Polska się wyludnia. Zobacz alarmujące dane demograficzne [INFOGRAFIKI]

Autor tekstu: TL  , tylko na Forsal.pl
27 lipca 2015 godz: 05:58 | Aktualizacja: 2015-12-25 17:41:08.433314+01

Dane GUS wyraźnie pokazują, że ludność Polski się kurczy. Pod koniec 2014 roku w naszym kraju mieszkało o 17 tys. ludzi mniej niż rok wcześniej. Czyżby miał się spełnić czarny scenariusz GUS dla Polski, w którym przewidywano, że w 2050 r. w Polsce będzie mieszkało o 4,5 mln osób mniej niż obecnie?

1/6
Jak zmieniała się liczba mieszkańców Polski w latach 2002-2014
Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego rok 2014 jest trzecim z rzędu, w którym liczba mieszkańców w Polsce zmniejszyła się. Na koniec 2014 roku w Polsce żyło 38 mln 478 tys. 602 osoby, to o 17 tys. 57 osób mniej niż rok wcześniej. Jeszcze większy spadek ludności zanotowano pomiędzy rokiem 2013 i 2012. Wtedy liczebność mieszkańców zmniejszyła się o 37 tys. 640 osób. Od 2002 roku osiem lat było pod kreską, a tylko w czterech odnotowano wzrost liczby ludność. Zwiększenie liczby mieszkańców Polski odnotowano w latach 2008-2011. Rekordowy był rok 2010, w którym liczba ludności zwiększyła się o 362 tys. 537 osób. Głównie dzięki temu wzrostowi ogólny bilans wychodzi na plus. Od 2002 do końca 2014 r. liczba mieszkańców wzrosła o 260 tys. 71 osób.
statystyki
  • Elle(2015-09-08 12:55) Odpowiedz 388

    Wyraźnie widać, że bilans ujemny mają najbiedniejsze regiony, co jest logiczne. Gdyby dać Polakom na dzieci tyle, ile dadzą uchodźcom, czyli 1350 zł miesięcznie, to sytuacja zmieniłaby się diametralnie. Komuś zależy, żeby podrzucić Polsce puszkę Pandory, wmawiając, że Polska jej potrzebuje. Widać nadal mają nas za idiotów.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Arsen(2015-09-08 02:13) Odpowiedz 225

    W Niemczech nie wiedzą co robić z "uchodźcami", to w niemieckich portalach internetowych, i gazetach pojawiają się artykuły propagandowe, że Polska się wyludnia. A jak się wyludnia, to trzeba naprzyjmować uchodźców z krajów arabskich, bliskiego wschodu, czarnej Afryki i z Pakistanu, Afganistanu. Bo wiadomo, ze imigranci z tych krajów tak się "garną" do pracy, że są bolączką na wszelkie problemy Polski i nie tylko.

  • Adam(2015-07-27 19:13) Odpowiedz 158

    Nie chce mi się wierzyć w taki pesymizm. Do Polski napływa dużo imigrantów w ostatnim czasie. Od początku wojny na wschodzie Ukrainy przyjechało masę Ukraińców, a przyjedzie jeszcze więcej, bo Polska jest dla takich Ukraińców czy Wietnamczyków coraz bardziej atrakcyjna. Widać tona ulicach np. w Warszawie czy Lublinie. Wielu z nich zostanie na stałe, ich dzieci już będą właściwie Polakami. Na zachodzie dodatni przyrost generują imigranci i dzieci imigrantów.

  • 3(2015-09-06 22:29) Odpowiedz 100

    Zmiana liczby mieszkańców Polski z roku 2010 to jest kompletna bzdura wynikająca ze zmiany
    metodologii liczenia ludności w GUS. Faktycznie w tym roku ludność wzrosła o ok. 36 tys, nie 360 tys.

    GUS mógłby się trochę przyłożyć i przeliczyć wg nowej metody lata poprzednie,
    a Pan Dziennikarz mógłby trochę bardziej krytycznym okiem patrzeć co kopiuje ..

  • 12345(2015-09-06 13:43) Odpowiedz 81

    czy tylko ja zauważyłem wałek statystyczny który popełnił rząd w 2010r ?
    Wg danych eurostatu na terenie Polski przebywa obecnie ok 36 500 000 ludności z czego sami ukraińcy stanowią ok 500 tyś jak nie lepiej bo cały czas napływają. Nas polaków jest już mniej niż 36, może nawet i 35,5

  • Michał(2015-07-27 20:09) Odpowiedz 83

    Tytuł: "Polska się wyludnia".
    Podsumowanie: "Od 2002 do końca 2014 r. liczba mieszkańców wzrosła o 260 tys. 71 osób."

    "Przybyło ludzi, więc Polska się wyludnia." Rozumiem, że 2010 r. po prostu "nie pasuje" do teorii. A jeśli fakty przeczą teorii - tym gorzej dla faktów.

  • JJ(2015-09-27 17:50) Odpowiedz 71

    Wielodzietne rodziny (czyli >2 dzieci) nie powinny placic w Polsce podatkow. Ale nasz rzad woli utrzymywac, kosztem rodzin i najubozszych, setki tysiecy urzednikow-darmozjadow, niz robic to, co jest konieczne dla kraju.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • George(2015-09-07 14:25) Odpowiedz 77

    Czyli projekt depopulacji Polski nad którym tak uwija się PO przynosi znakomite rezultaty. Ciekaw jestem kto jest twórcą tego projektu, bo wykonawców znamy. Niemcy?

  • e(2015-08-01 16:27) Odpowiedz 60

    Urzednicy i ci na etatach panstwowych powinni miec obowiazek plodzenia dzieci. Tych ze smieciowek na to nie stac wiec ktos musi wypelnic roznice.

  • Arsen(2015-07-29 11:07) Odpowiedz 64

    @anastazy.

    Przyjeżdżają ludzie do Warszawki głównie za pracą! To jest niestety "stolyca" i tak się składa, że jest najwięcej inwestycji w państwie. W Warszawie ulokowały też swoje siedziby największe firmy. Gdyby nie to, Warszawa byłaby o wiele biedniejszym miastem około 400 tysięcznym. Mało komu by się chciało tam osiedlać. Warszawa jest jednym z najbrzydszych stolic w Europie, a chamstwo i buractwo jakie można spotkać na ulicy, autobusach, czy w urzędach, jest największe w Polsce. Nigdy takiego chamstwa nie spotkałem w Poznaniu, ani na ścianie wschodniej typu Lublin, Rzeszów, jakie jest w Warszawce. Ludzie przyjeżdżają tam głównie na studia i do pracy, bo w swoich miejscowościach pracy nie mają. Menażeria z Warszawki i z byłego zaboru rosyjskiego ma też w dużej mierze kacapską mentalność w najgorszym tego słowa znaczeniu. Polacy z Wielkopolski czy Galicji różnią się nieco pod tym względem jeśli chodzi o porządek, organizację itd.

  • kasia32(2015-12-27 14:57) Odpowiedz 50

    Polska się wyludnia nie tylko na skutek spadającej ilości dzieci w rodzinie (ten trend jest oczywisty w nowoczesnych społeczeństwach i nie da się go odwrócić, bo nikt dziś nie będzie miał jak kiedyś od 6 do 18 dzieci bez wprowadzenia rodziny w skrajne ubóstwo), ale wyludnia się bo młodzi uciekają za granicę. Może czas pomyśleć jak ściągnąć te 2-3 milionów młodych Polaków, którzy wyjechali za chlebem po 2004 roku za granicę? Oni dziś są już ustawieni, mają doświadczenie zawodowe, znają języki, zrobili oszczędności, mają dzieci. Jeśli Polska chce mieć więcej obywateli to niech rząd pomyśli co tym ludziom zaoferować u nas, by chcieli wrócić do kraju. Proponuję np. zmniejszenie ilości i wartości podatków, zwłaszcza tych związanych z opodatkowaniem pracy (ZUS i US), by Polakowi więcej wypłaty zostawało w portfelu.

  • Praktyk(2015-07-27 17:47) Odpowiedz 54

    Trend spadkowy powinien być szybszy ponieważ w dłuższej perspektywie istotny przyrost jest problemem. Nadmierna liczba ludzi wygeneruje poważne problemy środowiskowo-gospodarcze. Liczba ludności w Polsce powinna być optymalna czyli jakieś 25 mln. Inne kraje rozwinięte podobnie. W innym wypadku czeka nas fala różnorakiej przemocy.

  • pracujący(2015-08-01 14:16) Odpowiedz 50

    GUS szacuje że w tym roku na stałe wyemigruje ok 100-150 tys ludzi

  • XYZ(2015-07-30 15:53) Odpowiedz 42

    I bardzo dobrze, wyjazd pucować kible u Niemców i Angoli.

  • glos_rozsadku(2016-02-15 11:06) Odpowiedz 41

    Wzrost zarobków nie powoduje wzrostu posiadanych dzieci. U mnie w pracy zarabiaja ponad 10 000 a mają po 1-2 dzieci. Socjal do rozmnażania motywuje tylko patologię.

  • do Anastazy(2015-07-27 14:51) Odpowiedz 41

    Przejrzyj jeszcze raz slajdy. Zostało podane, że najwięcej osób przybyło do woj. mazowieckiego czyli do Warszawy. Dane te zapewne obejmują tylko meldunki. Ile osób mieszka w Warszawie bez meldunku czy dojeżdża tego nie wiem, ale mnóstwo. Dlatego masz tłok w metrze.

    Swoją drogą tyle osób ciągle pomstuje na Warszawę i wylewa gdzie popadnie swoje żale, a jak tylko nadarzy się okazja to tutaj przyjeżdża. Ja przenosząc się gdziekolwiek starał bym się dostosować do nowych warunków i wynajdować pozotywy z nowym miejscu zamieszkania, a nie tylko skupiać się na nwgatywach jak to większość czyni.

  • janek wiszniewski(2015-09-27 18:49) Odpowiedz 30

    Nie widze w liczbach uwzglednionej liczby ludzi ktorzy wyjechali z PL. Gdzie sa te - 2 M?

  • X(2015-09-07 20:14) Odpowiedz 24

    Ludność Polski powinna wynosić mniej więcej 20 milionów ludzi z tendencją do około 15 mln jako max.
    Nie powinno się reformować ludzi pod potrzeby systemu tylko system na potrzeby ludzi. Także te spadki to jeszcze nie powód do optymizmu na przyszłość. Jak będzie za rok 36 mln to znaczy że tendencja idzie w dobrym kierunku.

  • damian z wro(2015-12-27 15:11) Odpowiedz 10

    I jakie to ma znaczenie !!! Pieprzenie mediów, do XIX wieku non stop byłu zwyżki i zniżki ludności i nie robili z tego problemów...

  • RICO(2015-08-01 10:35) Odpowiedz 10

    Dzięki politykom i gangrenie finansowej nie będzie przyrostu !Młodzież nie ma dziś perspektyw utrzymania siebie a co dopiero rodziny czy swoich rodziców.Nikt zatem nie chce wydawać na świat dzieci,których przyszłość jest wielką niewiadomą w tym obozie unijnym !

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze