Jak wiatraki sprawdzają się w Polsce i ile kosztują? Fakty i mity o farmach wiatrowych

autor tekstu:Bartłomiej Derski  Źródło:wysokienapiecie
11 maja 2016 godz: 06:10 | Aktualizacja: 2016-08-26 11:39:24.15536+02

Zmiana ustawy o odnawialnych źródłach energii ma ograniczyć rozwój farm wiatrowych. Zdaniem Ministra Energii wiatraki są drogie, o nieprzewidywalnej i niewielkiej produkcji i wymagają utrzymywania elektrowni węglowych w gotowości. Dlaczego zatem, obok fotowoltaiki, to najszybciej rozwijające się źródło energii na świecie?  Przedstawiamy fakty i mity o zastosowaniu tej technologii w Polsce.

1/8
Moc farm wiatrowych w Polsce
większe zdjęciazobacz miniaturyźródło: Materiały Prasowe
Mamy ponad 5000 MW mocy zainstalowanej w wiatrakach, a produkują dzisiaj 1500 MW, i co z tego? Zgodzimy się, żeby jak nie będzie wiatru, to tutaj w studio nie było prądu? – pytał kilka dni temu w „Sygnałach Dnia” radiowej Jedynki minister energii Krzysztof Tchórzewski. Jak wyjaśniał wcześniej w Sejmie, „farmy wiatrowe są źródłem energii, które wymaga utrzymywania takiej samej ilości mocy w elektrowniach węglowych, aby gdy nie ma wiatru, nie zabrakło nam energii”, co ma w konsekwencji prowadzić do niepotrzebnej emisji CO2. Przed kilkoma tygodniami także wiceminister energii Andrzej Piotrowski przekonywał, że energetyka wiatrowa w Polsce ma zaledwie kilkunastoprocentowy współczynnik wykorzystania mocy, co oznacza, że w naszym kraju nie ma warunków dla tej technologii.
statystyki
  • fPISdu(2016-05-11 14:23) Odpowiedz 14356

    PIS aby utrzymać poparcie na śląsku zrobi wszystko, żeby polska energetyka opierała się na śmierdzącym, brudnym i drogim polskim węglu po wsze czasy!!!

    Pokaż odpowiedzi (4)
  • Polak(2016-05-11 06:48) Odpowiedz 7172

    I słusznie. Wiatr na lądzie to najgorszy, najbardziej niestabilny rodzaj energii odnawialnej. Lobby wiatrowe próbuje przekonywać, że jest inaczej - ale faktów nie zmienią.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • MrHomer(2016-05-11 07:35) Odpowiedz 5637

    Niezłe malowanie czarnego białą farbą w tym pseudo-artykule. Wiatraki to totalna bzdura, opłacają się tylko tam gdzie silniej wieje - banał. Wystarczy sobie porównać siłę wiatru na wybrzeżach zachodu, nawet Dani do siły wiatru nad Bałtykiem. To podobny kit jak z zanieczyszczeniem powietrza w Polsce. 70% dni w roku wieje do nas wiatr z zachodu ściągając cały brud głównie z zagłębia przemysłowego Niemiec. Nie uwzględnia się tego w pomiarach. Dodatkowo człowiek zaludnia około 3-5% terenu na planecie, reszta jest dzika, więc jego wpływ na klimat jest porównywalny i globalne ocieplenie istnieje od zawsze, jest powiązane z aktywnością słońca. Przeznaczeniem naszej planety jest wyschnąć, tego się nie da zatrzymać. Lobby ekologiczne to po lobby farmaceutycznym i bankowym kolejna maszyna do ograbiania społeczeństw z majątku.

  • ss(2016-05-11 07:00) Odpowiedz 3946

    Słusznie rząd chce promować biogazownie rolnicze. produkują jednostajnie całą dobę prąd, poza tym mogą zwiększyć produkcję w fazach szczytu i zmniejszać jak nie ma dużego zapotrzebowania (wystarczy zapas mocy agregatu kogeneracyjnego). Czysta technologia, bezemisyjna. To co się i tak fermentuje, fermentuje po prostu w kontrolowanych warunkach. Poza tym w Polsce nie ma dobrych warunków dla elektrowni zarówno wiatrowych jak i słonecznych. Technologię wiatrakową może uratować jedynie jakaś nowa tania technologia magazynowania energii, ale póki co takiej nie ma.

  • tomasz(2016-05-11 10:21) Odpowiedz 397

    sami trole komentują widzę :)

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • chwilkowski@interia.pl(2016-05-11 11:40) Odpowiedz 333

    Dlatego wlasnie el. wiatrowe powinny miec swoje akumulatory. Najtanszymi generatorami energii sa elektrownie wodne w tym szczytowo pompowe. Mamy w tym wzgledzie wielki potencjal bo Wisla ktora ma olbrzymi przeplyw 1000m3/sek nie jest splawna z braku sluz, a te zazwyczaj maja elektrownie -np Wloclawek. Zreszta lubuski odcinek Odry tez nie ma splawnosci. Jesli chodzi o warunki to pobrzeze Baltyku i polnocna Polska naleza do najlepszych na swiecie zaraz po morzu polnocnym. http://www.martinpastoors.nl/2009/06/eea-report-on-europes-offshore-wind.html http://ourscotland.myfreeforum.org/archive/too-poor-too-wee-and-now-too-energy-rich__o_t__t_8347.html .Niemiecka wikipedia mowi ze 14% powierzchni Niemiec sie do tego nadaje. a wiatraki zlokalizowane sa glownie w polnocnej czesci Niemiec. Caly niemiecki potencjal 14% powierzchni szacowany jest na 1200GW energii czyli 50razy wiecej niz cala polska weglowa energetyka 25GW. https://de.wikipedia.org/wiki/Windenergie Szkoda ze wprowadzono wymog 10h, ale dla malo zaludnionego Pomorza i Mazur nie jest to przeszkoda.

  • fakty nie kity(2016-05-11 07:04) Odpowiedz 2522

    Panie autorze dla zwiększenia współczynnika wykorzystania zamieszkaj se pan we wiatraku ,skoro zmiany przepisów odsuwających wiatraki od zabudowań wg pana są niepotrzebne .

  • Heh(2016-05-12 08:13) Odpowiedz 132

    Trzeba zrobić tyle wiatraków (również pionowe), które przy najmniejszym wietrze wygenerują energii na największe zapotrzebowanie, po za tym fale morskie są zawsze. To dzięki wiatrowi Kolumb odkrył Amerykę.

  • kit(2016-05-26 21:12) Odpowiedz 106

    jeden wielki kit z ta pseudoekologia

  • GOŚĆ(2016-05-26 16:09) Odpowiedz 911

    wiatraki są dobre.

  • Gość(2016-05-12 09:51) Odpowiedz 833

    Każdy kto czuje się ekologiem choćby w części , to wiatraki popiera i będzie popierał.

  • wiatrowy pył :)(2016-08-26 22:26) Odpowiedz 25

    Jest rozwiązanie - je*nąć atomówkę :)

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze