© 2008 INFOR PL S.A. INFOR PL S.A. Forsal.pl: finanse 2012-05-22T13:48:07+02:00 INFOR PL S.A. http://forsal.pl/atom/tagi/finanse Rekomendacja J: projekt ws. zbierania przez banki danych o nieruchomościach http://forsal.pl/artykuly/619190,rekomendacja_j_projekt_ws_zbierania_przez_banki_danych_o_nieruchomosciach.html 2012-05-22T11:24:56Z <p>Dodała, że dane te mogą odegrać istotną rolę w zarządzaniu ryzykiem, które może się pojawić przy niepoprawnym przyjmowaniu przez banki wartości zabezpieczeń hipotecznych.</p><p>W liście KNF skierowanym do <strong>Związku Banków Polskich</strong> napisano, że "tworzone bazy powinny zawierać informacje dotyczące wartości nieruchomości, a także parametrów, które mają istotny wpływ na kształtowanie tych wartości". "Gromadzone informacje powinny obejmować większość rynku lub jego określonego obszaru oraz pochodzić z wiarygodnych, zdywersyfikowanych źródeł, co pozwoli wyeliminować lub ograniczyć wpływ czynników subiektywnych, mogących zniekształcać wyniki prowadzonych analiz i formułowanych na ich podstawie wniosków" - podano.</p><p>Komisja ocenia jako istotne, by banki aktywnie włączyły się w system międzybankowej wymiany informacji o rynku nieruchomości.</p><p>"W kontekście treści całej Rekomendacji J należy podkreślić, że nadzorowi zależy na tym, aby banki tworzyły, zasilały i korzystały co najmniej z jednej wspólnej bazy danych. Rekomendacja zatem nie ma na celu ograniczenia liczby zewnętrznych baz danych" - napisano w liście.</p><p>Propozycja dotyczyć ma banków, w których udział zabezpieczonych hipotecznie nieruchomości przekracza 10 proc. w portfelach kredytowych.&#160;</p> Właściciele Facebooka stracili tysiące mieszkań http://forsal.pl/artykuly/619185,wlasciciele_facebooka_stracili_tysiace_mieszkan.html 2012-05-22T11:17:30Z <p>W miniony piątek miał miejsce debiut<strong> Facebooka na rynku Nasdaq.</strong> Jest to pierwsza firma w historii amerykańskich giełd, której całkowita kapitalizacja przekroczyła granicę 100 mld dolarów w dniu debiutu.</p><p>Warto zaznaczyć, że optymizm inwestorów nie trwał jednak długo. Choć pierwszy dzień notowań największy serwis społecznościowy świata zaliczył na lekkim plusie, to poniedziałek był zdecydowanie mniej udany dla właścicieli jego papierów. Wczoraj<strong> akcje Facebooka </strong>posiadającego około 900 mln aktywnych użytkowników na całym świecie, straciły blisko 11% wartości z piątkowego zamknięcia. Oznacza to, że wycena firmy zmniejszyła się o bagatela około 10 mld dolarów. Wprawdzie analitycy giełdowi twierdzą, że nie musi to jeszcze oznaczać nadejścia większej przeceny Facebooka, jednak warto zdać sobie sprawę, o jaką kwotę chodzi. 10 mld dolarów, przy średnim kursie NBP z poniedziałku 21 maja, to równowartość 33, 928 mld zł. Za tą kwotę można by wybudować blisko 17 obiektów sportowych o wartości Stadionu Narodowego. Poza tym można by również poprawić sytuacje mieszkaniową Polaków, wydatnie zmniejszając deficyt mieszkaniowy w naszym kraju.</p><p>Jak widać z powyższego zestawienia kwota 10 mld dolarów to równowartość ponad 126 tysięcy nowych mieszkań o powierzchni 50 mkw. w Katowicach i ponad 135 takich jednostek mieszkalnych w Łodzi. Za taką sumę można by również kupić ponad 71 tysięcy lokali mieszkalnych o metrażu 75 mkw. z pierwszej ręki we Wrocławiu i blisko 73 tysięcy takich samych nieruchomości w Gdańsku. Najwyższe ceny mieszkań notowane są w stolicy, w związku z tym w tym mieście liczba możliwych do zakupu mieszkań jest najniższa i wynosi w przypadku 100– metrowych nieruchomości niecałe 41 tysięcy.</p> Najcenniejsze marki świata http://forsal.pl/artykuly/619179,ranking_brandz_top_100_oto_najcenniejsze_marki_swiata.html 2012-05-22T11:10:35Z <p>W okresie 2006–2012 łączna wartość marek wchodzących w skład rankingu BrandZ Top 100 wzrosła o 66 proc. do 2,4 bln dol. Aż siedem z pierwszej dziesiątki marek należy do sektora nowoczesnych technologii lub telekomunikacji.</p><p>Na czele tegorocznego zestawienia BrandZTM Top 100, podobnie jak w 2011 roku, znalazł się <strong>Apple</strong>. Wartość najcenniejszej marki na świecie wzrosła w ciągu roku o 19 proc. do 182,9 mld dol. – wynika z badania przeprowadzonego przez Millward Brown.</p><p>„Firma <strong>Apple</strong> nadal tworzy innowacje i zachowuje swój status marki „luksusowej”, jednak w przyszłości coraz szybciej będzie za nią podążał Samsung, którego wartość przekracza już 14,1 mld USD, częściowo dzięki sukcesowi telefonów linii Galaxy. Samsung z powodzeniem wyprzedza Apple’a na licznych rynkach, pozycjonując się jako fajna i korzystna cenowo marka alternatywna wobec wszechobecnego iPhone’a” – twierdzi David Roth z WPP.</p><p>Drugie miejsce na podium zajmuje <strong>IBM</strong>, który zyskał na wartości 15 proc. i obecnie jest wart 115,9 ml dol. Dzięki dobrym wynikom koncernowi udało się zepchnąć <strong>Google</strong> na trzecią pozycję. Wartość giganta z Mountain View sięga teraz 107,8 mld dol.</p><p>Marki <strong>McDonald’s </strong>(95 mld dol.) i<strong> Microsoft </strong>(76,6 mld dol.) obroniły swoje miejsca z zeszłego roku i w najnowszym rankingu figurują odpowiednio na czwartej i piątej pozycji. W pierwszej dziesiątce najcenniejszych marek znalazły się też <strong>Coca-Cola</strong>, <strong>Malboro</strong>, <strong>AT&amp;T</strong>, <strong>Verizon</strong> oraz <strong>China Mobile</strong>.</p><p>Gwiazdą zestawienia okazał się<strong> Facebook</strong>. W okresie poprzedzającym swój debiut giełdowy ośmiolatek Facebook odnotował wzrost o 74 proc., dzięki czemu został marką najszybciej rosnącą na wartości w całym rankingu, przeskakując z miejsca 35. od razu na 19. i osiągając wartość 33,2 mld dol. – czytamy w raporcie.</p><p>„Marki są czymś w rodzaju polisy ubezpieczeniowej w biznesie” – zauważa Eileen Campbell, prezes Millward Brown. „Mimo długiego już okresu napięć gospodarczych, niestabilności politycznej i klęsk żywiołowych, co niekorzystnie oddziaływało na marki w wielu kategoriach, wartość wiodących światowych marek nieustannie rośnie, pozwalając firmom w wielu branżach nie tylko utrzymywać, ale i rozwijać działalność” - dodaje.</p><p>Ranking <strong>BrandZ Top 100</strong> zlecany przez grupę WPP i realizowany przez Millward Brown Optimor, powstaje na podstawie wartości pieniężnej marek. Analiza opiera się na danych finansowych, danych rynkowych oraz konsumenckich wskaźnikach wartości marek. </p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p> Wskaźniki zapowiadają powrót koniunktury na rynki akcji http://forsal.pl/artykuly/619158,saxo_bank_wskazniki_zapowiadaja_powrot_koniunktury_na_rynki_akcji.html 2012-05-22T10:05:19Z <p>Obecnie wskaźnik koniunktury na rynkach akcji (AAII Bull Bear Index) znajduje się zasadniczo poniżej pierwszego stopnia (druga od dołu linia czerwona na wykresie poniżej). Prawdziwe załamanie zaczyna się od przekroczenia odchylenia stopnia drugiego. </p><p>Po drugie, przyjrzałbym się temu, co robią inwestorzy (również instytucjonalni) na rynku opcji. Kiedy wykazują wzmożone zainteresowanie zabezpieczeniem pozycji w postaci opcji put (dającym prawo do sprzedaży danego instrumentu po danej cenie) i mniejsze opcjami call, jest to znak, że sprawy wyglądają co najmniej nieciekawie. W chwili obecnej ochrona opcjami put dwuipółkrotnie przekracza wartość wykupionych opcji call. </p><p>Historycznie tak bardzo jednostronne pozycjonowanie stanowiło dobry moment, aby zacząć myśleć o zagraniu w przeciwnym kierunku. </p><h2>Na co zatem należy zwrócić uwagę? </h2><p style="font-weight: bold;">1. Banki centralne</p><p>Niedawno pisałem o tym, że indeks S&amp;P 500 stanowi istotny czynnik w procesie decyzyjnym Rezerwy Federalnej dotyczącym wprowadzenia (lub nie) kolejnych rund drukowania pieniądza – patrz wykres 3. Bardzo możliwe, że tym razem w wypowiedziach członków FOMC na skutek załamania na rynkach w zeszłym tygodniu i ogólnie kiepskiej sytuacji banków usłyszymy jednak co innego. Najbliższe spotkanie Fedu odbędzie się 19 czerwca, zaś dwa tygodnie wcześniej, 6 czerwca, spotkają się członkowie Europejskiego Banku Centralnego. Zwróćcie uwagę na ton ich wypowiedzi w okresie poprzedzającym posiedzenie.&#160;</p><p style="font-weight: bold;">2. Wypowiedzi polityków</p><p>Czy retoryka Merkel, Hollande’a, Rajoya, Tsiprasa itd. zmienia się? Czy nasila się konieczność podjęcia istotnych decyzji? Czy politycy gotowi są pójść na kompromis? </p><p style="font-weight: bold;">3. Kurs złota</p><p>Ceny złota w ostatnim czasie w dużym stopniu były skorelowane z innymi aktywami. Widać to było na przykład podczas spadków na rynku ropy czy akcji. Jednak to złoto jest niekwestionowanym zwycięzcą, kiedy banki centralne zaczynają drukować pieniądze. Realna gospodarka w dalszym ciągu nie działa, tak jak powinna, a część nowego pieniądza lokowana jest w złocie w ramach zabezpieczenia przed załamaniem lub, w mniejszym stopniu, inflacją. Przez ostatnie dwie sesje wspomniana korelacja znacząco się zmniejszyła, co oznacza, że inwestorzy coraz bardziej wierzą w ogłoszenie kolejnej rundy QE. </p><h2>Ryzyko – pogłębia załamanie na rynkach</h2><p>Jak zwykle, kiedy mamy do czynienia z rynkowym załamaniem, widocznych jest kilka przyczyn, dla których inwestorzy stronią od podejmowania ryzyka i, co za tym idzie, bessa może trwać dalej. Które czynniki mogą pogłębić obecne załamanie? </p><p>Po pierwsze, w połowie czerwca mamy kolejne wybory w Grecji. Coraz większe poparcie widać dla ultralewicowej Syrizy. Syriza nie zamierza dotrzymywać umów zawartych z Unią Europejską, ani wprowadzać dalszych programów oszczędnościowych. W takiej sytuacji Grecja nie otrzyma więcej pomocy, co jeszcze w tym roku doprowadzi do jej upadłości. Obniżanie ratingów banków przez Moody’s jest już niemal codziennym zjawiskiem, co wywiera znaczącą presję na instytucjach finansowych i ogranicza ich pole do działania. Liderzy państw G-8 nie zrobili absolutnie nic w kierunku wypracowania jakiegoś rozwiązania. Nowy prezydent Francji Hollande opowiedział się za wprowadzeniem euroobligacji, czym Niemcy raczej nie są zainteresowani. </p><p>Dane makroekonomiczne również nie napawają optymizmem, szczególnie jeżeli chodzi o Chiny. Indeks Citigroup sytuacji makro w Chinach ostatnio głęboko zanurkował. Do niedawna inwestorzy bardzo liczyli na wzrost gospodarczy Państwa Środka. Teraz czynnik ten ma już o wiele mniejsze znaczenie. </p><h2>Na koniec</h2><p>Na rynku nie brakuje istotnych wskazówek, które należy dokładnie analizować. Bardzo możliwe, że obecna negatywna sytuacja na rynkach ulegnie zmianie na skutek powrotu do gry inwestorów (instytucjonalnych) bądź kolejnej rundy interwencji banków centralnych lub polityków. </p> W środę ruszy II Europejski Kongres Finansowy w Sopocie http://forsal.pl/artykuly/619138,w_srode_ruszy_ii_europejski_kongres_finansowy_w_sopocie.html 2012-05-22T09:11:20Z <p>"<strong>Europejski Kongres Finansowy</strong> to debaty, których celem jest nie tylko identyfikacja najbardziej aktualnych wyzwań pojawiających się przed współczesną gospodarką, ale również propozycje ich rozwiązania. To również debaty o przyszłości, bezpieczeństwie i stabilności Unii Europejskiej" - poinformował prof. Leszek Pawłowicz, wiceprezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową w Gdańsku, organizującego seminarium.</p><p>Zdaniem Pawłowicza kryzysy skłaniają do pytań o "racjonalność i bezpieczeństwo" systemów ekonomicznych.</p><p>"Model gospodarczy Unii Europejskiej charakteryzuje się ograniczoną konkurencją i rozwiązaniami regulacyjnymi umożliwiającymi hazard moralny na dużą skalę" - ocenił wiceprezes IBnGR.</p><p>Podczas II Europejskiego Kongresu Finansowego zaplanowano ponad 20 paneli dyskusyjnych.</p><p>W środowej debacie inauguracyjnej pt. "Jak przezwyciężyć kryzys zaufania na rynkach finansowych?" wystąpią m.in. b. premier Jan Krzysztof Bielecki, prezes PKN Orlen Jacek Krawiec, prezes PGE Krzysztof Kilian, prezes GPW Ludwik Sobolewski; a także m.in. wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Joaquin Almunia, komisarz UE ds. budżetu Janusz Lewandowski i minister finansów Estonii Juergen Ligi.</p><p>W czwartek gościem sopockiego forum będzie członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego Joerg Asmussen.</p><p><strong>Podczas II Europejskiego Kongresu Finansowego</strong> odbędą się też m.in. debaty pt. "Właściwa struktura kapitału i finansowania w bankach", "Co dalej z globalnym i polskim rynkiem kapitałowym?", "Konkurencyjność spółek strategicznych a struktura właścicielska", "Inwestycje w energetykę - klucz do poprawy sytuacji gospodarczej?", "Kto i jak sfinansuje wydobycie gazu łupkowego w Polsce?".</p><p>Jednym z patronów medialnych II Europejskiego Kongresu Finansowego jest Polska Agencja Prasowa.</p> Akcjonariusze Bank Pocztowego odłożyli decyzję w sprawie IPO do jesieni http://forsal.pl/artykuly/619093,akcjonariusze_bank_pocztowego_odlozyli_decyzje_w_sprawie_ipo_do_jesieni.html 2012-05-22T07:33:48Z <p>"Członkowie rady nadzorczej <strong>Banku Pocztowego,</strong> jak i komitetu sterującego projektami dokapitalizowania, przychylili się do naszej propozycji, aby nie przeprowadzać oferty pierwotnej w pierwszym półroczu br. W obecnej sytuacji na rynkach kapitałowych trudno sobie wyobrazić IPO zakończone sukcesem" - powiedział ISB Midera. "Kolejny możliwy termin na podejmowanie dalszych decyzji to jesień tego roku. Być może sytuacja rynkowa pozwoli na debiut banku na podstawie wyników za pierwsze półrocze 2012" - dodał. </p><p><strong>Oferta publiczna akcji Banku Pocztowego</strong> i debiut na warszawskiej giełdzie są scenariuszem bazowym zapisanym w zaktualizowanej strategii banku na lata 2012-2015. Jednak rozważane są także inne opcje dokapitalizowania banku, zarówno przez obecnych akcjonariuszy, jak i inwestorów finansowych. Z informacji ISB wynika, że Poczta Polska gotowa jest wyłożyć kwotę ok. 90 mln zł na wzmocnienie kapitałów banku. Obecnie trwają uzgodnienia z drugim udziałowcem - PKO Bankiem Polskim dotyczące kwoty oraz sposobu dokapitalizowania Banku Pocztowego. </p><p>We wrześniu ub. roku<strong> Bank Pocztowy</strong> zawiesił w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) postępowanie o zatwierdzenie prospektu emisyjnego ze względu na załamanie się koniunktury na rynkach kapitałowych i niepewną sytuację makroekonomiczną w Europie. W lutym tego roku prezes Poczty Polskiej i przewodniczący rady nadzorczej Banku Pocztowego Jerzy Jóźkowiak informował, że do połowy tego roku główny akcjonariusz zdecyduje o sposobie i kwocie dokapitalizowania Banku Pocztowego. Poczta Polska posiada 75 proc. minus jedna akcja udziałów w Banku Pocztowym, a drugim akcjonariuszem, posiadającym 25% plus jedna akcja, jest PKO BP.</p> Polska nie wykorzystuje środków z elastycznej linii kredytowej MFW http://forsal.pl/artykuly/619086,polska_nie_wykorzystuje_srodkow_z_elastycznej_linii_kredytowej_mfw.html 2012-05-22T07:21:53Z <p>Na dzień 17 maja do dyspozycji Polski z tytułu elastycznej linii kredytowej pozostawała cała kwota 19,166 mld SDR.</p><p>W maju 2009 r. MFW zaakceptował jednoroczną umowę w ramach elastycznej linii kredytowej. Umowa wygasła 5 maja 2010 r., a została odnowiona 2 lipca 2010 r. Umowa, tak jak poprzednia, opiewała na 13,69 mld SDR, czyli ok. 20,43 mld dol. W styczniu 2011 r. MFW wydłużył o dwa lata okres obowiązywania przyznanej Polsce elastycznej linii kredytowej i zwiększył dostępne fundusze do 19,166 mld SDR, czyli ok. 30 mld dol.</p><p>W styczniu 2012 r. MFW potwierdził, że Polska w dalszym ciągu spełnia kryteria dostępu do środków z elastycznej linii kredytowej (FCL).</p><p>SDR (tzw. specjalne prawa ciągnienia) to międzynarodowa jednostka walutowa o charakterze pieniądza bezgotówkowego, emitowana przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy.</p><br /> Skutki wyjścia Grecji z eurolandu nie do przewidzenia http://forsal.pl/artykuly/619055,moscovici_skutki_wyjscia_grecji_z_eurolandu_nie_do_przewidzenia.html 2012-05-22T06:36:01Z <p>W wywiadzie dla agencji AFP Moscovici, który w poniedziałek spotkał się w Berlinie z niemieckim ministrem finansów Wolfgangiem Schaeuble, nie krył zadowolenia z przeprowadzonych rozmów.</p><p>"Każdy, my też, może niepokoić się o Grecję. Ale wyjście Grecji ze strefy euro spowodowałoby rozlanie kryzysu, którego skala nie jest możliwa do przewidzenia i który może być nie do opanowania" - ostrzegł.</p><p>Moscovici podkreślił, że trzeba uczynić wszystko, by po wyborach 17 czerwca powstał w Grecji rząd, który zaangażuje się na rzecz utrzymania kraju w strefie euro i wypełni zobowiązania wobec społeczności międzynarodowej. Dodał, że jest przekonany, iż w tej sprawie mówi jednym głosem z niemieckim ministrem. Zastrzegł, że choć ostateczna decyzja należy do Greków, to trzeba wspierać tam siły proeuropejskie, proponując m.in. środki sprzyjające wzrostowi gospodarczemu.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p><p>"Trzeba odnaleźć nadzieję, a nadziei w Europie nie ma bez wzrostu" - zaznaczył Moscovici, dodając, że w tej sprawie możliwe jest porozumienie z Berlinem. "Francja chce przyjaznych stosunków z Niemcami: rozumiemy ich troskę o stabilność budżetową, ale oni muszą zrozumieć nasze starania o rozwój" - zaznaczył.</p><p>Po wyborach parlamentarnych w Grecji, które odbyły się 6 maja, nie zdołano sformować koalicji rządzącej, dlatego konieczne będą kolejne wybory. W sondażach prowadzi obecnie radykalnie lewicowa koalicja <strong>SYRIZA</strong>, która wprawdzie opowiada się za utrzymaniem Grecji w strefie euro, ale przy zreformowaniu warunków udzielanej jej pomocy kredytowej.</p><p>W poniedziałek w Berlinie Moscovici poinformował, że tematem dyskusji podczas środowej kolacji przywódców państw UE w Brukseli będą wspólne obligacje krajów strefy euro. W wywiadzie dla AFP ocenił, że otwarcie Niemiec w tej sprawie jest możliwe.</p><p><strong>Schaeuble</strong> potwierdził tymczasem w poniedziałek, że euroobligacje jako metodę walki z kryzysem odrzuca zdecydowanie rząd Niemiec, wspierany w tej sprawie przez Finlandię i Holandię. Niemcy cieszą się obecnie najwyższą oceną wiarygodności kredytowej i w związku z tym ponoszą najniższe koszty obsługi swego długu.</p><p>Moscovici powtórzył też w wywiadzie, że Francja nie ratyfikuje paktu fiskalnego UE, jeśli obok zaostrzonych wymogów dyscypliny budżetowej nie znajdzie się w nim plan zwiększenia wzrostu gospodarczego. Na pytanie, jaką formę prawną powinien przyjąć ten plan wzrostu, odparł: "Najpierw mówimy o substancji, na formę przyjdzie czas później". </p><p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p> Hiszpańskie banki pod ścianą. Straty mogą wynieść nawet 260 mld euro http://forsal.pl/artykuly/619050,kryzysowe_straty_hiszpanskich_bankow_moga_wyniesc_nawet_260_mld_euro.html 2012-05-22T06:32:23Z <p>W swych szacunkach instytut oparł się na danych z banków irlandzkich, które w kryzysie w latach 2008-2009 padły ofiarą <strong>spekulacyjnej bańki w branży nieruchomości</strong>. Irlandia musiała sięgnąć po pomoc od partnerów w strefie euro oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego.</p><p>"Pewne czynniki każą domniemywać, że straty mogłyby się sytuować w górnym przedziale tego zakresu (218-260 mld). Perspektywy makroekonomiczne Hiszpanii są gorsze niż te, z którymi musiała zmierzyć się Irlandia, zwłaszcza, jeśli chodzi o wzrost bezrobocia" - głosi ocena IIF.</p><p>Zdaniem ekspertów, największe straty grożą z tytułu kredytów hipotecznych skoncentrowanych w regionalnych kasach oszczędnościowych Cajas.</p><p>IFF uważa, że nie wszystkie <strong>hiszpańskie banki</strong> mają finansowe możliwości przetrwania, zaś po pomoc musiałyby sięgnąć przede wszystkim banki Cajas. W najgorszym wypadku pomoc ze strony państwa miałaby sięgnąć 50-60 mld euro.</p><p>IIF wskazuje też na czynniki, które mogą pozwolić uniknąć takiej pomocy. Są to surowsze niż dawniej w Irlandii kryteria przydzielania pożyczek w bankach hiszpańskich oraz mniejsza koncentracja kredytów mieszkaniowych: banki mają bardziej niż w Irlandii zdywersyfikowane portfele kredytowe.</p><p>Tymczasem hiszpański rząd zapewnia, że kraj nie potrzebuje żadnej pomocy zewnętrznej dla sanacji swego systemu bankowego, obciążonego złymi aktywami na skutek załamania rynku z 2008 r., kiedy to pękła bańka spekulacyjna w sektorze nieruchomości. Mimo że znacjonalizowany niedawno bank Bankia ma potrzebować zastrzyku ok. 7 miliardów euro, rząd wyklucza, by konieczne było skorzystanie z europejskich funduszy ratunkowych.</p><p>W tym miesiącu hiszpański rząd nakazał bankom utworzenie kolejnych rezerw na sumę 30 mld euro, które pokryłyby ich ewentualne straty wynikające z inwestycji w rynek nieruchomości. </p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p> Amerykański gigant na krawędzi? JPMorgan wstrzymuje skup akcji http://forsal.pl/artykuly/618984,klopotow_jpmorgan_ciag_dalszy_bank_wstrzymuje_skup_akcji.html 2012-05-22T08:20:56Z <p>Podczas wczorajszej konferencji prasowej na Manhattanie Jamie Dimon główny dyrektor wykonawczy JPMorgan, poinformował o wstrzymaniu programu skupu akcji. Zapewnił jednocześnie, że kwartalna dywidenda pozostanie bez zmian.&#160;</p><p>„Bank potrzebuje zastrzyku gotówki, aby sprostać międzynarodowym wymogom kapitałowym, nie chodzi o straty z działalności”, wyjaśnił Dimon. Działania banku budzą coraz więcej niepokoju na rynkach finansowych. </p><p>Wcześniej ten największy amerykański bank pod względem posiadanych aktywów ogłosił, że od marca 2012 roku odnotował co najmniej 2 mld USD straty w sektorze działalności handlowej. Kwota może urosnąć o kolejny 1 mld jeszcze w tym kwartale, jak powiedział Dimon 10 maja.&nbsp;</p><p>Ryzyko, że straty mogą się pogłębiać wciąż istnieje. „W tej chwili wszystko jest bardzo chwiejne, chociaż nie aż tak, jak jeszcze niedawno”, twierdzi Dimon. Odmówił odpowiedzi na pytanie jak duże mogą okazać się ostateczne straty.&nbsp;</p><p>“Bierzemy pod uwagę wszystkie możliwe scenariusze”, powiedział Dimon. JPMorgan jest jednak spokojny o swoją kondycję. „Obecna sytuacja nie doprowadzi do katastrofy. Nie siedzę z założonymi rękami i pełen obaw o ostateczne wyniki”, uspokajał.&nbsp;</p><p>JPMorgan musi się zmierzyć z presją ze strony inwestorów i regulatorów rynku, którzy domagają się wyjaśnień – w jaki sposób jeden z najbardziej prestiżowych oddziałów banku, którego zadaniem jest zarządzanie nadwyżkami przy minimalnym ryzyku źle ocenił ryzyko na niepłynnych <a href="http://finansopedia.forsal.pl/wiki/Derywaty">derywatywach</a> kredytowych.</p><p>JPMorgan zgodził się na dokapitalizowanie, zgodnie z międzynarodowymi regulacjami – do poziomu wymaganego przez standardy Bazylei III. Regulacje wymagają od największych firm finansowych utrzymania wyższych poziomów kapitału. Dimon nie powiedział kiedy bank zamierza ponownie uruchomić program skupu akcji.&nbsp;</p><h2>JPMorgan zachwieje rynkiem kredytów hipotecznych w Europie? </h2><p>Wstrzymanie programu skupu akcji to tylko jeden z powodów do obaw. Inwestorzy spekulują również na temat ewentualnego wycofania się JPMorgan z rynku obligacji hipotecznych w Europie. W ubiegłym kwartale bank zwiększył zakupy obligacji hipotecznych poza USA – w Europie (głównie w Danii i Wielkiej Brytanii). „Gdyby przestał inwestować sytuacja byłaby zła, ponieważ obecnie jest to największy kupiec na rynku”, powiedział o JPMorgan Frank Erik Mejer, dyrektor Aegon Asset Management z siedzibą w Hadze.&nbsp;</p><p>Emisja o<a href="http://finansopedia.forsal.pl/wiki/Obligacje_hipoteczne">bligacji hipotecznych </a>ma na celu obniżenie kosztów kredytów hipotecznych i zwiększenie ich dostępności dla osób prywatnych. JPMorgan skupia do 9 proc. obligacji hipotecznych w Wielkiej Brytanii i Danii.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p>