© 2018 INFOR BIZNES Sp. z o. o. INFOR BIZNES Sp. z o. o. Forsal.pl: finanse osobiste 2018-08-15T10:38:11+02:00 INFOR BIZNES Sp. z o. o. http://forsal.pl/atom/tagi/finanse-osobiste Były małżonek nie zawsze odpowie za dług podatkowy. Kto skorzysta na zmianach? http://forsal.pl/artykuly/1216568,byly-malzonek-nie-zawsze-odpowie-za-dlug-podatkowy-kto-skorzysta-na-zmianach.html 2018-08-14T19:35:21Z Fiskus nie pociągnie do odpowiedzialności za cudzą daninę, jeśli byłoby to rażąco niesłuszne. Na zmianie skorzystają rozwodnicy, wspólnicy, członkowie rodziny pomagający w rodzinnym biznesie, nabywcy przedsiębiorstwa, a nawet członkowie zarządu spółki.]]> <p class="tresc"><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p class="tresc"><span>Nowa zasada znajdzie się w nowej Ordynacji podatkowej. Dziś brak takiej klauzuli powoduje, że fiskus, jeśli nie może wyegzekwować daniny od niewypłacalnego podatnika, wymierza ją innej osobie (trzeciej), jeżeli tylko spełnione są ustawowe przesłanki.</span></p> <p class="tresc"><span>– Obecnie taka odpowiedzialność nie opiera się na jakimkolwiek kryterium słuszności – podkreśla Stanisław Gordziałkowski, adwokat, doradca podatkowy w kancelarii Sołtysiński Kawecki &amp; Szlęzak. </span></p> <p class="tresc"><span>Przykładowo więc rozwiedziona żona musi zapłacić podatek za byłego męża, choćby sama znajdowała się w niedostatku i była ofiarą działań swojego małżonka, który świadomie ukrywał przed nią swoje podatkowe zobowiązania, tak jak przed wierzycielami ukrywa swój majątek.</span></p> <h2><b><span>Organy podatkowe będą mieć pole do interpretacji </span></b></h2> <p class="tresc"><span>Projekt nowej ordynacji podatkowej zakłada, że osoba trzecia nie będzie ponosić odpowiedzialności, jeżeli byłoby to rażąco niesłuszne. Zdaniem adwokata Andrzeja Ossowskiego organy podatkowe będą musiały to badać z urzędu.</span></p> <p class="tresc"><span>– Niekiedy względy humanitarne lub zasady współżycia społecznego wymagają, by dana osoba takiej odpowiedzialności nie ponosiła. Nowy przepis da organom podstawę prawną do odstąpienia od wymiaru – mówi mec. Ossowski.</span></p> <p class="tresc"><span>Eksperci zgodnie jednak podkreślają wyjątkowość tej instytucji. – Niesłuszność musi być rażąca, a więc oczywiście zauważalna, dostrzegalna nawet dla laika – mówi Jacek Matarewicz, adwokat, doradca podatkowy w Kancelarii Ożóg Tomczykowski. </span></p> <p class="tresc"><span>Ustawa nie będzie definiować „rażącej niesłuszności”, ponieważ jest to pojęcie nieostre. </span></p> <p class="tresc"><span>– To od organów podatkowych, a docelowo również sądów administracyjnych zależeć będzie jego interpretacja – wyjaśnia Stanisław Gordziałkowski. </span></p> <h2><b><span>Urząd weźmie pod uwagę wszelkie okoliczności </span></b></h2> <p class="tresc"><span>Zdaniem eksperta organ podatkowy powinien badać całokształt okoliczności sprawy, zatem sama zła sytuacja majątkowa osoby trzeciej może nie być wystarczająca do uniknięcia odpowiedzialności. Już teraz w praktyce zdarzą się sytuacje, gdy ponoszenie odpowiedzialności przez osobę trzecią wydaje się rażąco niesłuszne. </span></p> <p class="tresc"><span>– Chodzi tutaj w szczególności o sprawy rodzinne, gdy np. rozwiedziona, samotna matka zostaje pozostawiona z długami, które były przed nią wcześniej świadomie ukrywane – mówi Stanisław Gordziałkowski. </span></p> <p class="wyroznienie"><span>Niesłuszność musi być rażąca. Powinna być dostrzegalna nawet dla laika</span></p> <p class="tresc"><span>Innym przykładem może być zatrudnianie tzw. słupów (np. osób starszych, nieporadnych) na stanowisko członka zarządu spółki tylko po to, aby świadomie skierować na nie ewentualną przyszłą egzekucję podatkową długów spółki, której majątek został wcześniej wyprowadzony. </span></p> <p class="tresc"><span>– W tego typu przypadkach nowe przepisy będą mogły być stosowane lub stanowić podstawę odwołania od decyzji – uważa ekspert kancelarii Sołtysiński Kawecki &amp; Szlęzak.</span></p> <p class="tresc"><span>Także zdaniem mec. Ossowskiego, badając przesłankę rażącej niesłuszności, fiskus będzie musiał wziąć pod uwagę całokształt okoliczności związanych nie tylko z sytuacją finansową osoby trzeciej, ale też z powstaniem zaległości. </span></p> <p class="tresc"><span>– W rachubę mogą tutaj wchodzić różne sytuacje, np. niedopuszczalność pociągnięcia do odpowiedzialności członka zarządu, który ze względu na swoją ułomność nie prowadził faktycznie spraw spółki, a mimo to padł ofiarą nierzetelności pozostałych członków zarządu – stwierdza Andrzej Ossowski. </span></p> <p class="tresc"><span>W ocenie eksperta rozważać można również wykluczenie odpowiedzialności menedżera za należny VAT w imporcie, gdy organy celne zmieniły spółce klasyfikację towaru, co skutkowało zwiększeniem należnego podatku.</span></p> <h2><b><span>Obowiązkowe odstąpienie od wymierzenia podatku</span></b></h2> <p class="tresc"><span>Jeżeli przesłanka rażącej niesłuszności zostanie spełniona, organ obowiązkowo odstąpi od wymierzenia podatku osobie trzeciej. </span></p> <p class="tresc"><span>– Projekt mówi bowiem, że w takiej sytuacji „osoba trzecia nie ponosi odpowiedzialności”, a nie że może jej nie ponosić – argumentuje Stanisław Gordziałkowski. </span></p> <p class="tresc"><span>Andrzej Ossowski dodaje, że fiskus będzie musiał w każdej decyzji dotyczącej odpowiedzialności osoby trzeciej zawrzeć stosowną ocenę, dlaczego w danej sprawie uznano za zasadne lub nie pociągnięcie osoby trzeciej do odpowiedzialności.</span></p> <p class="tresc"><span>– Brak takich rozważań narazi organy podatkowe na uchylenie decyzji – mówi mec. Ossowski.</span><span class="allCaps"></span></p> <h2><b><span>Nie tylko menedżer skorzysta na zmianach</span></b></h2><p class="tresc"><em><span>Opinia Jacka Matarewicza, </span>adwokata, doradcy podatkowego w Kancelarii Ożóg Tomczykowski</em></p><p class="tresc"><span class="psav_picture">psav picture</span></p><p class="tresc"><span>W </span><span>uzasadnieniu do projektu jako przykład stosowania nowego przepisu podano sytuację, gdy prezes zarządu nie mógł, nawet przy dochowaniu należytej staranności, uzyskać wiedzy o</span><span> </span><span>okolicznościach i przesłankach uzasadniających zgłoszenie wniosku o</span><span> </span><span>upadłość. Zasięg projektowanej regulacji będzie oczywiście szerszy i</span><span> </span><span>obejmie także inne osoby trzecie mogące ponosić finansowe konsekwencje długów podatkowych innej osoby. </span></p> <p class="tresc"><b><span>Przykład 1 –</span><span> </span><span>były małżonek</span></b></p> <p class="tresc"><span>Rozwiedziony małżonek ponoszący odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe byłego małżonka, który prowadził działalność gospodarczą, nie płacił podatków oraz pozostawał równie nieuczciwy w</span><span> </span><span>stosunku do swojego partnera (partnerki), co wobec fiskusa. </span></p> <p class="tresc"><b><span>Przykład 2 –</span><span> </span><span>wspólnik </span></b></p> <p class="tresc"><span>M</span><span>niejszościowy wspólnik, np. spółki cywilnej lub partnerskiej, którego pozostali wspólnicy przegłosowywali lub w</span><span> </span><span>ogóle nie informowali o</span><span> </span><span>podejmowanych decyzjach z</span><span> </span><span>powodu istniejącego między wspólnikami konfliktu. </span></p> <p class="tresc"><b><span>Przykład 3 –</span><span> </span><span>członek rodziny będący właścicielem rzeczy</span></b></p> <p class="tresc"><span>W</span><span>łaściciel rzeczy umożliwiający korzystanie z</span><span> </span><span>niej innym członkom rodziny na podstawie umowy leasingu, jeżeli wbrew postanowieniom umownym i</span><span> </span><span>zapewnieniom wobec właściciela podejmowali oni działania ryzykowne, skutkujące zaległościami podatkowymi związanymi z</span><span> </span><span>prowadzoną przez nich działalnością gospodarczą. </span></p> <p class="tresc"><b><span>Przykład 4 –</span><span> </span><span>firmanctwo </span></b></p> <p class="tresc"><span>Równie niesłuszna byłaby odpowiedzialność podmiotu firmującego, którego danymi firmowymi posłużył się firmant, jeżeli podmiot firmujący nie miał i</span><span> </span><span>nie mógł mieć wiedzy na temat wykorzystania jego danych (por. wyrok NSA z</span><span> </span><span>27 czerwca 2017 r., sygn. akt I</span><span> </span><span>FSK 1459/15).</span></p><p class="tresc"><span>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: </span><a href="http://forsal.pl/finanse/gielda/artykuly/1216239,ponad-10-mld-zl-dywidend-w-miesiac-wyplynelo-do-zagranicznych-wlascicieli.html">Ponad 10 mld zł dywidend w miesiąc wypłynęło do zagranicznych właścicieli</a></p> Zysk z najmu deklasuje lokaty. Ile można zarobić? http://forsal.pl/artykuly/1216564,najem-kontra-lokata-porownanie-zyskow.html 2018-08-14T19:36:37Z Opublikowane niedawno przez NBP wyniki analizy, z całą pewnością mogą ucieszyć wynajmujących. Wspomniana analiza wskazuje, że roczny zysk osiągany na wynajmie mieszkań w dużych miastach, obecnie jest aż o pięć punktów procentowych większy od rentowności depozytów bankowych. Tak duża różnica zyskowności najmu oraz kont i lokat, może się wydawać nieco zaskakująca.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Właśnie dlatego eksperci <a href="https://rynekpierwotny.pl/">portalu RynekPierwotny.pl </a> postanowili wykonać własną analizę dotyczącą różnic pomiędzy rentownością wynajmu i depozytów bankowych.</p><h2><b>Ostatnie „cięcia” stóp procentowych mocno wspomogły najem</b></h2><p>Na wstępie warto odnieść się do wspomnianych już wyników analizy NBP. Narodowy Bank Polski w swoim ostatnim raporcie o stabilności systemu finansowego zaprezentował zmiany średniej rocznej rentowności depozytów dla gospodarstw domowych oraz zyskowności najmu lokali na terenie siedmiu największych rynków mieszkaniowych (Warszawy, Krakowa, Łodzi, Wrocławia, Poznania, Gdyni oraz Gdańska). Jak tłumaczą eksperci portalu RynekPierwotny.pl poniższy wykres bazujący na danych NBP, informuje jak różnica zyskowności wynajmu oraz depozytów bankowych zmieniała się od początku 2011 r. do końca 2017 r. </p><p>Dane Narodowego Banku Polskiego wskazują, że na początku 2011 r. <b>wynajem </b>lokalu z siedmiu największych rynków cechował się tylko nieco większą zyskownością niż przeciętny depozyt bankowy (zyskowność najmu - zyskowność depozytów = 0,8 punktu procentowego - p.p.). Pod koniec 2017 r. analogiczna różnica była ponad sześć razy wyższa (5,1 p.p.). </p><p><a href="http://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1213967,mieszkanie-na-start-juz-wiemy-ile-wyniosa-doplaty-do-czynszu.html">Mieszkanie na start. Już wiemy, ile wyniosą dopłaty do czynszu</a></p><p>Ogromna różnica zyskowności na korzyść <b>najmu </b>(notowana m.in. w IV kw. 2017 r.), wynika z dwóch ważnych przyczyn. Pierwszą kwestią jest uwzględnienie przez NBP wszystkich depozytów dla gospodarstw domowych. Chodzi tutaj zarówno o lokaty terminowe, jak i konta oszczędnościowe oraz bardzo słabo oprocentowane rachunki oszczędnościowo - rozliczeniowe (ROR-y). Taki punkt odniesienia dotyczący wszystkich depozytów, w naturalny sposób poprawia zyskowność najmu względem oferty banków. Warto nadmienić, że pod koniec II kw. 2018 r. przeciętne oprocentowanie wszystkich aktywnych depozytów dla gospodarstw domowych (w PLN) wynosiło 0,9%. W przypadku lokat oferowanych konsumentom (PLN), analogiczny wynik oscylował na poziomie 1,6%. </p><p>Uwzględnienie wszystkich depozytów bankowych zamiast samych <b>lokat</b> tłumaczy, dlaczego pod koniec 2017 r. wynajem cechował się roczną zyskownością większą aż o pięć punktów procentowych. Zmiany różnicy zysku z depozytów i najmu (widoczne na poniższym wykresie), wynikają jednak z innej przyczyny. Wg portalu RynekPierwotny.pl mowa o obniżkach stóp procentowych NBP skutkujących spadkiem oprocentowania lokat. Warto też pamiętać o polityce rodzimych banków, które „przerzuciły” na posiadaczy lokat sporą część kosztów związanych z tzw. podatkiem bankowym. W kontekście poniższego wykresu trzeba zwrócić uwagę, że najszybszy wzrost atrakcyjności najmu względem depozytów miał miejsce w drugiej połowie 2014 r. i na początku 2015 r. To właśnie wtedy duże „cięcia” stóp procentowych NBP zachęciły inwestorów do większego zainteresowania się zakupem mieszkań. </p><p><span class="psav_picture">psav picture</span></p><h2><b>Typowa lokata wciąż jest 2-3 razy mniej zyskowna niż wynajem</b></h2><p>Z uwagi na specyficzny (bardzo optymistyczny dla wynajmujących) sposób przeprowadzenia analizy przez NBP, eksperci RynekPierwotny.pl wykonali własne obliczenia. Chodzi o porównanie przykładowych zysków z najmu M2 na terenie metropolii oraz zyskowności lokat bankowych. Poniższa tabela przedstawia wyniki analizy dotyczącej rentowności najmu mieszkania dwupokojowego (M2). Po przyjęciu realistycznych założeń odnośnie kosztów wykończenia lub remontu lokalu, poziomu czynszów oraz cen metrażu okazało się, że roczny zysk w trakcie pierwszych pięciu lat wynajmu M2 wynosi: 3,2% - Warszawa, 3,3% - Kraków, 2,8% - Łódź, 4,0% - Wrocław, 2,4% - Poznań, 3,5% - Gdańsk. Powyższe wyniki uwzględniają już ryczałtowy podatek PIT od najmu (ze stawką 8,5%).</p><p><span class="psav_picture">psav picture</span></p><p>Wyniki zamieszczone w ostatniej kolumnie powyższej tabeli, warto porównać z <b>oprocentowaniem lokat bankowych</b>. Wedle danych NBP, przeciętna stopa rocznego zysku z lokaty wynosi obecnie 1,6% (około 1,3% po odjęciu podatku Belki). Mamy zatem do czynienia ze sporą różnicą pomiędzy średnią zyskownością najmu M2 na terenie metropolii (2,4% - 4,0% rocznie) oraz przeciętną stopą zysku z lokaty bankowej (1,3% rocznie). Trzeba jednak pamiętać, że podwyżki stóp procentowych NBP zmienią opisywaną relację na korzyść lokat bankowych. W dłuższej perspektywie, może nawet dojść do wyrównania zysków z wynajmu i typowej lokaty. </p><p><a href="http://forsal.pl/finanse/finanse-osobiste/artykuly/1208841,polacy-splacaja-kredyty-mieszkaniowe-w-13-lat.html">Polacy spłacają kredyty mieszkaniowe w 13 lat</a></p> Polacy spłacają kredyty mieszkaniowe w 13 lat http://forsal.pl/artykuly/1208841,polacy-splacaja-kredyty-mieszkaniowe-w-13-lat.html 2018-08-09T19:32:52Z Nadpłaty kredytów czy całkowita spłata przed czasem to powszechna praktyka – wynika z analizy Open Finance. Choć Polacy zadłużają się przeciętnie na 26 lat, to statystyczny dłużnik pozbywa się swojego zobowiązania po połowie tego czasu.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Każda złotówka pożyczona na 30 lat w ramach złotowego kredytu mieszkaniowego oznacza konieczność oddania do banku prawie 1,85 złotych. Tym samym jeśli pożyczymy 100 tysięcy, to będziemy musieli oddać 185 tysięcy – wynika z szacunków Open Finance. To i tak niski koszt, ponieważ wciąż kredytobiorcy cieszyć się mogą rekordowo niskimi stopami procentowymi, dzięki którym przeciętne oprocentowanie kredytów mieszkaniowych wynosi wg NBP jedynie 4,6% (RRSO). </p><p>Gdyby poziom stóp procentowych wzrósł, to i koszt ten okazałby się wyższy. Wystarczy, aby oprocentowanie posiadanego przez 30 lat długu było o 1 pkt. proc. wyższe (5,6%), aby w zamian za każdą złotówkę pożyczona na zakup mieszkania, konieczne było oddanie 2,06 zł. Oprocentowanie wyższe o 2 pkt. proc. (6,6%) oznacza, że za każdą pożyczoną złotówkę przyjdzie oddać już prawie 2,30 zł.</p><h2><b>Lepiej oddać niż ciułać</b></h2><p>Trudno się wiec dziwić, że większość kredytów spłacana jest przed czasem. Powodem może być prosta kalkulacja – jeśli ktoś ma oszczędności, to przeważnie lepiej przeznaczyć je na nadpłatę długu niż założenie lokaty. Czemu? Odsetki z lokat są przeważnie niższe niż odsetki, które musimy płacić do banku z tytułu kredytu mieszkaniowego. Spójrzmy na konkretne obliczenia. Mając w kieszeni wolny tysiąc złotych możemy iść do banku otwierając przeciętny roczny depozyt na 1,75% (dane NBP). To w ciągu roku oznacza zysk na poziomie 14,18 zł po opodatkowaniu. W przypadku kredytu hipotecznego przeciętne RRSO wynosi wspomniane wcześniej 4,6%. Nadpłata tysiąca złotych teoretycznie oznacza, że w ciągu roku zaoszczędzimy na odsetkach 46 złotych, czyli 3 razy więcej niż zarobilibyśmy na lokacie. Wyliczenia te zakładają jednak, że nadpłata doprowadzi do skrócenia okresu kredytowania, a nie zmniejszenia wysokości kolejnych rat.</p><h2><b>Większość długów spłacamy w ciągu dekady </b></h2><p>Z drugiej strony trzeba mieć świadomość, że nie zawsze spłata kredytu przed czasem oznacza, że komuś udało się uzbierać pieniądze na pozbycie się długu. Nierzadko zdarza się bowiem, że za wcześniejszą spłatą stoi sprzedaż nieruchomości – na przykład w celu zamiany małego metrażu na większy. W takim wypadku część ceny płaconej przez nabywcę nieruchomości trafia do banku w celu przedterminowej spłaty. </p><p>Z danych KNF i AMRON – SARFiN wynika, że na koniec 2017 roku do spłacenia wciąż pozostało prawie 90% złotowych kredytów mieszkaniowych zaciągniętych w 2015 roku, ale już z długów zaciąganych w 2010 spłaconych zostało 44%. Dostępne dane sugerują wyraźny trend do przedterminowych spłat zaciąganych kredytów hipotecznych. Gdyby spróbować go ekstrapolować, to okazałoby się, że tylko około 7% osób, które zadłużyły się na przynajmniej 35 lat, nie spłaci swojego długu przed czasem. To oznacza, że przeciętny dług spłacony zostanie w ciągu niecałych 13 lat. Wynik niezły biorąc pod uwagę, że obecnie Polacy zadłużają się przeciętnie na 26 lat – wynika z danych Open Finance.&#160; </p><h2><b>Szczęśliwa trzynastka </b></h2><p>Warto podkreślić, że zarówno nadpłaty, jak i przedterminowe spłaty oznaczają wyraźne oszczędności. Na przykład skrócenie okresu kredytowania z 26 lat o połowę oznacza spadek kosztu obsługi długu o ponad połowę. Za pożyczenie na ten okres 100 tys. złotych trzeba byłoby zapłacić prawie 72 tysiące odsetek i kosztów dodatkowych. Skrócenie okresu kredytowania do 13 lat obniża łączne koszty długu do 33 tysięcy. Korzyść z wcześniejszego pozbycia się długu hipotecznego byłaby wyższa gdyby Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na podwyżkę stóp procentowych wpływając tym samym na wzrost kosztu prawie wszystkich złotowych kredytów hipotecznych w Polsce.</p><p>Co ważne, wszystkie powyższe wyliczenia dotyczą złotowych kredytów mieszkaniowych. W przypadku długów walutowych wysoki kurs helweckiej waluty i niskie oprocentowanie zadłużenia we franku powoduje, że kredyty te wyraźnie rzadziej są spłacane przed czasem. Po pierwsze dlatego, że oprocentowanie kredytów frankowych jest często wyraźnie niższe niż oprocentowanie lokat oferowanych przez rodzime banki. Nie mniej ważny jest fakt, że osoba, która spłacałaby dziś kredyt po kursie wyższym niż kurs zaciągnięcia długu, bezpowrotnie zrealizowałaby stratę na kursie walutowym.</p><p>Autor: <b>Bartosz Turek</b>, analityk Open Finance</p> Jak bezpieczne będą nasze oszczędności w PPK? http://forsal.pl/artykuly/1208778,ppk-oszczednosci-emerytury-pieniadze-bezpieczenstwo.html 2018-08-08T19:45:59Z W trzecim projekcie ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych rząd wprowadził zapisy gwarantujące prywatność zgromadzonych pieniędzy. To oznacza, że nie skończą one jak OFE?]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Kolejny projekt ustawy o <b>Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK) </b>został opublikowany w lipcu. Jedną z głównych zmian jest umieszczenie bezpośrednio w ustawie zapisu, który gwarantuje prywatność pieniędzy zgromadzonych w ramach PPK. Według Jana Karczewskiego, eksperta Michael/Ström Dom Maklerski, zwiększa to szansę na uniknięcie sytuacji, która spotkała <b>Otwarte Fundusze Emerytalne (OFE).</b> <em>– Na chwilę obecną wydaje się nie do pomyślenia, żeby podobna sytuacja jaka spotkała OFE – gdy uznano, że zebrany kapitał ma charakter publiczny i przetransferowano go do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – mogła się powtórzyć w przypadku PPK – </em>twierdzi Jan Karczewski.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p><p>Według eksperta warto przypomnieć, że w<b> ramach PPK </b>są różne składki, które różnią się pod względem stopnia "prywatności". Bezpośrednio prywatny charakter mają dwie składki: pracownika (0,5 – 4,0 proc. wynagrodzenia brutto) oraz pracodawcy (2,0 – 4,0 proc. wynagrodzenia brutto). Takiego charakteru na początku oszczędzania nie mają składki ze strony Państwa, czyli składka powitalna (250 zł) i roczna (240 zł). Ich wysokość jest niezależna od wysokości wynagrodzenia brutto uczestnika programu. Zmienia się to jednak wraz z osiągnięciem przez uczestnika programu 60 roku życia. Wtedy państwowe składki również stają się prywatne.</p><h3>Zachęty do oszczędzania</h3><p>Aktualny projekt zakłada również wprowadzenie pewnych mechanizmów, które mają zachęcić najniżej zarabiających do oszczędzania. Pracownicy, którzy otrzymują łączne miesięczne wynagrodzenie nie większe niż 120 proc. minimalnego wynagrodzenia brutto mogą odprowadzać składki wynoszące zaledwie 0,5 proc. podstawy wynagrodzenia brutto. Co więcej będą oni otrzymywać pełną wysokość składek od państwa i pracodawcy. <em>– Takie rozwiązanie to dobry pomysł jeśli chcemy by system PPK stał się powszechny. Bez tego typu ułatwień wiele osób z grupy najniżej zarabiających nie będzie w ogóle zainteresowane oszczędzaniem na emeryturę –</em> mówi Jan Karczewski.</p><h3>Czy zgromadzony kapitał będzie można dziedziczyć?</h3><p>Zgodnie z projektem ustawy fundusze zgromadzone w<b> ramach PPK</b> będą podlegać dziedziczeniu. Uczestnicy programu będą mieć do wybory dwie metody: pierwsza z nich bazuje na zasadach ogólnych, czyli ustawowo bądź na podstawie testamentu. Druga będzie wymagać wskazania imiennie osoby do której zostaną przetransferowane pieniądze – w ten sposób nie wchodzą w skład masy spadkowej. W przypadku małżeństwa (wspólnoty majątkowej) właściwa instytucja finansowa przetransferuje połowę funduszy na rejestr w PPK, IKE lub PPE małżonka zmarłego uczestnika lub przekaże je przelewem.</p><p><span class="psav_video">psav video</span></p><h3>Wypłaty od 60 roku życia</h3><p>Aktualny projekt<b> ustawy o PPK</b> przewiduje, że w momencie osiągnięcia 60 roku życia przez <b>uczestnika PPK</b> rozpoczną się wypłaty zebranych składek, które będą trwać 10 lat. <em>– NBP negatywnie ocenia taki pomysł, ponieważ nie wspiera on emerytów, którzy żyją dłużej niż 70 lat. Warto zauważyć, że oczekiwana długość życia w Polsce to około 80 lat, zależnie od płci – </em>mówi Jan Karczewski. <em>– Potencjalnie może to przełożyć się na zmiany w ustawie odnośnie sposobu wypłat składek zgromadzonych w PPK – d</em>odaje.</p><p>Zgodnie z najnowszymi informacjami publikowanymi na Twitterze przez Polski Fundusz Rozwoju, można spodziewać się, że PPK wejdą w życie najwcześniej od 1 lipca 2019 roku. <em>– By zwiększyć zaufanie do powstającego programu emerytalnego warto w pierwszej kolejności przeprowadzić zapowiadaną reformę OFE. Bez tego ciężko będzie zbudować zaufanie do kolejnego programu emerytalnego pomimo wielu korzystnych zapisów w projekcie ustawy odnoszących się do subsydiowania składek czy preferencji dla najniżej zarabiających</em> – dodaje Jan Karczewski.</p><p><a href="http://forsal.pl/finanse/finanse-osobiste/artykuly/1208682,porownanie-kont-podstawowych-zobacz-co-bedzie-za-darmo-a-za-co-zaplacisz.html">Porównanie kont podstawowych. Zobacz, co będzie za darmo, a za co zapłacisz</a></p> Porównanie kont podstawowych. Zobacz, co będzie za darmo, a za co zapłacisz http://forsal.pl/artykuly/1208682,konta-podstawowe-porownanie-od-dzis-konta-za-darmo-ale-z-ograniczeniami.html 2018-08-08T11:26:40Z Od 8 sierpnia banki mają obowiązek oferowania tzw. podstawowego rachunku płatniczego, czyli konta umożliwiającego za darmo realizację kilku podstawowych operacji w miesiącu. ]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Taki obowiązek przewiduje przyjęta jesienią 2016 r. nowelizacja ustawy o usługach płatniczych. Ona z kolei implementuje zapisy unijnej dyrektywy w sprawie porównywalności opłat związanych z rachunkami płatniczymi, przenoszenia rachunku płatniczego oraz dostępu do podstawowego rachunku płatniczego.</p><p>Zgodnie z przepisami darmowe ma być prowadzenie podstawowego rachunku płatniczego oraz po pięć przelewów i wypłat z bankomatów w miesiącu. To, czy kolejne przelewy będą wiązały się z opłatami, zależy już od decyzji dostawców usług płatniczych, czyli banków i spółdzielczych kas oszczędnościowo-rozliczeniowych. Dostawcy nie mają pełnej swobody w ustalaniu cenników – prowizje nie powinny przekraczać poziomu, jaki w danej instytucji obowiązuje w przypadku najbardziej popularnych produktów. Czyli jeśli w najczęściej wybieranym koncie w danym banku prowizja za przelew w oddziale wynosi 5 zł, to w podstawowym rachunku płatniczym nie może być wyższa.</p><p>To prawdopodobnie powód, dla którego banki – choć uruchomienie podstawowego rachunku płatniczego nie do końca jest w ich interesie – niektóre usługi oferują za darmo bez ograniczeń. Standardem są bezprowizyjne przelewy zlecane w serwisach internetowych czy wypłaty z bankomatów należących do sieci banku (czasami są to maszyny obce, ale na potrzeby tej usługi traktowane jak własne).</p><table style="border: 1px ; width: 650px;"><tbody><tr><th style="border: 1px solid rgb(1, 96, 151); padding:3px; font-size: small;" colspan="7">Oferta podstawowych rachunków płatniczych w bankach</th></tr><tr><td style="border: 1px solid rgb(1, 96, 151); padding:3px; background-color: silver; text-align: left; font-size: x-small;" rowspan="2"><b>bank </b></td><td style="border: 1px solid rgb(1, 96, 151); padding:3px; background-color: silver; text-align: center; font-size: x-small; " colspan="2"><b>6. i następny przelew (zewnętrzny) </b></td><td style="border: 1px solid rgb(1, 96, 151); padding:3px; background-color: silver; text-align: center; font-size: x-small; " colspan="4"><b>6. i następna wypłata </b></td></tr><tr><td style="border: 1px solid rgb(1, 96, 151); padding:3px; background-color: silver; text-align: center; font-size: x-small;">w oddziale </td><td style="border: 1px solid rgb(1, 96, 151); padding:3px; background-color: silver; text-align: center; font-size: x-small;"> przez internet </td><td style="border: 1px solid rgb(1, 96, 151); padding:3px; background-color: silver; text-align: center; font-size: x-small;"> w bankomatach własnych </td><td style="border: 1px solid rgb(1, 96, 151); padding:3px; background-color: silver; text-align: center; font-size: x-small;"> jakie sieci są traktowane jako własne </td><td style="border: 1px solid rgb(1, 96, 151); padding:3px; background-color: silver; text-align: center; font-size: x-small;"> w bankomatach obcych </td><td style="border: 1px solid rgb(1, 96, 151); padding:3px; background-color: silver; text-align: center; font-size: x-small;"> karta płatnicza </td></tr><tr><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: left; font-size: x-small;"> Alior Bank </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 8 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> Euronet </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 5 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> - </td></tr><tr><td style=" text-align: left; font-size: x-small;"> Bank BGŻ BNP Paribas </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 6 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 5 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> - </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 5 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> MasterCard </td></tr><tr><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: left; font-size: x-small;"> Bank BPS </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 5 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> Planet Cash, bankomaty banków spółdzielczych </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 3%, min. 6 zł </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> MasterCard </td></tr><tr><td style=" text-align: left; font-size: x-small;"> Bank Handlowy (Citibank) </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 16 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> - </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> MasterCard </td></tr><tr><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: left; font-size: x-small;"> Bank Millennium </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 7,99 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 0 zł w sieci własnej lub 1 zł w sieciach traktowanych jako własne </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> Planet Cash, BZ WBK </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 5 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> bd </td></tr><tr><td style=" text-align: left; font-size: x-small;"> Bank Ochrony Środowiska </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 8 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> Euronet </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 6 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> bd </td></tr><tr><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: left; font-size: x-small;"> Bank Pekao </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 4,99 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> - </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 2%, min. 5 zł </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> MasterCard Debit Basic </td></tr><tr><td style=" text-align: left; font-size: x-small;"> Bank Pocztowy </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 2 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> - </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 2 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> MasterCard </td></tr><tr><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: left; font-size: x-small;"> Bank Zachodni WBK </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 10 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> - </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 5 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> Visa </td></tr><tr><td style=" text-align: left; font-size: x-small;"> Credit Agricole Bank Polska </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 10 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> - </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 3 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> bd </td></tr><tr><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: left; font-size: x-small;"> Euro Bank </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 7 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> - </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> - </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 1,9 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> Visa Electron </td></tr><tr><td style=" text-align: left; font-size: x-small;"> Getin Noble Bank </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 5,99 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> Euronet, Planet Cash </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 3,5%, min. 5 zł </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> MasterCard </td></tr><tr><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: left; font-size: x-small;"> ING Bank Śląski </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 9 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> Planet Cash </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 2,5 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> Visa zbliżeniowa </td></tr><tr><td style=" text-align: left; font-size: x-small;"> mBank </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 0 zł lub 1,3 zł przy wypłatach z własnej sieci na kwotę poniżej 100 zł </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> Euronet, BZ WBK, Planet Cash </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 7 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> Visa Pay Wave </td></tr><tr><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: left; font-size: x-small;"> Nest Bank </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 5 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> - </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> Visa </td></tr><tr><td style=" text-align: left; font-size: x-small;"> PKO BP </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 5,99 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> - </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> 3%, min. 5 zł </td><td style=" text-align: center; font-size: x-small;"> Visa PKO Ekspress </td></tr><tr><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: left; font-size: x-small;"> Raiffeisen Polbank </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 10 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;">0 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> Euronet </td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> 6 zł</td><td style=" background-color: rgb(252, 240, 226); text-align: center; font-size: x-small;"> Visa z paypass </td></tr><tr><td style=" text-align: left; font-size: x-small;" colspan="7">źródło: banki</td></tr></tbody></table><p>Do wyjątków należy tu BGŻ BNP Paribas, który za szóstą i kolejne wypłaty w miesiącu pobierze 5 zł oraz mBank, który stara się zniechęcać klientów do podejmowania niewielkich kwot i życzy sobie 1,3 zł, jeśli klient jednorazowo wypłaca mniej niż 100 zł. Złotówkę z skorzystanie z bankomatu traktowanego jako „własny”, ale w rzeczywistości należącego do sieci Banku Zachodniego WBK lub Planet Cash trzeba zapłacić w przypadku przekroczenia miesięcznego limitu darmowych wypłat w Millennium.</p><p>Większe różnice w cenach pojawiają się przy usługach, które są droższe z punktu widzenia samych banków. Jak w przypadku przelewów zlecanych w oddziałach, które wymagają zaangażowania pracownika placówki. Albo wypłat z obcych bankomatów, gdzie pojawia się opłata na rzecz właściciela sieci tych maszyn.</p><p>Przelewy w oddziale mogą być darmowe – to przypadek mBanku i Banku Pocztowego. Jednak najczęściej cena waha się w przedziale 5-7 zł. Wyraźnie drożej jest w należącym do największych graczy na naszym rynku Banku Zachodnim WBK, Credit Agricole Bank Polska i Raiffeisen Polbanku – tam taka usługa kosztuje 10 zł. I te instytucje przebija Bank Handlowy (Citibank), gdzie za transfer zlecony w oddziale trzeba zapłacić 16 zł.</p><p>W Handlowym za to nic nie kosztuje wypłata z obcych bankomatów (sieć tego banku jest stosunkowo niewielka). Tak samo traktuje klientów Nest Bank. W pozostałych opłaty wynoszą od 2 proc. albo mniej w Euro Banku i Banku Pocztowym do 6-7 zł w Banku Ochrony Środowiska, Raiffeisenie i mBanku. Kilka instytucji wprowadziło opłaty procentowe z dolnym limitem kwotowym. Najwyższą ma Getin Noble Bank – 3,5 proc., minimum 5 zł. Przy wypłacie 100 zł opłata wyniesie 5 zł, ale jeśli zdecydujemy się podjąć 200 zł – już 7 zł, czyli tyle, co w najdroższych bankach ze sztywnymi prowizjami kwotowymi.</p><p>Założenie konta podstawowego wiąże się z pewnymi ograniczeniami. Część wynika z dyrektywy i ustawy. Część jest wprowadzana przez same banki.</p><p>W pierwszej grupie jest najważniejsza kwestia – darmowe konto przysługuje tylko tym osobom, które nie mają rachunku osobistego. Jeśli posiadacz płatnego ROR chce to zmienić na konto podstawowe, wcześniej musi definitywnie zamknąć ten pierwszy rachunek. Przeniesienie go nie jest możliwe. W nowym koncie trzeba będzie od nowa definiować stałe zlecenia, o nowym numerze poinformować pracodawcę, itp.</p><p>Dodatkowo ponieważ banki będą sprawdzać, czy chętni do otwarcia konta podstawowego, nie mają już innego rachunku, to w większości przypadków sprawy nie uda się załatwić w serwisie internetowym. Wymagana będzie wizyta w placówce.</p><p>Inne ograniczenie wynikające z przepisów – rachunek podstawowy z natury rzeczy obejmuje tylko podstawowe usługi. Nie uzyskamy więc np. możliwości otwarcia debetu w koncie (ale kartę kredytową być może już tak – o ile bank uzna, że to produkt niepowiązany z kontem rozliczeniowym).</p><p>Wreszcie konto podstawowe działa tylko w Europejskim Obszarze Gospodarczym, czyli w krajach Unii Europejskiej oraz w Norwegii, Islandii i Liechtensteinie. Jeśli posiadacz takiego rachunku wyjedzie gdzieś dalej i zechce zapłacić za zakupy kartą – prawdopodobnie to się nie uda.</p><p>Na część ograniczeń decydują się same banki. Mogą one dotyczyć np. kanałów dostępu do obsługi rachunku. W BGŻ BNP Paribas nie ma dostępu do aplikacji mobilnej, do kont oszczędnościowych, lokat terminowych, rachunków walutowych czy kredytu odnawialnego w koncie. W Euro Banku posiadacz rachunku podstawowego w ogóle nie ma dostępu do kanałów elektronicznych – nie zleci transakcji ani przez aplikację mobilną, ani w przeglądarce internetowej. Bank Zachodni WBK zastrzega z kolei, że „podstawowi” klienci nie mają możliwości zmiany rachunku na inny, nie skorzystają też z przelewów natychmiastowych.</p><p>Celem unijnej dyrektywy jest nie tylko doprowadzenie do pełnego ubankowienia obywateli Wspólnoty. Chodziło też – jak wskazuje już sama nazwa nowej regulacji – o ułatwienie klientom instytucji finansowych porównywania konkurencyjnych ofert. Zwiększeniu przejrzystości ma służyć obowiązek publikowania „dokumentów dotyczących opłat”, które mają pokazywać podstawowe prowizje nie tylko w ujęciu jednostkowym, ale także w przeliczeniu rocznym. Krajowe banki już udostępniają takie zestawienia. Nie są one jednak wystandaryzowane w skali całego sektora.</p><p>Takie porównanie powinien zapewnić specjalny serwis internetowy, którego powstanie przewiduje zarówno dyrektywa, jak i nasza ustawa. Porównywarka może być prowadzona przez podmiot prywatny, który przekaże nadzorowi oświadczenie, że spełnia wymogi ustawowe. Jeśli do marca przyszłego roku nie będzie żadnego takiego zgłoszenia, porównywarkę będzie musiała uruchomić sama Komisja Nadzoru Finansowego. – W Urzędzie KNF trwają prace nad wdrożeniem porównywarki – deklaruje jego rzecznik Jacek Barszczewski.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1208393,w-czasach-dobrej-koniunktury-trzeba-obnizac-deficyt-resort-finansow-boi-sie-scenariusza-wegierskiego.html">W czasach dobrej koniunktury trzeba obniżać deficyt. Resort finansów boi się scenariusza węgierskiego</a></p> Zadłużenie młodych Polaków sięga 6,5 mld zł http://forsal.pl/artykuly/1208566,zadluzenie-mlodych-polakow-siega-6-5-mld-zl.html 2018-08-08T08:28:38Z Długi młodych Polaków w wieku 25-35 lat sięgają 6,5 mld zł, wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów (KRD). Niezapłacone zobowiązania w tej grupie wiekowej ma aż 630 tys. osób. Do oddania mają średnio 10,3 tys. zł.  ]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>"Według ostatnich dostępnych danych Eurostatu 44% młodych Polaków i 17% małżeństw w wieku 25-35 lat nie zakłada własnego gospodarstwa domowego. Nie mając zdolności kredytowej, nie mogą pozwolić sobie na zakup własnego M, a wynajęcie mieszkania przy niskich zarobkach też bywa wyzwaniem. W takiej sytuacji łatwiej przychodzi im wydawanie pieniędzy na bieżące potrzeby i rzeczy, które niekoniecznie są niezbędne do życia, ale sprawiają, że żyje się łatwiej i przyjemniej. Nawet za cenę zadłużenia" - czytamy w komunikacie.&#160; <br /> </p><p>Zadłużenia w grupie wiekowej 31-35 dotyczą 31-35 trafiające do windykacji to meble, telewizory, laptopy, sprzęt AGD, skutery i motocykle. Polacy zadłużają się także na przyjęcia komunijne dla dzieci, zagraniczne wczasy, rowery dla pociech, usługi stomatologiczne.&nbsp; <br /> </p><p>"W młodszym przedziale wiekowym 25-30 lat dominują bowiem zakupy sprzętu elektronicznego, jak smartfony i tablety, obowiązkowo z najwyższej półki. Młodzi Polacy decydują się na zakupy ratalne lub zaciągają kredyty konsumpcyjne w bankach. Są to kwoty od 2,5 do nawet 5 tys. zł. Potem dobierają kolejne tysiąc złotych, a następnie jeszcze 2 tysiące na kino domowe czy sprzęt audio" - czytamy dalej.&nbsp; <br /> </p><p>Wśród dłużników pomiędzy 25 a 35 rokiem życia 73% stanową mężczyźni - i są winni wierzycielom 4,7 mld zł, co oznacza średnio 11,5 tys. zł na osobę. Kobiety (27% dłużników) zalegają ze spłatą 1,7 mld zł. Ich zobowiązania wynoszą średnio 8 tys. zł. <br /> </p><p>"Spłata zobowiązań zaczyna ich przerastać. Problem ten szczególnie wyraźnie widać wśród 35-latków. Z pokolenia Y to oni są najbardziej zadłużeni. Mają do oddania 1,14 mld zł. Ich średni dług wynosi prawie 16 tys. zł. Pamiętajmy jednak, że część tych osób ma na koncie także kredyt na mieszkanie lub samochód, a więc są mocno obciążone. Najmniej zaległości mają natomiast stojący u progu dorosłości 25-latkowie. Ich zobowiązania notowane w naszej bazie danych wynoszą 'tylko' 189 mln zł, a średnie zadłużenie to 4,6 tys. zł" - powiedział prezes KRD Adam Łącki, cytowany w komunikacie.&nbsp; </p><p>Najbardziej zadłużeni, według statystyk KRD, są mieszkańcy województwa śląskiego, którzy w wieku są zadłużeni na 945 mln zł (w wieku 25-35 lat), następnie mieszkańcy województwa mazowieckiego z kwotą ponad 805 mln zł, a za nimi Dolnoślązacy z sumą 666 mln zł.&nbsp; <br /> </p><p>Najmniej zadłużeni są mieszkańcy województwa świętokrzyskiego, którzy mają do oddania 130 mln zł. <br /> </p><p>Rekordzistą w bazie danych KRD jest 31-letni mężczyzna, który ma 2 zobowiązania wobec jednego z sądów okręgowych o łącznej wartości ponad 6 mln zł.&nbsp;</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1208393,finanse-publiczne-deficyt-resort-finansow-boi-sie-scenariusza-wegierskiego.html">W czasach dobrej koniunktury trzeba obniżać deficyt. Resort finansów boi się scenariusza węgierskiego</a></p> Polacy rzucili się na klimatyzatory. Półki w sklepach świecą pustkami http://forsal.pl/artykuly/1207481,klimatyzacja-i-klimatyzatory-co-wybrac.html 2018-08-07T18:38:26Z Ponad 190 tysięcy rodzin – tyle osób ma w domu klimatyzację. Popularność tych urządzeń rośnie wraz z tym jak rośnie temperatura za oknem. Trudno się więc dziwić, że w pierwszych dniach sierpnia zainteresowanie klimatyzacją jest „nad Wisłą” rekordowe.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Żar nieubłaganie leje się z nieba. Ulżyć pomagają <b>wiatraki i klimatyzatory</b>, ale jeśli ktoś dziś chciałby takie urządzenie kupić, to musi być przygotowany na poszukiwania wśród opustoszałych półek sklepowych. Przykład? W momencie pisania tego tekstu we wszystkich warszawskich sklepach Leroy Merlin do kupienia jest w sumie tylko kilka sztuk klimatyzatorów przenośnych, podczas gdy w trakcie czerwcowych upałów było ich na półkach około 300 sztuk. Podobnie jest w OBI czy Castoramie. </p><p>Problem jest naprawdę palący, bo już dziś możemy się spodziewać, że w bieżącym roku <b>przez 21 dni przyjdzie nam mierzyć się z temperaturami na poziomie przynajmniej 30 stopni Celsjusza</b>, a przecież rok się jeszcze nie skończył. Wciąż możliwe jest więc, że upały pokonają swój własny rekord z 2015 roku, kiedy to z afrykańskimi temperaturami mieliśmy do czynienia przez 28 dni. Mało tego, trzy lata temu przez bite dwa tygodnie upały nie odpuszczały nawet na jeden dzień. </p><p><span class="psav_picture">psav picture</span></p><h2><b>Ponad 190 tysięcy osób czuje chłód</b></h2><p>Trudno się więc dziwić, że to właśnie w 2015 roku GUS raportował skokowy wzrost liczby domów i mieszkań wyposażonych w <b>klimatyzację</b>. Podczas gdy w 2012 roku było ich jedynie 48 tysięcy, to w 2015 już 134,1 tysięcy. Gdyby w kolejnych latach sytuacja rozwijała się podobnie, to w 2018 roku mieszkań i domów z „klimą” powinno być ponad 191 tysięcy – wynika z szacunków Open Finance opartych o dane GUS. <br /> </p><h2><b>Nigdy tak nie potrzebowaliśmy ochłody</b></h2><p>W obliczu tegorocznej fali gorąca nie powinno też dziwić, że sposobów na ochłodę Polacy szukają w internecie. Zainteresowanie tym tematem jest rekordowe - wynika z danych wyszukiwarki Google. Nigdy wcześniej Polacy nie wyszukiwali tak często frazy „klimatyzacja” jak właśnie w pierwszych dniach sierpnia bieżącego roku. Dotychczas rekordowy wynik przypadał na lipiec 2010 roku. Wtedy jednak poszukiwaliśmy klimatyzacji ponad dwa razy rzadziej niż dziś. </p><p><span class="psav_picture">psav picture</span></p><h2><b>Po sezonie większość klimatyzatorów ląduje w szafie </b></h2><p>Pocieszeniem jest fakt, że w Polsce upały trwają dość krótko. Najwięcej upalnych dni przeważnie jest w lipcu. Potem gorąc zaczyna odpuszczać w sierpniu, a we wrześniu upały to już rzadkość. Pewnie też dlatego rodacy wybierają przede wszystkim <b>klimatyzatory </b>przenośne (60% przypadków wg GUS). Ich atutem jest relatywnie niska cena (1-2 tys. zł) oraz fakt, że można je schować gdy tylko skończy się lato. Niestety do tej beczki miodu trzeba też dodać niemało dziegciu. Przenośne klimatyzatory są bardzo głośne, są w stanie chłodzić powierzchnię od 15 do 35 metrów, a do tego są mało efektywne, czyli potrzebują sporo energii elektrycznej, aby zneutralizować upał w domu. Co więcej ciepłe powietrze z urządzenia jest odprowadzane na zewnątrz sporych rozmiarów rurą, którą przeważnie wystawia się za okno. Efekt? Przez otwarte okno dostaje się do mieszkania ciepłe powietrze z zewnątrz.</p><p><a href="http://forsal.pl/biznes/energetyka/artykuly/1124185,goraco-coraz-cieplej-klimatyzacja-pozera-energie.html">Gorąco, coraz cieplej. Klimatyzacja pożera energię</a></p><p>Nawet 2-3 razy mniej prądu zużyje <b>klimatyzator typu „split”</b>. W tym przypadku klimatyzator składa się z dwóch urządzeń – skraplacz, czyli najgłośniejsza część oddająca ciepło montowana jest na zewnątrz budynku, a parownik, z którego wieje przyjemny chłód, znajduje się w mieszkaniu. Takie urządzenie chłodzące pojedyncze pomieszczenie, to rozwiązanie, na które zdecydowało się 22% posiadaczy klimatyzacji. </p><p><b>Klimatyzacja centralna</b>, w której jeden skraplacz służy więcej niż jednemu parownikowi (część chłodząca), to najrzadziej spotykany przypadek. Na tego typu urządzenie zdecydowało się 24 tys. gospodarstw domowych – wynika z danych GUS za 2015 rok. Koszt instalacji dobrej jakości wraz z montażem dla 2-pokojowego mieszkania to około 5-10 tys. zł.</p><p>Na tym oczywiście nie koniec wydatków. Do kosztów trzeba też dodać wyższe rachunki za prąd. W przypadku 2-pokojowego mieszkania trzeba się liczyć z podniesieniem ich o przynajmniej 100 - 200 złotych miesięcznie. Wiele zależy od tego jak dużo energii cieplnej chcemy zneutralizować i jak efektywne mamy urządzenie. Niezależnie od tego trzeba też przygotować się na wydatki związane z regularnym serwisowaniem urządzenia, aby nie pozwolić na rozwój szkodliwych drobnoustrojów. Raz do roku oznacza to przeważnie koszt od 150 do 250 zł. W przypadku urządzeń przenośnych koszt powinien być niższy o ile użytkownik sam zawiezie je do punktu serwisowego. </p><p><em><b>Autor: Bartosz Turek, analityk Open Finance</b></em></p> Warszawa kontra europejskie metropolie. Ranking siły nabywczej i kosztów najmu http://forsal.pl/artykuly/1196491,warszawa-kontra-europejskie-metropolie-ranking-sily-nabywczej-i-kosztow-najmu.html 2018-07-31T08:10:00Z Znana korporacja finansowa UBS co pewien czas przeprowadza kompleksowe badanie zarobków i warunków życia w najważniejszych miastach naszego globu. Do grona takich globalnych metropolii jest zaliczana również Warszawa. Warto zatem sprawdzić, jak polska stolica prezentuje się w najnowszym badaniu UBS („Prices and Earnings 2018”). ]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Szczególnie ciekawe wydaje się porównanie Warszawy z innymi europejskimi miastami pod względem siły nabywczej zarobków. Interesujące spostrzeżenia dotyczą również kosztów najmu. </p><h2><b>Polska stolica wypadła lepiej niż Praga, Wilno, Ateny oraz Lizbona </b></h2><p>Na wstępie warto nadmienić, że badanie siły nabywczej zarobków jest tylko jednym z elementów raportu „Prices and Earnings”. Eksperci UBS w ramach wspomnianej analizy, sprawdzają m.in. średnie zarobki brutto i netto osób zatrudnionych na różnych stanowiskach. Indeks siły nabywczej dotyczący poszczególnych metropolii, oprócz płac uwzględnia również różnice w cenach wystandaryzowanego koszyka dóbr i usług. Najbardziej wiarygodna wydaje się ta wersja indeksu siły nabywczej, która obejmuje dochód netto pracowników oraz godzinowe stawki za pracę. </p><p>Jak wskazuje <a href="https://rynekpierwotny.pl/">portal RynekPierwotny.pl</a> ze względu na globalny charakter analizy przygotowywanej przez UBS, eksperci tej firmy traktują Nowy Jork jako punkt odniesienia dla wszystkich światowych metropolii. Z perspektywy mieszkańców Polski, ważniejsze wydaje się jednak porównanie dotyczące tylko wiodących miast Starego Kontynentu. Dzięki samodzielnym przeliczeniom wykonanym na podstawie danych UBS można sprawdzić, jak poszczególne europejskie metropolie pod względem siły nabywczej zarobków prezentują się w relacji do Warszawy. Poniższy wykres przedstawia odpowiednie informacje na ten temat dotyczące 2018 r. Trzeba zwrócić uwagę, że wynik z Warszawy posłużył jako punkt odniesienia dla pozostałych miast (Warszawa - wartość indeksu siły nabywczej równa 100). </p><p><a href="http://forsal.pl/gospodarka/prawo/artykuly/1188667,bedzie-jednolity-standard-wyceny-mieszkan-i-domow.html">Będzie jednolity standard wyceny mieszkań i domów</a></p><p>Wyniki obliczeń ekspertów portalu RynekPierwotny.pl wskazują, że polska stolica prezentuje się całkiem dobrze na tle innych europejskich metropolii. Taka realistyczna ocena oczywiście uwzględnia historyczne różnice pomiędzy poziomem rozwoju gospodarczego Polski i najzamożniejszych państw Starego Kontynentu. Po wykorzystaniu danych z 2018 r. okazało się, że Warszawa pod względem przeciętnej siły nabywczej godzinowych zarobków netto wyprzedziła następujące miasta: </p><ul><li>Kijów (indeks siły nabywczej = 44 = 44% siły nabywczej zarobków z Warszawy)</li><li>Zagrzeb (indeks siły nabywczej = 59 = 59% siły nabywczej zarobków z Warszawy)</li><li>Bukareszt (indeks siły nabywczej = 69 = 69% siły nabywczej zarobków z Warszawy)</li><li>Ryga (indeks siły nabywczej = 69 = 69% siły nabywczej zarobków z Warszawy)</li><li>Budapeszt (indeks siły nabywczej = 70 = 70% siły nabywczej zarobków z Warszawy)</li><li>Bratysława (indeks siły nabywczej = 71 = 71% siły nabywczej zarobków z Warszawy)</li><li>Moskwa (indeks siły nabywczej = 77 = 77% siły nabywczej zarobków z Warszawy)</li><li>Sofia (indeks siły nabywczej = 80 = 80% siły nabywczej zarobków z Warszawy)</li><li>Ateny (indeks siły nabywczej = 81 = 81% siły nabywczej zarobków z Warszawy)</li><li>Praga (indeks siły nabywczej = 87 = 87% siły nabywczej zarobków z Warszawy)</li><li>Wilno (indeks siły nabywczej = 91 = 91% siły nabywczej zarobków z Warszawy)</li><li>Lizbona (indeks siły nabywczej = 97 = 97% siły nabywczej zarobków z Warszawy)</li></ul><p>Wyprzedzenie przez Warszawę takich miast jak Praga, Lizbona lub Ateny w wiarygodnym rankingu siły nabywczej to sytuacja, która z pewnością może cieszyć. Z drugiej strony, zdaniem portalu RynekPierwotny.pl trzeba jednak pamiętać, że polska stolica w rankingu 30 analizowanych metropolii ulokowała się na 18 miejscu. Nie stanowi to jednak zaskoczenia dla osób znających realia ekonomiczne w Europie. Dystans polskiej stolicy do przykładowego Madrytu (wynik: 139% siły nabywczej zarobków z Warszawy), na pewno wydaje się mniej deprymujący niż różnice dotyczące liderów rankingu takich jak Berlin (wynik: 207% siły nabywczej zarobków z Warszawy), Genewa (wynik: 246% siły nabywczej zarobków z Warszawy) oraz Luksemburg (wynik: 261% siły nabywczej zarobków z Warszawy). </p><p><span class="psav_video">psav video</span></p><p><a href="http://forsal.pl/biznes/aktualnosci/artykuly/1181860,czy-amazon-zrujnowal-seattle-wielkie-inwestycje-to-tez-nowe-problemy.html">Czy Amazon zrujnował Seattle? Wielkie inwestycje to też nowe problemy</a></p><h2><b>Koszty najmu są zbyt wysokie w Dublinie, Paryżu oraz Londynie</b></h2><p>Eksperci portalu RynekPierwotny.pl zwrócili szczególną uwagę również na dane UBS dotyczące poziomu cen z metropolii. Wskazują one na przykład, że niższa pozycja rankingowa Pragi (w stosunku do Warszawy), wynika z dość wysokich cen w czeskiej stolicy. Praga nie jest jednak miastem, w którym koszty wynajmu mieszkań kształtują się na bardzo wysokim poziomie w stosunku do zarobków. Dane UBS pozwalają na wskazanie metropolii nieprzyjaznych dla najemców. Na takie miano zasługuje Paryż, Luksemburg, Londyn, Dublin oraz Moskwa. W przypadku Warszawy, koszty najmu są bardziej dopasowane do siły nabywczej zarobków i ogólnego poziomu cen „pozamieszkaniowych” dóbr oraz usług. Mieszkańcy naszej stolicy wynajmujący lokum, mogą jednak zazdrościć najemcom z Bukaresztu, Sofii, Bratysławy, Wilna oraz Zagrzebia. We wszystkich wymienionych miastach, najem mieszkania jest wyraźnie tańszy względem wysokości zarobków i ogólnego poziomu cen. </p><p> <em><b>Autor: Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl</b></em></p> Mamy 25 tys. milionerów. To głównie przedsiębiorcy na podatku liniowym http://forsal.pl/artykuly/1196306,mamy-25-tys-milionerow-to-glownie-przedsiebiorcy-na-podatku-liniowym.html 2018-07-30T05:55:58Z Mamy już ponad 25 tys. milionerów. To głównie ci, którzy prowadzą działalność gospodarczą]]> <p class="tresc"><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p class="tresc"><span>Według danych, jakie uzyskaliśmy z izb administracji skarbowej, już prawie 25,1 tys. osób wpisało w swoje deklaracje PIT za 2017 r. dochody przekraczające 1 mln zł. Najwięcej milionerów jest w województwie mazowieckim, bo ponad 6,7 tys., najmniej w opolskim – 395. </span></p><p class="tresc"><span>Dane pokazują dwie istotne informacje. Pierwsza: grono milionerów szybko się powiększa. Do grupy najbardziej majętnych podatników PIT w ciągu ostatnich pięciu lat dołączyło ponad 10 tys. osób. Tylko w ciągu ubiegłego roku przybyło ich 3,7 tys., czyli liczba zamożnych zwiększyła się o ponad 17 proc. Są jednak regiony, gdzie bogacenie się było jeszcze szybsze. I co ciekawe, nie są to regiony tradycyjnie uznawane za zamożne. Bo w krajowej czołówce jest województwo świętokrzyskie, gdzie liczba milionerów wzrosła o ponad 33 proc., kujawsko-pomorskie z blisko 31-proc. wzrostem oraz podlaskie (wzrost o 28 proc.). </span></p><p class="tresc"><span>Druga informacja: nadal utrzymuje się struktura, w której zdecydowana większość milionerów pitowców to osoby prowadzące działalność gospodarczą i rozliczające się według 19-proc. stawki liniowej. Są regiony – jak województwo opolskie – gdzie liniowcy to ok. 95 proc. milionerów. Ale są też takie miejsca – jak Mazowsze – gdzie udział podatników na 19-proc. stawce PIT wśród zamożnych to 65 proc. W województwie mazowieckim dość dużo – jak na krajowe standardy – jest milionerów etatowców, czyli tych, którzy złożyli PIT-37. W 2017 r. stanowili oni ok. 14 proc. </span></p><p class="tresc"><span>Co z tego wynika? Pierwszy wniosek: mamy coraz więcej milionerów, bo koniunktura w gospodarce jest dobra. Rosną przychody przedsiębiorców, również tych na działalności gospodarczej, ale rosną też płace, zwłaszcza poszukiwanych specjalistów i menedżerów ze względu na duży popyt na ich usługi. Milionerzy liniowcy to w pewnej części właśnie dobrze zarabiający menedżerowie, dla których formuła działalności gospodarczej jest bardziej opłacalna podatkowo niż zatrudnienie na etacie. Bo nie tylko płacą 19-proc. podatek zamiast 32-proc., ale również relatywnie niskie – w porównaniu ze swoimi dochodami – składki na ubezpieczenie społeczne. Ryczałtowy ZUS od działalności gospodarczej to w dużym przybliżeniu 1200 zł miesięcznie, czyli maksymalnie ok. 1,5–2 proc. średniego miesięcznego dochodu takiej osoby. Na etacie sama składka emerytalna płacona przez pracownika to 9,76 proc. </span></p><p class="tresc"><span>– Każdy, kto osiąga wysoki dochód, niezależnie od tego, czy z faktycznego świadczenia pracy, czy z realnej działalności gospodarczej, wybiera formułę 19-proc. liniowego PIT, bo to jest opłacalne. Prowadząc działalność w formie spółki rozliczającej się według CIT, ktoś taki musiałby zapłacić podatek podwójnie, najpierw od dochodów spółki, potem od wypłaconej dywidendy – mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.</span></p><p class="tresc"><span>Ten podatkowy arbitraż może być pośrednią przyczyną rosnącej liczby milionerów. Bo część przedsiębiorców, osiągając setki milionów złotych dochodu, teoretycznie mogłaby prowadzić działalność w formie spółki kapitałowej. Kozłowski mówi, że w polskim systemie prawnym brakuje rozwiązania pośredniego, które dawałoby transparentność podatkową spółki przy jednoczesnym niskim poziomie obciążeń podatkowych, jak w jednoosobowej działalności gospodarczej. Być może sytuacja się zmieni, gdy rząd zrealizuje obietnice premiera i wprowadzi 9-proc. CIT dla najmniejszych spółek. Wtedy liniowy 19-proc. PIT nie będzie już tak jednoznacznie korzystny. Tym bardziej że od 2019 r. rząd zacznie pobierać daninę solidarnościową od wszystkich pitowców z dochodami powyżej 1 mln zł. Nowy podatek ma wynosić 4 proc. nadwyżki ponad 1 mln zł dochodu. </span></p><p class="tresc"><span>– Jednak do tego czasu grupa milionerów raczej będzie wciąż rosła, bo głównym powodem tego wzrostu jest koniunktura w gospodarce. Ten proces zawsze przyspiesza, gdy wzrost gospodarczy jest duży, tak jak to było w 2017 r. W tym roku pewnie będzie podobnie – mówi Łukasz Kozłowski.</span></p><p>&gt;&gt;&gt; Polecamy: <a href="http://forsal.pl/praca/aktualnosci/artykuly/1191794,ponad-polowa-pracownikow-google-a-jest-zatrudniona-na-smieciowkach-nie-wszystkim-naleza-sie-bajkowe-benefity.html">Ponad połowa pracowników Google’a jest zatrudniona na śmieciówkach? Nie wszystkim należą się bajkowe benefity</a></p> Glapiński: NBP podtrzymuje, że projekt ustawy o PPK jest niedopracowany http://forsal.pl/artykuly/1191773,glapinski-nbp-podtrzymuje-ze-projekt-ustawy-o-ppk-jest-niedopracowany.html 2018-07-26T16:08:58Z Narodowy Bank Polski podtrzymuje swoje uwagi dotyczące projektu ustawy o pracowniczych planach kapitałowych - napisał w opinii do projektu prezes NBP Adam Glapiński. Wcześniej bank wskazywał, że PPK m.in.: niewystarczająco zabezpieczają interesy jego uczestników.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>"W odniesieniu do zapisów przedłożonego projektu ustawy o pracowniczych planach kapitałowych (PPK) z dnia 4 lipca 2018 r., które nie uległy zmianie względem wcześniejszych wersji, Narodowy Bank Polski podtrzymuje wcześniej zgłoszone uwagi, bez powtarzania ich in extenso" - napisał w opinii do projektu Glapiński.</p> <p>W odniesieniu do nowych zapisów NBP zgłosił uwagi m.in.: dot. regulacji w zakresie struktury lokat funduszy zdefiniowanej daty.</p> <p>"Jednocześnie uprzejmie informujemy, że krótki czas wyznaczony na przedstawienie opinii do przedłożonego projektu ustawy był niewystarczający, aby kompleksowo odnieść się do zaproponowanych w nim zmian" - dodał Glapiński.</p> <p>W pierwotnych uwagach do projektu Piotr Wiesiołek, pierwszy zastępca prezesa NBP, napisał, że jest on niedopracowany, jeżeli chodzi o zabezpieczenie interesów uczestników i zapewnienie sprawnego działania systemu.</p> <p>"Pracownicy mają zbyt mały wpływ na to, jak będą inwestowane ich oszczędności, bodźce dla zarządzających są nieodpowiednie, a uczestnicy systemu nie są zabezpieczeni przed niskimi stopami zwrotu" - napisał.</p> <p>"Widoczna jest asymetria w podziale ról w systemie - koszty ponoszą głównie uczestnicy, pracodawcy i rząd, zaś podmioty zarządzające uzyskują przede wszystkim korzyści niezależne od wyników inwestycji" - dodał.</p> <p>Wiesiołek zaznaczył również, że projekt nie realizuje swojego podstawowego celu.</p> <p>"System pracowniczych planów kapitałowych (system PPK) w zaproponowanym kształcie nie realizuje głównego celu tworzenia dodatkowego systemu oszczędzania na emeryturę, jakim w opinii NBP powinno być realne zabezpieczenie potrzeb finansowych osób, które zakończyły aktywność zawodową" - napisał.</p> <p>"Zaproponowany mechanizm wypłaty środków z PPK zapewni uczestnikom dodatkowe dochody jedynie przez 10 lat, począwszy (o ile uczestnik nie zadecyduje inaczej) już od 60. roku życia. Natomiast po zakończeniu tego okresu, w latach kiedy wiele osób nie jest już w stanie pracować i rosną ich wydatki na koszty opieki medycznej, PPK nie stanowiłyby istotnego wsparcia finansowego. W opinii NBP, wypłaty z powszechnego systemu emerytalnego, posiadającego silne zachęty fiskalne i behawioralne ze strony państwa, powinny mieć co do zasady charakter dożywotni" - dodał.</p> <p>Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, w wywiadzie z PAP Biznes powiedział, że wprowadzenie rent dożywotnich wymagałoby znacznej reformy.</p> <p>"NBP mocno postuluje pomysł renty dożywotniej. Uważam, że jest to absolutnie słuszny kierunek. Niestety, problem w tym, że obecnie nie można na rynku kupić takiego produktu, więc nie możemy z pewnością ludzi zmuszać ustawą do kupienia czegoś, co nie jest dostępne na korzystnych warunkach na rynku. Dwoma rękoma podpisuję się pod pomysłem propagowania renty dożywotniej, ale od strony czysto merytorycznej wymaga to fundamentalnej reformy w tym zakresie" - powiedział.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/biznes/aktualnosci/artykuly/1191112,getback-byl-bardzo-hojny-dla-deloitte-tylko-w-zeszlym-roku-zaplacil-mu-7-4-mln-zl.html">GetBack był bardzo hojny dla Deloitte. Tylko w zeszłym roku zapłacił mu 7,4 mln zł</a></p>