Płacowa równość płci to fikcja. Zobacz, ile zarabiają kobiety i mężczyźni

autor tekstu:TL  Źródło:forsal.pl
11 maja 2015 godz: 05:55 | Aktualizacja: 2015-07-14 06:43:07.497351+02

Kodeks Pracy nakłada na pracodawcę obowiązek równego traktowania kobiet i mężczyzn, w tym także w obszarze wynagrodzeń. Jednak dane zebrane przez firmę Sedlak & Sedlak wyraźnie pokazują, że płacowa równość płci to fikcja.

1/8
Wynagrodzenia kobiet i mężczyzn w 2014 roku (brutto w zł)
W cały 2014 roku mężczyźni zarabiali przeciętnie o 28 proc. więcej od kobiet. Ubiegłoroczna mediana wynagrodzeń mężczyzn była na poziomie 4,6 tys. zł, podczas gdy kobiety zarabiały przeciętnie 3,6 tys. zł. Co czwarty zatrudniony mężczyzna osiągał zarobki powyżej 7,7 tys. zł. Natomiast pensja co czwartej zatrudnionej kobiety przekraczała 5,7 tys. zł.
W grupie najsłabiej zarabiających, 25 proc. mężczyzn uzyskiwali dochody poniżej 3 tys. zł, a co czwarta kobieta zarabiała mniej niż 2,5 tys. zł.
statystyki
  • Sulfur(2015-05-11 11:09) Odpowiedz 30

    Dajcie spokój, ludzie, zlitujcie się, przecież nie ma żadnego wage gap, tysiące prac, badań przez wszystkich i wszędzie to wychodzi-różne wybory życiowe, preferencje i decyzje prowadzą do takich rezultatów, osłabiacie mnie Forsal.

  • esu(2015-05-11 19:01) Odpowiedz 10

    Kodeks pracy to jest dla urzędników. W normalnym świecie obowiązują normalne zasady. Dostajesz tyle ile jest warta Twoja praca minus potencjalne koszty z Tobą związane (zwolnienia, chorobowe, urlopy macierzyńskie) itd.

  • JJ(2015-05-12 09:16) Odpowiedz 11

    Wazniejsze jest to jaki dochod ma przecietna rodzina w Polsce. Powyzsze dane to tylko woda na plym lewakow, feministek i innych oszolomow.

  • kobieta(2015-05-13 12:21) Odpowiedz 11

    "Kobiece" prace są niżej opłacane niż "męskie". Szwaczka/sprzątaczka nie dostanie tyle ile pracownik budowy. Kobiety mają mniejsze pole wyboru (szczególnie na wsiach) - dlatego też parają się zawodem mniej płatnym. Nie wszędzie i nie wszystkie oczywiście, ale często.

  • leszcz(2015-05-13 15:02) Odpowiedz 10

    JJ dobrze pisze! Mamy do czynienia z odwracaniem uwagi od istotnych problemów jakimiś mniejszymi problemami, które w mediach pompuje się do gigantycznych problemów. Bezrobocie wśród młodych - to jest problem. Wciąż zbyt wysokie ceny mieszkań - to jest problem. Korupcja w sądach - to jest problem.

  • szowinista(2015-05-11 08:11) Odpowiedz 11

    Bzdura nad bzdurami , widocznie kobiety wykonują prace lżejsze lub z mniejszym zaangażowaniem niż męzczyżni ,czy kobieta prezes spółki ma mniejsze wynagrodzenie niż mężczyzna w podobnej firmie , czy kobieta kierowca tramwaju ma mniej niż mężczyzna ? Bzdura , bzdura , a że więcej jest mężczyzn lekarzami a kobiet pielęgniarkami to już niczyja wina .

  • agaton(2015-05-13 12:19) Odpowiedz 03

    Oczywiście mimo klarownej sytuacji wszyscy twierdzą, że nie ma gender wage gap, a kobiety z własnej woli chcą zarabiać mniej, że to normalne i naturalne. niekt nie widzi tu elementów odmiennej socjalizacji kobiet i mężczyzn. Ciekawe czy jeśli chłopcy dostawaliby do zabawy lalki i wózeczki, a dziewczynki samochodziki to czy zmieniłaby się sytuacja na rynku pracy i byłoby więcęj pielęgniarzy i więcej inżynierek?! Bo to nie jest przypadek i jest w tym czyjaś wina, że po pierwsze to częściej kobiety zostają pielęgianrkami i po drugie sfeminizowane zawody są słabo opłacane z zasady. Bzdurą jest to, że mamy równouprawnienie. Posiadanie tych samych praw nie oznacza posiadania tych samych możliwości. W tym badaniu brakuje innych istotnych zmiennych, a mianowicie czasu poświęcanego na wykonywanie obowiązków domowych. Bo wciąż to one w większości spoczywają na kobiecych barkach. Kobiety pracują więcej godzin dziennie niż mężczyźni (jeśli weźmiemy pod uwagę obowiązki domowe, opeikę nad dziećmi i pracę zawodową). Jak mają być dobrymi i dobrze opłacanymi pracowniczkami skoro są przemęczone? Jak mają konkurować z mężczyznami, którzy są w domu obsługiwani przez żony? Czy jest to równa konkurencja na rynku pracy? Korwiny i inne prawicowe zaścianki rzekną, że to jest zgodne z naturą! To dziwne, że w XXI trzymamy się natury pisząc w internecie i jeżdżąc samochodami. Jest to miłość do natury bardzo wybiórcza. Chociaż nie ma to z naturą nic wspólnego. Marnuje się potencjał kobiet... zamiast robić wielkie rzeczy szorują toalety w domach i gotują obiadki. Bill Gates występując w Arabii Saudyjskiej przed gremium składającym się z mężczyzn i kobiet ściśle odgrodzonych od siebie, zapytany o szanse tego kraju na znalezienie się w dziesiątce najbardziej rozwiniętych pod względem technologicznym państw świata, oświadczył: „Cóż, jeśli w pełni nie wykorzystujecie połowy talentów w waszym kraju, nie znajdziecie się nawet w pobliżu tej pierwszej dziesiątki". "W pełni" to słowo klucz! Nie w 30%, nie w 80% tylko w 100%!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze