Najważniejsze ustawy, które może przyjąć nowy Sejm

autor tekstu:Marek Chądzyński  Grzegorz Osiecki  Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
26 października 2015 godz: 19:50 | Aktualizacja: 2015-10-26 19:51:34.336481+01

DGP ocenił, czego można się spodziewać po pierwszych miesiącach pracy parlamentu, który właśnie wybraliśmy

1/10
Ustawa budżetowa
Przyjęcie jej przez parlament i złożenie podpisu przez prezydenta powinno nastąpić do końca stycznia. Wniosek: rewolucji w projekcie zostawionym przez rząd PO-PSL z braku czasu raczej nie będzie. Ale też dlatego, że już projekt PO-PSL jest bardzo napięty. Zakłada dość duży deficyt – 54,6 mld zł – przy stosunkowo optymistycznych założeniach wzrostu gospodarczego (3,8 proc.) i inflacji (1,7 proc). Ustępujący rząd nie wziął pod uwagę scenariusza spowolnienia w Unii Europejskiej wywołanego przez wyhamowanie wzrostu gospodarki Chin. Gdyby taki scenariusz się zmaterializował, wzrost PKB na poziomie 3,8 proc. może być trudny do zrealizowania, co oznacza mniejsze wpływy z podatków. Niższe dochody, zwłaszcza z VAT, mogą być również spowodowane niższym wzrostem cen.

W projekcie PO-PSL nie ma oczywiście policzonych skutków wprowadzenia w życie sztandarowych pomysłów PiS, jak podniesienie kwoty wolnej w PIT czy wypłaty dodatków na dzieci (500 zł na drugie i każde następne dziecko). Oba te pomysły mogą zyskać przychylność innych partii, zwłaszcza tych po lewej stronie sceny politycznej. Jakieś dopasowania w budżecie nowy rząd będzie więc musiał zrobić. Najprościej będzie mu dokonać przesunięć w wydatkach, ale niewykluczone, że zdecyduje się też na zwiększenie deficytu. Choć ten drugi krok byłby ryzykowny, ponieważ oznaczałby zejście ze ścieżki ograniczania nierównowagi finansów publicznych – co zapewne spotkałoby się z krytyką Komisji Europejskiej. Z drugiej strony w projekcie są zapisane kwoty, których nowy rząd raczej nie ruszy. Trudno sobie wyobrazić, żeby wycofał się z takich pomysłów, jak podwyżka płac dla pracowników administracji (koszt: 2 mld zł), którzy nie dostali podwyżki od kilku lat.



statystyki
  • As(2015-10-26 22:16) Odpowiedz 00

    Po co pisać o Zlewie, skoro nie bedzie uczestniczyl w zyciu sejmu?:)

  • Mariusz(2015-10-27 00:39) Odpowiedz 00

    4/10 - 500 mln dzieci. Ktoś to czyta? Czy już jesteśmy w Chinach?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze