Cena ropy osiągnęła poziom najwyższy od 2,5 roku



Warszawa, 28.12.2017 (ISBnews/ Superfund TFI) - Końcówka bieżącego roku na rynku ropy naftowej przynosi na razie siłę strony popytowej. Notowania tego surowca mocno wzrosły we wtorek. Cena ropy Brent wybiła się wtedy do okolic 66,50 USD za baryłkę, a notowania ropy WTI dotarły niemal do poziomu 60 USD za baryłkę. Wczoraj cena obu tych gatunków ropy naftowej nieznacznie spadła, korygując dużą zwyżkę, jednak już dzisiaj rano powraca do wzrostów. Tym samym, cena ropy naftowej utrzymuje się wysoko, w pobliżu maksimów z początku lata 2015 roku, czyli najwyżej od dwóch i pół roku.

W tym tygodniu wydarzeniem najsilniej wpływającym na notowania ropy naftowej była eksplozja ropociągu w Libii, która doprowadziła do zaburzeń w transporcie tego surowca do ważnego portu eksportowego w tym kraju. Według libijskiej National Oil Company (NOC), naprawa ropociągu potrwa około tygodnia i nie będzie miała znaczącego przełożenia na libijską produkcję w dłuższej perspektywie czasowej. Mimo to, eksplozja, wywołana najprawdopodobniej przez lokalne grupy terrorystyczne, pokazuje, że sytuacja w Libii wciąż jest na tyle niestabilna, że przekłada się na gospodarkę tego kraju. Zagrożeniem dla funkcjonowania ropociągów i pól naftowych są m.in. grupy bojówkarzy stacjonujących na libijskiej pustyni.

Inwestorzy na rynku ropy naftowej kierują obecnie swoją uwagę nie tylko w stronę Libii, lecz także w kierunku Morza Północnego, gdzie kilka tygodni temu doszło do zamknięcia znacznie większego ropociągu, transportującego około 450 tysięcy baryłek ropy Brent dziennie. Operator ropociągu, spółka Ineos, w ostatnich dniach zapowiadała, że nieszczelności w ropociągu są naprawiane, a sytuacja wróci do normy na początku 2018 roku. Już obecnie ropociąg działa w ograniczonym zakresie, a rzekomy obecny przepływ ropy stanowi połowę potencjalnego.

Awaria ropociągu na Morzu Północnym była jednym z najważniejszych czynników pozytywnie wpływających na ceny ropy w grudniu tego roku. Powrót do normalnego funkcjonowania może oznaczać powrót presji na spadek cen ropy naftowej.

Paweł Grubiak - prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

(ISBnews/ Superfund TFI)