T-shirty z gwiazdami rocka, zwierzęta i broda, czyli jak nie dostać nowej pracy

autor tekstu:APat  Źródło:Media
16 czerwca 2015 godz: 05:42 | Aktualizacja: 2015-06-20 21:18:01.020244+02

Portal Business Insider przyjrzał się najczęściej popełnianym błędom popełnianym przez osoby aplikujące na nowe stanowisko. Zazwyczaj kosztują one pracę.

1/11
rekrutacja, praca, pracownik
większe zdjęciazobacz miniaturyźródło: ShutterStock
Nieumiejętność opowiadania o sobie
Rozmowa kwalifikacyjna jest niewielkim „okienkiem”, które pozwala pracodawcy przyjrzeć się potencjalnemu pracownikowi. Jeżeli nie potrafisz opowiadać zwięzłej i interesującej historii własnej osoby – zazwyczaj nie dostaniesz pracy. Kim jesteś? W czym jesteś dobry? Jakie są twoje plany na przyszłość? – to najważniejsze pytania.
statystyki
  • mańko(2015-06-16 07:15) Odpowiedz 00

    Broda to atut mężczyzny. Jeżeli potrzebują kogoś bez brody, to niech zatrudniają kobiety.

  • tomplamka(2015-06-16 07:16) Odpowiedz 00

    "Dodawanie załączników do maili" - serio??
    Czegoś głupszego dawno nie czytałem. A jaką pewność ma pracodawca że pod wysłanym linkiem nie ma jakiegoś syfu??

  • Hex(2015-06-16 12:29) Odpowiedz 00

    Jak każda paczka slajdów o rekrutacji na forsalu- pełna bzdur (a może to po prostu rekruterom się tak w głowach poprzewracało? ale nieee na pewno nie aż tak jak to forsal prezentuje)
    do wymienionych w pozostałych komentarzach dodam:
    zrównanie portalu społecznościowego googleplus (gdzie zdjęcie psa w niczym nie przeszkadza drodzy autorzy/przedrukowywacze z forsala) z linkedin/goldenline, które są portalami działającymi jako wizytówki zawodowe,
    profesjonalne i branżowe fora dyskusyjne i służa głównie łączniu pracowników z pracodawcami

  • Courre de Moll(2015-06-17 14:47) Odpowiedz 00

    @grebb
    Mam wrażenie że w Polsce bardzo wielu HR-owców po prostu czeka na desperata, który weźmie tę ich jałmużnę. Pewnie opłaca im się przesiać setki kandydatów, aby znaleźć takiego jelenia spełniającego minimalne wymagania. I wtedy jest sukces - taka oszczędność na kosztach pracy! A temat jakości takich pracowników, ich lojalności, zaangażowania itd... to już nie ich zmartwienie.

  • Courre de Moll(2015-06-16 15:54) Odpowiedz 00

    Niemówienie o zarobkach? Hmm.
    Byłem na paru spotkaniach, które okazały się kompletną stratą czasu dla obu stron, gdyż dopiero na 2-3 etapie pracodawca informował, ile byłby skłonny zapłacić, a ja wtedy żegnałem się i wychodziłem, bo rozbieżność oczekiwań była poza zakresem jakichkolwiek negocjacji.

    W Stanach często ogłoszenie zawiera już podstawowe widełki płacowe dla stanowiska (np. 30-50 tys.$).
    I tak powinno być, po co marnować czas?

  • grebb(2015-06-16 20:16) Odpowiedz 00

    Wlasnie. Szkoda, ze w Polsce nie ma OBOWIAZKU podawania w ogloszeniu widelek placowych.

    Taki obowiazek jest w wielu panstwach Unii. Zyskuja na tym i pracodawcy, i pracownicy.

    Nikt nikomu niepotrzebnie nie zawraca glowy. Ceniacy sie specjalista (nawet jesli jest specem od wiercenia dziur ) nie odpowie na ogloszenie jesli wie, ze nie wyżyje za proponowane pieniadze, a pracodawca nie ma tysiąca CV, tylko, np. piec. I sprawa jest jasna, i szybka.

  • oiuholijkl(2015-06-16 23:43) Odpowiedz 00

    bosz. co za bzdury :/ jak można takie coś czytać :/ nie szkoda wam czasu?

  • rabin(2015-06-18 20:08) Odpowiedz 00

    https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/l/t1.0-9/11215793_841303075954407_261207639614377623_n.jpg?oh=9ce7f87f7919e4ae240c4a322130f86f&oe=5623CE92

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze