Dla złotego minutki Fed będą ważniejsze niż posiedzenie RPP



Warszawa, 05.07.2017 (ISBnews/ FxCuffs) - Wydarzeniem środy na krajowym rynku walutowym jest posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Jednak to nie ono, a wieczorna publikacja tzw. minutek Fed, zdecyduje dziś o losach złotego.

O godzinie 07:52 kurs EUR/PLN znajdował się na poziomie 4,2360 zł, USD/PLN 3,7315 zł, CHF/PLN 3,8670 zł, a GBP/PLN 4,8215 zł. Są to poziomy zbliżone do tych z wczorajszego zamknięcia, gdy po spokojnym handlu (efekt braku świętujących inwestorów z USA) polska waluta nieco się umocniła, odrabiając tym samym częściowo straty z poniedziałku.

Wydarzeniem dnia w Polsce jest posiedzenie RPP. Tradycyjnie około południa zostanie ogłoszona decyzja ws. stóp procentowych, a o godzinie 16:00 rozpocznie się konferencja prasowa i zostanie opublikowany komunikat po posiedzeniu. Ten ostatni będzie zawierał najnowsze prognozy inflacji i PKB na lata 2017-2019, które w pełni zostaną opublikowane w poniedziałek, 10 lipca, w przygotowanym przez Narodowy Bank Polski "Raporcie o inflacji".

Stopy procentowe w Polsce nie zostaną zmienione, ani na dzisiejszym posiedzeniu, ani długo później. Obecnie oczekuje się, że na pierwszą podwyżkę kosztu pieniądza przyjdzie nam zaczekać do IV kwartału 2018 roku. Warto zauważyć, że ten termin systematycznie się odsuwa. Jeszcze przed 3. miesiącami wskazywano na połowę 2018 roku. Nie jest wykluczone, że za jakiś czas oczekiwania przeniosą się na 2019 roku, co byłoby zgodne z powtarzaną od miesięcy sugestią prezesa Glapińskiego, że podwyżka realna jest właśnie dopiero w 2019 roku. To odsuwanie się w czasie terminu podwyżki, przy jednocześnie trwających podwyżkach w USA, sygnałach przyszłej zmiany stóp w Wielkiej Brytanii i przygotowywaniu się ECB do normalizacji polityki pieniężnej w przyszłości, będzie w następnych miesiącach ciążyć złotemu.

Ważną wskazówką co do terminu zaostrzenia polityki monetarnej przez RPP, będą publikowane dziś nowe prognozy inflacji i PKB. Przynajmniej w teorii. W praktyce bowiem nie należy oczekiwać istotnych zmian. Prawdopodobne jest nieznaczne podwyższenie prognozy PKB na ten rok z szacowanego w marcu poziomu 3,7 proc., przy jednoczesnej korekcie w dół prognozy inflacji z szacowanego wówczas poziomu 2 proc. Prognozy na 2018 i 2019 rok prawdopodobnie się nie zmienią.

Wobec braku potencjalnych zaskoczeń ze strony RPP, to rynki globalne pozostaną jedynym czynnikiem, mogącym wpływać na notowania złotego. Oprócz ogólnego klimatu inwestycyjnego na świecie, który wpływa na skłonność do ryzyka, decydując tym samym o tym jak inwestorzy postrzegają atrakcyjność inwestycji w polską walutę, kluczowe dziś będą przedpołudniowe publikacje usługowych indeksów PMI dla Europy oraz wieczorna publikacja protokołu (tzw. minutek) z ostatniego, czerwcowego, posiedzenia Fed. Z naciskiem na to drugie wydarzenie. Jest bowiem pewne, że indeksy PMI pozostaną na wysokich poziomach, wpisując się w pozytywne oceny koniunktury gospodarczej w Europie. Jedynym wyjątkiem będzie para GBP/PLN, która może reagować na publikowany o godzinie 10:30 indeks PMI dla brytyjskich usług (prognoza: 53,5 pkt.), którego wartość wprost będzie odnoszona do przyszłych decyzji Banku Anglii.

Fed opublikuje minutki o godzinie 20:00 polskiego czasu. Można oczekiwać, że znajdzie się w nich potwierdzenie głoszonej przez Fed tezy o jeszcze jednej podwyżce stóp procentowych w USA w tym roku Znajdą się tam też szczegółu nt. zmniejszania bilansu Fed. To będzie wzmacniało dolara. W tym również wobec złotego. Szczególnie, że sytuacja jest ku temu sprzyjająca. W poniedziałek kurs USD/PLN, drugi raz na przestrzeni miesiąca, zawrócił z poziomu wsparcia 3,69-3,70 zł, co zwiększa teraz prawdopodobieństwo ruchu w kierunku 3,82 zł.

W oczekiwaniu na publikację minutek złoty, podobnie jak inne waluty krajów zaliczanych do rynków wschodzących, może nieznacznie się osłabiać. Później już wszystko będzie zależało od tego, na ile publikacja ta była zbieżna z rynkowymi oczekiwania co do jej treści.

Marcin Kiepas

główny analityk Fundacji FxCuffs

(ISBnews/ FxCuffs)