10 najpopularniejszych pytań rekrutacyjnych. Co odpowiedzieć, żeby nie polec?

autor tekstu:Źródło:Monsterpolska
24 2018 godz: 06:03

Proste pytania na rozmowie kwalifikacyjnej bywają najtrudniejsze. Głównie dlatego, że nie zastanawiamy się wcześniej, co odpowiedzieć. Oto 10 popularnych pytań, które warto przemyśleć przed spotkaniem z potencjalnym pracodawcą.

1/10
rekrutacja
większe zdjęciazobacz miniaturyźródło: ShutterStock
1. Co możesz powiedzieć mi o sobie?
„Odpowiadając na to pytanie na rozmowie kwalifikacyjnej, musimy unikać powtarzania informacji, które zawarliśmy w CV” – radzi Aleksandra Pocheć, ekspertka międzynarodowego serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl. „Jak więc zacząć? „Powiem o moich kompetencjach, które z pewnością będą przydatne na tym stanowisku” – takie zdanie wprowadzi wypowiedź na zawodowy grunt, a jednocześnie będziemy mogli opowiedzieć o sobie wszystko to, czego nie udało się zamieścić w CV. Możemy też powiedzieć kilka zdań o swoich ambicjach zawodowych, które mamy nadzieję spełnić w danym miejscu pracy” – dodaje.
statystyki

Komentarze (12)

  • MM(2018-02-24 06:49) Zgłoś naruszenie 645

    Ciekawe kiedy firmy się nauczą, że w dzisiejszych czasach to one muszą informować kandydata dlaczego miałby podjąć akurat w danej firmie pracę, jakie są mocne a jakie słabe strony oferowanego stanowiska oraz co, jako rekrutujący mnie kierownik jesteś w stanie dla mnie zrobić i jak widzisz naszą współpracę za pięć lat.

    Odpowiedz
  • mm(2018-02-24 13:02) Zgłoś naruszenie 400

    Niech wreszcie w Polsce zostanie wprowadzone prawo, ze firma MUSI PODAWAC widelki zarobkow na dane stanowsko. Po co odprawiac ten chocholi taniec z targiem niewlolnikow i zagladaniem im w zeby, jesli proponuja na reke 2000 zl.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Gosciu (2018-02-24 14:44) Zgłoś naruszenie 280

    Typowe korpo rozmowy. Na szczęście nie muszę brać udziału w takich szopkach w moim przypadku ważne są kompetencje a nie wodolejstwo wazeliniarstwo i potulność, szkoda mi tylko tych którzy muszą przez to przechodzić aby zarobić na chleb i utrzymać rodzinę.

    Odpowiedz
  • Krios(2018-02-24 13:18) Zgłoś naruszenie 230

    Aha, takie firmy, które to takie wyszukane są i w ogóle ekskluzywne, najczęściej wymyślają takie super wyrafinowane pytania a następnie informują, że twoje zarobki to 1600zł :) Januszostwo i nic poza tym.

    Odpowiedz
  • PP(2018-02-24 11:21) Zgłoś naruszenie 122

    Ciekawe, ostatnio zaliczyłem sporo rozmów kwalifikcyjnych i prawie ani razu nie padło żadne pytanie z tej listy. Oprócz oczekiwanych zarobków oczywiście. Ta lista to chyba jeden z popularniejszych mitów o rekrutacji

    Odpowiedz
  • Ala(2018-02-25 14:51) Zgłoś naruszenie 100

    Kiedyś trzeba było skończyć szkołę zawodową o profilu sprzedawca. Teraz pracodawca się modli, żeby ktokolwiek chciał przyjść i pracować jako sprzedawca. Pracodawcy, zejdźcie na ziemie. Jaka rekrutacja, o co chodzi? Jeżeli człowiek przychodzi na spotkanie tzn. że chce pracować, a waszym obowiązkiem jest go wdrożyć do pracy! Jest coś takiego jak okres próbny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • artik(2018-02-25 21:45) Zgłoś naruszenie 80

    Chodzę na rozmowy rekrutacyjne od 2 miesięcy. Pracodawcy szukają frajerów a nie pracowników. Wielkie wymagania a jeśli chodzi o pieniądze to prawie minimalna krajowa. To ja czegoś nie rozumiem jeżeli minimalna kwota to i wymagania powinny być minimalne. Najpierw poszukajcie ocen o pracodawcy w necie bo może się okazać że już przed wami było dziesięciu nabitych w butelkę.

    Odpowiedz
  • dobre sobie(2018-02-27 13:04) Zgłoś naruszenie 50

    Moim zdaniem najlepsze jest pisanie listów motywacyjnych na ogłoszenia za 2000 brutto. Dlaczego chciałbym pracować w waszej firmie? Hmmm pomyślmy... Chciałbym mieć co jeść. No ale ty musisz pisać o chęci rozwoju i inne bzdury a aplikujesz na stanowisko sprzątaczki. I nie zdziw się, jak poproszą o zdjęcie i zapytają o znajomość języków obcych. To jest rekrutacja made in poland.

    Odpowiedz
  • Bolo Yeung(2018-02-27 11:10) Zgłoś naruszenie 30

    Na pytanie "Gdzie widzisz siebie za pięć lat?" odpowiedziałam że Pani miejscu. Stary żart myślałem że rozładuję atmosferę ale babsko się tak obruszyło że szkoda gadać. Nie pamiętam czy przeszedłem dalej czy nie dogadaliśmy się ale mina dyrektorki bez cenna.

    Odpowiedz
  • opo(2018-02-28 00:36) Zgłoś naruszenie 10

    Z firmami które nie piszą jasno w ogłoszeniach jakie wynagrodzenie wchodzi w grę, nie powinno sie w ogóle dyskutować bo to zawsze kaszanka. Takie same rady daja ludzie pracujące za granicą i znajacy temat, Tam każda szanująca się prawdziwa firma czy pośrednik zatrudnienia daje takie ogłoszenie, ze w zasadzie wszystko jest jasne już na początku. Żadnych czarów . kto nie wierzy niech sam sprawdzi w internecie. Nie marnują swojego czasu nawzajem. Tylko firmy ze wschodu Niemiec czy nastawione na tanich emigrantów stosują sztuczki z Polski i jest rada to omijać. Firmy poważniejsze zawsze podają całe składniki płacowe z dodatkami, socjalem itp. gdybym znał znośnie język , juz by mnie tu nie było.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze