Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na XII na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 52,24 USD, po zwyżce o 40 centów, czyli 0,8 proc.

Brent w dostawach na XII na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zyskuje 30 centów, czyli 0,5 proc., do 58,05 USD za baryłkę.

Kraje OPEC oraz inni producenci ropy współpracujący z kartelem w ramach porozumienia o mniejszych dostawach ropy, w tym Rosja, osiągnęły we wrześniu wysoki stopień "zgodności" cięć dostaw z zakładanymi poziomami - poinformował w komunikacie komitet odpowiedzialny za monitorowanie wywiązywania się OPEC i innych - spoza OPEC - z porozumień.

Z danych komitetu wynika, że ta zgodność wyniosła aż 120 proc.

Wzrostowi notowań cen ropy pomagają też informacje, że amerykańscy dostawcy ropy z łupków zmniejszyli liczbę czynnych odwiertów, już trzeci tydzień, do najniższego poziomu od czerwca - wynika z danych firmy Baker Hughes.

Na rynkach paliw nie ustają spekulacje i nadzieje, że kraje OPEC przedłużą obowiązywanie obecnego porozumienia o niższych dostawach ropy poza marzec 2018 r.

Decyzje w tej sprawie mogą zapaść podczas posiedzenia członków kartelu 30 listopada w Wiedniu.

"Teraz kluczowym motorem dla rynków paliw są informacje o możliwym przedłużeniu niższych dostaw ropy z OPEC i Rosji" - mówi Ric Spooner, analityk CMC markets w Sydney.

"Na dodatek fakt, że w ostatnim czasie produkcja ropy naftowej w USA nie wzrosła jakoś odczuwalnie, również wspiera notowania surowca" - dodaje.

"Jest możliwe, że WTI zyska jeszcze trochę, może dojdzie do 54 dolarów za baryłkę" - nie wyklucza Spooner.

W piątek ropa na NYMEX w Nowym Jorku w dostawach na XI, które wygasły tego samego dnia, zyskała 0,4 proc. do 51,47 USD za baryłkę.

>>> Czytaj też: Jak Trump reanimuje węgiel kosztem OZE