały informacje, że prowadzą takie rozmowy. To wywołało reakcję KNF.</p> <p>W efekcie całej sprawy rada nadzorcza GetBack SA odwołała ze skutkiem natychmiastowym Konrada Kąkolewskiego ze stanowiska prezesa spółki, a rezygnację z funkcji członków zarządu złożyli Anna Paczuska oraz Marek Patuła. Rada oddelegowała Kennetha Williama Maynarda, przewodniczącego rady, do czasowego wykonywania czynności prezesa. 7 maja zrezygnował on z funkcji w zarządzie i radzie nadzorczej. Wcześniej z członkostwa w radzie nadzorczej zrezygnowała też Alicja Kornasiewicz.</p> <p>W kolejnych dniach Prokuratura Krajowa informowała, że "do Departamentu do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Krajowej wpłynęło zawiadomienie KNF o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Konrada K., byłego prezesa GetBacku, oraz Annę P., byłego wiceprezesa tej spółki". Miało ono polegać m.in. na podawaniu do publicznej wiadomości nieprawdziwych, istotnych informacji oraz rozpowszechniania ich za pośrednictwem mediów.</p> <p>KNF skierowała też w sprawie GetBack kolejne zawiadomienie, w którym, jak informował poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna”, podejrzewa zarząd spółki m.in. o wyrządzenie szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenie ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji.</p> <p>We wtorek GetBack poinformował w komunikacie, że rada nadzorcza spółki powołała Przemysława Dąbrowskiego na stanowisko prezesa oraz Magdalenę Nawłokę na stanowisko członka zarządu. </p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/finanse/finanse-osobiste/artykuly/1126128,zrobieni-w-getback-czyli-krotka-historia-cudownej-okazji.html">Zrobieni w GetBack, czyli krótka historia "cudownej" okazji</a></p><br /> Neumann: W przyszłym tygodniu PO złoży wniosek o powołanie komisji śledczej ws. GetBack http://forsal.pl/artykuly/1126388,neumann-w-przyszlym-tygodniu-po-zlozy-wniosek-o-powolanie-komisji-sledczej-ws-getback.html 2018-05-26T10:31:17Z Politycy Platformy Obywatelskiej w przyszłym tygodniu złożą w Sejmie wniosek o powołanie komisji śledczej ds. GetBack; interesuje nas brak działań w tej sprawie osób i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo rynku finansowego - mówił w sobotę szef klubu PO Sławomir Neumann.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p><b>Spółka GetBack</b> zajmuje się zarządzaniem wierzytelnościami. Prokuratura Krajowa prowadzi obecnie, po zawiadomieniach Komisji Nadzoru Finansowego, śledztwo w sprawie GetBack. Chodzi o wyrządzenie szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenie ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji.</p> <p>"W przyszłym tygodniu ten wniosek (o powołanie komisji śledczej - PAP) zostanie złożony marszałkowi Sejmu, tak żeby na kolejnym posiedzeniu Sejmu, które jest za dwa tygodnie, mógł być rozpatrywany" - oświadczył Neumann podczas sobotniej konferencji prasowej.</p> <p>Jak dodał, "tutaj czas ma znaczenie". "Ta spółka cały czas funkcjonuje i jest być może szansa na uratowanie i oddanie pieniędzy ludziom, którzy zainwestowali w nią" - powiedział szef klubu PO.</p> <p>Jak tłumaczył w ostatnich miesiącach, kiedy sytuacja finansowa spółki była tragiczna i było widać, że jest to bankrut "nadal otrzymywała pozytywne rekomendacje i mogła sprzedawać swoje obligacje, naciągając kolejnych inwestorów na pieniądze". "To jest ponad 2,5 mld zł strat i ponad 30 tys. osób poszkodowanych" - mówił.</p> <p>"Nas interesuje głównie brak działania osób i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo rynku finansowego w tej sprawie, a także niejasne powiązania ludzi związanych z PiS, z rządem i premierem (Mateuszem) Morawieckim, którzy współpracowali z tą spółką" - poinformował.</p> <p>Wskazał tu, że spółka finansowała różne eventy, w których udział brali "najważniejsi politycy rządu z premierem Morawieckim na czele".</p> <p>"Dziś nie działa prokuratura w tej sprawie, nie działa KNF i inne instytucje, dlatego tak ważne jest powołanie komisji śledczej, która może tę sprawę wyjaśnić i próbować zainterweniować, póki jeszcze nie jest za późno" - mówił Neumann.</p> <p>Inny polityk Platformy Krzysztof Brejza ocenił, że sprawa GetBack pokazuje "państwo teoretyczne PiS". "Państwo z dykty i z papieru, w którym instytucje powołane do nadzorowania nie działają, nie działają instytucje śledcze, a jedyne co zadziałało, to przedziwny parasol ochronny nad GetBack" - mówił Brejza.</p> <p>Jak dodał, komisja śledcza ma zbadać "kto ten parasol ochronny trzymał".</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/finanse/finanse-osobiste/artykuly/1126128,zrobieni-w-getback-czyli-krotka-historia-cudownej-okazji.html">Zrobieni w GetBack, czyli krótka historia "cudownej" okazji</a></p> Niemcy są niezadowoleni z EBC, ale połowa z nich nie wie, kim jest Mario Draghi http://forsal.pl/artykuly/1126316,niemcy-sa-niezadowoleni-z-ebc-ale-polowa-z-nich-nie-wie-kim-jest-mario-draghi.html 2018-05-25T17:01:45Z Niezadowolenie niemieckiego społeczeństwa z polityki Europejskiego Banku Centralnego jest dobrze znane, jednak nie każdy z krytyków wie, kto za nią stoi.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p><a href="https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-05-25/half-of-german-adults-don-t-know-who-mario-draghi-actually-is">Jak pisze Bloomberg</a>, w przemówieniu na temat bankowości „w złożonych czasach” członek zarządu <b>Benoit Coeure</b> stwierdził, że wiedza na temat finansów nie jest zbyt rozpowszechniona wśród obywateli <b>Unii Europejskiej</b>. Fakt, że mało kto zna nazwisko prezesa <b>Europejskiego Banku Centralnego</b> w największej gospodarce regionu, gdzie również znajduje się siedziba EBC, tylko podkreśla wagę tego problemu.</p><p>„W Niemczech tylko jedna na dwie osoby wie, kim jest <b>Mario Draghi</b>. Czy to dobra, czy zła wiadomość, nie mi oceniać. Ale takie są fakty”.</p><p>Powołując się na niedawny raport OECD, który ujawnił „niepokojąco niski poziom wiedzy o finansach na całym świecie”, Benoit Coeure powiedział na konferencji w Sztokholmie, że to podważa zaufanie do banku centralnego.</p><p>„Jeśli nasi obywatele nie będą rozumieć, co robimy, to nie będą też pewni, że postępujemy słusznie – że realizujemy zobowiązania wynikające z przyznanych nam mandatów w granicach, jakie nam wyznaczono”.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/swiat/rosja/artykuly/1126303,estonskie-banki-mogly-wyprac-nawet-13-miliardow-dolarow-z-rosji.html" title="Estońskie banki mogły wyprać nawet 13 miliardów dolarów z Rosji">Estońskie banki mogły wyprać nawet 13 miliardów dolarów z Rosji</a></p> KGHM rozpoczyna konkurs na prezesa i wiceprezesów http://forsal.pl/artykuly/1126162,kghm-rozpoczyna-konkurs-na-prezesa-i-wiceprezesow.html 2018-05-25T07:38:36Z Rada nadzorcza KGHM podjęła decyzję o rozpoczęciu postępowania kwalifikacyjnego na stanowiska w zarządzie grupy. Konkurs dotyczy stanowiska prezesa, a także wiceprezesów ds. finansowych, ds. rozwoju, ds. produkcji oraz ds. aktywów zagranicznych - poinformował KGHM na stronie internetowej.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Jak podano, kandydaci mają czas na złożenie zgłoszenia do 9 czerwca, do godz. 12.00.</p> <p>Rozmowy kwalifikacyjne na stanowisko prezesa są zaplanowane na 21 czerwca. Rozmowy dotyczące pozostałych stanowisk mają odbyć się w dniach 21-22 czerwca.</p> <p>10 marca rada nadzorcza KGHM odwołała Radosława Domagalskiego-Łabędzkiego z funkcji prezesa oraz Michała Jezioro z funkcji wiceprezesa. Domagalski-Łabędzki był prezesem KGHM od października 2016 roku. Jezioro pełnił funkcję wiceprezesa od listopada 2016 roku, był odpowiedzialny za aktywa zagraniczne grupy.</p> <p>Obowiązki <b>prezesa KGHM </b>od tej pory pełni Rafał Pawełczak, wiceprezes ds. rozwoju spółki.</p> <p>Spółka prowadziła postępowanie kwalifikacyjne na stanowiska prezesa i wiceprezesa ds. aktywów zagranicznych, ale rada unieważniła je na początku kwietnia.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/finanse/finanse-osobiste/artykuly/1126128,zrobieni-w-getback-czyli-krotka-historia-cudownej-okazji.html">Zrobieni w GetBack, czyli krótka historia "cudownej" okazji</a></p> Zrobieni w GetBack, czyli krótka historia "cudownej" okazji http://forsal.pl/artykuly/1126128,getback-zrobieni-w-getback-czyli-krotka-historia-cudownej-okazji.html 2018-05-25T09:43:57Z Wszystko pewne jak w banku, zysk gwarantowany, trzeba się szybko decydować, bo szansa ucieknie. Czyli krótka historia okazji, o której inwestorzy nigdy nie powinni się dowiedzieć. ]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p class="tresc"></p><p class="tresc">Mechanizm zawsze jest taki sam. Ty masz trochę pieniędzy, a oni cudowny sposób na ich pomnożenie. Na trzymaniu oszczędności w banku, wiadomo, zarobić się nie da, bo lokaty są bardzo marnie oprocentowane. Łatwo dać się więc złapać na produkt, o którego istnieniu my, zwykli ciułacze, nie powinniśmy nawet wiedzieć. Tak jest z obligacjami korporacyjnymi. </p><p class="tresc">Na pierwszy rzut oka to łakomy kąsek, ale trzeba wiedzieć, z czym się go je i które kawałki pasują do poziomu ryzyka, na jaki możemy sobie pozwolić. Tyle teoria, bo jeśli kupujemy instrument finansowy emitowany przez oszusta albo przez oszusta nam wciskany, obronić się trudno. Zwłaszcza że oszuści są świetnie wyszkoleni, a ich determinacja wzmocniona wysoką prowizją od sprzedaży. W niczym nie przypominają domokrążcy oferującego nam odkurzacz, nie mają też smutnego głosu z call center, który chce nam przedstawić nowe usługi bankowe. </p><p class="tresc">Pytanie, czy kupujący obligacje spółki windykacyjnej <b>GetBack</b> zostali oszukani, jest wciąż otwarte i na odpowiedź przyjdzie poczekać jeszcze długo.</p><p><span class="psav_video">psav video</span></p><h2><b>Dzwonię do pani/pana</b></h2><p class="tresc">„Szukam poszkodowanych z Olsztyna”, „Kupiłam obligacje za namową pana z oddziału przy ul. Domaniewskiej 39 w Warszawie”, „Szukam osób chętnych zgłosić do Prokuratury Rejonowej w Gdyni zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pracowników sprzedających obligacje GetBacku”. Podobnych wpisów na forach internetowych i na portalach społecznościowych można znaleźć setki. Obligatariusze już wiedzą, że król jest nagi, a szanse odzyskania wszystkich pieniędzy, jakie włożyli w feralne papiery wrocławskiego windykatora, są nikłe.</p><p class="tresc">Przez wiele miesięcy jednak<b> GetBack </b>ubierany był w najlepsze szaty, a jego obligacje wpychane na masową skalę klientom. W całej tej historii słowem kluczem jest tzw. misselling, czyli nieuczciwa i nieetyczna sprzedaż. W przypadku windykatora chodzi o obligacje, którymi na masową skalę finansował swoją działalność. Zebraliśmy historie osób, które od miesiąca zastanawiają się, czy papiery GetBacku są jeszcze coś warte. Z ich opowieści wyłania się obraz dobrze zorganizowanej machiny, która jest w stanie sprzedać wszystko i każdemu. Nawet ludziom, którzy nigdy nie powinni wiedzieć, co to obligacja korporacyjna, a wkładali w nie dziesiątki tysięcy złotych z dopiero co wygasłej lokaty bankowej. Nie warto rzucać oskarżeń i ferować dzisiaj wyroków wobec konkretnych osób czy instytucji. Obligacje sprzedawały zarówno instytucje finansowe kontrolowane przez Skarb Państwa, jak i prywatne. Kapitał krajowy czy zagraniczny? Też bez większego znaczenia, bo handel był realizowany na szeroką skalę. O ofercie można było usłyszeć w banku, domu maklerskim czy od doradcy inwestycyjnego. Ich winę musi potwierdzić sąd. Warto jednak pokazać, jak wyglądał mechanizm wkręcania ludzi w instrument finansowy, który nie powinien trafiać pod strzechy, a być zarezerwowany dla inwestora indywidualnego, który rozumie prawa rynku i akceptuje ryzyko, jakie ze sobą niesie obligacja korporacyjna.</p><p class="tresc">– Pan by nie zainwestował pieniędzy na 5,5 proc. z opcją wcześniejszego wykupu, gdy w banku oprocentowanie lokaty przekracza ledwie 2 proc.? – pytaniem na pytanie odpowiada pani Izabela. Nie chce podać nazwiska, bo córka może się dowiedzieć. Pani Izabela jest już na emeryturze, jej pieniądze miały pójść na wkład własny do zakupu mieszkania dla córki i jej męża. Zainwestowała w<b> GetBack</b> niecałe 50 tys. zł, bo właśnie dwie lokaty jej się kończyły. – Pewnie bym je przedłużyła, ale miły pan doradca zapewnił mnie przez telefon, że jako stała klientka mam prawo skorzystać z dedykowanej oferty obligacji. Pewny, gwarantowany zysk, bezpiecznie jak w banku, firma z polskim kapitałem, która rzuca wyzwanie konkurencji i rozwija się na całym świecie. Poza tym zawsze mogę zażądać wcześniejszego wykupu obligacji, jeśli będę potrzebowała pieniędzy – odpowiada historię kuszenia. Zaznacza, że jej doradca nie musiał być nawet specjalnie natarczywy, bo od razu się zgodziła.</p><p class="tresc">O tym, że obligacje korporacyjne to nie lokata w banku i jakie wiąże się z nimi ryzyko, dowiedziała się kilka tygodni temu, gdy w internecie pojawiły się pierwsze informacje o potężnych kłopotach <b>GetBacku </b>i o tym, że taki problem jak ona z odzyskaniem pieniędzy może mieć ponad 9 tys. osób. – Czuję się oszukana. Oszukał mnie bank, któremu od lat ufałam. Teraz muszę jeszcze znaleźć pieniądze na prawnika i niestety nie zrobię córce prezentu na pierwszą rocznicę ślubu – mówi. Pani Izabela jest już członkiem grupy poszkodowanych obligatariuszy, jaka powstała na <b>Facebooku.</b> Liczy dzisiaj ponad 1,8 tys. osób. Nie wszyscy to posiadacze obligacji GetBacku, ale zdecydowana większość na pewno.</p><p class="tresc">Zrzeszają się w stowarzyszenie, bo tak łatwiej walczyć o odzyskanie pieniędzy i ustalić, jak wyglądało modus operandi pośredników, którzy wciskali im obligacje. To ważne, bo w staraniach o odzyskanie pieniędzy będą potrzebowali udokumentowanych przykładów missellingu. SMS-y, e-maile, dokumenty, każdy świstek papieru mogą być dowodami, a te podstawą do przyznania odszkodowania za wprowadzenie w błąd.</p><p class="tresc">Organizować poszkodowanych zaczął Artiom Bujan. Chodzi na spotkania i stara się wymusić na instytucjach publicznych działanie. Był już wszędzie – od Komisji Nadzoru Finansowego, przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów po prokuraturę. Wymusił nawet rozmowę zarządu GetBacku z reprezentacją obligatariuszy. Przed spotkaniem opowiadał, że sam ulokował w obligacjach tej firmy kilkaset tysięcy złotych, oszczędności rodzinne. Ma więc o co walczyć.</p><p class="tresc">– Dlaczego kupiliśmy obligacje GetBacku? Bo pracownik banku zapewniał nas, że to bezpieczne – opowiadał portalowi Money.pl. – I dlatego teraz zamierzamy walczyć z bankiem o odzyskanie tych pieniędzy. Bankowcy nas wprowadzili w błąd, banki powinny oddać. Rozmowy miały miejsce w centrum Warszawy, w oddziale banku, a nie w jakiejś podejrzanej firmie. Od lat rodzina prowadziła tu lokaty i konta. To wystarczyło, by nabrać zaufania. A na dodatek usłyszeliśmy, że to „tak samo bezpieczne jak lokata”, że „firma jest za duża, żeby upaść”, że „pan prezes jest jednym z najbogatszych Polaków, więc nie dopuści do problemów”. Kilka razy słyszeliśmy, że „nie ma możliwości, by coś złego się stało”. Jednak się stało. Więc pracownik banku nas po prostu okłamał.</p><p class="tresc">Oczywiście wiele osób powie: widziały gały, co brały. A co jednak, jeśli nie widziały? Wiele z historii obligatariuszy potwierdził rzecznik finansowy Aleksandra Wiktorow, która wystosowała w tej sprawie pisma do szefów UOKiK i KNF. Informuje w nich o zgłaszanych przez klientów nieprawidłowościach w oferowaniu obligacji GetBacku za pośrednictwem Idea Banku lub oddziału tego banku, działającego pod nazwą Lion’s Bank. „Z informacji przekazywanych przez osoby zgłaszające się do Rzecznika Finansowego wynika, że proces sprzedaży obligacji był inicjowany ze strony banku (także telefonicznie). Obligacje miały być przez przedstawicieli banku oferowane jako bezpieczna inwestycja z gwarancją zysku w określonej wysokości, bezpieczna alternatywa dla lokaty bankowej, mająca na celu zrealizowanie dywersyfikacji portfela oszczędności, a nawet jako inwestycja pewniejsza od lokaty. Inwestowanym środkom miało być zapewnione bezpieczeństwo oraz pełna płynność. Spółka miała być przedstawiana potencjalnym nabywcom obligacji jako wiodąca firma na rynku wierzytelności rangi Kruk” – czytamy w obu pismach rzecznika finansowego.</p><p class="tresc">Wiktorow wskazuje na jeszcze jeden mechanizm, który miał się doskonale sprawdzić – presję czasu. „Z niektórych skarg wynika, że zapisany elektronicznie dokument »Propozycja nabycia obligacji«, przekazywany drogą mailową przez Polski Dom Maklerski, przesyłany bywał potencjalnym nabywcom obligacji na dzień przed upływem terminu na uiszczenie zapłaty za nabycie obligacji, wobec czego osoby skarżące podnoszą, że działały pod presją czasu, a zatem mogły nie mieć możliwości podjęcia w pełni świadomej i przemyślanej decyzji” – wynika z wiadomości przesłanej do UOKiK i KNF.</p><p class="tresc">Instytucje te zresztą badają już sprawę pośredników w sprzedaży. <b>Szef KNF Marek Chrzanowski </b>sprawdza, kto i ile obligacji sprzedał oraz jak wyglądały procesy sprzedażowe. Osobom, które czują się poszkodowane przez sprzedawców papierów, zaleca bezpośredni kontakt z prokuraturą. W sprawę metod stosowanych przy sprzedaży zaangażował się także UOKiK. Znów rozesłane zostały specjalne pisma do pośredników w celu ustalenia, jak reklamowane były papiery.</p><p class="tresc">– Nie czuję się oszukany przez dom maklerski. Inwestuję w akcje, mam certyfikaty Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych, niedawno zacząłem się interesować rynkiem obligacji korporacyjnych. Znam ryzyko, akceptuję je, zarabiam i ponoszę też straty. Jeśli mam do kogoś żal, to do emitenta, czyli GetBacku. Nie rozumiem, jak spółka mogła w pół roku z gwiazdy polskiej giełdy stać się bankrutem i nikt nie był w stanie tego procesu dostrzec – mówi nam Robert, który ulokował w emisji prywatnej obligacji kilkanaście tysięcy złotych.</p><p class="tresc">– Słyszę i czytam o ludziach, którzy kupili papiery <b>GetBacku</b> za kilkaset tysięcy, że władowali w nie oszczędności życia. Żal mi ich, ale z drugiej strony, nawet jeśli spółka nie wpadłaby w problemy, to robiąc takie rzeczy, prędzej czy później nadzialiby się na piramidę finansową czy innych nieuczciwych pośredników. W wielu przypadkach nie zawiódł brak elementarnej wiedzy o ekonomii, lecz zdrowego rozsądku – dodaje.</p><h2><b>Reklama dźwignią handlu</b></h2><p class="tresc">Pomocne w uśpieniu czujności i powstrzymaniu logicznego rozumowania były w wielu przypadkach wyrafinowane techniki sprzedażowe.</p><p class="tresc">– Jeśli klient spotyka się ze świetnie przygotowanym pośrednikiem, zmotywowanym do działania premią za wyrobienie sprzedaży, szkolonym przez coachów na światowym poziomie, to jego szanse są niewielkie. My inwestujemy w kanały sprzedażowe zarówno internetowe, jak i bezpośrednie. Gdy rynek jest konkurencyjny, to reputacja TFI czy domu maklerskiego nie wystarczy, trzeba mieć sprawnych sprzedawców – mówi nam dyrektor ds. sprzedaży w jednym z małych funduszy inwestycyjnych. Gdy pokazuję mu e-maile i SMS-y, jakie trafiały do ludzi, to dziwi się, że tak wielu pośredników zdecydowało się pozostawić ślad ewidentnego missellingu przy oferowaniu obligacji. – Bank nie powinien sprzedawać swoim klientom długu korporacyjnego tylko oferować lokaty. To produkty szyte dla tych, którzy są klientami TFI i domów maklerskich – podkreśla.</p><p class="tresc">Mieć dowody na wprowadzanie klientów w błąd, a udowodnić taki proceder w sądzie to jednak dwie różne sprawy. Dostaliśmy list od jednego z obligatariuszy, który pokazuje, że został przy okazji zakupu obligacji potraktowany, jak sam to ujął, „po królewsku”. „Ofertę przedstawiono mi telefoniczne, następnie szybko dostałem z banku wiadomość e-mail ze szczegółami. Pojawiały się w niej sformułowania: »gwarantowane 6-proc. oprocentowanie« i »pewny zysk«. Szybko umówiono mi spotkanie w oddziale banku, gdzie czekały już na mnie dokumenty tylko do podpisu. Dostałem zapewnienie, że umowa jest standardowa, odsetki będą wypłacane co kwartał. Pośrednik poinformował mnie, że oferta jest limitowana i skierowana tylko do wybranej grupy klientów banku. Ja zostałem wybrany, bo obligacje pasują do profilu ryzyka, jaki stworzył dla mnie bank. Ten profil, jak się dowiedziałem, to osoba, która nie akceptuje zbyt dużego ryzyka i lokuje środki w bezpiecznych instrumentach finansowych”.</p><p class="tresc">Nasi rozmówcy zwracają także uwagę na jeszcze jeden ważny element łowienia ich na obligacje windykatora. Spółka miała dobrą prasę, a kopie gazetowych artykułów bywały dołączane do wiadomości e-mail, żeby potencjalnych nabywca mógł sobie przeczytać, co „branżowe, a więc fachowe media i analitycy, sądzą o spółce, która podbija polski rynek windykacji i coraz śmielej rusza za granicę”. Jeden z takich artykułów przysłał nam obligatariusz GetBacku. Tylko że artykuł, choć opublikowany został w dzienniku ekonomicznym, wcale nie jest owocem pracy dziennikarzy, co zresztą zostało wprost zaznaczone słowami „materiał partnera”. Zwracam na to uwagę mojemu rozmówcy. – Skąd mam wiedzieć, co to jest materiał partnera? Reklama to reklama, a tutaj mam tekst, który niczym się nie różni od innych artykułów. Są zdjęcia, jakieś wypowiedzi, wszystko super – odpowiada pan Grzegorz, który zerwał lokatę i dzięki uprzejmości banku nie stracił na tym nawet odsetek, bo wszystkie pieniądze z niej od razu przelał na zakup obligacji windykatora. Z „artykułu” mógł się dowiedzieć, że <b>GetBack</b> to „windykacyjna rakieta z Polski”, spółka jest „innowacyjna”, „rewolucjonizuje rynek”, ma „nowe pomysły i uznanie branży”. „GetBack pędzi jak rakieta. Ciągle pojawiają się nowe zadania do realizacji” – opowiada jeden z pracowników, który jest anonimowo cytowany w reklamie, bo wspominany tekst był po prostu zamówiony i opłacony przez spółkę.</p><p class="tresc">O ile ogłoszenia w mediach coraz częściej udają artykuły przygotowane przez dziennikarzy i łatwo dać się nabrać, o tyle wielu inwestujących w obligacje GetBacku nie nabrało nawet podejrzeń. Bo wystarczyło wpisać w internetowej wyszukiwarce nazwę firmy i pojawiały się pozytywne rekomendacje, pogłębione analizy i porównania do firm o znacznie dłuższej i bardziej ugruntowanej pozycji na rynku.</p><h2><b>Chciwość jest dobra</b></h2><p class="tresc"><b>GetBack</b> kupił wszystkich. Jeszcze kilka tygodni temu był najszybciej rosnącą firmą w branży windykacyjnej, dostawał prestiżowe nagrody.</p><p class="tresc">– Nie łudzę się, że odzyskam zbyt dużo. Poczytałem już w internecie, jak wygląda ta cała restrukturyzacja spółek, i żal mam do państwa, że takie rzeczy można robić w biały dzień i wszyscy są zaskoczeni w tym samym momencie. Porównanie do Amber Gold samo się nasuwa, tam też ludzie zostali oszukani – mówi pan Łukasz.</p><p class="tresc">Pytam, czy jednak u osób kupujących obligacje nie przeważyła chciwość. Skoro na lokacie bankowej można zarobić 2–3 proc., a niektóre obligacje były oprocentowane na 8 proc. i więcej, to lampka ostrzegawcza – że inwestycja jest ryzykowna – powinna się zapalić. – Wszędzie jest ryzyko. Grunt, żebym był o nim poinformowany wcześniej, a nie miał przekonanie, że ktoś oferuje mi lokatę bankową, tylko że teraz moje pieniądze będą w obligacjach, w przypadku których w każdej chwili mogę zażądać wcześniejszego wykupu. Lokatę też mogę zerwać w każdej chwili – tłumaczy mój rozmówca.</p><p class="tresc">W sprawie <b>GetBacku</b> generalizować nie można. Chociaż K<b>NF</b> zawiadomił prokuraturę, że ma uzasadnione podejrzenia, iż zarząd spółki mógł dopuścić się wyrządzenia jej szkody majątkowej wielkich rozmiarów, a w sprawozdaniach finansowych i komunikatach giełdowych podawane były nieprawdziwe informacje, to musi to potwierdzić sąd.</p><p class="tresc">Nie wszystkie domy maklerskie, banki czy <b>TFI</b> prowadziły również misselling przy sprzedaży obligacji. Po prostu wiele osób zdecydowało się kupić instrument, którego nie rozumiały, od spółki, której nie znały. Wysokie oprocentowanie było wystarczającą przynętą, żeby nie stawiać dodatkowych pytań.</p><p class="tresc">Czy mogli się ustrzec przed taką inwestycją, skoro w obligacje windykatora zainwestowały też uznane marki z rynku funduszy inwestycyjnych i dzisiaj muszą spisywać je na straty albo liczyć się z tym, że odzyskają tylko jakąś część kapitału? Moim zdaniem, nie.</p><p class="tresc">Poszkodowani łączą siły, zrzeszają się i grupowo występują do kancelarii prawnych. Proces dochodzenia sprawiedliwości będzie długi i kosztowny, bo pełnomocników trzeba opłacić, a efekty sądowej batalii mocno niepewne. Walka będzie się odbywała pewnie na wielu frontach. Na forach internetowych i w mediach społecznościowych cały czas buzuje, padają najcięższe oskarżenia pod adresem instytucji finansowych i organów państwa. Pojawia się coraz więcej desperacji, frustracji i teorii spiskowych.</p><p class="tresc">Po aferze Amber Gold powstają kolejne piramidy finansowe i zawsze tak będzie. <b>GetBack</b> piramidą finansową nie był. Spółka jest notowana na giełdzie, a nie w szarej strefie gospodarki, w której oszuści łapią naiwnych. Firmy będą zawsze bankrutowały albo popadały w kłopoty, a ludzie źle inwestowali swoje pieniądze i je tracili. Na rynku kapitałowym zawsze będzie ryzyko inwestycyjne i ryzyko związane z tym, że trafi się na nieuczciwych. Trudno zakładać, że to będzie ostateczna lekcja, którą świat finansów dał ludziom. – Cztery najniebezpieczniejsze słowa w świecie inwestowania to: tym razem jest inaczej – mawiał sir John Templeton, amerykański finansista i filantrop. Gdy zadzwonią do was z banku z zapewnieniem, że jest świetna okazja, i, że tym razem będzie inaczej niż z GetBackiem, to warto się dwa razy zastanowić, czy gra jest warta świeczki, a chciwość zawsze dobra.</p><p class="tresc"><em>Nazwiska wszystkich osób występujących w tekście są znane redakcji. Nie podajemy też nazw instytucji, które sprzedawały obligacje, ponieważ celem było pokazanie mechanizmu wciągania ludzi w inwestycje, które nie są dla nich stworzone.&#160; </em></p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/artykuly/1121439,getback-kupil-wszystkich-dlaczego-w-kilka-tygodni-upadl.html">GetBack kupił wszystkich. Dlaczego w kilka tygodni upadł?</a></p> Przegląd wiadomości ze spółek - 25 maja 2018 r. http://forsal.pl/artykuly/1126154,przeglad-wiadomosci-ze-spolek-25-maja-2018-r.html 2018-05-26T07:16:49Z Prezentujemy przegląd najważniejszych wiadomości ze spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych, które ukazały się w serwisach Bloomberg, PAP, ISBnews, oraz Emitent. ]]> <h2><a href="http://forsal.pl/tagi/abc-data">ABC Data</a> </h2><p>ABC Data odnotowała 2,3 mln zł skonsolidowanego zysku netto w I kw. 2018 r. przy 1 046 mln zł przychodów, podała spółka, przedstawiając wstępne dane. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126125,abc-data-miala-wstepnie-2-3-mln-zl-skonsolidowanego-zysku-netto-w-i-kw-2018.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&#160;&nbsp;&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/pekabex">Pekabex</a> &nbsp; </h2><p>Akcjonariusze Pekabeksu zdecydują 20 czerwca o przeznaczeniu 3,9 mln zł na dywidendę, tj 0,16 zł za akcję, z zysku za 2017 r., wynika z projektów uchwał na walne zgromadzenie, opublikowanych przez spółkę. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126129,akcjonariusze-pekabeksu-zdecyduja-20-iv-o-dywidendzie-0-16-zl-za-akcje.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/ferrum">Ferrum</a> </h2><p>Watchet ogłosił wezwanie do zapisywania się na sprzedaż 19 792 817 akcji Ferrum, uprawniających do ok. 34,18% ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu, po cenie 4,39 zł za akcję, podał pośredniczący w wezwaniu Dom Maklerski PKO Banku Polskiego. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126130,watchet-oglosil-wezwanie-na-19-79-mln-akcji-ferrum-po-cenie-4-39-zl-szt.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp;&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/forte-sa">Forte SA</a> </h2><p>Forte odnotowało 7,27 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2018 r. wobec 33,35 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126131,forte-mialo-7-27-mln-zl-zysku-netto-15-9-mln-zl-zysku-ebit-w-i-kw-2018-r.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><p>Akcjonariusze Fabryki Mebli Forte zdecydują o niewypłacaniu dywidendy z zysku za 2017 rok, wynika z projektów uchwał na walne, zwołane na 21 czerwca. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126349,akcjonariusze-forte-zdecyduja-21-czerwca-o-niewyplacaniu-dywidendy-za-2017-r.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><p><br /><br />&gt;&gt;&gt; Zobacz też <a href="http://forsal.pl/tagi/rekomendacje">rekomendacje</a>&nbsp;&nbsp;&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/ipopema-securities">Ipopema Securities</a> </h2><p>Ipopema Securities odnotowało 0,82 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2018 r. wobec 0,56 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126132,ipopema-mialo-0-82-mln-zl-straty-netto-1-13-mln-zl-straty-ebit-w-i-kw-2018-r.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/pkp-cargo">PKP Cargo</a> </h2><p> PKP Cargo odnotowało 35,61 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2018 r. wobec 1,43 mln zł straty rok wcześniej, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126134,pkp-cargo-mialo-35-61-mln-zl-zysku-netto-200-3-mln-zl-ebitda-w-i-kw-2018-r.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/selena-fm">Selena FM </a></h2><p>Selena FM odnotowała 4,15 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2018 r. wobec 8,55 mln zł straty rok wcześniej, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126137,selena-miala-4-15-mln-zl-straty-netto-7-6-mln-zl-ebitda-w-i-kw-2018-r.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/esotiq-henderson">Esotiq &amp; Henderson</a> </h2><p>Esotiq &amp; Henderson odnotowało 0,24 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2018 r. wobec 1,02 mln zł straty rok wcześniej, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126138,esotiq-mialo-0-24-mln-zl-zysku-netto-w-i-kw-2018-r.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/konsorcjum-stali">Konsorcjum Stali</a> </h2><p>Konsorcjum Stali odnotowało 11,45 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2018 r. wobec 10,87 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126139,konsorcjum-stali-mialo-11-45-mln-zl-zysku-netto-17-66-mln-zl-ebitda-w-i-kw.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp;&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/cyfrowy-polsat">Cyfrowy Polsat&nbsp;</a>&nbsp; </h2><p>Telewizja Polsat, spółka zależna Cyfrowego Polsatu, zawarła z Eleven Sports Network LTD z siedzibą w Londynie umowę sprzedaży 3 340 udziałów spółki Eleven Sports Network z siedzibą w Warszawie o wartości nominalnej 50 zł, poinformował Cyfrowy Polsat. Nabywane przez Telewizję Polsat udziały, po rejestracji przewidzianego w umowie podwyższenia kapitału zakładowego ESN, będą stanowić 50% + jeden udział w kapitale zakładowym ESN. Łączna cena nabywanych w ramach umowy udziałów została ustalona na kwotę 38 mln euro. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126143,polsat-nabyl-pakiet-wiekszosciowy-udzialow-w-spolce-eleven-sports-network.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a> &nbsp;&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/dekpol">Dekpol</a>&nbsp; </h2><p>Dekpol odnotowało 9,02 mln zł skonsolidowanego zysku netto w I kw. 2018 r. wobec 4,44 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126144,dekpol-mial-9-02-mln-zl-zysku-netto-13-41-mln-zl-zysku-ebit-w-i-kw-2018-r.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/tower-investments">Tower Investments</a> </h2><p>Tower Investments odnotował 0,59 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2018 r. wobec 1,27 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126145,tower-inv-mialo-0-59-mln-zl-zysku-netto-1-09-mln-zl-zysku-ebit-w-i-kw-2018-r.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><p>Zarząd Tower Investments podjął uchwałę w sprawie zmiany uchwały zarządu z 10 maja 2018 roku w przedmiocie rekomendacji walnemu zgromadzeniu podziału zysku netto za rok obrotowy 2017. Zgodnie z nową uchwałą zysk za rok obrotowy 2017 zostanie w całości wyłączony od podziału, a następnie kwota w wysokości 2 mln zł przekazana zostanie na kapitał rezerwowy, a pozostała kwota, tj. 2 224 108 zł przekazana zostanie na kapitał zapasowy, poinformowała spółka. <a href="http://forsal.pl/tagi/tower-investments">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp;&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/artifex-mundi">Artifex Mundi</a> </h2><p>Artifex Mundi odnotował 1,35 mln zł skonsolidowanego zysku netto w I kw. 2018 r. wobec 1,93 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126147,artifex-mundi-mialo-1-35-mln-zl-zysku-netto-1-78-mln-zl-zysku-ebit-w-i-kw-2018.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/qumak">Qumak</a> </h2><p>Grupa Qumak miała przychody ze sprzedaży w wysokości ok. 33,7 mln zł i ok. 0,3 mln zł zysku netto w I kw. 2018 r., podała spółka, prezentując wstępne dane. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126146,grupa-qumak-miala-wstepnie-ok-0-3-mln-zl-zysku-netto-w-i-kw-br.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/mostostal-zabrze">Mostostal Zabrze</a> </h2><p>Mostostal Zabrze odnotował 3,3 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2018 r. wobec 2,19 mln zł straty rok wcześniej, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126148,mostostal-zabrze-mial-3-3-mln-zl-zysku-netto-6-99-mln-zl-zysku-ebit-w-i-kw.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><p>Portfel zamówień Mostostalu Zabrze na dzień 31 marca br. wynosił 476,7 mln zł, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126153,backlog-mostostalu-zabrze-na-koniec-i-kw-2018-r-wynosil-476-7-mln-zl.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/kernel-holding">Kernel Holding</a> </h2><p>Kernel Holding odnotował 39,08 mln USD skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w III kw. roku obrotowego 2017/2018 ((tj. w I kw. roku kalendarzowego 2018) wobec 32,93 mln USD zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126151,kernel-mial-39-08-mln-usd-straty-netto-73-1-mln-usd-ebitda-w-iii-kw-r-obr.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/kghm-polska-miedz">KGHM Polska Miedź</a> </h2><p>Rada nadzorcza KGHM Polska Miedź zdecydowała o rozpoczęciu postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko prezesa i czterech wiceprezesów zarządu, podała spółka. Zgłoszenia kandydatów przyjmowane są do 9 czerwca. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126157,rn-kghm-rozpoczela-konkurs-na-prezesa-i-4-wiceprezesow-zarzadu.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a> &nbsp; </p><p> Produkcja miedzi płatnej w grupie kapitałowej KGHM Polska Miedź wyniosła 47,7 tys. ton w kwietniu 2018 r. i była o 12% niższa r/r, podała spółka. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126213,produkcja-miedzi-platnej-kghm-spadla-o-12-r-r-do-47-7-tys-ton-w-kwietniu.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><p>Akcjonariusze KGHM Polska Miedź zdecydują o niewypłacaniu dywidendy za 2017 r., wynika z projektów uchwał na walne zwołane na 26 czerwca.<a href="http://forsal.pl/artykuly/1126339,akcjonariusze-kghm-zdecyduja-26-vi-o-niewyplacaniu-dywidendy.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a> </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/archicom">Archicom</a> &nbsp;&nbsp; </h2><p>Archicom Marina, spółka zależna Archicomu, nabyła od osoby prawnej tj. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością prawo użytkowania wieczystego nieruchomości (do 5 grudnia 2089 r.) o łącznej powierzchni użytkowej 2,5964 ha, położonej we Wrocławiu za cenę netto 18,55 mln zł. Na nieruchomości Archicom Marina zamierza zrealizować inwestycję mieszkaniową wielorodzinną na ok. 360 mieszkań. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126158,spolka-archicomu-ma-umowe-na-dzialke-we-wroclawiu-pod-ok-360-mieszkan.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/e-xim-it">e-Xim IT</a> </h2><p> e-Xim IT zakończył publiczną ofertę akcji i w III kwartale tego roku planuje zadebiutować na rynku NewConnect, poinformowała spółka.<a href="http://forsal.pl/artykuly/1126333,e-xim-it-zakonczyl-emisje-akcji-chce-zadebiutowac-na-newconnect-w-iii-kw.html"> &gt;&gt;&gt;&gt;</a> &nbsp;&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/kredyt-inkaso">Kredyt Inkaso</a>&nbsp; </h2><p>Grupa Kredyt Inkaso nabyła w kwietniu portfele, składające się z wierzytelności detalicznych, pożyczkowych i telekomunikacyjnych o łącznej wartości nominalnej ok. 110 mln zł, poinformowała spółka. Spółka spodziewa się normalizacji i stabilizacji cen portfeli wierzytelności na rynku. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126335,kredyt-inkaso-kupil-w-kwietniu-wierzytelnosci-o-wartosci-110-mln-zl.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/dekpol">Dekpol</a> </h2><p>Dekpol podtrzymuje prognozę zakładającą 710 mln zł skonsolidowanych przychodów w 2018 r., w tym 450 mln zł w generalnym wykonawstwie, 190 mln zł w segmencie deweloperskim i 70 mln zł w produkcji osprzętu do maszyn budowlanych, podała spółka.<a href="http://forsal.pl/artykuly/1126334,dekpol-podtrzymuje-prognoze-710-mln-zl-przychodow-w-2018-r.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/vistal-gdynia">Vistal Gdynia</a> </h2><p>Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ VI Wydział Gospodarczy wydał postanowienia o otwarciu postępowania sanacyjnego Vistal Offshore, spółki zależnej Vistal Gdynia w restrukturyzacji, poinformował Vistal Gdynia. Sąd postanowieniem wyznaczył sędziego-komisarza, zezwolił Vistal Offshore na wykonywanie zarządu nad całością przedsiębiorstwa w zakresie nieprzekraczającym zwykłego zarządu oraz wyznaczył zarządcę. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126336,sad-w-gdansku-otworzyl-postepowanie-sanacyjne-vistal-offshore.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/pkn-orlen">PKN Orlen</a> </h2><p> Rada nadzorcza PKN Orlen zdecydowała o rozpoczęciu postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko członka zarządu ds. korporacyjnych oraz członka zarządu ds. handlowych, poinformowała spółka. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126243,pkn-orlen-rozpoczal-konkurs-na-dwoch-czlonkow-zarzadu.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a> &nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/neuca">Neuca</a>&nbsp; </h2><p>Akcjonariusze Neuki zdecydowali o wypłacie dywidendy w wysokości 29,58 mln zł tj. 6,4 zł na akcję z zysku za 2017 r., wynika z podjętych uchwał. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126337,akcjonariusze-neuki-zdecydowali-o-wyplacie-6-4-zl-dywidendy-na-akcje.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/i2-development">i2 Development</a> </h2><p>Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zatwierdziła prospekt emisyjny i2 Development, sporządzony w związku z ofertą publiczną oraz zamiarem ubiegania się o dopuszczenie do obrotu na rynku regulowanym obligacji, emitowanych w ramach programu emisji o łącznej wartości nominalnej do 100 mln zł, podała Komisja. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126340,knf-zatwierdzila-prospekt-i2-development-dot-programu-obligacji-na-100-mln-zl.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/bos-bank">BOŚ Bank</a> </h2><p>Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zaakceptowała Program Postępowania Naprawczego (PPN) Banku Ochrony Środowiska (BOŚ), z uwzględnieniem uwag i informacji Komisji przedstawionych w piśmie przesłanym do banku, podał BOŚ Bank. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126341,knf-zaakceptowala-program-naprawczy-bos-banku.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/lpp">LPP</a>&nbsp; </h2><p>Akcjonariusze LPP zdecydowali o przeznaczeniu 73,34 mln zł z zysku za 2017 rok na dywidendę, co da wypłatę w wysokości 40 zł na akcję, wynika podjętych uchwał. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126342,akcjonariusze-lpp-zdecydowali-o-wyplacie-40-zl-dywidendy-na-akcje.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/unibep">Unibep</a> </h2><p>Unibep podpisał umowę na generalne wykonawstwo rozbudowy fabryki płynów infuzyjnych przy ul. Sienkiewicza w Kutnie za 18,5 mln zł netto, podała spółka. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126343,unibep-wykona-rozbudowe-fabryki-plynow-infuzyjnych-w-kutnie-za-18-5-mln-zl-netto.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/atm-grupa">ATM Grupa</a> &nbsp; </h2><p>Akcjonariusze ATM Grupy zdecydowali o wypłacie łącznie 18,55 mln zł dywidendy, tj. 0,22 zł na akcję z zysku za 2017 oraz zysków zatrzymanych, wynika podjętych uchwał. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126344,akcjonariusze-atm-grupy-zdecydowali-o-wyplacie-0-22-zl-dywidendy-na-akcje.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/sare">Sare</a> </h2><p>Akcjonariusze Sare zdecydują o niewypłacaniu dywidendy z zysku za 2017 r., wynika z projektów uchwał na walne zwołane na 21 czerwca.<a href="http://forsal.pl/artykuly/1126345,akcjonariusze-sare-zdecyduja-21-vi-o-niewyplacaniu-dywidendy.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/ciech">Ciech</a> </h2><p>Akcjonariusze Ciechu zdecydują o przeznaczeniu całego zysku netto za 2017 r. w kwocie 243,91 mln zł na dywidendę i przeniesienie części kapitałów zapasowych na ten cel, wynika z projektów uchwał na walne zwołane na 22 czerwca.<a href="http://forsal.pl/artykuly/1126346,walne-ciechu-zdecyduje-22-vi-o-wyplacie-dywidendy-z-zysku-i-kapitalow-zapasowych.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/ze-pak">ZE PAK</a> </h2><p>Akcjonariusze Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK) zdecydują o przeznaczeniu 60,99 mln zł z zysku netto za 2017 r. tj. o wypłacie 1,2 zł na akcje, wynika z projektów uchwał na walne zwołane na 22 czerwca. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126347,akcjonariusze-ze-pak-zdecyduja-22-vi-o-wyplacie-1-2-zl-dywidendy-na-akcje.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; &nbsp;</p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/echo-investment">Echo Investment</a> </h2><p>Echo Investment i jego podmioty zależne zawarły przyrzeczoną umowę zbycia 100% udziałów w komplementariuszu oraz komandytariuszu spółki West Gate II - Projekt Echo – 114, która jest właścicielem budynku biurowego West Link we Wrocławiu, na rzecz podmiotu kontrolowanego przez Globalworth Poland Real Estate, podała spółka. Cena sprzedaży udziałów wyniosła 2,7 mln euro. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126348,echo-investment-sprzedalo-budynek-west-link-na-rzecz-globalworth-za-2-7-mln-euro.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/erbud">Erbud</a> &nbsp; </h2><p>Spółka zależna Vantage Development, realizująca inwestycję mieszkaniową 'Dorzecze Legnickiej' we Wrocławiu, zawarła z Erbudem umowę na generalne wykonawstwo III etapu inwestycji za 47 mln zł netto, podał Vantage.<a href="http://forsal.pl/artykuly/1126350,erbud-zrealizuje-iii-etap-dorzecza-legnickiej-dla-vantage-za-47-mln-zl-netto.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/ac-sa">AC S.A.</a></h2><p> Akcjonariusze AC S.A. zdecydowali o wypłacie dywidendy wysokości 24,49 mln zł z zysku za 2017 r., tj. 2,5 zł na akcję, wynika z uchwał walnego <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126351,akcjonariusze-ac-sa-zdecydowali-o-wyplacie-2-5-zl-dywidendy-na-akcje.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/agora">Agora</a>&nbsp; </h2><p>Akcjonariusze Agory zdecydują na walnym zgromadzeniu zwołanym na 20 czerwca o przeznaczeniu 23,29 mln zł z kapitału zapasowego spółki na dywidendę, co da wypłatę w wysokości 0,5 zł na akcję, wynika z projektów uchwał.<a href="http://forsal.pl/artykuly/1126352,akcjonariusze-agory-zdecyduja-20-vi-o-wyplacie-0-5-zl-dywidendy-na-akcje.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/tarczynski">Tarczyński</a> </h2><p>Tarczyński odnotował 5,61 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2018 r. wobec 2,38 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie.<a href="http://forsal.pl/artykuly/1126353,tarczynski-mial-5-61-mln-zl-zysku-netto-16-43-mln-zl-ebitda-w-i-kw-2018-r.html"> &gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/wikana">Wikana </a></h2><p> Wikana odnotowała 0,26 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2018 r. wobec 3,45 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126354,wikana-miala-0-26-mln-zl-zysku-netto-1-91-mln-zl-ebit-w-i-kw-2018-r.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/pekabex">Pekabex</a> </h2><p>Pekabex Bet, spółka w 100% zależna Poznańskiej Korporacji Budowlanej Pekabex, podpisała list intencyjny z Panattoni Development Europe na generalne wykonawstwo dwóch hal w Starym Sękocinie wraz z pomieszczeniami biurowymi oraz infrastrukturą techniczną za 15,5 mln euro netto, podał Pekabex. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126355,pekabex-ma-list-intencyjny-ws-inwestycji-panattoni-za-15-5-mln-euro-netto.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2><a href="http://forsal.pl/tagi/ursus">Ursus</a> </h2><p>Ursus odnotował 1,47 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2018 r. wobec 3,61 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie.<a href="http://forsal.pl/artykuly/1126356,ursus-mial-1-47-mln-zl-straty-netto-2-49-mln-zl-ebit-w-i-kw-2018-r.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a> &nbsp; </p><p>Ursus Dystrybucja, spółka z Grupy Ursus, planuje zwiększenie w najbliższym czasie liczby punktów własnych do 10, wynika z komunikatu Ursusa. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126358,ursus-dystrybucja-powiekszy-siec-punktow-wlasnych-do-10-w-najblizszym-czasie.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p><h2> <a href="http://forsal.pl/tagi/ffil-sniezka">FFiL Śnieżka</a> </h2><p>Akcjonariusze Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka zdecydowali o wypłacie 27,76 mln zł dywidendy z zysku za 2017 r., tj. o wypłacie 2,2 zł na akcję, podała spółka. <a href="http://forsal.pl/artykuly/1126357,akcjonariusze-ffil-sniezka-zdecydowali-o-wyplacie-2-2-zl-dywidendy-na-akcje.html">&gt;&gt;&gt;&gt;</a>&nbsp; </p> Odwołanie szczytu z Koreą Północną zaniepokoi biznes i inwestorów http://forsal.pl/artykuly/1126043,odwolanie-szczytu-z-korea-polnocna-zaniepokoi-biznes-i-inwestorow.html 2018-05-24T16:46:04Z Odwołanie przez prezydenta USA Donalda Trumpa szczytu z Koreą Płn. jest zaskakujące i może poważnie zaniepokoić biznes i inwestorów, ponieważ budzi wątpliwości co do polityki tej administracji - powiedział w czwartek przedstawiciel Fed Raphael Bostic.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>W opublikowanym w czwartek przez<b> Biały Dom</b> liście do przywódcy <b>Korei Północnej Kim Dzong Una Trump</b> poinformował, że odwołuje ich zaplanowane na 12 czerwca spotkanie na szczycie w Singapurze.</p> <p>W wywiadzie dla sieci CNBC Bostic powiedział, że nagła decyzja spowoduje utratę zaufania biznesu do polityki administracji Trumpa.</p> <p>Inwestorzy i menedżerowie firm nie wiedzą, dokąd zmierza ta polityka i dokąd nas zaprowadzi - dodał Bostic.</p> <p>Najnowsza decyzja Trumpa w sprawie szczytu w Singapurze zwiększy do poczucie niepewności i obawy o ryzyko geopolityczne oraz jego implikacje dla przedsiębiorstw - ostrzegł przedstawiciel Fed.</p> <p>W czwartek, po opublikowaniu listu Trumpa, spadły notowania dolara.</p> <p>Decyzja prezydenta zniechęciła inwestorów "do podejmowania ryzyka na globalnych rynkach finansowych" - powiedział ekspert firmy Commonwealth Foreign Exchange Omer Esiner.</p> <p>"Na rynku widać nagłą zmianę nastroju inwestorów, traderzy (walut) są mniej zainteresowani ryzykownymi aktywami, wybierają raczej bezpieczne (inwestycje)" - poinformowała w komunikacie firma maklerska FXTM.</p> <p>W kwietniu, po ogłoszeniu przez Trumpa planu objęcia Chin cłami odwetowymi, doszło do serii spadków na Wall Street z powodu obaw o wojnę handlową USA z Pekinem i brak klarownej wizji administracji w sprawie polityki handlowej. Eksperci tłumaczyli to również przekonaniem inwestorów, że poczynania rządu są chaotyczne.</p> <p>Obawy przed niebezpiecznymi konsekwencjami polityki handlowej Trumpa wstrząsają rynkami od początku roku i cały pierwszy kwartał był okresem niepokoju i wahań na Wall Street.</p> <p>Wycofanie przez Trumpa Stanów Zjednoczonych z porozumienia nuklearnego z Iranem 8 maja spowodowało wzrost cen ropy.</p> <p>Trump chciał nakłonić Kim Dzong Una do likwidacji północnokoreańskiego programu budowy broni nuklearnej i balistycznej. Pjongjang jednak już wcześniej groził zerwaniem szczytu m.in. ze względu na wspólne ćwiczenia wojskowe USA i Korei Południowej czy wypowiedzi przedstawicieli administracji Trumpa, według których Korea Północna najpierw powinna przeprowadzić denuklearyzację, a dopiero potem mogłaby liczyć na jakiekolwiek ustępstwa ze strony USA.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: </p>