Inwestujesz w nieruchomości? Zobacz, na czym najlepiej zarobić

autor tekstu:Źródło:RynekPierwotny.pl
3 października 2016 godz: 05:50 | Aktualizacja: 2016-10-12 17:17:53.734377+02

Ceny nowych „M” różnią się nawet stukrotnie. Specjaliści dla nas wybrali kilka najdroższych ale i najtańszych nowych nieruchomości. Czy da się na nich zarobić?

1/12
blok mieszkanie nieruchomosci
większe zdjęciazobacz miniaturyźródło: ShutterStock
Dane GUS-u sugerują, że przeciętne mieszkanie kupowane na terenie Polski, obecnie kosztuje około 4200 zł/mkw. Łączna cena takiego „M” wynosi 220 000 zł - 240 000 zł. Krajowy rynek lokali cechuje się jednak bardzo dużym zróżnicowaniem cen. Przykłady cenowych ekstremów mogą być bardzo ciekawe. Dlatego portal RynekPierwotny.pl na podstawie swoich danych przygotował prezentację pięciu najdroższych i najtańszych mieszkań z oferty deweloperów. Prezentowane nieruchomości wybrano po przeanalizowaniu prawie 60 000 lokali z ponad 1500 inwestycji. Według danych RynekPierwotny.pl, najtańsze nowe mieszkanie kosztuje 81 000 zł. Za najdroższy lokal trzeba zapłacić niemal 100 razy więcej (7,4 mln zł).
statystyki
  • ----------(2016-10-03 08:53) Odpowiedz 55

    "Mieszkanie" 21m2 ? Redaktorzyno, to jest pokój, a nie mieszkanie.

  • mlk(2016-10-04 16:14) Odpowiedz 20

    Śmieszą mnie "najwyższe ceny ofertowe". Potem takie budynki stoją LATAMI puste. Niejeden "najdroższy" zbankrutował albo skonczylo sie zrobieniem mieszkań na wynajem albo w parterze tego polskiego... "luksusu" mieści sie teraz Biedronka. Owszem, możemy wziąć zgnite jablko, oznajmić swiatu, ze jest nie pryskane i zarzadac za nie 100 zl. Tylko co z tego? O wartości nie swiadczy cena wywoławcza, tylko to czy ktos chce kupic dany towar. Przypomnicie sobie: Zlota 44, Piekna, Palatium i wiele innych. A przeciez sa tez relatywnie drogie budynki, w ktorych mieszkania schodza naprawde szybko, wrecz zaskakujaco szybko.

  • madzia(2016-10-03 20:57) Odpowiedz 19

    Czy ktoś może próbował wrzucać oszczędności na platformy pożyczek społecznościowcych? na zachodzie jest tego dużo, u nas np. emonero. zarabia się pożyczając bezpośrednio innym na procent. Będę wdzięczna za opinie, bo zastanawiam się nad tym :)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze