© 2008 INFOR PL S.A.
INFOR PL S.A.
Forsal.pl: podatki
2012-05-22T14:02:10+02:00
INFOR PL S.A.
http://forsal.pl/atom/tagi/podatki
Przedsiębiorcy wolą płacić niższe podatki niż korzystać z ulg
http://forsal.pl/artykuly/619162,przedsiebiorcy_wola_placic_nizsze_podatki_niz_korzystac_z_ulg.html
2012-05-22T10:30:24Z
<p>Zaledwie jedna trzecia prowadzących działalność uwzględniła w zeznaniu za 2011 r. ulgi podatkowe, wśród których najpopularniejsze były internetowa i prorodzinna.</p><p>Tylko 34% ankietowanych przedsiębiorców skorzystało z ulg podatkowych – wynika z badania Tax Care i Idea Bank, w którym sprawdziliśmy między innymi, jak wyglądało roczne rozliczenie najmniejszych przedsiębiorców – osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą (w ankiecie wzięło udział 1000 osób). Zbadaliśmy między innymi, ile osób skorzystało z preferencyjnych sposobów rozliczenia, a ile z dostępnych na gruncie ustawy o PIT ulg podatkowych. </p><h2>Ulgi nie dla wszystkich przedsiębiorców</h2><p>Tak mała liczba mikrofirm korzystających z dostępnych w ustawie o PIT odliczeń może wynikać w znacznej mierze z wyboru formy opodatkowania. Osoby prowadzące działąlność gospodarczą mają do wyboru kilka form opodatkowania: skalę podatkową ze stawkami 18% i 32%, 19-proc. podatek liniowy, ryczałt od przychodów ewidencjonowanych i kartę podatkową. Pełne prawo do skorzystania z ulg podatkowych – łącznie z preferencyjnym wspólnym opodatkowaniem małżonków lub rozliczeniem jako osoba samotnie wychowująca dziecko - daje tylko opodatkowanie na zasadach ogólnych. Prawo do niektórych odliczeń - np. dokonanych darowizn czy wydatków na korzystanie z internetu - mają także przedsiebiorcy, którzy wybrali ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Osoby płacące 19-proc. podatek liniowy mogą odliczyć w PIT tylko zapłacone składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, natomiast „kartowicze” - tylko składki na ubezpieczenie zdrowotne (osoby na karcie podatkowej nie składają rocznego zeznania, lecz deklarację PIT-16A o wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne). </p><h2>Najpopularniejsza ulga internetowa </h2><p>2011 r. był przedostatnim rokiem, w którym można było skorzystać z ulgi internetowej. I chociaż nie daje ona specjalnych korzyści finansowych (odliczyć od dochodu można maksimum 760 zł, co daje oszczędność na podatku między 136 zł – przy opodatkowaniu stawką 18%, a 243 zł – przy stawce 32%), to jednak cieszy się największą popularnością. Z tego rozwiązania podatkowego skorzystała ponad połowa (55,52%) przedsiębiorców, którzy przyznali się w badaniu do korzystania z ulg. Na drugim miejscu znalazła się ulga prorodzinna (czyli obniżenie podatku o 1112,04 zł na każde wychowywane dziecko) – odliczyło ją około 47% przedsiębiorców korzystających z ulg. Znacznie mniej zdecydowało się na darowizny na rzecz organizacji realizujących cele pożytku publicznego. W ten sposób obniżyło swoje zobowiązanie wobec fiskusa zaledwie 18% korzystających z ulg przedsiębiorców. Jak wynika z badania wciąż najmniej dostępna jest ulga na nowe technologie. Skorzystało z niej tylko 1,45% przedsiębiorców obniżających zobowiązania wobec fiskusa za pomocą ulg. </p><h2>Większość przedsiębiorców rozlicza się samodzielnie </h2><p>Wspólnie z małżonkiem rozliczyło się tylko 27% ankietowanych, a jako samotni rodzice - zaledwie 3% przedsiębiorców. Zdecydowana większość, bo 70% badanych, rozliczyła się oddzielnie. Tak duża dysproporcja pomiędzy osobami, które skorzystały z preferencyjnych form rozliczenia, a tymi, którzy rozliczyli swój PIT samodzielnie, bez wątpienia wiąże się z formą opodatkowania (co potwierdza wynik dotyczący korzystania z ulg). Jak widać, przedsiębiorcy bardziej cenią rozliczenie z fiskusem za pomocą 19-proc. stawki liniowej czy jeszcze niższych stawek stosowanych przy zryczałtowanych formach opodatkowania, niż możliwość wspólnego rozliczenia lub skorzystania z oferowanych w ustawie odliczeń. </p>
Obama: Europa musi przyznać, że euro to coś więcej niż tylko moneta
http://forsal.pl/artykuly/619041,obama_europa_musi_przyznac_ze_euro_to_cos_wiecej_niz_tylko_moneta.html
2012-05-22T06:16:58Z
<p>"Najważniejsze jest to, by Europa przyznała, że projekt euro oznacza coś więcej niż tylko monetę. Musi to być także skuteczniejsza koordynacja polityki monetarnej i fiskalnej z jednej strony, a także szerzej - (polityka) w dziedzinie wzrostu gospodarczego" - powiedział Obama na konferencji prasowej zamykającej szczyt NATO w Chicago.</p><p>Prezydent odmówił spekulacji, co by się stało, gdyby Grecja opuściła strefę euro. Przyznał jedynie, że sytuacja w tym kraju ma wpływ na Stany Zjednoczone. Zaoferował wysłanie na najbliższy, środowy nieformalny szczyt UE w Brukseli ekipy amerykańskich doradców technicznych, którzy mieliby pomóc w znalezieniu środków pobudzających gospodarkę, za czym opowiadają się USA.</p><p>Wezwał także UE do wzmocnienia antykryzysowych mechanizmów finansowych oraz dokapitalizowania banków, by wzmocnić zaufanie inwestorów. Obawiają się oni, że wyjście Grecji ze strefy euro oraz problemy hiszpańskich banków ponownie wywołają bankowy kryzys i wpędzą świat w recesję. Komentatorzy podkreślają, że stan europejskiej i światowej gospodarki wpływa bezpośrednio na sytuację USA i amerykańskich gospodarstw domowych, więc jest kluczowy dla Obamy starającego się w listopadzie o reelekcję.</p><p>W Chicago w podobnym duchu wypowiadał się brytyjski premier David Cameron, który apelował m.in. o większą aktywność Europejskiego Banku Centralnego w stabilizowaniu sytuacji w strefie euro. Przypomniał, że do krajów wspólnej waluty trafia 40 proc. brytyjskiego eksportu.</p><p>"Prawda jest taka, że nie zrobiliśmy wystarczająco dużo, by zdecydowanie pokonać kryzys" - oświadczył. </p>
Dojazd do firmy możesz ująć w „kilometrówce”
http://forsal.pl/artykuly/618916,ewidencja_przebiegu_pojazdu_dojazd_do_firmy_mozesz_ujac_w_kilometrowce.html
2012-05-21T14:36:35Z
<p>Wykorzystywanie samochodu na rzecz prowadzonej działalności gospodarczej to codzienność. Nie jest więc specjalnym zaskoczeniem fakt, iż wiążą się z tym różnego rodzaju koszty, jak chociażby zakup paliwa, czy opłaty parkingowe. Istotnym wydaje się zatem możliwość zaliczenia chociaż części z nich do kosztów podatkowych, gdy istnieje związek z prowadzoną działalnością gospodarczą. </p><h2>Kilometrówka, czyli ewidencja przebiegu pojazdu</h2><p>W związku z tym należy prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu, popularnie nazywaną kilometrówką. Przedsiębiorca powinien pamiętać, że stanowi ona podstawę do zaliczania wspomnianych wyżej wydatków do kosztów uzyskania przychodu, w przypadku, gdy użytkowany samochód nie stanowi majątku firmy, a jedynie jest wykorzystywany w celu wykonywania założonych działań gospodarczych.</p><p>Należy jednak podkreślić, że możliwość ta podlega pewnym ograniczeniom, zależy bowiem od wysokości kwoty stanowiącej iloczyn ilości kilometrów przejechanych na potrzeby wykonywanej działalności gospodarczej i przyjętej stawki za 1 km przebiegu pojazdu.</p><h2>Tylko kilometry związane z działalnością gospodarczą</h2><p>Ponadto, nie bez znaczenia pozostaje związek przejechanych kilometrów z działalnością gospodarczą. Możliwość zaliczenia kosztów eksploatacji samochodu dotyczy bowiem tylko tej ich części, która spełnia określone w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, warunki pozwalające na zakwalifikowanie danego wydatku do kosztów podatkowych. </p><h2>Dojazd do pracy może stanowić koszt uzyskania przychodu</h2><p>Wydatki poniesione na dojazd do miejsca, w którym faktycznie wykonywana jest działalność gospodarcza , można traktować jako koszt uzyskania przychodu. Przedsiębiorca powinien w tym celu ująć kilometry przejechane z domu do siedziby firmy w ewidencji. Ważne jest jednakże, aby wydatki były odpowiednio udokumentowane, na przykład fakturami VAT, stanowiącymi podstawę prawidłowego rozliczenia kosztów w firmie. </p>
O hojnym prezencie dla matki musi dowiedzieć się fiskus
http://forsal.pl/artykuly/618914,podatek_od_spadkow_i_darowizn_o_hojnym_prezencie_dla_matki_musi_dowiedziec_sie_fiskus.html
2012-05-21T14:29:05Z
<p>Podatku od darowizny mama, jako najbliższa rodzina, płacić nie musi – nawet w sytuacji, gdy wyjątkowo hojny syn lub córka podarują jej prezent o znacznej wartości, na przykład kilkudziesięciu tysięcy złotych. Matka jest bowiem jedną z osób, które należą do uprzywilejowanej grupy, jeśli chodzi o podatek od spadków i darowizn. To tzw. grupa zerowa, do której zaliczają się również inni członkowie bliskiej rodziny. Oprócz rodziców i dzieci należą do niej także: pasierbowie, wnuki, małżonkowie, dziadkowie, rodzeństwo oraz ojczym i macocha. </p><h2>Unikniesz podatku, gdy zgłosisz darowiznę fiskusowi</h2><p>Nie oznacza to jednak, że obdarowani w grupie zerowej nie mają żadnych obowiązków wobec fiskusa. Jeśli wartość darowizny przekracza kwotę wolną od podatku w wysokości 9637 zł, osoba, która ją otrzymała, musi poinformować o tym urząd skarbowy. Ma na to pół roku. Jeśli nie zmieści się w tym terminie, będzie musiała zapłacić podatek od otrzymanej darowizny. Jeśli więc wartość darowizny jest znaczna, uczulmy mamę, że fiskus musi się o niej dowiedzieć.</p><h2>Umowa u notariusza zwalnia od osobistej wizyty w urzędzie</h2><p>Pamiętajmy także, że kwota darowizny, której nie trzeba zgłaszać w urzędzie skarbowym, liczona jest w ciągu 5 lat – suma darowizn od jednej osoby nie może przekroczyć w tym okresie 9 637 zł. Fiskusa nie trzeba informować o darowiźnie również w sytuacji, gdy umowa zostaje podpisana u notariusza – na przykład gdy obdarujemy mamę mieszkaniem. Trzeba mieć też na uwadze, że w przypadku darowizn pieniężnych, które przekraczają kwotę wolną od podatku, nie możemy przekazać mamie gotówki, tylko musimy wpłacić pieniądze na jej konto lub przesłać je przekazem pocztowym. Jeśli nie dotrzymamy tego warunku, będzie musiała zapłacić podatek.</p><p>Dlaczego nie powinniśmy bagatelizować obowiązku poinformowania fiskusa o otrzymanej darowiźnie? Otóż jeśli podczas ewentualnej kontroli urzędu skarbowego powołamy się na darowiznę od najbliższej rodziny, która nie została zgłoszona w wymaganym czasie (i od której w związku z tym nie został zapłacony podatek od spadków i darowizn), musimy liczyć się z wysoką, 20-proc. stawką. </p>
Michał Boni o finansowaniu kościołów z 0,3 proc. podatku
http://forsal.pl/artykuly/618592,michal_boni_o_finansowaniu_kosciolow_z_0_3_proc_podatku.html
2012-05-20T00:08:20Z
<p>"Uważam za umiarkowany sukces na dzisiaj, to że rozmawiamy o zmianie modelu. Nie fundusz kościelny, tylko odpis. Szczególnie mniejsze kościoły wiejskie chciałyby, aby było takie zabezpieczenie w okresie przejściowym, jeśli te wysokości odpisów nie byłyby wystarczające. Chociaż strony różnych Kościołów mówią o tym, że odpis powinien być wyższy.</p><p>Stawka odpisu jest cały czas dyskutowana. Podtrzymujemy swoje stanowisko, że to powinno być 0,3 proc., ale to jest w głębokim powiązaniu, bo jeśli 0,3 proc., to zdaniem kościołów ten okres przejściowy powinien być dużo dłuższy. Jeśli natomiast ten odpis byłby wyższy, to byłoby większe poczucie bezpieczeństwa i wtedy nie trzeba takiego długiego okresu przejściowego. My to przeanalizujemy i Rada Ministrów wyda odpowiednie instrukcje tak, żebyśmy mogli dalej rozmawiać.</p><p>W ciągu najbliższych dwóch trzech tygodni Rada Ministrów się tym problemem zajmie, a później jestem tak umówiony i z przedstawicielami Kościoła katolickiego, i z przedstawicielami innych Kościołów i związków wyznaniowych, że natychmiast wracamy do stołu i do rozmów, więc myślę, że w ciągu czerwca te rozmowy będą trwały". </p>
Cameron do Hollande'a: "nie" dla podatku od transakcji finansowych
http://forsal.pl/artykuly/618580,cameron_do_hollande_a_nie_dla_podatku_od_transakcji_finansowych.html
2012-05-19T15:47:56Z
<p>Po 35-minutowym spotkaniu w rezydencji brytyjskiego ambasadora w Waszyngtonie obaj przywódcy oświadczyli, że popierają starania w sprawie redukcji deficytu i zachęt do wzrostu gospodarczego w Europie. Cameron zaznaczył jednak, że podtrzymuje zdecydowany sprzeciw wobec wprowadzenia podatku od transakcji finansowych, co było jednym z haseł kampanii wyborczej Hollande'a.</p><p>"Nie zamierzamy pobudzać wzrostu w Europie czy Wielkiej Brytanii przez wprowadzenie nowego podatku, który uderzyłby zarówno w ludzi, jak i instytucje finansowe" - powiedział brytyjski premier przed rozmową z Hollande'em.</p><p>Obaj politycy spotkali się przed szczytem grupy państw G8 w Camp David.</p><p>Wielka Brytania sprzeciwia się podatkowi od transakcji dla całej UE, twierdząc, że byłby on skuteczny jedynie wówczas, gdyby obowiązywał globalnie. W przeciwnym razie zaszkodziłby interesom sektora finansowego w krajach europejskich, w tym zwłaszcza londyńskiego City. Londyn spiera się w tej kwestii z Paryżem i Berlinem, które popierają tzw. podatek Tobina.</p><p>Przywódcy rozmawiali też o Grecji; Hollande zadeklarował, że życzyłby sobie, by kraj ten został w strefie euro, ale to sami Grecy muszą wypowiedzieć się w tej sprawie.</p><p>Wcześniej Cameron wezwał do "stanowczych działań" zmierzających do opanowania kryzysu w strefie euro. "Wielka Brytania chce odnoszącej sukcesy strefy euro, do której trafia 40 proc. naszego handlu. Oczekujemy zdecydowanych działań ze strony krajów strefy euro w kwestii wzmocnienia banków, zapory ogniowej i w kwestii Grecji" - mówił dziennikarzom.</p><p>Według brytyjskich źródeł rządowych Hollande powtórzył też w rozmowie z Cameronem zamiar wycofania francuskich sił bojowych z Afganistanu do końca tego roku, dwa lata przez terminem, do którego zobowiązało się NATO. </p>
Węgry zmniejszają deficyt... podatkiem od rozmów telefonicznych
http://forsal.pl/artykuly/618537,wegry_wprowadzaja_podatek_od_rozmow_telefonicznych.html
2012-05-18T18:45:55Z
<p>Zgodnie z ustawą od 1 sierpnia spółki telekomunikacyjne za każdą rozpoczętą minutę rozmowy w telefonii przewodowej lub komórkowej będą musiały odprowadzić podatek w wysokości 2 forintów (0,007 euro).</p><p>W przypadku klientów indywidualnych nie zostanie opodatkowane pierwsze dziesięć minut rozmowy w miesiącu, a maksymalny podatek nie może przekroczyć 700 forintów miesięcznie (2,35 euro). Natomiast podatek dla firm nie może być wyższy niż 2,5 tysiąca forintów (8,39 euro).</p><p>Za przyjęciem podatku głosowali jedynie deputowani rządzącego Fideszu, natomiast opozycja była przeciw.</p><p>Minister gospodarki Gyoergy Matolcsy zakłada, że wpływy państwa z podatku telefonicznego wyniosą 44 mld forintów (149 mln euro) rocznie.</p><p>Matolcsy już wcześniej zapowiedział, że Węgry zamierzają także wprowadzić od przyszłego roku podatek od transakcji finansowych. Transakcje giełdowe i transakcje na rynku obligacji zostaną obciążone stawką 0,1 procent.</p><p>Podatek ten miałby zapewnić partycypowanie sektora finansowego w kosztach walki z kryzysem. Pomógłby również utrzymać przyszłoroczny deficyt budżetowy na poziomie poniżej 3 proc. produktu krajowego brutto, co jest jednym z warunków wznowienia negocjacji z Unią Europejską i Międzynarodowym Funduszem Walutowym w sprawie pomocy kredytowej dla Węgier.</p><p>W roku 2010 węgierscy deputowani zatwierdzili opodatkowanie sektora bankowego i wielkich koncernów przemysłowych. Wprowadzenie tego podatku wywołało niezadowolenie przedstawicieli Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Zdaniem ministra gospodarki wspomniane posunięcie było jednak konieczne, ponieważ zasiliło budżet równowartością 700 mln euro.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p>
Portugalia: gang pomagał politykom unikać płacenia podatków
http://forsal.pl/artykuly/618501,portugalia_gang_pomagal_politykom_unikac_placenia_podatkow.html
2012-05-18T14:34:27Z
<p>Nielegalny proceder prowadzony był za pośrednictwem szwajcarskiej spółki, której jednym ze statutowych zadań było zarządzanie majątkiem zamożnych osób. W rzeczywistości pomagała ona grupie wpływowych osób w Portugalii unikać płacenia podatków.</p><p>Jak poinformował w piątek przedstawiciel Ministerstwa Spraw Publicznych w Lizbonie, poza tworzeniem mechanizmów ucieczki fiskalnej dla "niektórych reprezentantów sceny politycznej" grupa przestępcza pomagała również prać brudne pieniądze kilku portugalskich przedsiębiorców.</p><p>Wśród zatrzymanych dotychczas osób są m.in. trzej udziałowcy szwajcarskiej firmy oraz portugalski "pośrednik", który mediował z nieuczciwymi politykami i biznesmenami.</p><p>Na trop siatki przestępczej policja wpadła w rezultacie śledztwa prowadzonego wobec Duarte Limy, byłego wiceprzewodniczącego rządzącej Portugalią Partii Socjaldemokratycznej, podejrzanego o morderstwo milionerki Rosaliny Ribeiro, której przez wiele lat był adwokatem. Lima był jednym z kluczowych klientów Szwajcarów.</p><p>"Jeden z szefów grupy przestępczej pomógł Limie przelać 5 mln euro z konta bankowego Rosaliny Ribeiro na swój rachunek w Szwajcarii. Transakcja zwróciła uwagę śledczych i pozwoliła rozpracować gang" - ujawnił tygodnik "Sol".</p>
Wszytko dla Euro. UEFA nie zapłaci w Polsce podatków
http://forsal.pl/artykuly/618488,mf_uefa_zwolniona_z_podatkow_dochodowych_w_polsce.html
2012-05-18T13:59:05Z
<p>MF wyjaśniło w komunikacie przekazanym PAP w piątek, że w ramach procedury selekcyjnej państw ubiegających się o organizację Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012, UEFA przedstawiła szereg gwarancji, których podpisania oczekiwała od tych krajów.</p><p>Resort podał, że do właściwości ministra finansów należało udzielenie gwarancji, które dotyczyły: zwolnień celnych i podatkowych w zakresie importu i eksportu przez uczestników i organizatorów dóbr, niezbędnych dla udziału w turnieju i jego przeprowadzenia; swobody transakcji z udziałem wymiany zagranicznej i transferu walut; zwolnień podatkowych dla UEFA, firmy organizującej przedsięwzięcie oraz wyznaczonych osób.</p><p>W związku z realizacją gwarancji dla UEFA minister finansów m.in. podpisał rozporządzenie w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od niektórych rodzajów dochodów (przychodów) podatników podatku dochodowego od osób prawnych i podatku dochodowego od osób fizycznych.</p><p>MF wyjaśnia, że rozporządzenie to dotyczy podatników podatku dochodowego od osób prawnych (UEFA oraz utworzonych zgodnie z prawem szwajcarskim podmiotów, których UEFA jest jedynym udziałowcem lub akcjonariuszem) oraz osób fizycznych.</p><p>W tym drugim przypadku chodzi o osoby, które nie mieszkały w Polsce bezpośrednio przed przybyciem do Polski w celu organizacji turnieju UEFA, wykonywania pracy albo świadczenia usług w związku z tym turniejem oraz osoby delegowane przez UEFA lub jej spółki zależne lub akredytowane przez UEFA (piłkarze, trenerzy, obsługa medyczna piłkarzy, obsługa techniczna).</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p><p>"W odniesieniu do osób prawnych (UEFA) oraz do osób delegowanych, zaniechaniem objęte są dochody (przychody) uzyskane od 1 stycznia 2010 r. do 31 grudnia 2012 r., natomiast w odniesieniu do osób akredytowanych przez UEFA, zaniechaniem objęte zostaną dochody (przychody) uzyskane w roku 2012" - wyjaśnia MF.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p>
PIT przedsiębiorcy: Księgowa pokonała e-deklaracje
http://forsal.pl/artykuly/618479,pit_przedsiebiorcy_ksiegowa_pokonala_e_deklaracje.html
2012-05-18T14:22:53Z
<p>Nie zmienia to jednak faktu, że przez internet rozliczył się co piąty mały przedsiębiorca, a to oznacza, że znacznie częściej
korzystali oni z e-deklaracji niż osoby zatrudnione na etacie. Połowa
małych firm czeka na zwrot nadpłaty od fiskusa. </p><p>W przeprowadzonym przez Tax Care i Idea Bank badaniu sprawdziliśmy, jak wyglądało roczne rozliczenie najmniejszych przedsiębiorców – osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. W ankiecie przeprowadzonej drogą mailową, w dniach 10-11 maja, wzięło udział 1 000 osób prowadzących własną działalność gospodarczą. Zbadaliśmy między innymi, w jaki sposób przedsiębiorcy dostarczyli roczne zeznanie do urzędów skarbowych oraz ile osób skorzystało z preferencyjnych sposobów rozliczenia, a ile z dostępnych na gruncie ustawy o PIT ulg podatkowych. </p><h2>Osobista wizyta w urzędzie wciąż najpopularniejsza </h2><p>Choć obecnie podatnicy mają wiele możliwości złożenia rocznego PIT-a, to jednak większość, bo aż 35% ankietowanych, wybrało złożenie zeznania bezpośrednio w urzędzie skarbowym. Mimo, że jest to najbardziej absorbujący sposób przekazania zeznania, to jednak może za nim przemawiać możliwość sprawdzenia dokumentu pod względem formalnym już na etapie składania. Duża grupa przedsiębiorców powierzyła tę czynność swojej księgowej – z jej pomocy skorzystało 27% ankietowanych. Co ciekawe, tradycyjna poczta o włos przegrała w konkurencji z e-deklaracjami. Z usług Poczty Polskiej skorzystało 18%, podczas gdy na wysłanie zeznania przez internet zdecydowało się 19% przedsiębiorców. Taki odsetek oznacza, że przedsiębiorcy znacznie częściej korzystają z e-deklaracji niż pozostali podatnicy. Nie wiemy co prawda, jaki odsetek wszystkich podatników rozliczył się w tym roku przez internet, ale mając do dyspozycji liczbę ok. 2 miliony złożonych e-deklaracji oraz informację, że w rozliczeniu za 2010 rok według źródła przychodu było prawie 27 mln podatników, można szacować, że elektronicznie rozliczyło się najwyżej kilka procent podatników. </p><p>Tylko nieliczni powierzyli tę czynność np. firmom kurierskim (1% ankietowanych). I nie jest to zaskakujące, gdyż o ile taka możliwość złożenia zeznania jest dopuszczona, o tyle przekazanie przesyłki kurierowi w ostatniej chwili grozi niedotrzymaniem terminu (gdy przesyłka jest nadana np. 30 kwietnia, ale dociera do urzędu skarbowego dopiero dzień lub dwa później). A w przypadku ewentualnego opóźnienia w przekazaniu zeznania konsekwencje ponosi podatnik. </p><h2>Połowa przedsiębiorców czeka na zwrot </h2><p>W złożonych rozliczeniach rocznych aż połowa ankietowanych przedsiębiorców wykazała kwotę do zwrotu. Być może właśnie to jest jedną z przyczyn ich osobistej wizyty w urzędzie. Nadpłata w PIT powstaje bowiem z dniem złożenia zeznania. Urząd ma trzy miesiące na dokonanie zwrotu nadpłaty, a czas ten liczy się od dnia złożenia zeznania. Tymczasem w przypadku wysłania PIT-a pocztą orzecznictwo wskazuje, że gdy w grę wchodzi zwrot podatku przez urząd skarbowy, należy wziąć pod uwagę datę faktycznego wpływu do urzędu, a nie datę nadania listu na poczcie. „Samo złożenie zeznania podatkowego, z którego wynika obowiązek zwrotu nadpłaty, powoduje konieczność wszczęcia w tym zakresie odpowiedniego postępowania podatkowego. Datą wszczęcia takiego postępowania jest zgodnie z art. 165 § 3 Ordynacji podatkowej data otrzymania przez organ stosownego wniosku. (…) Początkiem zatem terminu dla organu podatkowego do zwrotu nadpłaty jest dzień, w którym organy te otrzymały stosowne zeznanie”. (wyrok WSA w Krakowie, z dn. 19.01.2011 r., sygn. akt I SA/Kr 1753/10). </p><h2>Jedna trzecia mikrofirm musiała dopłacić podatek</h2><p>31% badanych przedsiębiorców w efekcie rozliczenia rocznego wykazało kwotę do dopłaty, co może wynikać z faktu, że wiele osób prowadzących działalność gospodarczą podatek za grudzień 2011 r. płaciło w takiej wysokości, jak za dochód listopadowy. Gdy dochód grudniowy był wyższy niż w listopadzie, a przedsiębiorca nie mógł skorzystać z ulg podatkowych, w efekcie mogła powstać niedopłata. W 19% badanych przypadków rozlicznie roczne „wyszło na zero”, tzn. nie powstała ani kwota do dopłaty, ani nadpłata. Aż 50% już otrzymało lub czeka na zwrot nadpłaty. </p>