© 2008 INFOR PL S.A. INFOR PL S.A. Forsal.pl: prognoza 2012-05-22T14:02:42+02:00 INFOR PL S.A. http://forsal.pl/atom/tagi/prognoza Przyszły tydzień będzie dobry dla złotego http://forsal.pl/artykuly/355500,przyszly_tydzien_bedzie_dobry_dla_zlotego.html 2010-02-01T12:21:03Z <p>Umocnienie dolara na rynku międzynarodowym wpływa negatywnie na złotego. Popytem na waluty ze strony importerów i kredytobiorców oraz spekulacje związane z <a title="Dyskretna wypłata 12 mld zł dywidendy z zysku PZU" href="http://forsal.pl/wiadomosci/polska/354966_dyskretna_wyplata_12_mld_zl_dywidendy_z_zysku_pzu.html">wypłatą dywidendy przez PZU dla Eureko</a> również nie dają wsparcia naszej walucie. Do tego pojawiają się pogłoski o dużych zleceniach sprzedaży złotego ze strony zagranicznych inwestorów, mające zapewne związek z rozliczeniem instrumentów pochodnych. W rezultacie, przy niskiej płynności rynku wahania złotego są silne.</p><p>Złoty jest najsłabszą walutą regionu, ale ponieważ ze strony fundamentalnej nic nie uległo zmianie zakładamy, że nasza waluta nadrobi straty. Po rozliczeniu obecnej serii transakcji pochodnych, które nastąpi do końca bieżącego miesiąca korekta spadkowa <strong>PLN</strong> zakończy się. Zakładamy zatem, że na początku nadchodzącego tygodnia możliwe będą chwilowe i gwałtowne ruchy zwyżkowe<strong> EUR/PLN</strong> okolice 4,22 – 4,25, jednakże pod koniec tygodnia złotówka powróci na silniejsze poziomu. Na koniec przyszłego <a href="http://nowy.forsal.pl/waluty">tygodnia kurs EUR/PLN</a> może zniżkować do poziomu 4,13. Spodziewamy się również, że obecna zniżka kursu <strong>EUR/USD</strong> jest ruchem korekcyjnym i powinna zatrzymać się na poziomie 1,45.</p><h2>Prognoza do 2 października 2009 r.</h2><p><style> </style></p><p><style> </style></p><table class="MsoNormalTable" style="border: medium none; border-collapse: collapse; margin-left: 4.8pt; margin-right: 4.8pt;" border="1"> <tbody><tr style="height: 38.7pt;"> <td style="border-style: solid; border-color: windowtext; border-width: 3pt 3pt 1pt; padding: 0cm 3.5pt; background-color: rgb(243, 243, 243); background-image: none; background-repeat: repeat; background-attachment: scroll; background-position: 0% 0%; -moz-background-size: auto auto; width: 61.25pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial; height: 38.7pt;"> <p style="line-height: 115%;"><strong>Waluta</strong></p> </td> <td style="border-style: solid solid solid none; border-color: windowtext windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: 3pt 3pt 3pt medium; padding: 0cm 3.5pt; background-color: rgb(243, 243, 243); background-image: none; background-repeat: repeat; background-attachment: scroll; background-position: 0% 0%; -moz-background-size: auto auto; width: 188.45pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial; height: 38.7pt;"> <p style="line-height: 115%;"><strong>Kierunek kursu. Prognoza na bieżący tydzień</strong></p> </td> <td style="border-style: solid solid solid none; border-color: windowtext windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: 3pt 3pt 3pt medium; padding: 0cm 3.5pt; background-color: rgb(243, 243, 243); background-image: none; background-repeat: repeat; background-attachment: scroll; background-position: 0% 0%; -moz-background-size: auto auto; width: 188.45pt; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial; height: 38.7pt;"> <p style="line-height: 115%;"><strong>Cel. Poziom kursu</strong></p> </td> </tr> <tr style="height: 38.7pt;"> <td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 3pt 1pt; padding: 0cm 3.5pt; width: 61.25pt; height: 38.7pt;"> <p style="line-height: 115%;">USD/PLN</p> </td> <td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 188.45pt; height: 38.7pt;"> <p style="line-height: 115%;">Przedział wahań</p> </td> <td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 188.45pt; height: 38.7pt;"> <p style="line-height: 115%;"><strong>2,81 – 2,92</strong></p> </td> </tr> <tr style="height: 38.7pt;"> <td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 3pt 1pt; padding: 0cm 3.5pt; width: 61.25pt; height: 38.7pt;"> <p style="line-height: 115%;">EUR/PLN</p> </td> <td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 188.45pt; height: 38.7pt;"> <p style="line-height: 115%;">Spadki</p> </td> <td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 1pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 188.45pt; height: 38.7pt;"> <p style="line-height: 115%;"><strong>4,13</strong></p> </td> </tr> <tr style="height: 38.7pt;"> <td style="border-style: none solid solid; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext; border-width: medium 3pt 3pt; padding: 0cm 3.5pt; width: 61.25pt; height: 38.7pt;"> <p style="line-height: 115%;">CHF/PLN</p> </td> <td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 3pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 188.45pt; height: 38.7pt;"> <p style="line-height: 115%;">Spadki</p> </td> <td style="border-style: none solid solid none; border-color: -moz-use-text-color windowtext windowtext -moz-use-text-color; border-width: medium 1pt 3pt medium; padding: 0cm 3.5pt; width: 188.45pt; height: 38.7pt;"> <p style="line-height: 115%;"><strong>2,71</strong></p> </td> </tr></tbody></table><p><a href="http://www.tmsdirect.pl"><img src="http://g.infor.pl/p/_wspolne/pliki/52000/tms_240_52377.gif" /></a></p> Czarny scenariusz przewiduje 13-procentowe bezrobocie w Polsce http://forsal.pl/artykuly/354786,czarny_scenariusz_przewiduje_13_procentowe_bezrobocie_w_polsce.html 2009-09-23T10:53:36Z <p>Na koniec roku bezrobocie może wynieść 11 -12 proc., w najczarniejszym scenariuszu może to być 13 proc. To, że liczba osób bez pracy wzrośnie jesienią, jest pewne, ale takie zjawisko występuje normalnie, przede wszystkim ze względu na koniec prac sezonowych - powiedziała&#160; PAP wiceminister pracy Czesława Ostrowska.</p><p><a href="http://forsal.pl/wiadomosci/polska/354706_gus_stopa_bezrobocia_w_sierpniu_taka_sama_jak_w_lipcu.html">Na razie stopa bezrobocia nie rośnie</a>. GUS podał w środę, że stopa bezrobocia w sierpniu 2009 r. była taka sama jak w lipcu i wyniosła 10,8 proc. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu sierpnia wyniosła 1 mln 689 tys. osób. Pracodawcy zgłosili w sierpniu 78,9 tys. ofert pracy. Miesiąc wcześniej było ich 79,8 tys.</p><p><a href="http://forsal.pl/wiadomosci/321272_bezrobocie_w_polsce_wzrosnie_nawet_do_16_proc.html">Zdaniem Ostrowskiej, Polsce nie grozi bezrobocie na poziomie 20 proc., co przewidywali niektórzy eksperci</a>. "Wszystko wskazuje na to, że na koniec roku bezrobocie będzie wahało się w granicach 11-12 proc., a w najczarniejszym scenariuszu może dojść do 13 proc." - powiedziała.</p><p>Ostrowska zaznaczyła, że raczej nie spodziewa się jesienią "boomu" absolwentów rejestrujących się w urzędach pracy. Poinformowała, że wielu z nich, przede wszystkim ze szkół wyższych, zarejestrowało się jako bezrobotni już w lipcu, bowiem chcieli jak najszybciej znaleźć pracę, a jako stażyści - których miejsce pracy jest dofinansowywane - są dla pracodawców atrakcyjni.</p><p>"Na jesienny wzrost bezrobocia wpłynie także zakończenie większości prac sezonowych, głównie w rolnictwie i budownictwie. Nie można jednak przewidzieć, jaki będzie spadek ofert pracy w tych sektorach, bo zależy on od wielu czynników, chociażby od pogody" - powiedziała Ostrowska.</p><p>Odnosząc się do sierpniowego spadku liczby ofert pracy, wiceminister podkreśliła, że nie każdy pracodawca musi zgłaszać swoją ofertę do urzędu pracy - jest więc wiele ofert, które nie są uwzględniane w statystykach GUS. Ostrowska zauważyła, że nie można jeszcze powiedzieć, czy w zachowaniu, a tym bardziej zwiększaniu liczby miejsc pracy pomaga <a href="http://forsal.pl/wiadomosci/346844_fedak_ustawa_antykryzysowa_moze_obnizyc_bezrobocie.html">pakiet antykryzysowy</a>.</p><p>"Pakiet działa dopiero miesiąc. O zapisane w nim wsparcie wystąpiło dotąd 9 firm. Na efekty przewidzianych w pakiecie zmian w prawie pracy trzeba poczekać jeszcze kilka miesięcy" - powiedziała Ostrowska. </p><p class="autor"></p> Azja rozwija się szybciej, niż prognozowano http://forsal.pl/artykuly/354178,azja_rozwija_sie_szybciej_niz_prognozowano.html 2009-09-22T06:55:08Z <p>"Wyciągnięcie dywanu w postaci fiskalnego i pieniężnego wsparcia zanim ożywienie na dobre postawi nogę może sprawić, że wystąpi <a href="http://forsal.pl/wiadomosci/336164_ozywienia_na_rynku_jeszcze_nie_widac.html">recesja w kształcie litery W</a>, zamiast oczekiwanego odbicia w kształcie litery V" - napisał ADB w najnowszym raporcie.</p><p>Według zrewidowanej prognozy, 44 wschodzące gospodarki Azji powiększą się w 2009 r. łącznie o 3,9 proc. W majowym raporcie ADB przewidywał, że będzie to 3,4 proc.</p><p>Produkt Krajowy Brutto Chin wzrośnie o 8,2 proc., w porównaniu z wcześniejszą prognozą na poziomie 7 proc. PKB Indii powiększyć się ma natomiast o 6 proc., a nie o 5 proc., jak przewidywał dotąd bank.</p><p>W niektórych gospodarkach regionu recesja okazała się jednak głębsza, niż oczekiwano. I tak, ADB obniżył prognozy wzrostu gospodarczego m.in. dla Tajwanu, Tajlandii i Malezji.</p><p>W 2010 r. uwzględnione w raporcie gospodarki wzrosną łącznie o 6,4 proc., w porównaniu z majową prognozą na poziomie 6 proc. W ubiegłym roku powiększyły się o 6,3 proc., a rok wcześniej aż o 9,5 proc.</p><p>"Przy słabym wciąż popycie ze strony najważniejszych państw uprzemysłowionych trudno będzie wschodzącym gospodarkom azjatyckim powrócić do tempa wzrostu z lat 2006-2007" - konkluduje ADB, którego siedziba mieści się w Manili.</p> Tak zaczyna się kryzys - najpierw spadną inwestycje http://forsal.pl/artykuly/99344,tak_zaczyna_sie_kryzys_najpierw_spadna_inwestycje.html 2011-06-06T07:58:41Z <p class="tresc">Firmy wycofują się z planów inwestycyjnych, dlatego że spodziewają się coraz słabszego popytu na swoją produkcję. W ostatnio publikowanych badaniach GUS widać, jak duży pesymizm pod tym względem zapanował w przetwórstwie przemysłowym. Indeks obrazujący oczekiwania co do kształtowania się portfela zamówień w następnych trzech miesiącach spadł do minus 10,9 pkt, z plus 3,2 pkt miesiąc wcześniej. Dwa miesiące wcześniej było to plus 14,7 pkt.</p><p class="tresc">W samej branży budowlanej indeks przyszłych zamówień zmniejszył się do 1,3 pkt z niespełna 20 pkt.</p><p class="tresc">Gdy NBP w październiku opublikował prognozy dotyczące inwestycji, wynikało z nich, że sektor przedsiębiorstw wyraźnie hamuje. Badanie koniunktury bank centralny przeprowadzał, gdy skutki kryzysu finansowego nie były w Polsce jeszcze wyraźne. Mimo to wskaźnik prognoz nowych inwestycji na IV kwartał spadł do poziomu notowanego ostatnio na przełomie 2002 i 2003 roku, czyli początku trendu wzrostowego trwającego do połowy tego roku.</p><h2 class="srodtyt">Bez kredytu nie ma inwestycji</h2><p class="tresc">Ograniczenie popytu widać zwłaszcza w branży budowlanej. Hamulec wciskają przede wszystkim deweloperzy. To bezpośredni efekt coraz bardziej ograniczonego dostępu do finansowania.</p><p class="tresc">- Planujemy w przyszłym roku rozpoczęcie kilku nowych inwestycji, ale będą to inwestycje biurowe. W mieszkaniówce kończymy tylko to, co budujemy. Czekamy na zmianę polityki banków, które mówią, że dają kredyty hipoteczne, ale ich nie dają. W takiej sytuacji jak my jest cała branża deweloperska. Mam nadzieję, że sytuacja się unormuje i wówczas popyt na mieszkania ruszy. Wówczas będą nowe inwestycje mieszkaniowe - mówi Wojciech Ciurzyński, prezes Polnordu.</p><p class="tresc">Problemy z kredytem ma też branża energetyczna.</p><p class="tresc">- Inwestycje w energetyce są bardzo kosztowne. Praktycznie nie prowadzi się ich jedynie w oparciu o środki własne. Finansowanie tych przedsięwzięć zapewniają banki lub ich konsorcja. W związku z tym przedłużający się kryzys w sektorze finansowym może sprawić, że nasza branża może mieć problemy w znalezieniu odpowiednich partnerów zapewniających środki zewnętrzne na inwestycje - mówi Paweł Gniadek, rzecznik Tauron Polska Energia, drugiego krajowego producenta energii elektrycznej.</p><p class="tresc">Gniadek dodaje, że jeśli wskutek kryzysu finansowego będą problemy z finansowaniem inwestycji w energetyce, to ryzyko braków w dostawach energii - teraz przytłumione kryzysowym spadkiem popytu i dobrą pogodą - wróci.</p><h2 class="srodtyt">Słaby złoty ograniczy import</h2><p class="tresc">Problemem może stać się coraz większy koszt importu inwestycyjnego - a to przez słabnącego złotego.</p><p class="tresc">- Telekomy - w tym i my - odczują znaczące osłabienie złotego. Największe nasze wydatki, czyli zakupy telefonów i infrastruktury, ponosimy w walutach. A to oznacza dla nas wyższe ceny w złotych - mówił GP Jarosław Bauc, prezes Polkomtelu. Według niego wydatki inwestycyjne Polkomtelu będą mniejsze niż 1,5 mld zł, które firma zainwestuje w tym roku.</p><p class="tresc">Słabnący złoty teoretycznie może pomóc eksporterom. Ci jednak boją się, że recesja w Unii Europejskiej, która jest dla polskich firm głównym rynkiem zbytu, ograniczy zainteresowanie ofertą. Drugi element to polityka korporacyjna: firmy z branży motoryzacyjnej czy producenci RTV czy AGD to tak naprawdę tylko oddziały dużych sieci.</p><p class="tresc">- Polscy eksporterzy dzielą się w zasadzie na dwie grupy. Jedna to bardzo duże firmy, które są częściami międzynarodowych korporacji. One nie decydują o własnej polityce inwestycyjnej. I dlatego trudno przewidzieć zachowanie się np. producentów samochodów w Polsce. Podobnie jest z fabrykami AGD czy RTV - mówi Piotr Soroczyński, prezes Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych.</p><p class="tresc">- Druga grupa to nieduzi producenci. Ich sytuacja mogła się poprawić ze względu na korzystniejszy kurs złotego. Może się okazać, że 20-30-proc. udział eksportu w ich sprzedaży poprawił ich rentowność. Niemniej jednak widzimy, że firmy boją się, że ich partnerzy mogą mieć problemy z płynnością. I dlatego interesują się ubezpieczeniami - dodaje Soroczyński.</p><h2 class="srodtyt">Dołek nastąpi w I półroczu</h2><p class="tresc">Pierwsze oznaki załamania inwestycyjnego widać już w danych makroekonomicznych. W III kwartale wzrost inwestycji wyniósł zaledwie 3,5 proc., podczas gdy kwartał wcześniej było to 15,2 proc.</p><p class="tresc">- Pogłębienie tendencji spadkowej nastąpi w I połowie roku. Spodziewamy się ujemnej dynamiki inwestycji w I kwartale na poziomie minus 2 proc. Jednak przy założeniu, że rzeczywiście ruszą w większym stopniu inwestycje finansowane przez UE oraz dzięki efektowi bazy w drugiej połowie 2009 roku, wskaźnik może wzrosnąć do 3-4 proc. - ocenia Aleksandra Świątkowska, ekonomistka PKO BP.</p><p class="tresc">Ostatnio ujemną dynamikę inwestycji GUS zanotował w II kwartale 2003 r. Wyniosła ona minus 0,6 proc.</p><p class="tresc">Niektóre firmy nie rezygnują jednak ze swoich planów. Należy do nich Grupa Lotos. Według prezesa Lotosu Pawła Olechnowicza nakłady inwestycyjne na najważniejszy program inwestycyjny grupy, czyli „10+” w przyszłym roku wyniosą aż 1,664 mld zł. Olechnowicz przyznaje jednak, że firma nie byłaby w stanie zrealizować swoich planów, gdyby nie zapewniła sobie ich finansowania kilka miesięcy temu.</p><p class="tresc">- Kryzys na rynkach finansowych nie ma wpływu na ich przebieg. Gdybyśmy jednak nie podpisali umów kredytowych w czerwcu, to dziś już nie mielibyśmy o czym rozmawiać, a firma zmierzałaby w kierunku upadłości, Na razie trudno powiedzieć, że mamy spokój w pracy, ale w kontekście sytuacji zewnętrznej na pewno mamy komfort - mówi Olechnowicz.</p><p class="pasek-win">OPINIA</p><p class="opinia-funkcja">RYSZARD PETRU</p><p class="opinia-funkcja">ekonomista, SGH</p><p class="tresc">W tej chwili trudno dokładnie prognozować, jak będzie kształtowała się dynamika inwestycji w kolejnych kwartałach. Niepewność, jaka obecnie panuje, jest chyba największa w historii. Jest prawdopodobne, że w pierwszych dwóch kwartałach 2009 roku będzie ona ujemna, choćby z powodu efektu wysokiej bazy statystycznej z pierwszej połowy tego roku. Potem może się ona odbudować, gdy ruszą inwestycje publiczne oraz system gwarancji rządowych. Pomoże w tym też efekt statystyczny, bo dynamika inwestycji liczona przez GUS zmalała już w III kwartale, do 3,5 proc. Spodziewam się, że w IV kwartale spadnie do zera. Wyhamuje przede wszystkim budownictwo i branże okołobudowlane. Ograniczą inwestycje sektory produkujące na eksport. Z drugiej strony mogą przyspieszyć inwestycje infrastrukturalne.</p> Tydzień przed złotym - duże ryzyko osłabienia http://forsal.pl/artykuly /354073,tydzien_przed_zlotym_duze_ryzyko_oslabienia.html 2009-09-22T08:58:44Z <p>Przyczyną dużego ryzyka deprecjacji złotego, jest według Marka Wołosa z DM TMS Brokers, zwiększona podaż złotego, związana z możliwą korektą spadkową <a href="http://forsal.pl/waluty/">notowań EUR/USD</a> na skutek oczekiwań związanych z posiedzeniem Rezerwy Federalnej USA (Fed).</p><p>Rynek obawia się, że Fed zasygnalizuje możliwość wprowadzania exit strategy. Będzie to początek procesu wycofywania pieniędzy wpompowanych wcześniej w amerykańską gospodarkę. To, że w tej chwili obserwujemy, że amerykańska waluta zyskuje silnie wobec funta i jena – fundamentalnie słabych walut, potwierdza, że proces aprecjacji dolara na świecie rozpoczyna się. </p><p>Do tego dochodzą <a href="http://forsal.pl/wiadomosci/343530_auta_pociagnely_sprzedaz_detaliczna_w_usa.html">słabe wyniki sprzedaży detalicznej za sierpień</a>, które mogą dodatkowo nasilić wyprzedaż polskiej waluty.</p><p>Presję na wyprzedaż złotego widać już dzisiaj. To skutek ostrzeżenia agencji Fitch, która wzywa Polskę, Czechy i Węgry do przedstawienia programu naprawy finansów. Fitch uważa, że sytuacja będzie się nadal pogarszać, a dług publiczny przekroczy poziom ostrożnościowy. W rezultacie opóźni się przyjęcie przez Polskę euro. </p><p>Według analityków pod koniec tego tygodnia za dolara trzeba będzie zapłacić 2,88, za euro 4,19 a za franka szwajcarskiego - 2, 80 zł.</p><p><a href="http://www.tmsdirect.pl"><img src="http://g.infor.pl/p/_wspolne/pliki/52000/tms_240_52377.gif" /></a></p> Nowe, dobre prognozy dla Polski http://forsal.pl/artykuly/353566,nowe_dobre_prognozy_dla_polski.html 2009-09-22T07:57:42Z <p> "Jak dotąd,<a href="http://nowy.forsal.pl/artykuly/351828,polska_radzi_sobie_lepiej_z_kryzysem_niz_inne_kraje_ue.html"> polska gospodarka uniknęła recesji</a>, określonej jako kwartalny<strong> spadek PKB</strong> w dwóch kolejnych kwartałach roku; po stagnacji w IV kw. 2008 r., <a href="http://nowy.forsal.pl/artykuly/348843,pkb_polski_rosnie_a_unii_spada.html">PKB</a> po korekcie sezonowej wzrósł o 0,3 proc. i 0,5 proc. kwartał do kwartału odpowiednio w I i II kwartale 2009 roku" - czytamy w materiałach CASE. Analitycy zwracają jednak uwagę, że popyt krajowy obniża się w ujęciu kwartalnym już trzeci kwartał z rzędu, a od dwóch – w ujęciu rocznym – spadek pogłębił się do 2 proc. w II kwartale. "Nastąpiła więc recesja popytu krajowego, podobnie jak podczas stagnacji lat 2001-2002. I tak jak wtedy,<a href="http://nowy.forsal.pl/artykuly/348620,szejnfeld_prognoza_wzrostu_pkb_na_2009_r_jest_realna.html"> PKB</a> był na plusie dzięki znaczącej poprawie eksportu netto. Tym razem nastąpił znacznie większy spadek importu niż eksportu w związku z dużą <strong>deprecjacją złotego</strong>. To ona stała się buforem wzrostu gospodarczego zamiast popytu krajowego jak oczekiwano" - czytamy dalej. </p><p> <strong>CASE</strong> podkreśla przy tym, że krótkookresowe<a href="http://nowy.forsal.pl/artykuly/351667,komisja_europejska_rewiduje_prognozy_dla_polski.html"> perspektywy w Polsce polepszyły się po raz pierwszy od roku</a>. "<strong>Gospodarka światowa odbija od dna</strong>, prym wiodą Chiny i Azja Pd. – Wsch. Eliminacja nadmiernych zapasów zakończyła się także w Polsce; ożywienie jest obecnie oparte o ich odbudowę" - napisano w komunikacie. CASE prognozuje, że eksport spadnie o 20,3 proc. w III kw. i wzrośnie o 3,0 proc. w IV kw. tego roku, co da spadek w całym roku na poziomie 16,3 proc. (wobec oczekiwanego wzrostu o 11,5 proc. w 2010 r.). Import odnotuje spadek o 25,7 proc. w III kw. i o 1,8 proc. w IV kw., co będzie oznaczać spadek w całym 2009 r. o 22,6 proc. (wobec oczekiwanych w przyszłym roku 9,9 proc. wzrostu).</p><br /> Czeka nas Wielki Motoryzacyjny Boom http://forsal.pl/artykuly/352890,czeka_nas_wielki_motoryzacyjny_boom.html 2009-09-16T17:33:19Z <p>Za 10 lat branża motoryzacyjna będzie wyglądać zupełnie inaczej niż dzisiaj. Kryzys wkrótce się skończy a już w 2015 roku na świecie sprzedawać się będzie 70 mln aut osobowych rocznie, wobec obecnych 52 mln sztuk. Takie są prognozy zawarte w&#160; raporcie firmy doradczej Deloitte na temat przyszłości biznesu motoryzacyjnego na świecie.&nbsp;</p><p><strong>Na placu boju zostanie 10 gigantycznych koncernów</strong></p><p>Autorzy dokumentu przewidują również, że w szybkim tempie dojdzie do dalszej koncentracji produkcji przez 10 światowych koncernów, na które w 2020 r. przypadnie ponad 90 proc. sprzedaży aut wobec dzisiejszych 77 proc. Kilka koncernów zniknie z rynku a pojawia się giganty z Chin i Indii.<br />Europa – miejsce dla 3-4 gigantów</p><p>Wśród rynkowych gigantów pozostaną w Europie Volkswagen, Renault-Nissan, Fiat-Chrysler oraz PSA , Daimler, BMW. Ale według Deloitte liczba koncernów na Starym Kontynencie zmaleje z obecnych 6 do 3-4. </p><p><strong>W Azji rynek zdominuje 2-3 koncerny</strong><br />W Azji nadal dominować będą japońskie marki – <strong>Toyota</strong>, <strong>Nissan-Reanult</strong> ,<strong>Honda </strong>oraz koreański<strong> Hyundai-Kia</strong>, i na tym rynku utrzyma się 2- 3 koncerny wobec 6 w tej chwili.&nbsp;</p><p><strong>Chińczycy dochrapią się swoich własnych graczy</strong></p><p>Do liderów sprzedaż obok Japonii i Korei Płd. dołączą jeszcze Chiny, gdzie kwaterę główną znajdą dwaj producenci. Dzisiaj dominują tu tylko joint-veture. <br />Podobnie w Indiach, gdzie za 10 lat będzie działać jeden globalny producent aut.</p><p><strong>Polska na tym nie straci</strong></p><p>Zdaniem Marka Turczyńskiego, eksperta branży z firmy doradczej Deloitte, na przetasowaniach wśród producentów nie powinna ucierpieć Polska, przynajmniej przez najbliższe pięć lat. – „Wciąż jesteśmy tanim wytwórcą oferującym dobrą jakość, stąd nasze fabryki mają większe szanse na utrzymanie się w Europie niż belgijskie czy francuskie” – wyjaśnia Turczyński.&nbsp;</p><p style="font-weight: bold;">Popyt przyjdzie z Azji i Ameryki Południowej…</p><p>Z raportu Deloitte wynika, że to właśnie rynek Chiński i Indyjski plus Ameryka Południowa będą napędzać całą branżę motoryzacyjną. Tam właśnie tkwi największy potencjał zakupowy, gdyż obecnie w Chinach 22 auta przypada na 1000 mieszkańców a w Indiach 11, podczas gdy w Wielkiej Brytanii wskaźnik sięga 511 sztuk. Do 2020 r. 50 proc. nowego globalnego popytu pochodzić będzie z trzech wspomnianych regionów.</p><p><strong>Tyle, że dominować będą tanie, oszczędne modele</strong></p><p>Poza tym nowe rynki kreować będą popyt przede wszystkim na tanie pojazdy z minimalnym wyposażeniem typu Tata-Nano, których nabywcami będą ubożsi klienci, dla których będzie to pierwsze auto w życiu. </p><p><strong>Europa i USA zapowiadają większy motoryzacyjny wypas</strong></p><p>Interesująco wyglądać będzie motoryzacja za 10 lat w Europie i w USA. Według ekspertów Deloitte, na tych bogatych rynkach popyt skoncentruje się <a href="http://serwisy.forsal.pl/artykuly/319356,czy_amerykanie_przesiada_sie_do.html">na autach z segmentu Premium</a>, dającym użytkownikom gwarancję bezpieczeństwa i niezawodności.&nbsp;</p><p><strong>Świat czeka „Wielka Elektryfikacja”. Motoryzacji</strong></p><p>Do prawdziwej rewolucji dojdzie w zakresie napędu sprzedawanych aut. W Europie czy USA aż 30 proc. będzie posiadać <strong>napęd hybrydowy</strong> lub wyłącznie elektryczny, w miastach Indii, Chin i Brazylii co piąte auto osobowe poruszać się będzie przy pomocy silnika elektrycznego.&nbsp;</p><p>Tak duży skok, w porównaniu z 1-2 proc. sprzedażą obecnie, to efekt polityki wspierania przez najbogatsze kraje eko aut. Już teraz Francja, Wlk. Brytania czy Chiny subsydiują każde takie auto kwotą od 5 do 7,1 tys. Euro. – Taka polityka będzie kontynuowana przez niższą akcyzę czy podatki na tego typu auta” – wyjaśnia ekspert Deloitte.&nbsp;</p><p><strong>Eko, eko, eko…</strong></p><p>Od 2010 na rynek zaczną wjeżdżać coraz liczniejsze modele z napędem elektrycznym. General Motors wprowadzi w przyszłym roku model Volt, rok później planowana jest premiera <strong>Reanult Kangoo Be </strong>i <strong>Forda Focusa</strong>. W 2012 r. swojego elektrycznego <strong>Smarta Ev </strong>rozpocznie<strong> Daimler</strong> , a w 2013<strong> BMW – modelu Megacity</strong>. Zdaniem Marka Turczyńskiego, tak duży skok ilościowy będzie też wynikał z e światowego trendu ograniczania emisji CO2, chęci uniezależnienia się od chimerycznych dostawców ropy.</p> Nie wiadomo kiedy spełnimy kryteria euro http://forsal.pl/artykuly/351897,nie_wiadomo_kiedy_spelnimy_kryteria_euro.html 2009-09-21T09:20:33Z <p>Jego zdaniem, precyzyjne określenie daty jest obecnie niemożliwe. "Celem rządu jest <a href="http://serwisy.forsal.pl/artykuly/309881,duze_wahania_kursu_beda_przeszkadzac_w_usztywnieniu_zlotego_w_stosunku_do_euro.html"><strong>stworzenie warunków do jak najszybszego przyjęcia euro</strong></a>" - zapewnił Kotecki.</p><p>"Trzeba być gotowym. Być może przyszły rok, być może rok 2011 pozwolą określić w sposób lepszy i bardziej dokładny, obarczony mniejszymi ryzykami te perspektywy" - dodał. Zaznaczył, że przygotowania praktyczne do wejścia do strefy euro będą kontynuowane.</p><p>Wiceminister poinformował ponadto, że projekt rozporządzenia powołującego m.in. <strong>Narodowy Komitet Koordynacyjny do Spraw Euro</strong>, <strong>Radę Koordynacyjną</strong> oraz<strong> Międzyinstytucjonalne Zespoły Robocze do Spraw Przygotowań do Wprowadzenia Euro przez Rzeczpospolitą Polską</strong> omawiany był w poniedziałek na posiedzeniu Komitetu Stałego Rady Ministrów, skąd został skierowany do rządu.</p><p>Zgodnie z uchwaloną przez rząd w październiku ub.r. <strong>"<a href="http://forsal.pl/wiadomosci/323184_premier_rozmawial_z_prezesem_ebc_o_euro.html">Mapą drogową przyjęcia euro przez Polskę</a>"</strong>, instytucje te miały zacząć funkcjonować w pierwszym kwartale 2009 r. Później resort finansów zapowiadał, że rozporządzenie powinno zostać przyjęte przez rząd w sierpniu.</p><p>Komitet ma podejmować strategiczne decyzje związane z przygotowaniem Polski do przystąpienia do strefy euro, inicjować przygotowania i monitorować postęp prac. Pierwotnie w składzie Komitetu miało nie być nikogo z Narodowego Banku Polskiego. Jak powiedział dziennikarzom wiceminister Kotecki, obecna wersja dokumentu przewiduje, że NBP uzyska stanowiska "współprzewodniczących" Komitetu i Rady oraz przewodniczących i członków Zespołów Roboczych.</p><p>Do zadań Rady należeć będzie monitorowanie ewentualnych <strong>zagrożeń towarzyszących procesowi wprowadzania euro </strong>oraz koordynacja prac zespołów. Wśród tych ostatnich znajdą się zespoły do spraw: Makroekonomicznych; Dostosowań Prawnych; Administracji Publicznej, Sektora Finansowego i Stabilności Finansowej; Przedsiębiorstw Niefinansowych, Interesów Konsumentów, Strategii Komunikacyjnej.</p><p>Funkcjonowanie nowych instytucji w latach 2009-2010 ma kosztować budżet 450 tys. zł, ale suma ta nie uwzględnia wydatków na działania informacyjne.</p><p>Zgodnie z zapowiedziami resortu finansów we wrześniu powinny zostać przyjęte ramy strategiczne narodowego planu wprowadzenia euro w Polsce. Wcześniej planowano, że będą one gotowe w lipcu br.</p><p>"Wydaje się, że ramy strategiczne zostaną opublikowane zaraz po powołaniu struktur organizacyjnych i przeprowadzeniu konsultacji przez te struktury" - powiedział Kotecki.</p><p>Ramy mają być oparte na badaniach przeprowadzonych przez <strong>Narodowy Bank Polski</strong> do stworzenia raportu banku centralnego na temat wprowadzenia euro w Polsce. Powinny zostać uzgodnione z międzyinstytucjonalną strukturą organizacyjną.</p><p>Ramy strategiczne mają się składać z trzech części. Pierwsza będzie zawierać bilans kosztów i korzyści przyjęcia euro przez Polskę oraz informacje o tym, czy euro w krótkim i długim okresie będzie korzystne dla obywateli i gospodarki. Druga część ma dać odpowiedź na pytanie, jak wprowadzić euro w Polsce. Najważniejszym dokumentem będzie <strong>harmonogram działań przygotowawczych do przyjęcia euro przez Polskę</strong>. Ma on wskazać obszary, w których należy dokonać przygotowań i kroki, jakie Polska musi podjąć w przygotowaniach do przyjęcia wspólnej waluty.</p><p>Zgodnie z przyjętym w październiku ub.r. przez rząd harmonogramem wprowadzania euro w Polsce, nasz kraj miał przyjąć wspólną walutę w 2012 r. Latem tego roku rząd jednak wycofał się z tego planu i jak dotąd nie podał nowej daty. </p><br /> Na GPW możliwa poprawa nastrojów http://forsal.pl/artykuly/352026,na_gpw_mozliwa_poprawa_nastrojow.html 2009-09-15T07:36:05Z <p> Nadzieję inwestorom może dać wczorajsze dobre <a title="Wall Street zwalczył zmorę wojny handlowej z Chinami" href="http://forsal.pl/wiadomosci/351940_wall_street_zwalczyl_zmore_wojny_handlowej_z_chinami.html"><strong>zakończenie notowań w Nowym Jorku</strong></a>. Pomimo spadków na otwarciu, wspieranych negatywnymi wypowiedziami Josepha Stiglitza o złej sytuacji w sektorze bankowym w USA, popyt zdołał wrócić do gry i w drugiej części sesji wyniósł indeks <strong>S&amp;P500</strong> na plus. Inwestorzy pozytywnie odebrali również wystąpienie prezydenta Obamy mówiącego m.in. o zaostrzeniu regulacji w sektorze finansowym oraz stabilizującej się stopie bezrobocia. S&amp;P500 zakończył notowania rosnąc o 0,63%. Dzisiejsza <a title="W Azji bez rozstrzygnięć " href="http://forsal.pl/wiadomosci/351988_w_azji_bez_rozstrzygniec.html"><strong>sesja w Japonii</strong></a> zakończyła się 0,15% na plusie.</p><p> Inwestorzy powinni dziś zwrócić szczególną uwagę na publikację wartości indeksu niemieckiego <a title="Euforia nadal trwa" href="http://forsal.pl/wiadomosci/346572_euforia_nadal_trwa.html"><strong>Instytutu ZEW</strong></a> za wrzesień (prognoza 60, poprzednia wartość 56,1) o godz. 11. Ponadto w <strong>USA</strong> istotne będą informacje dotyczące sprzedaży detalicznej w sierpniu (prognoza 1,9% m/m oraz 0,3% m/m bez samochodów) jak również publikacja wrześniowego indeksu NY Empire State (prognoza 15 pkt, poprzednio 12,08pkt.) o godz.14:30.</p><p> Trzeci tydzień września rozpoczął się na warszawskiej giełdzie w złych nastrojach. Po słabym otwarciu w poniedziałek główne indeksy <strong>GPW </strong>zaczęły pogłębiać spadki, a nastroje psuły informacje płynące z parkietów azjatyckich, gdzie pierwsze notowania w tym tygodniu przebiegały również pod dyktando sprzedających. Ostatecznie <a title="Aktualne notowania indeksu" href="http://forsal.pl/indeksy/WIG.html"><strong>WIG</strong></a> stracił 2,09%, mWIG40 spadł o 2,26% natomiast sWIG80 o 2,18%. Indeks blue-chipów zniżkował o 2,15%. Poniedziałek był trzecim z kolei dniem spadków w Warszawie.</p><p><a href="http://www.xtb.pl"><img src="http://g.infor.pl/p/_wspolne/pliki/53000/logo_240_53263.gif" /></a></p><p class="autor"> www.xtb.pl</p> Kulczyk na GPW w 2010 r. http://forsal.pl/artykuly/351943,kulczyk_na_gpw_w_2010_r.html 2009-09-14T22:03:29Z <p class="tresc"><strong><a href="http://serwisy.forsal.pl/artykuly/93903,kulczyk_oil_ventures_pojawi_sie_na_gpw_w_2009_roku.html">Kulczyk Oil Ventures</a> </strong>(KOV) przejmuje 75 proc. udziałów australijskiego <strong>Triton Hydrocarbons</strong>. To otwiera firmie kontrolowanej przez Jana Kulczyka drogę do przymusowego wykupu udziałów od pozostałych właścicieli. Za akcje Tritonu dostaną m.in. akcje KOV.</p><h2 class="srodtyt"><strong>Ekspansja trwa</strong></h2><p class="tresc">Przejęcie Tritonu to dla KOV kolejny etap rozbudowy biznesu <a href="http://forsal.pl/wiadomosci/321535_debiut_na_gpw_daje_spolkom_kapital_na_rozwoj.html"><strong>przed debiutem na GPW</strong></a>. Po transakcji firma uzyska dostęp <strong>do obszarów wydobywczych w Brunei i Mauretanii</strong>. Poza koncesją w Syrii będą to jedne z najważniejszych koncesji KOV. W Brunei firma będzie mogła szukać ropy i gazu na 90 proc. obszaru kraju, w tym na terenach, gdzie te surowce już wydobywano. To nie koniec przejęć.</p><p class="tresc">– Prowadzimy zaawansowane negocjacje zmierzające do przejęcia firmy wydobywczej z regionu Europy Środkowej i Wschodniej. Liczymy na ich pomyślne zakończenie do czasu debiutu. W I kwartale 2010 r. planujemy rozpoczęcie wierceń w Brunei. Znaczącą część środków pozyskanych z rynku chcielibyśmy przeznaczyć na badania i sfinansowanie wierceń – mówi DGP Dariusz Mioduski, prezes Kulczyk Investments.</p><p class="tresc">KOV planuje, że na GPW pojawi się w I kwartale 2010 r. Firma najpierw informowała, że może zadebiutować w połowie 2009 r., potem przesunęła termin na IV kwartał.</p><p class="tresc">W branży, w której działa KOV, swoich sił próbował <strong>Petrolinvest</strong> – inwestycja Ryszarda Krauzego, który chciał zarabiać na wydobyciu ropy w <strong>Rosji i Kazachstanie</strong>. Spółka z działalności w Rosji już zrezygnowała, koncentruje się na Kazachstanie.</p><p class="tresc">– Firma przeprowadza kolejne emisje na finansowanie odwiertów, a inwestorzy ciągle czekają, aż zacznie wydobywać ropę – mówi analityk jednego z największych <strong>domów maklerskich</strong>.</p><p class="tresc">Akcje Petrolinvestu najdroższe były kilka dni po debiucie. Za jedną akcję trzeba było zapłacić wtedy 478 zł. Teraz – około 38 zł.</p><h2 class="srodtyt"><strong>Ostatnie inwestycje</strong></h2><p class="tresc"><strong>Konsorcjum Kulczyk Holding</strong>, koncern chemiczny Yara International i Libyan Investment Authority, fundusz inwestycyjny należący do rządu libijskiego, wystąpiły w piątek do <strong>Funduszu Prywatyzacji Ukrainy</strong> o dokumentację przetargową prywatyzowanego <strong>Odeskiego Zakładu Przyportowego OPZ</strong>. To producent amoniaku, mocznika i nawozów azotowych. Przetarg zostanie przeprowadzony 29 września. W lipcu Kulczyk Investments kupił 90 proc. udziałów w <strong>Terminal Chemikals</strong>, spółce zarządzającej kolejowym terminalem przeładunkowym na granicy Polski z Obwodem Kaliningradzkim. Dwa miesiące wcześniej Kulczyk Holding informuje, że zostanie akcjonariuszem <strong>SABMiller</strong>, drugiego co do wielkości producenta piwa na świecie.</p>