© 2008 INFOR PL S.A.
INFOR PL S.A.
Forsal.pl: motoryzacja
2012-02-12T06:37:04+01:00
INFOR PL S.A.
http://forsal.pl/atom/tagi/motoryzacja
Zmieniają się przepisy o ubezpieczeniu OC właścicieli samochodów
http://forsal.pl/artykuly/592493,zmieniaja_sie_przepisy_o_ubezpieczeniu_oc_wlascicieli_samochodow.html
2012-02-09T12:06:58Z
<p>Nowe przepisy będą stosowane wyłącznie do umów ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej (OC) zawartych od soboty, tj. 11 lutego. Jeżeli ktoś zawarł umowę przed tym dniem, wówczas będą stosowane do niej jeszcze przepisy dotychczasowe.</p><p>Najwięcej zmian dotyczy zasad wypowiadania umów ubezpieczenia OC. Od soboty firmy ubezpieczeniowe będą musiały wysłać ubezpieczonym, nie później niż na 14 dni przed końcem okresu rocznego okresu ubezpieczenia, informację o ubezpieczeniu na kolejny okres ubezpieczenia i o jego warunkach. Muszą w niej podać m.in. propozycję wysokości składki i okoliczności, kiedy składka może się zmienić. W informacji musi też znaleźć się przypomnienie, że dotychczasową umowę można wypowiedzieć, oraz informacja, w jakiej formie, w jaki sposób oraz w jakim terminie można to zrobić.</p><p>Ten, kto z powodu automatycznego odnowienia dotychczasowej polisy, znajdzie się w sytuacji, że będzie miał "podwójne ubezpieczenie" OC, będzie mógł wypowiedzieć tę umowę, która została automatycznie przedłużona. Wypowiedziana w tym trybie umowa rozwiąże się już z dniem wypowiedzenia.</p><p>Po to, żeby uniknąć automatycznego zawarcia nowej umowy i znalezienia się w sytuacji "podwójnego ubezpieczenia", wystarczy nadać na poczcie listem poleconym oświadczenie o rezygnacji z kolejnej umowy. Od 11 lutego wystarczy to zrobić nie później niż na jeden dzień przed upływem rocznego okresu ubezpieczenia, bo wprowadzona zostaje zasada tzw. stempla pocztowego. Polega ona na tym, że jeżeli ktoś prześle listem poleconym oświadczenie o wypowiedzeniu lub odstąpieniu od umowy ubezpieczenia OC, to decydująca będzie data nadania oświadczenia na poczcie, a nie - jak dotychczas - data doręczenia do firmy ubezpieczeniowej. Warto tylko pamiętać o zachowaniu dowodu nadania listu.</p><p>Uwaga: zasada stempla pocztowego nie ma zastosowania do umów ubezpieczenia zawartych do piątku, tj. do 10 lutego. Jeżeli więc ktoś chce zrezygnować z odnowienia takiej umowy, musi pamiętać o tym, że nie wystarczy terminowe nadanie przesyłki na poczcie - wypowiedzenie umowy ubezpieczenia OC musi dotrzeć do ubezpieczyciela najpóźniej na jeden dzień przed upływem końca okresu ubezpieczenia.</p><p>Nowością jest też to, że oświadczenia o wypowiedzeniu lub odstąpieniu od umowy będzie można składać agentowi ubezpieczeniowemu. Nie dotyczy to umów ubezpieczenia zawartych do 10 lutego 2012 r.</p><p>Kolejna ważna zmiana polega na tym, że nowy właściciel auta będzie mógł wypowiedzieć otrzymaną wraz z pojazdem umowę przez cały okres jej trwania. Jeżeli tak zrobi, to umowa zostanie rozwiązana natychmiast - z dniem jej wypowiedzenia, a nie - jak dotychczas - z upływem 30 dni następujących po dniu nabycia pojazdu mechanicznego. Wystarczy więc napisać np. "oświadczam, że wypowiadam umowę ubezpieczenia z dniem...". Zmiana ta dotyczy nie tylko kupujących, ale też obdarowanych, spadkobierców, najemców.</p><p>Nowy właściciel auta, nawet jeśli przejmie umowę ubezpieczenia od sprzedającego auto i jej nie wypowie, musi pamiętać o tym, że nie będzie już ona - jak dotychczas - automatycznie odnowiona na mocy tzw. klauzuli prolongacyjnej. Ulegnie ona rozwiązaniu z upływem okresu, na który została zawarta. Jeżeli więc nowy właściciel będzie chciał korzystać z ubezpieczenia w tej samej firmie ubezpieczeniowej, w której dotychczas było ubezpieczone auto, wówczas będzie musiał wypowiedzieć umowę zawartą przez poprzednika i najpóźniej w tym samym dniu zawrzeć nową umowę ubezpieczenia OC. Tylko to zapewni mu ciągłość ochrony ubezpieczeniowej.</p><p>W razie wypowiedzenia umowy firma ubezpieczeniowa będzie musiała zwrócić składkę za niewykorzystany okres ubezpieczenia nie później niż w ciągu 14 dni od dnia np. wypowiedzenia umowy czy odstąpienia od niej. W razie sprzedaży pojazdu, poprzedni właściciel nie musi już okazywać kopii polisy ubezpieczeniowej, żeby dostać zwrot składki.</p><br />
Axeon planuje produkcję systemów zasilania dla aut hybrydowych i elektrycznych w Polsce
http://forsal.pl/artykuly/592461,axeon_planuje_produkcje_systemow_zasilania_dla_aut_hybrydowych_i_elektrycznych_w_polsce.html
2012-02-09T11:09:06Z
<p>Axeon to jeden z największych producentów akumulatorów w Europie. Produkując rocznie miliony systemów zasilania, przeznaczonych głównie do elektronarzędzi, polski zakład jest jedną z największych europejskich fabryk tego typu.</p><p>Jak podała w czwartek firma, niedawno inżynierowie z Gliwic uruchomili także produkcję akumulatorów do rowerów elektrycznych (e-bike'ów) dla największych europejskich firm wyspecjalizowanych w takiej produkcji.</p><p>Według prognoz wartość rynku e-bike'ów i samochodów elektrycznych w 2020 r. sięgnie 70 mld dol. Wiążą się z tym także plany rozwojowe polskiej fabryki Axeon. Menedżerowie i inżynierowie firmy z Polski i Szkocji mają o szczegółach poinformować w końcu lutego br. w Gliwicach.</p><p>Na Śląsku Axeon produkuje 60 tys. akumulatorów miesięcznie, przeznaczonych do elektronarzędzi oraz e-bike'ów. Głównym odbiorcą, zatrudniającej niemal 380 osób, polskiej fabryki jest spółka Robert Bosch.</p><p>Drugi zakład koncernu, a zarazem jego główna siedziba, znajduje się w szkockim Dundee, gdzie 70 specjalistów produkuje akumulatory dla rynku samochodów elektrycznych (dla m.in. marek: Jaguar, Land Rover i Rolls Royce).</p><p>Na terenie fabryki w Dundee działa też centrum badań i rozwoju koncernu. W 2010 r. powstał tam prototyp największego na świecie akumulatora do samochodu osobowego, przeznaczony dla luksusowego modelu Rolls Royce Phantom Experimental Electric 102 EX.</p><p>Axeon jest największym w Europie niezależnym dostawcą akumulatorów litowo-jonowych, przetwarzającym 70 mln baterii rocznie i dostarczającym swoje produkty klientom na całym świecie.</p><p>Fabryka w Polsce projektuje i wytwarza akumulatory głównie do elektronarzędzi i urządzeń przenośnych. Axeon należy do firmy AG Holding Ltd, wspieranej przez fundusz kapitałowy Ironshield Capital Management LLP.</p><br />
Do Polski nadjeżdżają chińskie auta Buffetta
http://forsal.pl/artykuly/592289,samochody_marki_byd_do_polski_nadjezdzaja_chinskie_auta_buffetta.html
2012-02-09T06:59:32Z
<p>Za naszą wschodnią granicą jest łatwiej, bo Ukraina nie należy do UE i sprzedawane tam auta nie muszą spełniać unijnych norm. Jak mówi Jan Krynicki, rzecznik prasowy <strong>Automotive Europe Corporation</strong>, firmy należącej do kontrolowanego przez Krystiana Poloczka holdingu<strong> Iberia Motor Capital Group</strong> i sprzedającego już u nas seaty, aby pojazd uzyskał homologację europejską, musi spełnić wiele wymogów i przejść skomplikowany proces. </p><p>>>> Czytaj też: <a title="Oto marki samochodów, na które polują złodzieje" href="http://forsal.pl/artykuly/590695,oto_marki_samochodow_na_ktore_poluja_zlodzieje.html">Oto marki samochodów, na które polują złodzieje</a></p><p>– Norma czystości spalin to tylko jeden z elementów, który oczywiście nie dotyczy aut elektrycznych. Ale zostają kwestie związane z bezpieczeństwem, recyklingiem poszczególnych elementów pojazdu, kończąc na drobiazgach, jak odpowiednie światła czy urządzenia pokładowe – mówi Krynicki. Dlatego AEC nie precyzuje terminu rozpoczęcia sprzedaży w Polsce, choć jeszcze w 2011 r. deklarowali, że stanie się tak na wiosnę tego roku. Ale z debiutu na Ukrainie są zadowoleni. – W grudniu 2011 i styczniu tego roku sprzedaliśmy ok. 100 aut – mówi Krynicki. Zakłada, że w 2012 r. nabywców znajdzie 2 tys. pojazdów. Dużą rolę odgrywają ceny. Model F0 (miejski, wielkości Toyoty Aygo) kosztuje 8,9 tys. dol., a większy sedan F3 10,9 tys. dol.</p><p>>>> Czytaj też: <a title="Deloitte: To będzie dobry rok dla motoryzacji" href="http://forsal.pl/artykuly/590472,deloitte_to_bedzie_dobry_rok_dla_motoryzacji.html">Deloitte: To będzie dobry rok dla motoryzacji</a></p><p>Tyle że na rynku ukraińskim są to auta z silnikami konwencjonalnymi. Strategia marki w Polsce jest inna. – Chcemy wystartować z samochodem i autobusem w pełni elektrycznym, a dopiero potem wprowadzać kolejno hybrydę i pojazdy konwencjonalne – mówi Krynicki. Andrzej Halarewicz, szef JATO Dynamics w Polsce, dobrze wypowiada się o BYD. – Jedyną przeszkodą we wprowadzeniu tych aut jest homologacja. Ale ta bariera wcześniej czy później zniknie, bo <strong>marka BYD </strong>jest najlepiej spośród chińskich produktów dostosowana do wymogów rynku europejskiego. W AEC zdają sobie sprawę, że koncern, którego udziałowcem od kilku lat jest znany inwestor <strong>Warren Buffett</strong>, nie jest u nas znany. </p><p>– Świadomość tej marki musimy zbudować od podstaw – mówi Krynicki. Firma będzie więc prezentować BYD jako światowego giganta w produkcji baterii oraz urządzeń i technologii IT, aby przełamać stereotypowe myślenie o wyrobach made in China.</p>
Pijany rolnik może jeździć po własnym polu
http://forsal.pl/artykuly/591453,pijany_rolnik_moze_jezdzic_po_wlasnym_polu.html
2012-02-07T07:29:44Z
<p class="tresc">Policja, która ma o coś pretensje do rolnika, który prowadził akurat maszynę po własnym obejściu, nie może go skierować np. na badania lekarskie, które mają stwierdzić, czy jest on uzależniony od alkoholu – wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie.</p><h2>Policja na podwórku</h2><p class="tresc">Rozpoznawał on skargę rolnika H. Mężczyzna został zatrzymany przez policję na swoim podwórku w związku z podejrzeniem prowadzenia ciągnika w stanie nietrzeźwości. W czasie interwencji funkcjonariuszy rolnik był pod wpływem alkoholu. Tłumaczył jednak, że wypił go już po zakończeniu jazdy. Przyznał również, że wracał z pola drogami gruntowymi, po których nie jeżdżą inne pojazdy.</p><p class="tresc">>>> Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/artykuly/485905,zobacz_jak_ocalic_prawo_jazdy_podczas_kontroli_policyjnej.html">Zobacz, jak ocalić prawo jazdy podczas kontroli policyjnej</a></p><p class="tresc">Policja wszczęła przeciwko H. postępowanie karne z art. 178a kodeksu karnego o prowadzenie pojazdu w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości. Niezależnie od tego skierowała go na podstawie art. 122 ust. 1 pkt 4 lit. b prawa o ruchu drogowym na badania lekarskie w celu ewentualnego stwierdzenia przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem. Mężczyzna odwołał się od takiej decyzji, podnosząc m.in., że funkcjonariusze nawet nie uprawdopodobnili, iż kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości. Decyzja została podtrzymana w drugiej instancji, więc rolnik złożył skargę do sądu.</p><p class="tresc">Po zbadaniu sprawy sąd zauważył, że ani treść decyzji, ani akta postępowania nie wskazują konkretnego miejsca, w którym doszło do jazdy ciągnikiem w stanie nietrzeźwości. Podkreślił też, że nie każde tego rodzaju zdarzenie uprawnia policję do wydania skierowania na badania. Jest to dopuszczalne w przypadkach kierowania pojazdem po drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach ruchu. Tymczasem kierowcy zarzucono prowadzenie ciągnika w stanie nietrzeźwości „w ruchu lądowym”, ale takiego pojęcia nie zna prawo o ruchu drogowym. Sąd uchylił więc decyzję policji (sygn. akt I SA/Sz 583/11).</p><h2>Jazda po polu i łące</h2><p class="tresc">Prawidłowe ustalenie miejsca, w którym rolnik prowadził ciągnik, ma znaczenie również dla toczącej się przeciwko niemu sprawy karnej. Do odpowiedzialności za przestępstwo z art. 178a par. 1 k.k. może zostać pociągnięty tylko kierowca, który znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem narkotyków, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym.</p><p class="tresc">>>> Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/artykuly/582069,resort_transportu_chce_nowelizacji_przepisow_dot_prawa_jazdy.html">Resort transportu chce nowelizacji przepisów dot. prawa jazdy</a></p><p class="tresc">– Ruch lądowy (drogowy) odbywa się w takich miejscach, które są przeznaczone do ruchu publicznego. Takim miejscem nie jest pole, łąka czy prywatne podwórko. Jeżeli rolnik ma swoją prywatną drogę, którą dojeżdża do pola, to też nie może tam być ścigany z art. 178a k.k. – tłumaczy prof. Ryszard Stefański z Uczelni Łazarskiego.</p><p class="tresc">Nie oznacza to jednak, że pod wpływem alkoholu można jeździć po każdej drodze niepublicznej. Zakaz obowiązuje np. na drogach gruntowych między wsiami czy drogach leśnych. Są to miejsca, gdzie odbywa się (nawet sporadycznie) publiczny ruch pojazdów.</p>
Holandia: Mitsubishi zamknie swą jedyną w Europie fabrykę
http://forsal.pl/artykuly/591396,holandia_mitsubishi_zamknie_swa_jedyna_w_europie_fabryke.html
2012-02-06T13:05:27Z
<p>Jak poinformowała w poniedziałek BBC, produkcja aut w fabryce znajdującej się w holenderskim mieście Born drastycznie spadła - do zaledwie 50 tys. samochodów. Powodem ma być spadek zamówień na te auta w Europie.</p><p>Nie podano jeszcze planów odnośnie przyszłości pracowników; w fabryce pracuje 1,5 tys. osób. Produkowane są tam modele Colt i Outlander. BBC informuje, że produkcja ma być wstrzymana w fabryce pod koniec tego roku.</p><p>Samochody Mitsubishi będą importowane do Europy z Japonii i Tajlandii, gdzie firma buduje nową fabrykę.</p><p>Koncern już jakiś czas temu zapowiadał, że zaprzestanie produkcji modelu Colt w holenderskim zakładzie, ale miał nadzieję przenieść tam produkcję nowego modelu. Jednak trudne warunki ekonomiczne uniemożliwiły ten ruch.</p><p>"Ze względu na zmienne otoczenie ekonomiczne, któremu producenci samochodów obecnie muszą sprostać, Mitsubishi Motors nie mógł wyznaczyć racjonalnych rozwiązań dotyczących produkcji samochodów w fabryce w Holandii" - podała spółka w komunikacie cytowanym przez BBC.</p><p>Zakład rozpoczął produkcję aut w 1991 roku jako joint venture pomiędzy Volvo i rządem holenderskim. Potem w 2001 r. Mitsubishi kupiło zakład.(PAP)</p><p class="autor">aop/ pad/ gma/</p>
Liczba samochodów osobowych wzrosła w styczniu 2012 roku o 22,42 proc.
http://forsal.pl/artykuly/591294,liczba_samochodow_osobowych_wzrosla_w_styczniu_2012_roku_o_22_42_proc.html
2012-02-06T10:40:47Z
<p>Utrzymanie dobrych nastrojów konsumentów pozwoli na utrzymanie sprzedaży samochodów w 2012 roku na poziomie z roku 2011 - podał instytut Samar w komunikacie.</p><p>"Badania pokazują, że nastroje konsumentów nie pogorszyły się, co daje szanse na utrzymanie wyników sprzedaży samochodów na poziomie z ubiegłego roku. 100 proc. pewności jednak nie ma, gdyż wiele zależy nie tylko od otoczenia gospodarczego, ale także od legislacji, która może odegrać istotną rolę w kształtowaniu się tegorocznego rynku" - napisano.</p><p>Łącznie w całym 2011 roku liczba zarejestrowanych aut osobowych i osobowych z homologacją ciężarową osiągnęła poziom 274.992 sztuk.</p>
Zimą lepiej nie uruchamiać samochodu przez holowanie
http://forsal.pl/artykuly/591078,zima_lepiej_nie_uruchamiac_samochodu_przez_holowanie.html
2012-02-04T16:42:18Z
<p>Kierowca powinien uruchomić auto za pomocą kabli podłączonych do innego auta lub wezwać pomoc drogową.</p><p>Biegły rzeczoznawca Polskiego Związku Motorowego Ryszard Ciechański powiedział PAP, że w razie problemu z uruchomieniem samochodu najlepiej skorzystać z podłączenia do sprawnego akumulatora innego pojazdu, a w razie niepowodzenia wezwać pomoc drogową. Ekspert nie zaleca mechanicznych prób rozruchu: holowania przez inny pojazd czy pchania z pomocą innych osób.</p><p>"Odradzam odpalanie samochodów przez ciągnięcie przez inny na lince czy przy pomocy innych osób, które pchają samochód, ponieważ w ten sposób stosunkowo łatwo uszkodzić silnik. Większość samochodów ma paski rozrządu, które przy takim zewnętrznym uruchamianiu mogą się zerwać. Sam silnik może też zostać uszkodzony - zawory mogą uderzyć w tłoki, co spowoduje potrzebę remontu, który będzie kosztował nawet od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych" - przekonuje.</p><p>"Tańszym rozwiązaniem jest wezwanie pomocy drogowej; to koszt od ok. 150 do kilkuset złotych" - podkreślił Ciechański.</p><p>Ekspert zwracał uwagę, by użytkownicy samochodów diesla przy uruchamianiu silnika za pomocą kabli korzystali z pomocy samochodów z takim samym silnikiem. "Prąd rozruchowy silników benzynowych jest o wiele niższy niż diesla, więc odpalenie go od takiego samochodu w większości przypadków może okazać się nieskuteczne" - powiedział. "Oczywiście trzeba pamiętać, by akumulatory łączyć plus z plusem i minus z minusem" - dodał.</p><p>"W zimie użytkownicy samochodów z silnikiem benzynowym mają lepiej - dla uruchomienia samochodu w zimie powinny ich interesować dwie rzeczy - niezamarzający płyn w chłodnicy i stan akumulatora - czy jest on doładowywany przez alternator" - tłumaczył. "Jeśli te dwie rzeczy są w porządku, to powinno udać się uruchomić auto" - dodał.</p><p>Zwrócił uwagę, że wielu kierowców zapomina o tym, że ma w samochodzie autoalarm, który pobiera prąd z akumulatora. Nawet przy słonecznej, ciepłej pogodzie po ok. 14 dniach od ostatniego uruchomienia możemy silnika już nie zapalić, ponieważ będzie zbyt słaby prąd w akumulatorze - przestrzegł.</p><p>"Autoalarm stale pobiera prąd, dlatego trzeba o nim pamiętać i w zimie najmniej raz w tygodniu, a najlepiej przynajmniej raz na trzy-cztery dni samochód uruchamiać" - radzi rzeczoznawca.</p><p>Przy samochodach z silnikiem diesla, jeśli mamy niezamarzający płyn w chłodnicy i sprawny akumulator, trzeba dodatkowo pamiętać o paliwie. "Ponieważ mimo wszystko zdarzają się jeszcze przypadki fałszowania paliw lub sprzedawania paliw gorszej jakości, powinniśmy paliwo tankować na sprawdzonych stacjach" - zaznaczył Ciechański.</p><p>Przed zimą - zwłaszcza w silnikach diesla - radzi zmienić filtr paliwa. "Może się tam odkładać woda, która w zimie zamarznie" - tłumaczył.</p><p>Samo uruchomienie silnika diesla w zimie wymaga kilkukrotnego podgrzania świec żarowych. "O ile w lecie wystarczy jednorazowe - do czasu, gdy zgaśnie kontrolka podgrzewania, to w zimie radziłbym trzy-czterokrotnie przeprowadzić to podgrzewanie" - powiedział PAP ekspert.</p><p>Po uruchomieniu silnika nie powinniśmy od razu dodawać gazu - samochód powinien kilka minut popracować na wolnych obrotach.</p><p>Pytany o to, jak radzić sobie z zamarzniętymi szybami, Ciechański powiedział, że po odgarnięciu śniegu można je skrobać. Można też używać odmrażaczy do szyb, które przyspieszają proces odmrażania, ale jednocześnie należy pamiętać o ich wewnętrznej stronie - by przynajmniej letni strumień powietrza skierować na szybę, gdy silnik już się trochę rozgrzał i zanim rozpoczęliśmy jazdę. "Na szybie nie osadzi się wilgoć z naszego oddechu i nie zamarznie od środka, co utrudniłoby widoczność i zagroziło bezpieczeństwu ruchu drogowego" - wyjaśnił.</p><p>Do zamków można wpuścić płyn, który będzie przeciwdziałał zamarzaniu i jednocześnie smarował zamki. Trzeba też co kilka dni otwierać wszystkie drzwi, pokrywę silnika i drzwiczki wlewu paliwa, ponieważ tam może zgromadzić się woda, która zamarznie i po przyjeździe na stację benzynową nie będziemy mogli dolać oleju czy zatankować paliwa" - podkreślił.</p><p>W ocenie eksperta zabieranie akumulatora z samochodu do mieszkania jest półśrodkiem pomagającym uruchomić rano samochód. "Trzeba to jednak rozważyć, by nie zrobić sobie większego problemu - w razie kradzieży samochodu z wystawionym przez właściciela akumulatorem, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania, bo autoalarm nie miał zasilania" - przestrzega Ciechański.</p><br />
Autodilerzy łowią klientów w sieci
http://forsal.pl/artykuly/590839,autodilerzy_lowia_klientow_w_sieci.html
2012-02-03T21:58:35Z
<p class="tresc">Największą rewolucję na swoich stronach szykuje Toyota, choć całkiem możliwe, że japońską markę przebije Renault. Francuska firma nie wyklucza nawet możliwości składania zamówień na stronie internetowej na sprzedaż Dacii. Taką opcje już w zeszłym roku Francuzi testowali we Włoszech. Polski oddział nie wszedł do pilotażowego programu, bo uznał, że na to jest jeszcze za wcześnie. – Ale tak zrobimy, jeżeli uznamy, że nasz rynek już do tego dojrzał – mówi Grzegorz Paszta, rzecznik prasowy Renault Polska.</p><p>>>> czytaj też:<a href="http://forsal.pl/artykuly/590652,niemcy_jedyny_kraj_ktory_zarabia_na_kryzysie.html"> Jak Niemcy zarabiają na kryzysie?</a></p><p class="tresc">Twierdzi, że w ciągu ostatnich trzech – czterech lat podejście do zakupu samochodów wśród Polaków zmieniło się diametralnie. Kilka lat temu osoba zainteresowana transakcją szła po prostu do salonu, by tam zdobyć pełną wiedzę o aucie. – Nawet informacje o tym, gdzie jest salon, pozyskiwaliśmy od znajomych – mówi Paszta. Obecnie najważniejszym źródłem informacji jest strona internetowa producenta. Standardem stała się też konfiguracja samochodu w sieci.</p><p>>>> Polecamy: <a href="http://forsal.pl/artykuly/590823,historia_informatyzacji_w_polsce_system_pesel_najwiekszym_osiagnieciem.html">Informatyczny Dziki Wschód, czyli jak Polacy grzebali w komputerach</a></p><p class="tresc">Jacek Pawlak, szef Toyota Motor Poland, mówi wprost: – Salon stał się dziś tak naprawdę miejscem, w którym podpisywana jest umowa i ewentualnie negocjowany jeszcze dodatkowy rabat.</p><p class="tresc">Dlatego Toyota przygotowuje się do rewolucyjnych zmian na swojej stronie. Jakich? To na razie tajemnica. Jak przekonują przedstawiciele marki, obecnie z centralą koncernu negocjowane są polskie akcenty w europejskiej matrycy. Sprawa rozstrzygnie się w ciągu najbliższych tygodni, może miesięcy.</p><p class="tresc">Inne koncerny także stawiają na internet. Wszystko po to, żeby w jak najlepszy sposób dotrzeć do klienta. Ostatnio Skoda otworzyła np. nową stronę internetową tylko dla klientów flotowych.</p><p class="tresc">– Planujemy dalszy rozwój naszej strony – zapowiada Marcin Weksej, rzecznik Skoda Auto Polska. Inne marki Volkswagena zmodyfikowały natomiast dział dotyczący finansowania zakupu.</p><p class="tresc">Na zmianie preferencji zakupowych Polaków chcą już zarabiać niezależni od koncernów sprzedawcy. – Na razie kupno nowego samochodu przez internet dla wielu Polaków wydaje się niewyobrażalne. Ale być może już niedługo to się zmieni dzięki rosnącemu ożywieniu na rynku handlu internetowego – mówi Marek Rybacki, szef portalu aukcyjnego Rabbid.pl, który zaistniał na rynku pod koniec 2011 r.</p><p class="tresc">Ta platforma dołączyła do działających już od kilku miesięcy innych podobnych przedsięwzięć, takich jak: Autosalon24.pl, GrupoweAutozakupy.pl, AutoNegocjator.pl czy Nowautis.pl.</p><p class="tresc">W większości rodzimych pomysłów chodzi o adaptację rozwiniętych i sprawdzonych w krajach Europy Zachodniej rozwiązań handlowych. Łukasz Gębski, szef Autosalon24.pl, nie ukrywa, że bezpośrednią inspiracją dla niego były francuskie platformy Alite-Auto.fr czy ConcessionDirect.com. Takie rozwiązania funkcjonują też w innych krajach: Holandii, Belgii, Wielkiej Brytanii, a także Stanach Zjednoczonych.</p>
Marki samochodów, na które polują złodzieje
http://forsal.pl/artykuly/590695,oto_marki_samochodow_na_ktore_poluja_zlodzieje.html
2012-02-03T07:17:43Z
<p>Jednak od 2000 r. tendencja w statystykach kradzieży aut była spadkowa. "Jesteśmy coraz bardziej skuteczni, w ciągu ostatniej dekady liczba kradzieży samochodów spadła kilkakrotnie" - podkreśla podinsp. Grażyna Puchalska z Komendy Głównej Policji.</p><p>Jak wylicza gazeta, największym zainteresowaniem złodziei cieszyły się volkswageny - passaty i golfy, audi - A4 i A6 oraz seaty leon. W stolicy - <strong>toyoty</strong> czy<strong> hondy</strong>.</p><p>>>> Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/artykuly/489112,co_zrobic_aby_ustrzec_sie_kradziezy_samochodu.html" title="Co zrobić, aby ustrzec się kradzieży <strong>samochodu</strong>">Co zrobić, aby ustrzec się kradzieży samochodu</a></p><p>Jak ocenia Ireneusz Ambroziak, naczelnik działającego od 10 lat Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową KSP, ok. 80 proc. kradzionych aut jest rozbieranych na części. "Później są sprzedawane w kraju lub wywożone na Wschód. Niedawno rozbiliśmy kanały przerzutowe, którymi gangi trudniące się tym procederem przemycały części na Białoruś i Ukrainę" - mówi. </p>
Deloitte: To będzie dobry rok dla motoryzacji
http://forsal.pl/artykuly/590472,deloitte_to_bedzie_dobry_rok_dla_motoryzacji.html
2012-02-04T05:43:45Z
<p class="tresc">Ponad połowa oczekuje, że w najbliższym czasie mogą zwiększyć się rynki zbytu i wielkość sprzedaży.</p><p class="tresc">Dwie trzecie przedstawicieli firm podkreśla, że obecny system podatkowy w Polsce powinien być zmieniony, aby lepiej stymulować popyt na nowe auta. Takie zmiany w długiej perspektywie mogłyby również oznaczać większe wpływy do budżetu państwa – oceniają eksperci Deloitte.</p><p class="tresc">>>> Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/artykuly/583367,2012_rok_to_bedzie_czas_megapromocji_aut.html">2012 rok: to będzie czas megapromocji aut</a></p><p class="tresc">Z wywiadów przeprowadzonych z przedstawicielami sektora wynika, że ubiegły rok był dla nich całkiem pomyślny. – Źródeł optymizmu można upatrywać we wzroście zamówień na rynkach europejskich i ogólnej kondycji światowej gospodarki – mówi Tomasz Pałka, menedżer w dziale doradztwa podatkowego Deloitte. Także optymistyczne pozostają przewidywania dotyczące warunków prowadzenia działalności na początku tego roku.</p><p class="tresc">Polskie firmy motoryzacyjne przyjmują prognozy Deloitte za dobrą wróżbę, choć zarówno poznański Volkswagen, jak i tyski Fiat podchodzą do nich z rezerwą.</p><p class="tresc">– Biorąc pod uwagę niepewną sytuację na rynku europejskim w 2012 roku, nie będziemy podawać rocznego planu produkcji Fiat Auto Poland, gdyż nie wykluczamy koniecznych, bieżących korekt w ciągu roku – mówi Bogusław Cieślar, rzecznik prasowy Fiat Auto Poland.</p><p class="tresc">>>> Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/artykuly/589315,fso_zeran_bedzie_produkowac_nissana.html">FSO Żerań będzie produkować Nissana?</a></p><p class="tresc">Korekty będą zarówno na plus, jak i na minus. – W zależności od liczby zamówień na produkowane samochody – dodaje Cieślar. Z kolei gliwicki Opel w 2012 r. zakłada niewielkie zmniejszenie produkcji. – Przewidujemy, że będzie ona niższa od ubiegłorocznej o około 5 proc. – mówi Przemysław Byszewski, rzecznik prasowy General Motors Poland.</p><p class="tresc">W takim wariancie gliwicki zakład wyprodukuje ponad 165 tys. samochodów, ponieważ w 2011 r. z jego linii produkcyjnych zjechało 173,9 tys. aut. Był to bardzo dobry wynik, lepszy o 10 proc. od zanotowanego 2010 r.</p><p class="tresc">Tegoroczne spodziewane obniżenie produkcji nie jest zatem wielkim dramatem. Tym bardziej że zdolności produkcyjne zakładu nie są o wiele większe i sięgają 207 tys. aut rocznie.</p><p class="tresc">>>> Polecamy: <a href="http://forsal.pl/artykuly/512560,volkswagen_to_chinczycy_zdecyduja_o_wygladzie_samochodow_przyszlosci_zdjecia.html">Volkswagen: To Chińczycy zdecydują o wyglądzie samochodów przyszłości (ZDJĘCIA)</a></p><p class="tresc">W zeszłym roku z tyskiej fabryki Fiata wyjechało natomiast 467,8 tys. samochodów, a z poznańskiego Volkswagena 177 tys.</p>