© 2017 INFOR BIZNES Sp. z o. o. INFOR BIZNES Sp. z o. o. Forsal.pl: lotnictwo 2017-09-27T00:32:25+02:00 INFOR BIZNES Sp. z o. o. http://forsal.pl/atom/tagi/lotnictwo Rządowy spór o superlotnisko. Strategia budowy do poprawki http://forsal.pl/artykuly/1073722,rzadowy-spor-o-superlotnisko-strategia-budowy-do-poprawki.html 2017-09-26T16:37:54Z Strategia budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego trafi do poprawki. Wszystko przez kolejne spory w ekipie rządzącej – dowiedział się RMF FM.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p><a href="http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-spor-w-rzadzie-ws-superlotniska-trzech-ministrow-zglosilo-sp,nId,2445338">Jak wynika z informacji RMF FM</a>, spór o superlotnisko toczy się na dwóch płaszczyznach. Pierwsza dotyczy tego, kto sfinansuje całość inwestycji, druga – kto będzie kontrolować lotnisko.</p><p>Pełnomocnik rządu do spraw CPK Mikołaj Wild uważa, że za budowę połączenia kolejowego z nowy lotniskiem powinna odpowiadać nowo powołana spółka. Z kolei szef resortu infrastruktury chce powierzyć to zadanie podległym mu Polskim Liniom Kolejowym. Andrzej Adamczyk chciałby też, by budową dróg dojazdowych zajęła się GDDKiA. <br />Kontrolę nad projektem chciałby mieć też wicepremier Mateusz Morawiecki – podaje RMF FM.</p><p>Rząd miał się we wtorek zająć m.in. koncepcją Centralnego Portu Komunikacyjnego, ale ostatecznie punkt ten nie znalazł się w porządku obrad. Pytany o przyczynę, Mikołaj Wild powiedział w radiu TOK FM, że został poproszony "o dokonanie jeszcze kilku ustaleń". "Naturalnie jest, że każda wątpliwość musi być wyjaśniona do cna" - dodał zapewniając jednocześnie, że koncepcja budowy portu jest bez zarzutu. Zaprzeczył, by wątpliwości były związane z kosztami inwestycji. </p> <p>Pełnomocnik powiedział również, że decyzje dotyczące ewentualnego inwestora w budowie portu jeszcze nie zapadły. "Przez najbliższe dwa lata będziemy starali się zakończyć wszystkie kwestie przygotowawcze (...) i wtedy, za dwa lata dokonamy wyboru formuły finansowania" - tłumaczył.</p> <p>Pytany, czy w Polsce potrzebna jest inwestycja w nowy port lotniczy, Wild wyjaśnił, że obecnie ok. 40 proc. ruchu jest obsługiwane przez lotnisko Chopina, a po budowie CPK cały ruch zostanie przeniesiony do nowego portu. Powiedział też, że lotnisko Chopina zostanie wówczas wyłączone dla ruchu cywilnego. Dopytywany, co będzie się znajdowało na Okęciu wyjaśnił, że decyzja nie została jeszcze podjęta i trzeba wziąć pod uwagę zarówno "koszty utrzymania (tych) 600 hektarów w środku miasta z potrzebami obronności państwa".</p> <p>Port lotniczy "Solidarność" ma powstać w miejscowości Stanisławów w gminie Baranów, w powiecie grodziskim. Zgodnie z przyjętym w kwietniu rozporządzeniem w tej sprawie CPK ma być węzłem transportowym opartym na zintegrowanych ze sobą węzłach: lotniczym oraz kolejowym.</p> <p>W ubiegłym tygodniu Rada Ministrów na posiedzeniu wysłuchała informacji w sprawie budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Zgodnie z koncepcją, pierwszy samolot ma odlecieć z Centralnego Portu Komunikacyjnego w połowie 2027 r. Przez najbliższe dwa lata mają trwać prace przygotowawcze do inwestycji. Koszt budowy CPK wyniesie ok. 31-35 mld zł. Mikołaj Wild podał, że sama budowa portu lotniczego pochłonie 20 mld zł; rozbudowa węzła kolejowego waha się, zgodnie z szacunkami przyjętymi w studium wykonalności dla kolei dużych prędkości, między kwotą 8 a 9 mld zł. Komponent drogowy może zaś kosztować - w zależności od zakresu prac - między 2 a 7 mld zł.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/transport/lotnictwo/artykuly/1072536,modlin-jednak-do-zamkniecia-przyszlosc-lotniska-pod-wielkim-znakiem-zapytania.html">Modlin jednak do zamknięcia? Przyszłość lotniska pod wielkim znakiem zapytania</a></p> Modlin jednak do zamknięcia? Przyszłość lotniska pod wielkim znakiem zapytania http://forsal.pl/artykuly/1072536,modlin-jednak-do-zamkniecia-przyszlosc-lotniska-pod-wielkim-znakiem-zapytania.html 2017-09-21T07:55:49Z Państwowe Porty Lotnicze ostatecznie nie zgodziły się, by port lotniczy w Modlinie wyemitował obligacje umożliwiające niezbędne remonty.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p class="tresc">W czarnym scenariuszu wyniki wczorajszego zgromadzenia udziałowców mogą nawet prowadzić do zamknięcia lotniska, o czym <a href="http://forsal.pl/artykuly/1070941,lotnisko-modlin-koniec-tanich-lotow-z-modlina-lotnisku-grozi-zamkniecie.html">pisaliśmy w zeszłym tygodniu</a>. Do ostatecznych rozstrzygnięć pewnie nie dojdzie prędko, ale pewne jest, że port na razie nie będzie w stanie przeprowadzić niezbędnych inwestycji: kompleksowego remontu dróg kołowania i rozbudowy zapychającego się terminalu.</p><p class="tresc">W czasie walnego zgromadzenia udziałowców głosowano uchwałę w sprawie emisji obligacji za 60 mln zł. Z tego 20 mln zł miało być przeznaczone na modernizację dróg kołowania, a 40 mln zł na budowę kolejnych segmentów terminalu. Pomysł poparło trzech udziałowców – Agencja Mienia Wojskowego, samorząd Mazowsza i miasto Nowy Dwór Mazowiecki. Czwarty, Państwowe Porty Lotnicze, wstrzymał się od głosu. </p><p class="tresc">&gt;&gt;&gt; CAŁY TEKST <a href="https://edgp.gazetaprawna.pl/">W CZWARTKOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ"</a></p> Włochy: Senacki wniosek do rządu o interwencję w sprawie linii Ryanair http://forsal.pl/artykuly/1072361,wlochy-senacki-wniosek-do-rzadu-o-interwencje-w-sprawie-linii-ryanair.html 2017-09-20T12:56:40Z Sprawa tanich irlandzkich linii lotniczych Ryanair trafiła w środę do Senatu Włoch w związku z odwołaniem ponad 700 lotów w tym kraju. 25 senatorów Partii Demokratycznej w pilnej interpelacji do rządu zwróciło się o interwencję w obronie tysięcy pasażerów.]]> <p>Linia tłumaczy odwołanie lotów w wielu krajach problemami wynikającymi z urlopów załóg.</p> <p>Senatorowie włoskiej koalicji we wniosku wezwali rząd, by dołożył starań, aby wszyscy pasażerowie otrzymali zwrot pieniędzy oraz odszkodowanie za odwołane loty.</p> <p>Ponadto parlamentarzyści partii rządzącej chcą, aby gabinet Paolo Gentiloniego zagwarantował uznanie przez przewoźnika, że przysporzył "strat finansowych i wizerunkowych" włoskim lotniskom, regionom i lokalnym instytucjom z powodu niewywiązania się ze swych obowiązków.</p> <p>Autorzy interpelacji przypomnieli jednocześnie, że linie Ryanair wyraziły niedawno zainteresowanie przejęciem części pogrążonej w kryzysie Alitalii.</p> <p>"W ciągu kilku tygodni Ryanair przeszedł od scenariusza odgrywania pierwszoplanowej roli w rokowaniach w sprawie Alitalii do raptownego tąpnięcia, które poważnie zakłóci ruch lotniczy" - oświadczył autor interpelacji, senator Daniele Borioli, cytowany przez włoskie agencje.</p> <p>"Sytuacja ta wymaga wyjaśnień, biorąc pod uwagę pierwszoplanową rolę, jaką firma ta pełni w transporcie lotniczym w naszym kraju, nie tylko na rynku, ale także otrzymując znaczne wsparcie publiczne, bezpośrednie i pośrednie" - dodał.</p> <p>Minister transportu Graziano Delrio powiedział w środowym wywiadzie radiowym: "Ryanair musi udowodnić, że jest wielką firmą, także jeśli chodzi o przestrzeganie praw. W tej sprawie nie stosujemy taryfy ulgowej".</p> <p>Na czwartek włoski Urząd Lotnictwa Cywilnego wezwał przedstawicieli linii Ryanair na rozmowy na temat masowego odwołania lotów i gwarancji dla podróżnych.</p><br /> Ryanairowi brakuje pracowników. Padł ofiarą taniej norweskiej linii lotniczej http://forsal.pl/artykuly/1072257,ryanairowi-brakuje-pracownikow-padl-ofiara-taniej-norweskiej-linii-lotniczej.html 2017-09-20T06:04:06Z Setki odwołanych lotów, tysiące wściekłych pasażerów. Irlandzki Ryanair ma kłopoty, które tłumaczy przejściowym brakiem pilotów. Najwyraźniej stał się ofiarą własnego sukcesu.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p class="tresc">Micheal O’Leary, prezes irlandzkich linii <b>Ryanair</b>, usilnie walczy o to, żeby o nim i jego firmie było głośno. Na konferencje prasowe w Polsce przychodzi czasem w biało-czerwonych perukach, wdziewa koszulki w naszych barwach narodowych, pozuje z wielkim modelem samolotu. Jest też liderem w zgłaszaniu ekscentrycznych pomysłów, np. „stojących” miejsc, które pozwoliłyby zabrać na pokład więcej pasażerów. Dość skutecznie udało mu się urzeczywistnić ideę biletów za złotówkę czy 1 euro. Ale tym razem rozgłosu wolałby chyba uniknąć.</p><p class="tresc">O’Leary do tej pory efektywnie zarządzał firmą. Stała się ona hegemonem wśród tanich linii lotniczych. Rocznie przewozi ponad 100 mln pasażerów. Co roku zwiększa zyski. Od kwietnia 2016 do marca 2017 r. linia zarobiła 1,32 mld euro. Mimo to Ryanair stał się niedawno negatywnym bohaterem mediów.</p><p class="tresc">Wszystko przez odwoływanie w ostatnich dniach licznych lotów. Każdego dnia w całej siatce kasowanych jest 40–50 rejsów. Dotyczy to także lotów z Polski, m.in. z lotnisk w Krakowie, Modlinie czy z warszawskiego Okęcia – w najbliższych tygodniach z rozkładu może ich wypaść nawet koło setki. Taka sytuacja ma potrwać do 31 października, czyli do końca sezonu letniego. Aktualizowaną na bieżąco listę skasowanych rejsów można znaleźć na stronie przewoźnika. Problemy mogą dotknąć łącznie kilkuset tysięcy podróżnych.</p><p class="tresc">Jaka jest przyczyna? W oficjalnych wypowiedziach Michael O’Leary twierdzi, że ich powodem są źle zaplanowane urlopy pilotów we wrześniu i w październiku. – Ten cały bałagan jest naszą własną winą. Szczerze przepraszamy wszystkich klientów za jakiekolwiek kłopoty i niedogodności, z jakimi musieli borykać się w ten weekend z powodu tej sytuacji – stwierdził O’Leary. Jednocześnie tłumaczy, że to nie są jakieś gigantyczne kłopoty, bo dotyczą zaledwie 2 proc. lotów jego linii, choć w sumie będzie to ok. 2 tys. rejsów.</p><p class="tresc">Wśród specjalistów od lotnictwa cywilnego nie brak jednak głosów, że powody masowego kasowania lotów mogą być całkiem inne. To w dużej mierze odejścia pilotów Ryanaira do konkurencji, przede wszystkim do innej, ekspansywnej taniej linii – Norwegian. W ostatnim czasie miało ich tam przejść ponad stu. Co ciekawe, Irlandczycy zamierzali zawiązać bliższą współpracę z Norwegami. Przewoźnik z północy Europy jest wprawdzie trzy razy mniejszy, ale w ostatnim czasie rozwija połączenia dalekiego zasięgu do USA i Azji. Michael O’Leary liczył na współpracę polegającą na tym, że Ryanair będzie dowoził Norwegianowi ogromną liczbę podróżnych, wybierających się w dalszą podróż poza Europę.</p><p class="tresc">Ze współpracy nic jednak nie wyszło. Na początku września Michael O’Leary w rozmowie z branżowym serwisem Travel Weekly nieoczekiwanie stwierdził, że „trudno negocjować z kimś, kto może nie przetrwać zimy”, bo „kończy im się gotówka”. Mówi się, że właśnie po tej wypowiedzi Skandynawowie w ramach zemsty mieli zaoferować pracę przynajmniej kilkudziesięciu pilotom niedoszłego partnera biznesowego. Oczywiście proponując im znacznie lepsze warunki pracy. Nie jest tajemnicą, że oszczędzający na wszystkim Ryanair także dla personelu nie jest zbyt szczodry.</p><p class="tresc">Czy to chwilowe problemy, czy mogą być zwiastunem większych kłopotów taniego przewoźnika? – Mamy tu najprawdopodobniej do czynienia ze splotem różnych okoliczności, m.in. z odejściem większej liczby pilotów do konkurencji i z kumulacją urlopów. To skończyło się takim tąpnięciem. Dość szybko rynek pracy pilotów powinien wrócić do równowagi. Dziura zostanie załatana i Ryanair powinien wyjść z tych kłopotów – mówi Sebastian Gościniarek, ekspert rynku lotniczego, założyciel i partner w BBSG Baca Gościniarek i Wspólnicy Doradztwo Gospodarcze.</p><p class="tresc">Jego zdaniem w dalszym ciągu postępować będzie konsolidacja przewoźników i zawiązywanie różnych sojuszy. Ryanair jako jeden z największych graczy będzie nadal chciał wzmocnić swoją pozycję. Niedawno złożył m.in. wstępną propozycję przejęcia deficytowej Alitalii. Na razie nie wiadomo, na ile poważny jest to plan. ⒸⓅ</p><h2><b>Pasażer ma prawo</b></h2><p class="tresc">Zgodnie z unijnym rozporządzeniem, gdy lot jest odwołany, pasażer może domagać się zwrotu kosztów biletu lub przekierowania na inny lot. Jeśli odwołanie dotyczy lotu, który miał nastąpić w ciągu najbliższych dwóch tygodni, pasażer ma prawo do odszkodowania w wysokości 250 euro dla lotów na dystansie do 1500 km, 400 euro na dystansie do 3500 km i 600 euro na dłuższych. Jeśli odwołano lot wcześniej niż dwa tygodnie przed jego terminem, nadal można występować o odszkodowanie, ale nie na podstawie ww. rozporządzenia, co powoduje, że jego uzyskanie staje się trudniejsze. Linie lotnicze zwyczajowo rekompensują klientom dobrowolnie tego typu zmiany. Rekompensata nie przysługuje, jeśli lot został odwołany z przyczyn wyjątkowych, niezależnych od przewoźnika.</p><p class="tresc">Kwestie te reguluje art. 5 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 11 lutego 2004 r.</p><p>&gt;&gt;&gt; Polecamy: <a href="http://forsal.pl/transport/lotnictwo/artykuly/1072075,nie-wiadomo-czy-centralny-port-lotniczy-powstanie-w-baranowie.html">Nie wiadomo, czy Centralny Port Lotniczy powstanie w Baranowie</a></p> Ciągle nie wiadomo, gdzie powstanie CPL. Jedyną opcją centralna Polska http://forsal.pl/artykuly/1072075,nie-wiadomo-czy-centralny-port-lotniczy-powstanie-w-baranowie.html 2017-09-19T10:59:54Z Nie wiadomo, czy Centralny Port Lotniczy zostanie wybudowany w Baranowie - powiedział we wtorek prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys. To priorytetowy projekt, warto, żeby decyzja lokalizacyjna zapadła szybko. Na pewno będzie to centralna Polska - dodał.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Prezes PFR powiedział we wtorek w TOK FM, że nie wiadomo jeszcze, czy Centralny Port Lotniczy powstanie w Baranowie. "Wczoraj rzeczywiście pojawiły się takie spekulacje. (...) Prace nad projektem prowadził pan minister Mikołaj Wild we współpracy z panem ministrem Mateuszem Morawieckim. Rzeczywiście jest to priorytetowy projekt, warto żeby decyzja lokalizacyjna dość szybko zapadła. Na pewno będzie to centralna Polska" - podkreślił Borys.</p> <p>"Wielokrotnie o tym mówiłem, że bardzo wierzę w ten projekt. Uważam, że z szerszej perspektywy, nie tylko samego lotniska, ruchu pasażerskiego, ale infrastruktury transportowej w Polsce i tworzenia takiego naprawdę silnego centrum logistycznego, projekt ten ma też duże znaczenie gospodarcze, ponieważ połączy infrastrukturę kolejową, drogową z lotniskiem" - zaznaczył prezes PFR.</p> <p>"Pamiętajmy, że lotniska na całym świecie, te, które osiągnęły właściwą skalę, to jest dobry biznes" - przypomniał Borys i dodał, że "można tu skonstruować normalną komercyjną strukturę finansowania takiego przedsięwzięcia". </p> <p>"Oczywiście, jeżeli chodzi o finansowanie to PFR również w tym zakresie współpracuje. Tu źródeł będzie wiele, bo infrastrukturę kolejową można finansować ze środków unijnych, drogową również. Lotniska nie da się sfinansować w ten sposób, więc tutaj ta struktura będzie bardziej skomplikowana - czyli z udziałem PFR, banków komercyjnych, międzynarodowych instytucji finansowych" - dodał.</p> <p>"Widać, że ruch transportowy bardzo rośnie i rzeczywiście decyzja, żeby rozbudować autostradę A2 na tym odcinku z Warszawy jest bardzo konieczna - ona została podjęta i zostało to zakomunikowane. Natomiast obecnie jest też kwestia rozwoju szybkich kolei" - powiedział Borys. Podał przykład lotniska Heathrow, połączonego z Londynem tzw. Heathrow Express, którym można w 15 minut dostać się do miasta. Jego zdaniem, podobna szybka kolej mogłaby łączyć Centralny Port Lotniczy z Warszawą i Łodzią.</p> <p>Zapytany jakie będzie finansowe zaangażowanie PFR odpowiedział: "My na pewno będziemy gotowi uczestniczyć w dostarczaniu kapitału. Mówimy o inwestycji rzędu 20 mld złotych". Zaznaczył jednak, że to nie jest precyzyjne wyliczenie. "Na pewno kilkanaście miliardów w takim projekcie można pozyskać w postaci dłużnej, spłacanej z przyszłych zwrotów z funkcjonowania lotniska. Typowy zwrot to około 6-7 proc. w skali roku, więc mniej więcej w ciągu 12-13 lat taka inwestycja jest spłacana" - wyliczał Borys.</p> <p>"Jeżeli lotnisko jest dobrze przygotowane i odnosi sukces - w sensie, że uzyskuje zakładane parametry - to jest dobrą inwestycją finansową. Mówimy o kilku miliardach kapitału, który trzeba zgromadzić z takich źródeł jak Polski Fundusz Rozwoju, czy np. poprzez wkład własny terenów ze strony skarbu państwa" - dodał.</p> <p>"To jest zdrowe, żeby do projektu przystąpili partnerzy, którzy zweryfikują te wszystkie założenia. Nie tak dawno Azjatycki Bank Rozwoju zadeklarował chęć udziału w przedsięwzięciu. W grupie Banku Światowego jest tzw. International Finance Corporation, która też chętnie podchodzi do takich projektów. Źródeł finansowania więc nie brakuje. Pieniądze podatnika byłyby w bardzo niewielkim zakresie zaangażowane w budowę takiego lotniska" - ocenił prezes PFR.(PAP)</p> <p>autor: Dorota Stelmaszczyk</p> <p>&gt;&gt;&gt; Polecamy: <a href="http://forsal.pl/transport/lotnictwo/artykuly/1070941,lotnisko-modlin-koniec-tanich-lotow-z-modlina-lotnisku-grozi-zamkniecie.html">Koniec tanich lotów z Modlina? Lotnisku grozi zamknięcie</a></p> ULC: Jeśli wpłynie wniosek ws. ciszy nocnej na Lotnisku Chopina, przeanalizujemy go http://forsal.pl/artykuly/1071129,ulc-jesli-wplynie-wniosek-ws-ciszy-nocnej-na-lotnisku-chopina-przeanalizujemy-go.html 2017-09-14T15:59:58Z Jeżeli wpłynie do mnie wniosek dotyczący wprowadzenia tak zwanej ciszy nocnej na warszawskim Lotnisku Chopina, to przeanalizujemy go i poinformujemy o naszej decyzji - zapowiedział prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego Piotr Samson. Wniosek taki przygotowuje PPL, które zarządza portem.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>"Taki wniosek musi do mnie wpłynąć. Jak wpłynie, to go przeanalizujemy i wówczas wydamy oświadczenie. On jeszcze do nas nie wpłynął" - powiedział Samson dziennikarzom w czwartek.</p> <p>Wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit poinformował w środę PAP, że istnieje możliwość wprowadzenia tak zwanej ciszy nocnej na Lotnisku Chopina. Gdyby takie rozwiązanie zostało wdrożone, to zakaz przylotów i odlotów z warszawskiego portu obowiązywałby od godziny 23.30 do 5.30. </p> <p>Jak mówił wiceminister, wniosek przygotowywany jest przez Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" (PPL), zarządzające Lotniskiem Chopina. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmuje prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC). </p> <p>Niewykluczone, że "cisza nocna" zostanie wprowadzona wraz z przyszłorocznym letnim rozkładem lotów.</p> <p>"Jeżeli ma to obowiązywać od marca przyszłego roku, to musi być wydany w takim czasie, aby przewoźnicy mogli dostosować swój letni rozkład lotów. Czyli najpóźniej do początku października tego roku taki wniosek powinien do mnie wpłynąć" - powiedział Samson.</p> <p>Jak tłumaczył, mieszkańcy dzielnic z okolic lotniska, jak m.in. z Bemowa, Ursusa, czy Włoch wielokrotnie na spotkaniach podnosili temat "ciszy nocnej". "Zarząd lotniska podjął taką decyzję" - dodał szef ULC.</p> <p>W trakcie czwartkowego wystąpienia otwierającego Forum Lotnicze 2017, minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk powiedział, że decyzja o wprowadzeniu całkowitego zakazu nocnych lotów na stołecznym lotnisku "nie ma żadnej wątpliwości, że została podjęta". Jak mówił Adamczyk, zakaz nocnych lotów pozwoli na to, aby Lotnisko Chopina lepiej zarządzało przepustowością. Resort nadzoruje PPL oraz ULC.</p> <p>Cisza nocna dotyczyć będzie głównie przewoźników czarterowych, którzy nocą wykonują większość rejsów. </p> <p>Warszawskie Lotnisko Chopina jest największym portem lotniczym w Polsce, obsługuje ok. 38 proc. ruchu pasażerskiego w naszym kraju. Port szacuje, że w 2017 r. obsłuży 14 mln pasażerów. W ubiegłym roku z tego lotniska skorzystało 12,8 mln podróżnych - o 14,5 proc. więcej niż w 2015 r. Przez pierwsze osiem miesięcy br. port obsłużył 10,4 mln pasażerów – to o 24 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2016 roku. </p> <p>W 2016 r. w porównaniu do 2015 r. o 11,4 proc. wzrosła także liczba operacji lotniczych, czyli startów i lądowań samolotów.</p> CPK może być jednym z "najważniejszych portów w Europie"? Tak sądzi minister http://forsal.pl/artykuly/1071112,cpk-moze-byc-jednym-z-najwazniejszych-portow-w-europie-tak-sadzi-minister.html 2017-09-14T14:28:12Z Rząd chce wykorzystać szanse, jakie niesie ze sobą rozwijająca się polska gospodarka, dlatego tworzy Centralny Port Komunikacyjny (CPK) - powiedział minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk. Dodał, że CPK ma szansę być jednym z "najważniejszych portów w Europie".]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>"Polski rząd chce wykorzystać szanse, jakie tkwią w potencjale polskiej gospodarki, w potencjale polskiego społeczeństwa, w dynamicznie rozwijającej się gospodarce. Dlatego przygotowujemy Centralny Portu Komunikacyjny" - powiedział w czwartek Adamczyk podczas otwarcia Forum Lotniczego 2017, zorganizowanego przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR.</p> <p>Jak podkreślił, CPK "powstaje od podstaw". "Daje nam szansę zagospodarowania przestrzeni w samym porcie, ale również wokół niego, czyli takiego skonfigurowania elementów infrastruktury komunikacyjnej, które pozwoli stworzyć hub komunikacyjny, jakim będzie CPK" - powiedział.</p> <p>W jego ocenie, CPK ma szansę być "jednym z najważniejszych portów w Europie". "Dzięki jego położeniu - co będzie jego atutem - unikniemy wszystkich problemów związanych m.in. z oddziaływaniem transportu lotniczego, w szczególności na środowisko. Ponadto nie będzie ono uciążliwe dla mieszkańców" - dodał.</p> <p>Minister podkreślił, że budowa CPK związana jest nie tylko z obecnością na nim PLL LOT i rozwojem narodowego przewoźnika, ale także powinna być związana z koleją dużych prędkości. "Koleje dużych prędkości, uważam, powinny być - jeżeli decyzja o ich budowie zapadnie - dużym wzmocnieniem CPK" - powiedział.</p> <p>Jak mówił, nim powstanie CPK, należy zapewnić przepustowość na największym lotnisku w Polsce, czyli warszawskim Lotnisku Chopina.</p> <p>"Mówiąc o CPK nie można zapomnieć o regionalnych portach lotniczych. Mają one dziś potencjał. Wykorzystaliśmy fundusze unijne. Porty regionalne w wielu regionach stały się ważnym graczem na rynku" - podkreślił szef MIB.</p> <p>Jednym z argumentów przemawiających za budową Centralnego Portu Komunikacyjnego jest to, że warszawskie Lotnisko Chopina - największy port w kraju, obsługujący ok. 38 proc. ruchu pasażerskiego w Polsce - zaczyna być bliski wyczerpania swojej przepustowości. Stołeczny port w 2016 roku obsłużył 12,8 mln pasażerów, a w tym roku - według szacunków - ma to być 14 mln. Przez pierwsze osiem miesięcy br. port obsłużył 10,4 mln pasażerów – to o 24 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2016 roku. Niektórzy eksperci twierdzą, że przepustowość Lotniska Chopina to 20 mln osób rocznie.</p> <p>Z danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego wynika, że polskie porty lotnicze w ubiegłym roku obsłużyły blisko 34 mln pasażerów - o 12 proc. więcej niż w 2015 r. Według prognoz, w roku 2030 będzie to 60 mln podróżnych.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/transport/lotnictwo/artykuly/1070941,koniec-tanich-lotow-z-modlina-lotnisku-grozi-zamkniecie.html" title="Koniec tanich lotów z Modlina? Lotnisku grozi zamknięcie">Koniec tanich lotów z Modlina? Lotnisku grozi zamknięcie</a></p> Wojenka na Lotnisku Chopina? Ryanair wycofuje loty do Gdańska i Wrocławia http://forsal.pl/artykuly/1071077,wojenka-na-lotnisku-chopina-ryanair-wycofuje-loty-do-gdanska-i-wroclawia.html 2017-09-14T15:48:21Z  Tani przewoźnik zawiesza od końca marca loty z Lotniska Chopina do Gdańska i Wrocławia. Skarży się na złe traktowanie przez władze portu i kieruję skargę do Komisji Europejskiej.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>To zaskakująca decyzja, bo irlandzki przewoźnik chwalił się, że połączenia z <b>Lotniska Chopina do Wrocławia i Gdańska</b> mają duże obłożenie. Na obu trasach rejsy odbywają się trzy razy dziennie. W dużej mierze korzystają z nich pasażerowie podróżujący w celach służbowych. </p><p>– Operator lotniska rzucał nam kłody pod nogi. Ostatnio dostaliśmy bardzo oddalone od terminala stanowiska na płycie, do których dojazd autobusami trwał bardzo długo. Nie mogliśmy tego zaakceptować – mówi Juliusz Komorek, dyrektor ds. operacyjnych i prawnych Ryanaira. Irlandzki przewoźnik nie może sobie zaś pozwolić, by samoloty przebywały na lotnisku zbyt długo. Po przylocie na lotnisko zwykle po 20 – 25 minutach wylatują w dalszą trasę. <br /> </p><p>Jednocześnie przewoźnik zapowiada skargę do <b>Komisji Europejskiej </b>na zarządzające lotniskiem przedsiębiorstwo Porty Lotnicze. – Uważamy, że jest to nadużywanie pozycji dominującej ze strony lotniska – mówi Komorek. </p><p>Szef PPL-u Mariusz Szpikowski twierdzi, że <b>Ryanair </b>jest traktowany na równi z innymi przewoźnikami. – Decyzja o zawieszeniu lotów do Wrocławia i Gdańska to autonomiczna decyzja przewoźnika. Jest on traktowany normalnie. Nie jest naszym celem spełnianie wszystkich postulatów przewoźnika – mówi w rozmowie z DGP Mariusz Szpikowski. – Biorąc pod uwagę popyt na loty z naszego lotniska, sądzę że ta luka zostanie szybko zagospodarowana – dodaje. </p><p><b>Ryanair</b> pozostawi na<b> Lotnisku Chopina </b>jedno krajowe połączenie – do Szczecina. Z Okęcia lata tam raz dziennie. Irlandzki przewoźnik dodaje, że z rejsami do Wrocławia i Gdańska nie wróci na lotnisko w Modlinie. Takie połączenia były realizowane jeszcze rok temu. Wielu podróżnych przyznawało jednak, że w przypadku lotów krajowych podróż do oddalonego o 40 km od Warszawy Modlina jest zbyt kłopotliwa. Często okazywało się, że mniej czasu zajmuje podróż pociągiem (po doliczeniu czasu potrzebnego na dojazd do lotniska i na odprawę).<br /> </p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/transport/lotnictwo/artykuly/1069155,bagaz-podreczny-wymiary-ryanair-zaostrzy-polityke-bagazowa.html">Tylko mała torba na pokładzie. Ryanair zaostrzy politykę bagażową</a></p> Gdzie powstanie Centralny Port Komunikacyjny? Dowiemy się jeszcze we wrześniu http://forsal.pl/artykuly/1071057,cpk-wild-pod-koniec-wrzesnia-ma-byc-znana-lokalizacja-cpk-krotka.html 2017-09-14T11:39:03Z W ostatnim tygodniu września ma zostać ogłoszony program inwestycji dotyczący budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) wraz z jego lokalizacją - poinformował w czwartek PAP pełnomocnik rządu ds. CPK Mikołaj Wild.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p>Wild potwierdził wcześniejsze wypowiedzi wicepremiera <b>Mateusza Morawieckiego</b>, który w rozmowie z PAP informował, że decyzję odnoście lokalizacji CPK poznamy pod koniec września.</p> <p>Dodał, że jeszcze przed ogłoszeniem opinii publicznej lokalizacji CPK, wcześniej zatwierdzić musi ją jeszcze rząd. Poinformował ponadto, że trwają prace nad specustawą, która ma przyspieszyć inwestycje związane z budową CPK.</p> <p>"Równolegle nad pracami nad koncepcją, która zostanie przyjęta przez rząd - mam nadzieję w najbliższych dniach - toczą się prace nad specustawą, która przyspieszy procesy inwestycyjne" - powiedział Wild. </p> <p>Według <b>wicepremiera Morawieckiego,</b> projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego jest "kluczową decyzją infrastrukturalną w najbliższych 10 latach". Jak mówił inwestycja może kosztować nawet ponad 30 mld zł.</p> <p>Jednym z argumentów przemawiających za budową<b> Centralnego Portu Lotniczego</b> jest to, że warszawskie <b>Lotnisko Chopina</b> - największy port w kraju, obsługujący ok. 38 proc. ruchu pasażerskiego w Polsce - zaczyna być bliski wyczerpania swojej przepustowości. Stołeczny port w 2016 roku obsłużył 12,8 mln pasażerów, a w tym roku - według szacunków - ma to być 14 mln. Niektórzy eksperci twierdzą, że przepustowość <b>Lotniska Chopina</b> to 20 mln osób rocznie. </p> <p>Z danych<b> Urzędu Lotnictwa Cywilnego</b> wynika, że polskie porty lotnicze w ubiegłym roku obsłużyły blisko 34 mln pasażerów - o 12 proc. więcej niż w 2015 r. Według prognoz, w roku 2030 będzie to 60 mln podróżnych.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/transport/lotnictwo/artykuly/1070941,koniec-tanich-lotow-z-modlina-lotnisku-grozi-zamkniecie.html">Koniec tanich lotów z Modlina? Lotnisku grozi zamknięcie</a></p> Koniec tanich lotów z Modlina? Lotnisku grozi zamknięcie http://forsal.pl/artykuly/1070941,lotnisko-modlin-koniec-tanich-lotow-z-modlina-lotnisku-grozi-zamkniecie.html 2017-09-14T06:43:22Z Nad lotniskiem zebrały się czarne chmury. Niewykluczone jest zamknięcie portu, bo udziałowcy wciąż nie porozumieli się w sprawie finansowania pilnych inwestycji.]]> <p><span class="psav_bigphoto">psav zdjęcie główne</span></p><p class="tresc">W&#160;środę w&nbsp;Modlinie świętowano obsłużenie 10-milionowego pasażera. Tylu podróżnych przewinęło się przez lotnisko w&nbsp;ciągu ponad pięcioletniej działalności jako portu pasażerskiego. W&nbsp;tym roku Modlin pobije kolejny rekord – obsłuży blisko 3 mln podróżnych i&nbsp;zapewne znajdzie się pod tym względem na piątym miejscu w&nbsp;Polsce (po Lotnisku Chopina i&nbsp;portach w&nbsp;Krakowie, Gdańsku i&nbsp;Katowicach).</p><p class="tresc">Nad tym podwarszawskim portem mogą jednak zawisnąć czarne chmury, bo spory między udziałowcami od blisko pół roku blokują pilne inwestycje. Od dawna mówi się m.in. o&nbsp;konieczności rozbudowy zapychającego się terminalu.</p><p class="tresc">Władze Modlina już kilka miesięcy temu przedstawiły udziałowcom plan: największe inwestycje sfinansujemy dzięki emisji obligacji za 60 mln zł, które obejmie Bank Pekao. – Na ten wariant nie chce się jednak zgodzić państwowy PPL, który ma blisko jedną trzecią udziałów. Przez to ULC może nakazać wstrzymanie operacji ze względów bezpieczeństwa, bo nie ma pieniędzy na remont dróg kołowania. Jest też ryzyko cofnięcia dotacji unijnej związanej z&nbsp;inwestycją – mówi Marek Miesztalski, skarbnik Mazowsza i&nbsp;przewodniczący rady nadzorczej lotniska.</p><p class="tresc">PPL, czyli zarządca Lotniska Chopina, nie ukrywa, że mógłby sam dofinansować inwestycje w&nbsp;Modlinie, ale chciałby przejąć kontrolę nad podwarszawskim portem. Zaproponował objęcie 51 proc. udziałów w&nbsp;spółce. – Być może ten wariant zostałby zrealizowany gdyby PPL wziął odpowiedzialność za wyemitowane wcześniej obligacje za 130 mln zł. Nie chcieli się na to zgodzić – twierdzi Marek Miesztalski.</p><p class="tresc">– Przejęcie przez nas kosztów starych obligacji byłoby nieodpowiedzialnością – twierdzi Mariusz Szpikowski, szef PPL. Wymienia też zastrzeżenia wobec przedstawionego planu finansowania inwestycji. Uważa m.in., że emisja kolejnych obligacji na kwotę 60 mln zł spowoduje utratę możliwości zaciągania dalszych kredytów. Boi się też inwestowania milionów w&nbsp;Modlin, bo te pieniądze w&nbsp;dużej mierze przejmie <b>Ryanair</b>, który wynegocjował niezwykle atrakcyjne stawki za korzystanie z&nbsp;portu. Twierdzi, że od zarządców lotniska nie otrzymał dotąd konkretnego planu finansowania inwestycji blisko- i&nbsp;długoterminowych. Według niego trzeba już myśleć o&nbsp;budowie nowej drogi startowej, bo ta istniejąca może nie nadawać się do użytku za 5–6 lat. Nowy pas może kosztować nawet 200 mln zł. Jednak według władz Modlina wytrzyma dłużej, a&nbsp;w&nbsp;dodatku w&nbsp;grę wchodzi scenariusz remontu istniejącego pasa „pod ruchem”.</p><p class="tresc">Marcin Danił, wiceprezes portu w&nbsp;Modlinie, przyznaje, że zawsze istnieje ryzyko zamknięcia lotniska przez <b>ULC,</b> ale sądzi, że do tego nie dojdzie. Spółka liczy, że w&nbsp;ostateczności generalny remont dróg kołowania po stronie wschodniej uda się przeprowadzić ze środków własnych.</p><p class="tresc">W&nbsp;ponad pięcioletniej historii lotniska trzeba było jednak je zamykać i&nbsp;to na blisko dziewięć miesięcy. W&nbsp;grudniu 2013 r. zaczęły się rozsypywać betonowe końcówki pasa. Wcześniej z&nbsp;lotniska oprócz linii Ryanair korzystał także węgierski <b>WizzAir. </b>Po kompromitacji z&nbsp;rozsypującym się pasem ten ostatni przewoźnik postanowił nie wracać do Modlina, tylko zostać na Okęciu. W&nbsp;ubiegłym roku z&nbsp;lotniska w&nbsp;Modlinie skorzystało 2,8 mln podróżnych, którzy mieli do wyboru ponad 40 kierunków.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/transport/kolej/galerie/1070803/zdjecie,1,druga-generacja-elfow-19-maszyn-polskiej-firmy-trafi-do-kolei-slaskich-zdjecia.html">Druga generacja Elfów. 19 maszyn polskiej firmy trafi do Kolei Śląskich [ZDJĘCIA]</a></p>