Dane finansowe opublikowane przez globalnych gigantów branży odzieżowej pokazują trudności, z jakimi musi się zmagać cały przemysł modowy. Konsumenci zmieniają nawyki zakupowe. Zaczynają więcej wydawać na rozrywkę, a odzież coraz chętniej kupują w sklepach internetowych, których w sieci pojawia się coraz więcej. Rosnąca konkurencja wywiera coraz większą presję na ceny i odciska się piętnem na rentowności producentów.

„Lutowe dane z branży są dużym wyzwaniem” – ocenia Richard Chamberlain, analityk RBC Capital. Przychody ze sprzedaży w tym sektorze spadły w Niemczech o 9 proc., a w Szwecji – o 6 proc. „To dowód na to, że konsumenci zmieniają kategorie wydatków” – dodaje analityk.

Marża brutto Inditexu

Marża brutto Inditexu

źródło: Materiały Prasowe

Całkowita sprzedaż sieci H&M spadła w lutym o 1 proc. Koncern tłumaczy to faktem, że luty był o jeden dzień krótszy niż rok temu. Przychody H&M w lokalnej walucie wzrosły o 3 proc. To mniej niż przewidywali analitycy.

Gorsze dane o sprzedaży wpłynęły na notowania giełdowe sieci. Po publikacji wyników akcje H&M straciły na parkiecie w Sztokholmie 5,1 proc. – najwięcej od 3 miesięcy. Richard Chamberlain szacuje, że sprzedaż w porównywalnych sklepach H&M skurczyła się w lutym jeszcze mocniej - o 3 proc. Jego zdaniem, to efekt trudniejszych warunków rynkowych. Szwedzka marka rozbudowała w ostatnim czasie swój sklep internetowy, dodając nowe udogodnienia dla klientów, usprawniła też metody dostaw, jednak działania te jeszcze nie przełożyły się na wyniki sprzedaży spółki.

W cieniu Zary

W ostatnich latach H&M został przyćmiony przez dynamicznie rozwijający się Inditex. Jednak ostatnie dane finansowe właściciela Zary sugerują, że on także będzie musiał zmierzyć się z rynkowymi wyzwaniami.

Marża brutto Inditexu spadła do 57 proc. w styczniu tego roku z 57,8 proc. 12 miesięcy wcześniej. Oznacza to, że należącej do Amancio Ortegi spółce nie udało się utrzymać wahań na założonym poziome 0,5 pkt proc. względem poprzedniego roku. Tuż po publikacji danych w środę akcje Inditexu spadły o 2,7 proc., najmocniej od grudnia. Nadrobiły jednak straty po tym, jak prezes Pablo Isla zapewnił, że przy obecnych poziomach kursów walutowych, marża brutto w tym roku nie powinna spaść.

Według przedstawicieli Inditexu, za gorsze wyniki zeszłorocznej marży odpowiadały właśnie wahania kursowe – w sumie pochłonęły one ok. 3 pkt proc. wzrostu sprzedaży. Osłabienie walut w Rosji, Chinach czy Meksyku zredukowało wartość sprzedaży w przeliczeniu na euro.

>>> Czytaj też: Zara rządzi branżą odzieżową. Wszystko dzięki wyjątkowemu modelowi biznesowemu