Linie lotnicze na całym świecie starają się zwiększyć liczbę lotów z wykorzystaniem biopaliw, aby ograniczyć zależność od ropy i zmniejszyć negatywy wpływ na środowisko. Według planów przewoźnika SpiceJet Ltd. biopaliwa mają pokryć czwartą część zapotrzebowania linii na paliwo lotnicze, co obniżyłoby koszty przelotów i pomogłoby zmniejszyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery o 15 procent. 

Szacuje się, że w wyniku boomu na rynku krajowym do 2025 r. Indie staną się trzecim największym rynkiem lotniczym na świecie, co doprowadzi do ostrej konkurencji na rynku przewoźników lotniczych. A w tej rywalizacji paliwo Bio Jet ma duży potencjał. Biopaliwo ma zmniejszyć o połowę koszty paliwa, co wpłynie na obniżkę cen lotów i zwiększenie przystępności latania dla nowo powstającej klasy średniej w Indiach.

Premiera Indii Narendry Modi kładzie duży nacisk na większe wykorzystanie alternatywnych paliw w celu zmniejszenia zależności Indii od importu ropy naftowej. W ciągu najbliższych czterech lat Modi chce zmniejszyć import ropy o 10 procent. Indyjski rząd wprowadził nową politykę, która ma zachęcać do produkcji biopaliw z surowców niespożywczych, takich jak odpady stałe i przemysłowe oraz biomasa.

>>> Czytaj też: Nieznana twarz KGHM. Tak wygląda praca przy produkcji miedzi [REPORTAŻ]