Nawet ofiary losu mogą zarabiać miliony. Jaka jest recepta na bogactwo?

autor tekstu:Sebastian Stodolak  Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
31 2015 godz: 06:08 | Aktualizacja: 2015-10-18 12:59:05.487757+02Powrót do artykułu »

Adam Smith zastanawiał się nad źródłem bogactwa narodów. A co jest źródłem bogactwa bądź przyczyną biedy konkretnych jednostek? Ekonomiści sami nie są w stanie do końca poradzić sobie z tym zagadnieniem i uciekają się do wsparcia biologów, socjologów, psychologów, a nawet filozofów. Niektóre odpowiedzi bywają bolesne.

  • « wstecz
  • dalej »
1/1
Bogactwo
mniejsze zdjęciazobacz miniaturyźródło: ShutterStock
Bogactwo
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (11)

  • Tomek32LBN(2015-08-31 09:59) Zgłoś naruszenie 51

    Świetny geny miał Kulczyk do interesów, dostac od państwa polskiego bezpłatny kredyt na zakup Telekomunikacji Polskiej a potem odsprzedać te akcje francuzom z mega rekordowym zyskiem :) wow, no fakt, cudowne geny, Nie wiem dlaczego nie mówił, że najwazniejsze w zyciu to wybrac sobie dobrych kolesi komunistów

    Odpowiedz
  • Marian(2015-08-31 10:24) Zgłoś naruszenie 10

    Bardzo dobry artykul!

    Odpowiedz
  • Pierre d'Olais-Teau(2015-08-31 10:03) Zgłoś naruszenie 11

    Z taką ilością wsparcia to Kulczyk mógł kupić synowie te lepsze geny. Co więcej, nawet pies Kulczyka mógłby założyć biznes, gdyby miał takiego mentora

    Odpowiedz
  • joanna(2015-08-31 07:46) Zgłoś naruszenie 00

    Gdyby geny decydowały o bogactwie, nie byłoby bogatych w pierwszym pokoleniu czyli nie byłoby bogatych w ogóle (bo i nie byłoby czego dziedziczyć).
    Geny niewątpliwie mają wpływ na różnice- ale czy na "różnicę anatomiczną"- czy ma się naukę i pracę we krwi czy w d..pie to wątpię szczerze.
    Niewątpliwe jest za to powielanie wzorca rodziców- wg schematu jaki ojciec taki syn, jaka matka taka natka oraz wzorców generalnie istniejących w społeczeństwie. Zaradni rodzice myślący (i wprowadzający myśli w czyn) o przyszłości dziecka powodują, ze ono przyjmuje taki stos. do swojego losu jako "normalny" i samo o przyszłości mysli. Rodzice użalający się nad sobą i oczekujący opieki państwa, pracodawcy itd. wychowują swojego naśladowcę. Oba twe wzorce wzmacniane są przez otoczenie rodziców, które odbiera się na zasadzie podobieństwa. Unikając osób o odmiennych postawach bo to rodzi konflikty.
    Podobnie działają generalne wzorce- stąd ogromna różnica w zamożności protestantów, których religia gloryfikuje i pracę, majątek, skromność i oszczędność a katolików. Różnica widoczna nie tylko miedzy krajami z przewagą jednej czy drugiej religii ale również miedzy poszczególnymi regionami z dominującą religią a nawet poszczególnymi gospodarstwami rodzinnymi.
    Dominującą cechą ludzi jest konformizm. nakazujący powielać wzór "ambitnego" lub "dziada z dziada pradziada".

    Odpowiedz
  • joanna(2015-08-31 10:48) Zgłoś naruszenie 00

    @ tomek 32lbn
    @ Pierre d'Olais-Teau

    To nie tak, że "geny" w post. kasy czy układów tatusia robią milionera. Bo kasa M. Brando czy A. Delona to ich synów zaprowadziła do więzienia (dożywocie obaj) a P. Newmana go grobu (narkotyki).
    Dlaczego tak częste jest to w kręgach artystycznych? (przykładów jest znacznie więcej)
    Bo to jest kasa bez wzoru rodziców, otoczenia. Bo to jest wychowanie bez dyscypliny i niekonsekwentne.
    Co dot. i innych środowisk.
    Takich jak Kulczyk, którzy dostali kasę od ojca "z układami" czy z szemranych interesów komunistycznego czarnego rynku było wielu. Sama znam paru. I do niczego nie doszli, stracili wszystko lub prawie. Bo wychowano ich na zepsute bachory.

    Odpowiedz
  • max(2015-08-31 15:09) Zgłoś naruszenie 00

    Doskonały artykuł ! Koniecznie trzeba zapamiętać nazwisko autora :-)

    Odpowiedz
  • George(2015-09-02 12:27) Zgłoś naruszenie 00

    Coś mi tu nie pasuje. Jeśli IQ ma taki związek z bogactwem, to jak wyjaśnić różnicę w jakości życia między Koreą Północną a Południową? Można chyba założyć, że IQ w obu społeczeństwach jest podobne, a jednak jakość życia różni się dramatycznie. Dlatego nie przesadzałbym z tym znaczeniem IQ. Wg mnie otoczenie, np. ustrój państwa, jakość życia społecznego, wyznawane wartości mają znaczenie kluczowe. Weźmy inny przykład: nasze nieszczęsne państwo III RP. O bogactwie i biznesowych karierach decydowały przede wszystkim ubeckie koneksje i układy polityczne. Biznesmeni tacy jak Kulczyk kariery biznesowe zrobili dzięki układom politycznym i porządnym ubeckim pochodzeniu, które decydowały o dostępie do lukratywnych kontraktów. I oczywiście bezkarności bo przecież za sam "deal" z TP SA niejedna głowa powinna spaść, w tym Kulczyka.

    Odpowiedz
  • Kaito(2015-08-31 15:34) Zgłoś naruszenie 00

    Co do kwestii dziedziczenia w spadku wielkiego majątku... Bardzo często osoba, która ten majątek wypracowała, ma wystarczającą inteligencję finansową aby w razie jego śmierci zapewnić by wszystko "działało/zarabiało" bez jego udziału. A więc nie jest powiedziane, że osoby, które dziedziczą majątek są również finansowo mądre bo nie tracą tych pieniędzy. Mogą być nawet "upośledzeni finansowo" a i tak będą się ... bogacić... Nie wszystko da się zautomatyzować, ale bogaci zazwyczaj zatrudniają odpowiednich ludzi, za odpowiednie pieniądze do odpowiednich zadań... Oczywiście mowa o dużych firmach, z silną pozycją na rynku...

    Odpowiedz
  • styropian(2015-08-31 23:06) Zgłoś naruszenie 00

    Najważniejsze z tego dotyczy pojęcia "ryzyko" ,, komunizm i system opiekuńczy minimalizują go do czystego przypadku ,, np . wypadki drogowe , kataklizmy ,, prawo wolnego rynku to właśnie prawo do podejmowania ryzyka , cena może być wysoka , bankructwo , marginalizacja , wykluczenie , średnia np, utrata pracy , spadek dochodu,, przy czym dla jednego ryzykiem jest emigracja zarobkowa (musi na miejscu zostawić rodzinę , wykształcić się w nowym miejscu) , a dla drugiego zagranie w zdrapkę za 5 zł (niektórzy mówią że loterie to podatek od głupoty) , dla niektórych podjęcie pracy wyjazdowej to spore ryzyko, bo na miejscu jest zasiłek i wystarcza do pierwszego a na wyjazdy trzeba ponieść koszty. Kształcie w sobie umiejętność radzenia sobie z ryzykiem a jak poznacie swoje możliwości zrozumiecie że to co wczoraj było dla was ryzykowne jest błahostką a w to miejsce pojawia się nowe ryzyko czyli wyzwanie ,, ale to nic przecież lubicie od czasu do czasu zaryzykować ,żeby się przekonać że nie było w tym żadnego ryzyka , było to tylko brak do,świadczenia i niewiedza

    Odpowiedz
  • Paweł(2015-10-18 20:42) Zgłoś naruszenie 00

    Geny odpowiadają tylko za wygląd,IQ zależy od środowiska w którym wychowuje się dziecko,zatem jeśli srodowiskiem dziecka są rodzice o wysokim IQ dziecko ma szanse na pozyskanie tego z w toku wychowywania.Pomijana w odniesieniu sukcesu jest często MOTYWACJA!!! czyli chęć i determinacja w konsewentnym działaniu do sukcesu.Proszę zastanowić się na karierą Solorza - Zaka.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze