Jak skutecznie oszczędzać na emeryturę? Zobacz, co radzą eksperci

Autor tekstu: Aleksandra Dzierżek  , tylko na Forsal.pl
25 maja 2015 godz: 05:50 | Aktualizacja: 2015-12-09 18:05:38.738144+01

Wszyscy jednogłośnie powtarzają: jeśli nie zaczniemy odkładać pieniędzy na przyszłą emeryturę, czeka nas bieda na starość. Jaki jest najskuteczniejszy sposób na emerytalne oszczędności? Zapytaliśmy ekspertów, jaką strategię polecają.

1/6
Oszczędności na emeryturę, źródło: Fundacja Kronenberga
większe zdjęciazobacz miniaturyźródło: Materiały Prasowe
Jak oszczędzają Polacy?
Młodzi, którzy wchodzą dzisiaj na rynek pracy, po 37 latach systematycznego opłacania składek będą mogli liczyć na emeryturę w wysokości zaledwie jednej piątej swoich ostatnich zarobków – wynika z raportu „Wiek przejścia na emeryturę, staż składkowy i wysokość emerytur w zreformowanym systemie emerytalnym w Polsce” przygotowanego w Kancelarii Prezydenta. Dziś osoby z takim stażem otrzymują emeryturę w wysokości ok. połowy swojej ostatniej pensji – czytaj więcej tutaj.

Świadczenia wypłacane przez ZUS nie uchronią nas przed ubóstwem, dlatego tak ważne jest systematyczne oszczędzanie z myślą o emeryturze. Z tym Polacy mają jednak kłopot. Z badań Fundacji Kronenberga wynika, że choć trzy czwarte rodaków uważa, że warto odkładać pieniądze na przyszłość, jedynie 41 proc. osób robi to w praktyce. Co gorsze, emerytura wciąż nie jest priorytetem w naszym oszczędzaniu. Jak wynika z raportu „Postawy Polaków wobec oszczędzania”, tylko 16 proc. Polaków deklaruje, że oszczędza na emeryturę – to i tak najwyższy odsetek od siedmiu lat.

Jak skutecznie zatroszczyć się o swoją przyszłość na emeryturze? Oto rady pięciu ekspertów.
statystyki
  • kwas(2015-11-07 17:40) Odpowiedz 110

    APEL do MŁODYCH.Nie wierzcie w nic co pisze w internecie, co mówi polski rząd niezależnie jakiej opcji.Żadne wyliczenia nigdy nie bedą prawdziwe. Co rok będą podnosić tzw. stopę dożycia.za 20 lat może to być np. 85 lat i już jesteście w d- pie , może być inflacja nie rewaloryzowana w odpowiednim stopniu, może jakiś fundusz emerytalny pokazać wam środkowy palec szczególnie amerykański może to być także kościelny , zadnym doradzcom finansowym którzy żyją z sprzedanych produktów bankowych.Liczcie tylko na siebie.Nigdy nikomu nie wierzyłem nigdy nie byłem ZASKOCZONY.

  • garfield(2015-05-27 14:50) Odpowiedz 60

    już radzili przy OFE , ja radzę żeby używać życia

  • batavus(2015-05-25 08:31) Odpowiedz 50

    tak madrale? Jak oszczedzac na emerytuje w rzeczywistosci represji finansowej czyli niskich i ujemnych stop procentowych oraz 10% realnej inflacji??
    Czekam na odpowiedź

  • chris(2015-12-09 18:37) Odpowiedz 40

    Osoba nieobeznana z produktami finansowymi i rozpoczynająca przygodę z oszczędzaniem na przyszłą emeryturę powinna przez 2-3 lata przyglądać się wszystkim oferowanym produktom finansowym i czytać, czytać i jeszcze raz czytać artykuły, książki, specjalistyczne wydawnictwa i zapoznać się z analizą techniczną. Po paru latach odkryjecie, że większość oferowanych produktów finansowych leży w interesie tych, którzy je lansują ze względu na prowizję. Część produktów finansowych nigdy nie zostanie wam zaoferowana, bo nie leży to w interesie tzw. doradców. Jeśli dojdziecie do tego punktu i będziecie już wiedzieli, co nie jest wam nigdy proponowane, wówczas jesteście na poziomie inwestowania samemu w produkty, które sami wybierzecie, bez podszeptów przeróżnych cwaniaków, którzy zarabiają na was i śmieją, że wcisnęli naiwniakom zwykłe "badziewie". Powodzenia i wytrwałości w dążeniu do celu emerytalnego.

  • m(2015-11-07 16:05) Odpowiedz 40

    Jeżeli emerytura ma być taka niska to może warto przeliczyć czy bardziej nie opłaca się likwidacja części emerytalnej Zusu (pozostawienie tylko rentowej) i likwidacja składki emerytalnej odciąganej z pensji. Wtedy ludzie będą mieli naprawdę z czego odkładać na swoją(!) emeryturę, Państwo oszczędzi na utrzymaniu Zusu.

  • taaaa(2015-05-25 10:31) Odpowiedz 21

    Żeby oszczędzać trzeba mieć z czego. W Polsce miliony osób pracują za mniej niż 2000 miesięcznie, miliony są na śmieciówkach i nawet symbolicznych emerytur mieć nie będą. Cytat: "Świadczenia wypłacane przez ZUS nie uchronią nas przed ubóstwem" - To PYTAM SIĘ PO CO KOMU TAKI KRAJ? Ten kraj nie potrafi zadbać o własnych obywateli i skazuje ich na ubóstwo a tym samym niewolnictwo - miliony Polek i Polaków szorują podłogi w krajach starej Unii. Jeszcze się ktoś dziwi że prezydent PO przegrał?

  • Emeryt(2015-05-25 17:21) Odpowiedz 21

    @ taaaa
    Mniej niż 2000 zł miesięcznie nie oznacza, że trzeba od razu przepuścić wszystko. Są tacy, którzy każdą kwotę potrafią zagospodarować na bieżąco na zasadzie: dajcie mi pieniądze, a ja już znajdę dla nich jakieś potrzeby.
    Dorównują im ci pustogłowi, którzy jeżdżą na wczasy za pieniądze z kredytu.
    A ja z 2000 zł potrafiłem odkładać 200 zł i dorabiac jeszcze po godzinach na pracach zleconych. Po 20 latach jakby znikąd urosło to do 200 tys. To dodatkowo niemal 1000 zł miesięcznie na emeryturze.

    Ponadto zapewne nie znasz zasad nowego systemu emerytalnego i nie wiesz, że minimalną emeryturę będzie miał każdy, kto nie wypracuje własnej - przewyższającej kwotę emerytury minimalnej. Fakt, że te 850 zł (na dziś) to grosze, ale nie pisz że "...nawet symblicznych emerytur mieć nie będą".
    Nawet powiem Ci skąd takie rozwiązanie się wzięło. Współczesne rządy nie chcą mieć gromady staruszków wałęsających się po ulicach bez jakichkolwiek środków do życia bo zaraz byłaby rewolucja. Więc wszyscy złożymy się na tych, którym w życiu się nie powiodło lub zwyczajnie przebumelowali bo za 1200 zł na rękę "nie opłaciło im się rano wstawać" (cytat z życia wzięty). Tacy są koło każdego kiosku z piwem .

  • rk(2015-05-25 18:51) Odpowiedz 10

    Straszą nas, że nasza emerytura będzie wynosiła 20-30% naszych pensji.
    Przyjrzyjmy się ile powinna naprawdę wynosić, uwzględniając składki jakie płacimy do ZUS.
    Składka emerytalna na ZUS to 19,52% pensji brutto. Załóżmy, że jesteśmy mężczyzną, zarabiamy średnią krajową 4000 PLN czyli do ZUS odprowadzamy 780,8 PLN składki emerytalnej. Załóżmy również, że zaczynamy pracę w wieku lat 20 i pracujemy do lat 67 czyli 47 lat. W ciągu całego życia doprowadzimy więc: 47*12*780,8 = 440 371,2 PLN.
    Średnio w Polsce mężczyzna żyje 73 lata. Mamy więc, że średnio będzie pobierał emeryturę przez 6 lat. Oczywiście część osób umrze przed emeryturą i nie dostaną nic, a niektórzy będą żyli 20 lat na emeryturze i więcej, choć będą to rzadkie przypadki.

    6 lat to 72 miesiące. 440 371,2 / 72 = 6116 PLN.

    Tak więc wychodzi, że emerytura powinna wynosić 150% naszej przeciętnej pensji, i to przy założeniu, że nasze składki nie są waloryzowane. Jeśli były by waloryzowane 2-3% powyżej inflacji, czyli tyle ile dają lokaty, to emerytura wzrostła by do 300% naszej średniej płacy.

    Co dzieje się więc z naszymi składkami, że rząd straszy nas emeryturą o 10x niższą niż wynika z naszych składek???

  • wrg(2015-05-25 20:20) Odpowiedz 11

    jedyny rozsądny system to brak systemu - każdy ma tyle co sobie uzbiera i wszelkiej maści socjalisci niech idą w cholerę ze swoimi pomysłami

  • Zygmunt(2015-05-26 11:06) Odpowiedz 00

    Drobna uwaga do rk. Uzbieraną kwotę dzielimy przez średnią długość życia ustaloną wspólnie dla kobiet i mężczyzn, obecnie przy wieku 67 lat to 201,1 m. a nie 72 miesiące. (Komunikat Prezesa G.U.S. z 26 marca 2015).
    Stąd kwota brutto emerytury to około 2190 zł. Niestety waloryzacja ma kompensować tylko wzrost cen (zatem, znów teoretycznie, wyjdzie na to samo). Pozdrowienia

  • Lex(2015-05-26 13:34) Odpowiedz 01

    @taaaa,

    Majwazniejsze, zeby na bezzwrotny kredyt 100 mln EURO dla ukrainy bylo. To sie chlopie liczy. Cale 25 lat kradli sami sobie i teraz lapy wystawiaa po czudze. A Kopaczowa oczywiscie da.

  • antydebil(2015-12-09 20:44) Odpowiedz 01

    Policzmy. Odkładam 50zł co miesiąc na konto, czyli na rok mam 50x12=600zł Mając 30 lat po powiedzmy 35 latach mam 36x600=21000zł, czyli tak sobie, ot kasa na czarną godzinę, a nie na emeryturę.

  • bolek(2015-05-25 17:08) Odpowiedz 00

    Zwróćcie uwagę,że taki "artykuł"może napisać każdy-nie ma żadnych konkretów.-ten napisał jakiś gimnazjalista.

  • Ja ja(2015-05-25 16:43) Odpowiedz 00

    Nie chrzancie panowie. Jak mamy liczyc na skladki naszych dzieci to po co nam byla ta cala reforma? Abyscie wy sie oblowili.Wam juz podziekowalismy.Florida czeka.

  • Lex(2015-05-26 13:40) Odpowiedz 01

    Wale wasza emeryture. Po 15 latach w UK mam 4 mieszkania, 2 domy i 40 dzialek plus gospodarstwo rolne i 1 mln na koncie. Po co mi emerytura?

  • Kama(2015-05-25 14:37) Odpowiedz 00

    Przykre jest to, że pomimo faktu odprowadzania chorych składek, państwo nie gwarantuje nam godnej emerytury. W Anglii to jest standard, a w Polsce niedościgłe marzenie :/ Mam znajomą, która prowadzi formalnie swój biznes w UK i wspominała, że taka emerytura jak w PL przysługuje w Anglii już po siedmiu latach odprowadzania niskich składek. Mało tego, mając zarejestrowaną firmę na wyspach w Polsce można w niektórych przypadkach legalnie działać jako przedstawicielstwo. Sama zainteresowałam się tym tematem, sporo info jest na blogu Pawła Kurnika.

  • Adam(2015-05-25 11:52) Odpowiedz 00

    Najpierw pisza ze emerytura wyniesie 20% ostatnich zarobkow a potem, ze skladka emerytalna stanowi 20% zarobkow i jak bedziemy ja odkladac 45 lat a emeryture pobierac 15 lat to dostanuiemy 60%.
    Niech wiec sie zdecydują ile.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze