Biedniejsze banki centralne. Wielkie mocarstwa sięgają po rezerwy

autor tekstu:Łukasz Wilkowicz  Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
15 stycznia 2016 godz: 05:55 | Aktualizacja: 2016-01-19 08:57:30.037422+01

Kraje, które zgromadziły największe rezerwy walutowe, dziś muszą je wydawać, by uchronić się przed kłopotami. Najpoważniejsze z nich to niskie ceny surowców i spadający eksport.

1/5
Połowa z trzydziestki posiadaczy największych rezerw walutowych zanotowała w 2015 r. ich wzrost w przeliczeniu na dolary. Mimo to w całej trzydziestce nastąpił spadek przekraczający 600 mld dol. 29 państw i strefa euro (poszczególni jej członkowie mają też własne zasoby rezerw, ale nie mieszczą się wśród ich największych właścicieli) miały w końcu 2015 r. 10 bln dolarów rezerw. Wśród liderów znajduje się także Polska. Na wszystkie pozostałe kraje przypadło niecałe 1,3 bln dol.

Rezerwy walutowe mają znaczenie. Dzięki nim poszczególne kraje mogą bronić się przed utratą wartości swoich walut. Rezerwy są zwykle największym składnikiem bilansu banku centralnego. Stanowią podstawę do kreacji własnego pieniądza. W skrócie: im rezerwy większe, tym większe powinno być zaufanie do waluty danego kraju.
statystyki
  • Gabi(2016-01-15 11:57) Odpowiedz 45

    no tak rezerwy dewizowe mamy nie drukujemy banknotów ja USA, Szwajcaria i centralny bank europy i wystarczy że jakiś czarnoskóry puści baka w afryce złoty tanieje, nieruchomości w USA tanieją złoty traci, dochodzę do wniosku że nasza waluta jest międzynarodowym obrocie i znana na całej kuli ziemskiej. jeszcze tylko nie nie było informacji o Eskimosów że im się lud rozpuszcza pewnie złoty stanieje o 30%

  • Alex(2016-01-15 13:25) Odpowiedz 20

    Jutro startuje AIIB w Beijing. Koniec petrodolara i hegemona z USA.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze