© 2008 INFOR PL S.A.
INFOR PL S.A.
Forsal.pl: ubezpieczenia
2012-05-22T14:07:56+02:00
INFOR PL S.A.
http://forsal.pl/atom/tagi/ubezpieczenia
TU Europa miało 36,86 mln zł zysku netto w I kw. 2012 r.
http://forsal.pl/artykuly/617322,tu_europa_mialo_36_86_mln_zl_zysku_netto_w_i_kw_2012_r.html
2012-05-15T10:49:28Z
<p>Zysk brutto na poziomie grupy wyniósł 47,62 mln zł wobec 54,76 mln zł zysku rok wcześniej. </p><p>Składki zarobione brutto wyniosły 193,77 mln zł wobec 154,79 mln zł rok wcześniej. </p><p>W ujęciu jednostkowym, w I kw. 2012 roku spółka miała 21,43 mln zł zysku netto wobec 23,74 mln zł zysku rok wcześniej. </p>
PZU miało 822,29 mln zł zysku netto w I kw. 2012 r., wzrost o 3,9 proc.
http://forsal.pl/artykuly/617146,pzu_mialo_822_29_mln_zl_zysku_netto_w_i_kw_2012_r_wzrost_o_3_9_proc.html
2012-05-15T06:44:38Z
<p><strong>Zysk operacyjny PZU</strong> na poziomie grupy wyniósł 1.034,67 mln zł wobec 962,15 mln zł zysku rok wcześniej. Składka przypisana brutto wyniosła 4.322,75 mln zł wobec 3.976,88 mln zł rok wcześniej. Jest to wynik gorszy od oczekiwań rynkowych, których średnia wynosiła 894 mln zł zysku.</p><p> Analitycy spodziewali się w tym okresie wyniku netto w wysokości 831-962 mln zł. Analitycy spodziewali się, że składka przypisana brutto wyniosła 4.096-4.232 mln zł, przy konsensusie na poziomie 4.142 mln zł. W ujęciu jednostkowym, w I kw. 2012 roku spółka miała 323,73 mln zł zysku netto wobec 260,67 mln zł zysku rok wcześniej. </p>
Biznesmen w śmietniku, czyli akcja "Stop ZUS"
http://forsal.pl/artykuly/616832,biznesmen_w_smietniku_czyli_akcja_stop_zus.html
2012-05-14T07:29:04Z
<p>Symbolem akcji jest człowiek grzebiący w śmietniku - tak, zdaniem protestujących, skończą przedsiębiorcy i ich pracownicy, jeśli "rząd dokona kolejnego zamachu na firmy - koło zamachowe polskiej gospodarki".</p><p>OPZZ apeluje, by uzależnić składki płacone przez przedsiębiorców od ich dochodów. 98 proc. z nich płaci bowiem do ZUS minimalną kwotę - 981 zł miesięcznie. Robią tak i krezusi, i nieosiągający dochodu. W przypadku uzależnienia składek od dochodów 70 proc. musiałoby zapłacić więcej. Miałoby to dać ZUS-owi 5,5 mld zł, twierdzą związkowcy.</p><p>Przedsiębiorcy protestują, ale zdania są podzielone także wśród nich. Cytowany przez "DP" Marek Lisak prowadzi sezonowo punkt naprawy rowerów. - Często nie wyciągam 2,1 tys. zł, a muszę płacić prawie tysiąc na ZUS, jak ci, co zarabiają dziesięć razy więcej, narzeka. Tacy jak on stanowią ok. jednej trzeciej przedsiębiorców. </p>
Rebranding PZU: spółka wyda 25 mln zł
http://forsal.pl/artykuly/616156,rebranding_pzu_spolka_wyda_25_mln_zl.html
2012-05-10T09:50:32Z
<p>Koszt modernizacji wizerunku wyniesie ok. 25 mln zł, poinformował członek zarządu PZU SA Witold Jaworski. "Koszt modernizacji wizerunku to jakieś 25 mln zł ponad nasz standardowy roczny budżet marketingowy, który wynosi 40-50 mln zł. Część z tych środków już została wydana" - powiedział Jaworski dziennikarzom. </p><p>Dodał, że stare logo będzie zastępowane nowym sukcesywnie. W ciągu 2-3 miesięcy zmiana nastąpi w ok. 95% placówek, zaś cały proces zakończy się do końca sierpnia. Nowe oznakowanie otrzyma w sumie ponad 1 tys. oddziałów PZU i placówek agencyjnych. Odświeżone logo PZU nawiązuje do znaku, który obowiązywał w firmie od 1952 roku do połowy lat 90-tych. Nowa identyfikacja będzie dotyczyć wszystkich spółek należących do grupy PZU. </p>
KNF zezwoliła na przejęcie TU Europa przez Talanx i MYLF
http://forsal.pl/artykuly/615571,knf_zezwolila_na_przejecie_tu_europa_przez_talanx_i_mylf.html
2012-05-08T15:34:58Z
<p>Talanx w ciągu dwóch lat ma być notowany na warszawskiej giełdzie. KNF nie zgłosiła sprzeciwu wobec planowanego pośredniego nabycia przez HDI Haftpflichtverband der Deutschen Industrie VVaG z Niemiec akcji TU Europa oraz akcji TU Europa na Życie i akcji Open Life TUnŻ w liczbie powodującej przekroczenie po 50% głosów na WZA. </p><p>„Oceniając wnioski, KNF wzięła w szczególności pod uwagę złożone przez inwestorów zobowiązania w zakresie m.in. ewentualnego wsparcia finansowego, polityki dywidendowej, zapewnienia wysokiej jakości ładu korporacyjnego, aktywnego uczestnictwa w procesie przygotowania do spełnienia wymogów określonych w dyrektywie Solvency II, nie przeniesienia siedziby poza granice Polski i nie działania jako oddział spółki mającej siedzibę poza granicami Polski w przeciągu 3 lat od zatwierdzenia nabycia akcji TU Europa, TUnŻ Europa i Open Life TUŻ oraz, przy założeniu, że akcje Talanx AG zostaną wprowadzone do obrotu na rynku regulowanym Giełdy Papierów Wartościowych we Frankfurcie w 2012 r.(…)" - podano w komunikacie. </p><p>Talanx zobowiązał się ponadto, że w ciągu dwóch lat od zatwierdzenia nabycia akcji TU Europa, TUnŻ Europa, Open Life TUŻ i TUiR Warta będzie notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. </p><p>W grudniu ub. roku Getin Holding poinformował o zawarciu transakcji z Talanx oraz Meiji Yasuda dotyczącej sprzedaży 4.725.001 akcji zwykłych na okaziciela TU Europa na rzecz Talanx oraz Meiji Yasuda, stanowiących 50% kapitału zakładowego TU Europa plus 1 akcja tej spółki, i uprawniających do 4.725.001 głosów na walnym zgromadzeniu TU Europa (tj. 50% + 1 głos). </p><p>Zgodnie z umową transakcyjną, łączna cena sprzedaży akcji, stanowiących 50% kapitału zakładowego plus jedna akcja wynosi 911,93 mln zł, tj. 193,00 zł za jedną akcję. </p><p>Spółka ubezpieczeniowa Europa TU miała 173,47 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2011 roku wobec 150,52 mln zł zysku rok wcześniej. Skonsolidowane składki zarobione netto wyniosły 679,97 mln zł wobec 572,78 mln zł rok wcześniej. </p>
Kosztowna ochrona na wodzie
http://forsal.pl/artykuly/612178,polisy_dla_zeglarzy_kosztowna_ochrona_na_wodzie.html
2012-05-05T22:00:06Z
<p class="tresc">Dla właściciela jachtu najważniejsze jest ubezpieczenie samej jednostki. Polisa zapewnia odszkodowanie za jego zniszczenie, spowodowane np. pożarem, działaniem wiatru czy gradu. Ubezpieczenie obejmuje również szkody spowodowane częściowym lub całkowitym zatopieniem jachtu, jego osadzeniem na mieliźnie czy kolizją z innym obiektem pływającym. To podstawowy zakres.</p><p class="tresc">Dla osób potrzebujących większej ochrony ubezpieczyciele proponują wariant rozszerzony. Nabywając go, otrzymujemy dodatkowe ubezpieczenie, m.in. w razie kradzieży jachtu, szkód spowodowanych transportem, czy też uszkodzeń silnika. Ważne jest, aby przed zakupem polisy sprawdzić, jaki jest jej zakres, ponieważ oferty towarzystw pod tym względem mogą się od siebie różnić.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p><p class="tresc">Za podstawowe roczne ubezpieczenie jachtu o wartości 100 tys. zł np. w Allianzie trzeba zapłacić od 1,2 tys. do 2,4 tys. zł. Za bezszkodowość firma wynagradza klientów, przyznając im co roku 5, 10, 15 i 20 proc. zniżki.</p><p class="tresc">Samo ubezpieczenie jachtu nie daje nam jednak kompleksowej ochrony. PZU oraz Warta przygotowały szersze produkty skierowane do żeglarzy. Oprócz ubezpieczenia casco jachtu PZU dołącza do pakietu ochronę OC użytkownika, np. wobec innych żeglarzy, polisę NNW dla członków załogi, a także ubezpieczenie rzeczy osobistych.</p><p class="tresc">Ubezpieczając w PZU jacht o wartości 100 tys. zł w zakresie podstawowym np. na 3 miesiące, trzeba zapłacić 660 zł – na okres 6 miesięcy będzie to 1 tys. zł. W tej cenie otrzymamy OC użytkownika jachtu z sumą ubezpieczenia 100 tys. zł, NNW do 8 tys. zł na osobę, a także ubezpieczenie rzeczy osobistych takich jak telefony czy aparaty fotograficzne do 1 tys. zł na osobę. Cena za okres rozszerzony jest o ok. 30 proc. wyższa.</p><p class="tresc">Za podobne ubezpieczenie w Warcie, oferujące ochronę z zakresu OC, casco jachtu wartego 100 tys. zł oraz osobistych rzeczy załogi, trzeba zapłacić 1 - 1,5 tys. zł. Ostateczna składka zależy między innymi od zakresu ochrony, sum ubezpieczenia, szkodowości, a nawet prędkości, jaką może osiągać jacht.</p><p class="tresc">Dla turystów wybierających się np. na rejs po Mazurach wyczarterowaną żaglówką przydatne może się okazać również ubezpieczenie turystyczne, w którego zakres wchodzą m.in. ubezpieczenia NNW, OC, assistance, a w niektórych ofertach również ubezpieczenie bagażu. Za taką dwutygodniową polisę trzeba średnio zapłacić od 20 do 50 zł. Trzeba jednak pamiętać, żeby polisa obejmowała turystykę krajową, bo część ubezpieczycieli ma wyłącznie ofertę na wyjazdy zagraniczne.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p>
CIR: rząd chce obowiązkowych ubezpieczeń w transporcie morskim
http://forsal.pl/artykuly/614455,cir_rzad_wprowadza_obowiazkowe_ubezpieczenia_w_transporcie_morskim.html
2012-05-02T16:14:16Z
<p>Projekt ustawy o zmianie ustawy Kodeks morski oraz ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej, przedłożony przez ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej, m.in. przewiduje obowiązek posiadania ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej dla statków pod polską banderą oraz statków obcych, które wchodzą do naszych portów.</p><p>Nowelizacja wynika z konieczności wprowadzania do polskiego prawa unijnych dyrektyw oraz wprowadzenia przepisów zawartych w przyjętych przez Polskę zobowiązaniach międzynarodowych.</p><p>Jak wyjaśniło Centrum Informacyjne Rządu w komunikacie, "ubezpieczenie ma zapewnić wypłatę odszkodowania w razie powstania szkody związanej z eksploatacją statku". "Obowiązek uzyskania ubezpieczenia ma działać prewencyjnie i powinien pomóc w eliminacji z żeglugi statków niespełniających odpowiednich norm bezpieczeństwa, a także zapewnić równe warunki działania podmiotom gospodarczym trudniącym się żeglugą" - podano.</p><p>Również przewoźnicy pasażerscy na morskich drogach wodnych mają posiadać obowiązkowe ubezpieczenie lub zabezpieczenie finansowe z tytułu wypadków. Limity ubezpieczeń określa Konwencja ateńska z 1974 r. w sprawie przewozu morzem pasażerów i ich bagażu. Projekt nowelizacji zawiera regulacje umożliwiające wypłaty odszkodowań z międzynarodowego funduszu za zanieczyszczenia olejami.</p><p>Rząd przyjął też projekt ustawy o Państwowej Komisji Badania Wypadków Morskich, która ma być utworzona przy ministrze transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. Komisja ma być ciałem stałym, niezależnym od podmiotów, które mogą być stronami w postępowaniu dotyczącym wypadku na morzu.</p><p>Projekt określa organizację i działanie komisji, zasady i sposób badania wypadków oraz incydentów morskich przez komisję, a także zasady sporządzania raportów oraz wydawania zaleceń dotyczących bezpieczeństwa morskiego. Komisja będzie prowadziła dochodzenia na temat okoliczności i przyczyn wypadków. Ma to umożliwić wyciągnięcie odpowiednich wniosków i wdrożenie środków zapobiegawczych, które pozwolą uniknąć podobnych zdarzeń w przyszłości, bez przypisywania winy i określania odpowiedzialności za ich powstanie.</p><p>W skład komisji ma wejść pięciu członków, w tym przewodniczący, jego zastępca i sekretarz. Będzie ich wyznaczać na pięć lat minister transportu. W jej pracach będą mogli uczestniczyć eksperci.</p><p>Przepisy mają gwarantować członkom komisji m.in. dostęp do miejsca wypadku lub incydentu morskiego. Dowody zebrane przez komisję nie będą udostępniane organom procesowym w postępowaniu karnym ani innym podmiotom prowadzącym postępowanie w celu ustalenia odpowiedzialności lub winy. Komisja będzie mogła udostępniać ekspertyzy na wniosek izb morskich, sądu, prokuratury lub policji.</p><p>Komisja może ogłaszać trzy rodzaje raportów: uproszczony, tymczasowy i końcowy. Końcowy lub tymczasowy musi powstać do 12 miesięcy od dnia wypadku. Raport uproszczony będzie tworzony, gdy komisja uzna, że wyniki jej badania nie przyczynią się do zapobiegania w przyszłości wypadkom lub incydentom morskim.</p>
Zanim wsiądziesz do czyjegoś auta, upewnij się, że ma OC
http://forsal.pl/artykuly/614134,zanim_wsiadziesz_do_czyjegos_auta_upewnij_sie_ze_ma_oc.html
2012-04-30T21:32:52Z
<p class="tresc">Tymczasem za konsekwencje wypadków, w którym brało udział auto bez ważnego OC, odpowiedzialny jest nie tylko właściciel auta, lecz także kierujący. Początkowo roszczenia związane z uszkodzeniem np. innego pojazdu czy uszczerbkiem na zdrowiu pokryje UFG, ale potem zwróci się do właściciela i kierowcy o oddanie pieniędzy. – Fundusz występuje do każdego z nich o zwrot pełnej kwoty. Dążymy do tego, żeby dłużnicy sami między sobą się porozumieli. W chwili gdy otrzymamy całą należność, zamykamy sprawę – wyjaśnia Magdalena Barcicka, wiceprezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.</p><p class="tresc">W wielu przypadkach chodzi o duże kwoty, sięgające nawet setek tysięcy złotych.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p><p class="tresc">Funduszowi należy się zwrot nie tylko wysokości odszkodowania, lecz także kosztów poniesionych przez UFG w związku z wypłatą roszczeń. Te dodatkowe opłaty dotyczą likwidacji szkód np. powołania biegłych, jeżeli jest to konieczne. – Likwidacja szkody osobowej kosztuje UFG średnio około 500 zł – mówi Aleksandra Biały, rzecznik prasowy funduszu.</p><p class="tresc">Kierowcy bez OC muszą się liczyć z koniecznością zapłaty za wyrządzone szkody nawet po wielu latach od wypadku. Zdarza się, że ofiary dopiero wtedy zgłaszają roszczenia. – Fala takich opóźnionych zgłoszeń miała miejsce przed paroma laty. Obecnie liczba spraw o odszkodowania za wypadki np. sprzed trzech lat spadła do ok. 50 spraw rocznie. Wcześniej było ich dwukrotnie więcej – wyjaśnia Barcicka.</p><p class="tresc">Jeszcze kilka lat temu zdarzało się, że kiedy komornik stwierdził, iż dłużnik nie ma z czego zwracać pieniędzy, sprawa na tym się kończyła. Wtedy dłużnik unikał egzekucji dzięki przedawnieniu. Jednak obecnie fundusz postępuje inaczej. – Teraz takie zawieszone sprawy ponownie trafiają do komornika, zanim się przedawnią, gdyż istnieje możliwość, że sytuacja finansowa dłużnika się poprawiła – mówi Barcicka. W ubiegłym roku UFG skierował do ponownych egzekucji 515 spraw.</p><p class="wyroznienie">18,8 tys. liczba postępowań regresowych prowadzonych przez UFG pod koniec 2011 r.</p><p class="wyroznienie">15,48 mln zł dochody UFG z roszczeń regresowych w 2011 r.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p>
Sąd da ci odszkodowanie cztery razy wyższe niż ubezpieczyciel
http://forsal.pl/artykuly/611058,sad_da_ci_odszkodowanie_cztery_razy_wyzsze_niz_ubezpieczyciel.html
2012-04-29T11:37:49Z
<p class="tresc">PZU, największy krajowy ubezpieczyciel, przekazał 1,2 mln zł osobom poszkodowanym w katastrofie kolejowej pod Szczekocinami. Kwota ta obejmuje jednak tylko tzw. odszkodowania bezsporne, co do wysokości których nie ma żadnych wątpliwości.</p><p class="tresc">Już jednak wiadomo, że część osób, które ucierpiały w tym wypadku, będzie się domagała znacznie wyższych sum. Przy pomocy prawników przed sądami będą walczyć łącznie o kilkanaście milionów złotych. I przynajmniej część z nich ma spore szanse na wygraną. Regularnie bowiem rośnie liczba tego typu roszczeń, które wymiar sprawiedliwości uznaje za zasadne. Rosną także uzyskane w ten sposób sumy odszkodowań.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p><p class="tresc">Ze statystyk Europejskiego Centrum Odszkodowań wynika, że w 2011 roku średnia kwota zasądzona na rzecz ofiar wypadków sięgnęła 24 tys. zł i była aż o 8 tys. zł wyższa niż jeszcze w roku 2010. To, że walka o pieniądze przed sądem się opłaca, potwierdza także rzecznik ubezpieczonych. – Odszkodowania przyznawane przed sądami są średnio czterokrotnie wyższe niż te proponowane przez ubezpieczycieli – mówi Krystyna Krawczyk z biura RU.</p><p class="tresc">Bartłomiej Krupa z kancelarii Votum twierdzi, że o ile trzy lata temu zaledwie co dziesiąta ofiara wypadku walczyła na wokandzie o dodatkowe pieniądze, o tyle obecnie decyduje się na to nawet 60 proc. poszkodowanych. – Tylko w pierwszym kwartale tego roku złożyliśmy w sądach 800 wniosków o odszkodowania, podczas gdy w całym 2011 roku było ich 1,2 tys. – wylicza Krupa.</p><p class="tresc">Rosnąca liczba roszczeń, jak i wysokość odszkodowań, to także efekt zmian w kodeksie cywilnym z sierpnia 2008 roku – w myśl nowych przepisów przy określaniu wysokości odszkodowania pod uwagę bierze się nie tylko sam uszczerbek na zdrowiu, lecz także utracone z tego tytułu zyski czy nawet dyskomfort psychiczny kwalifikowany jako straty moralne. Wszystko to sprawiło, że rekordowe kwoty odszkodowań sięgają kwoty miliona złotych. W ubiegłym roku Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał prawie 800 tys. zł żonie menedżera, który zginął w wypadku samochodowym. W tym roku sąd w Świdnicy zasądził niemal 900 tys. zł dla rodziny kobiety, która została zabita przez kierowcę na przejściu dla pieszych.</p><p class="tresc">Zdaniem prawników nie bez znaczenia dla całego rynku były dwie katastrofy lotnicze – smoleńska sprzed dwóch lat i wojskowej casy ze stycznia 2008 roku. Najbliżsi członkowie rodzin ofiar dostali w obu przypadkach po 250 tys. zł. – To radykalnie podniosło oczekiwania finansowe – uważa Marcin Broda, ekspert od rynku ubezpieczeń. Dodaje, że dziś za śmierć najbliższych rodziny żądają przed sądami minimum 200 tys. zł.</p><p class="tresc">I wszystko wskazuje na to, że kwota ta będzie rosła. Choćby dlatego, że pod względem wysokości odszkodowań nadal ciągniemy się w ogonie Europy. Polska lekarka, którą zwolniono z brytyjskiego szpitala w zeszłym roku, dostała 4,5 mln funtów zadośćuczynienia. Sąd uznał, że była dyskryminowana.</p><p class="tresc">Być może podobne wyroki w niedalekiej przyszłości będą zapadały i u nas. Tymczasem przybywa indywidualnych prawników i kancelarii specjalizujących się w egzekwowaniu odszkodowań. Dziesięć lat temu działało ich w całym kraju zaledwie kilkanaście, dziś gotowych do poprowadzenia podobnej sprawy jest przynajmniej 500. Zwyczajowo biorą od 10 do 20 proc. przyznanego odszkodowania, ale bywa, że wyciągają rękę nawet po połowę. Zdarza się, że nie idą nawet ze sprawą do sądu – po prostu składają „propozycję nie do odrzucenia” bezpośrednio ubezpieczycielowi.</p><p class="wyroznienie"></p><h2>DGP radzi: Ochrona przed własnym psem</h2><p>Firmy ubezpieczeniowe mają specjalne polisy od odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym. Często oferowane są one jako rozszerzenie do innych produktów ubezpieczeniowych, np. mieszkaniowych.</p><p>Ogólną zasadą jest ochrona przed roszczeniami osób, którym ubezpieczony wyrządził szkodę. Dzięki polisie odpowiedzialność przejmuje ubezpieczyciel – w ramach ustalonej sumy ubezpieczenia. Ubezpieczenie chroni nas i naszych bliskich na wypadek zdarzeń spowodowanych podczas wykonywania czynności codziennych. Na przykład zimą, gdy przechodzień złamie nogę na chodniku przy naszej posesji, ubezpieczyciel wypłaci mu odszkodowanie z naszej polisy. Zdarza się, że w zakres ubezpieczenia wchodzi również ochrona na wypadek szkód, które wystąpiły w związku z uprawianiem sportu. Ceny polis OC zaczynają się od zaledwie kilku złotych miesięcznie.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p>
Polisa na życie nie zapewni spłaty kredytu
http://forsal.pl/artykuly/612890,polisa_na_zycie_nie_zapewni_splaty_kredytu.html
2012-04-28T11:24:43Z
<p class="tresc">Polisa na życie scedowana na bank jest jednym z dodatkowych zabezpieczeń stosowanych przy kredytach hipotecznych. Ma ona gwarantować spłatę zobowiązań w razie śmierci kredytobiorcy. Jednak nie zawsze działa.</p><p class="tresc">Do rzecznika ubezpieczonych zwraca się co roku kilkadziesiąt osób, które mają problemy z wypłatą z polisy wykupionej przy kredycie. Okazuje się, że towarzystwo ma prawo odmówić wypłaty środków, jeśli uzna, że ubezpieczony był chory przed wykupieniem polisy.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p><p class="tresc">Zwykle ubezpieczyciele przed zawarciem umowy przeprowadzają ankietę medyczną. Pytania dotyczą stanu zdrowia ubezpieczonego, nałogów czy przebytych chorób. W niektórych przypadkach towarzystwo ma prawo wysłać klienta na badania. Wszystko po to, aby dobrze ocenić ryzyko związane z polisą. Wprawdzie w niektórych przypadkach badanie skutkuje wzrostem składki, jednak dzięki temu klient ma większą pewność wypłaty odszkodowania.</p><p class="tresc">Korzystne bywa nawet przebadanie się na własny rachunek. Wówczas w sporach z ubezpieczycielem zyskuje się dodatkowe argumenty. W innym wypadku trzeba szukać danych już po śmierci ubezpieczonego.</p><p class="tresc">Jedna ze skarg, jaka wpłynęła do rzecznika ubezpieczonych, dotyczyła odmowy wypłaty odszkodowania, jako że ubezpieczyciel uznał, że jego klient umarł z powodu choroby serca, która zaczęła się przed zawarciem polisy. Żona zmarłego zdecydowała się na sekcję zwłok, która wykazała, że przyczyną śmierci była sepsa. Sprawa jest w toku.</p><p class="tresc">Towarzystwa stosują także inne zabezpieczenia. Na przykład odmawiają wypłaty świadczenia, jeśli klient zachorował w krótkim czasie od wykupienia polisy.</p><p class="tresc">Problemem związanym z ubezpieczeniami na życie przy kredytach jest też to, że to bank występuje o wypłatę odszkodowania. Jeśli ubezpieczyciel odmawia, bank zwraca się do bliskich. Zdarza się, że ci nawet nie wiedzą, że zmarły wykupił polisę. Tak było w przypadku innej skargi – spadkobiercy zmarłego uregulowali roszczenia wobec banku i dopiero później dowiedzieli się o istnieniu polisy.</p><p class="tresc">Kiedy bank ma prawo wystąpić o odszkodowanie, spadkobiercy nie mogą domagać się ani wypłaty środków, ani nawet wytoczyć towarzystwu sprawy w sądzie. Takie postępowanie może przeprowadzić bank, który ma prawo na przykład do odwołania się od decyzji o odmowie wypłaty środków. Jednak dość często zdarza się, że tego nie robi, i od razu zwraca się do spadkobierców.</p><p class="tresc">W polisach na życie, których wymaga bank jako dodatkowego zabezpieczenia, są także standardowe obostrzenia. Świadczenie nie zostanie wypłacone, np. jeżeli ubezpieczony popełnił samobójstwo albo śmierć była wynikiem spożycia alkoholu.</p><p><span class="psav_speclinkarea">psav linki wyróżnione</span></p><p class="wyroznienie"></p>