Ponad 3 tys. pracowników Tesli to 9 proc. wszystkich zatrudnionych w tej firmie. Informacja o zwolnieniach stała się potwierdzeniem tego, co wielu na Wall Street mówiło od miesięcy – że Tesla doszła do punktu zwrotnego. Po tym, jak firma błędnie oceniła, że w krótkim czasie będzie w stanie zająć się masową produkcją aut elektrycznych, dyrektor generalny wcisnął hamulce. Wcześniej Tesla zatrudniała nowych pracowników z zawrotną prędkością.

Jak dotąd Tesla straciła w sumie około 5,4 mld dol. i nawet najwięksi optymiści nie spodziewają się końca strat. Producent aut elektrycznych może bowiem stracić kolejne 1,3 mld dol. w ciągu następnych czterech kwartałów – wynika z szacunków agencji Bloomberg.

Gdy na początku maja analitycy pytali Elona Muska o potrzebę pozyskania dodatkowych środków w tym roku, szef Tesli wykluczył, że jego firma ma takie plany. Tymczasem zobowiązania Tesli z tytułu wyemitowanych obligacji zapadających na początku 2019 roku wyniosą ok. 1,2 mld dol. Jeśli doliczyć do tego koszty operacyjne, to firma może potrzebować w sumie ok. 2 mld dol. jeszcze w tym roku – oceniają analitycy agencji Moody’s, która w marcu obniżyła rating kredytowy Tesli.

„Decyzja Elona Muska odzwierciedla nagłą potrzebę osiągnięcia zyskowności” – komentuje Jeff Osborne, analityk z Cowen & Co.

Duże cięcia zatrudnienia, które obejmą prawie w całości pracowników z centrali Tesli w Kalifornii, potwierdzają, że ambicje Elona Muska przekroczyły rzeczywistość finansową związaną z budowaniem firmy produkującej auta elektryczne od zera.

Goldman Sachs: Tesla będzie potrzebować ponad 10 mld dol.

Oprócz zwiększenia wydatków na naprawę modelu 3, firma będzie musiała wydać miliardy dolarów na budowę fabryk baterii w Chinach i Europie, nie mówiąc już o konieczności wypuszczenia nowego crossovera, samochodu sportowego oraz dostawczego w najbliższych latach.

Analitycy z Goldman Sachs przewidują, że Tesla może potrzebować dodatkowo ponad 10 mld dol. do 2020 roku.

“Fakt, że Tesla nigdy od 15 lat nie osiągnęła rocznego zysku pokazuje, że zysk nie jest naszą główną motywacją. Tym, co nas napędza, jest nasza misja przyspieszenia przejścia na zrównoważone i czyste źródła energii, ale jeśli nie pokażemy, że możemy być zyskowni, to celu tego nie osiągniemy nigdy” – napisał w wewnętrznym mailu Tesli Elon Musk.

>>> Czytaj też: Słynny inwestor: Tesla jest niedochodowa. Nie wytrzymuje konkurencji