UE bez Wielkiej Brytanii? Zobacz, jak się dziś wychodzi z Unii Europejskiej

autor tekstu:Bartłomiej Niedziński  Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
27 listopada 2015 godz: 16:00 | Aktualizacja: 2015-11-27 16:14:01.892944+01

Podczas gdy niektóre kraje marzą o członkostwie w Unii Europejskiej, Wielka Brytania zastanawia się właśnie, czy przypadkiem poza Unią nie będzie jej lepiej. I nie są to wcale rozważania czysto teoretyczne. Oto 12 kroków, jakie musi zrobić Londyn, aby wziąć rozwód z Brukselą.

1/14
Brexit
większe zdjęciazobacz miniaturyźródło: ShutterStock
Nie są to wcale rozważania czysto teoretyczne. Wyjście Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty – nazywane potocznie „brexitem” – jest całkiem realne, bo już zostało oficjalnie postanowione, że najpóźniej w 2017 r. odbędzie się referendum w tej sprawie, a kilkanaście dni temu premier David Cameron przedstawił warunki, na jakich Londyn mógłby pozostać.
Fakt, że to akurat Wielka Brytania zastanawia się nad wystąpieniem z Unii – czego nie zrobił jeszcze żaden kraj – nie powinien szczególnie dziwić, bo relacje Londynu i Brukseli nigdy nie były łatwym i zgodnym związkiem. Choć to brytyjski premier Winston Churchill był jednym z pomysłodawców zjednoczenia Europy, gdy przyszło co do czego i na początku lat 50. zeszłego wieku powstawała Europejska Wspólnota Węgla i Stali, Londyn zdecydował się do niej nie wchodzić – obawiając się zbyt szerokich kompetencji instytucji ponadnarodowych. Brytyjczycy zmienili zdanie co do Wspólnot Europejskich po kryzysie sueskim, gdy zobaczyli, że nie są już w stanie być samodzielnym mocarstwem. Ale wtedy dla odmiany nie chciała ich Europa, a w szczególności francuski prezydent Charles de Gaulle, który się obawiał, że poprzez Londyn Stany Zjednoczone będą miały zbyt duży wpław na Europę. Za jego sprawą złożony w 1961 r. wniosek akcesyjny Wielkiej Brytanii – a wraz z nim Danii, Irlandii i Norwegii – został odrzucony.
statystyki
  • echhhhhh34(2015-11-28 09:25) Odpowiedz 21

    Najlepiej Polakow nie krytykowac, za wszystko chwalic. Ja napisalem szczerze co sie dzieje w Holandii i jak nas postrzegaja. W pracy jestem rowniez postrzegany jako holota z Polski. Bedac Polakiem jestes wrzucany do jednego wora - dziad z Polski. Nie pozostaje nic innego jak w przyszlosci zmienic prace i z tym polskim zywiolem nie miec nic wspolnego!!!

  • Antypis(2015-11-28 09:14) Odpowiedz 11

    A Ty niby kim jesteś jak nie polską hołatą?sam się jeszcze lepiej wpisujesz w to stwierdzenie pisząc tak o swoich rodakach we własnym,ojczystym języku.

  • DaSh(2015-12-03 00:07) Odpowiedz 11

    Jesteśmy narodem genetycznych niewolników.Degeneratów. Ludzi przegranych, którzy stracili setki lat temu, swoją ziemię.

  • echhhhhh34(2015-11-27 17:29) Odpowiedz 11

    Wspolczuje strasznie mieszkancom UK ze maja do czynienia z barachlem jakim sa Polacy. To skundlony, zakompleksiony narod ktory nie potrafi sobie poradzic ze swoja gospodarka i na dodatek niszczy inne.
    Sam aktualnie mieszkam w Holandii i pracuje w jednym z centrow dystrybucji. Mam niestety "zaszczyt'' pracowac z polska holota. To wlasnie ta holota odpowiada za notoryczne podnoszenie norm i fatalna atmosfere w firmie. Holendrzy tak nas tam nienawidza ze jak bysmy sie wyniesli to swietowaliby tydzien czasu:) Kilka lat temu otworzyly sie granice i zjechaly sie dzieci kolchoznikow w dresach i z wygolonymi glowami. Zero obycia, brak znajomosci chocby komunikatywnego jezyka angielskiego to znak rozpoznawczy tego motlochu. Sam posluguje sie komunikatywnie jezykiem holenderskim i na 150 osob moze z 5 jest w stanie sie dogadac w tym jezyku. Polacy to woly do roboty nic tylko je zaprzegnac i jazda moga robic bez zadnych przerw. Trafiaja sie takie asy ktore zaczynaja prace wczesniej byleby tylko wiecej zrobic. Niektorzy to nawet spokojnie po schodach na kantyne nie wejda tylko biegna jak by sie palilo. Kiedys zapytalem sie goscia czemu sie pcha i biegnie to powiedzial ze nie umie isc powoli:))) Podobnie z praca, Ci kolchoznicy nie potrafia pracowac spokojnie w jednym tempie. Wymagasz od nich 100% normy to zrobia 110 albo 120 nie dostajac za to nic w zamian. Dla mieszkancow Europy Zachodniej jestesmy dziadami. NIkt nie chce z nami rozmawiac, nikogo nasz kraj nie interesuje. Zdarzaja sie osoby ktore nie wiedza gdzie Polska lezy. Z wszystkim nacji z jakimi mam do czynienia to Polacy sa najbardziej skundleni. Potrafie sie dogadac z Turkami, z Marokanczykami, z Holendrami i daze tych ludzi sympatia. Polakow nienawidze z calego serca!!!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze