Liczba zarejestrowanych bezrobotnych w końcu września br. wyniosła 1 117,1 tys. wobec 1 136,1 tys. miesiąc wcześniej i w porównaniu do 1 324,1 tys. przed rokiem. 

Prognozy czternastu ekonomistów ankietowanych przez ISBnews wahały się od 6,9% do 7%, przy średniej na poziomie 6,93% (wobec 7% r/r miesiąc wcześniej).

Wcześniej Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) podało, powołując się na dane z urzędów pracy, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 6,9% we wrześniu 2017 r.

Bezrobocie rejestrowane GUS

Bezrobocie rejestrowane GUS

źródło: Materiały Prasowe

W projekcie budżetu na 2018 r. rząd przyjął, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniesie 7,2% na koniec 2017 r. i spadnie do 6,4% na koniec 2018 r.

Liczba nowych bezrobotnych

Liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła we wrześniu br. 179,6 tys. wobec 158,1 tys. miesiąc wcześniej, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS).

Zmiany stopy bezrobocia w województwach GUS

Zmiany stopy bezrobocia w województwach GUS

źródło: Materiały Prasowe

We wrześniu 2016 r. liczba nowych bezrobotnych wyniosła 202,2 tys. osób.

GUS podał też dziś, że stopa bezrobocia zarejestrowanego we wrześniu 2017 r. wyniosła 6,8%

Work Service: bezrobocie przełamało kolejną barierę

"Zejście" stopy bezrobocia poniżej 7 proc. to kolejna psychologiczna bariera, która została przekroczona. Niewykluczone, że wskazanie poniżej tego poziomu uda się utrzymać do końca roku - ocenił w komentarzu do wtorkowych danych GUS Andrzej Kubisiak z Work Service.

"W porównaniu z analogicznym okresem w zeszłym roku oznacza to spadek o 1,5 p.proc." - ocenił Kubisiak. Zdaniem eksperta niewykluczone, "że wskazanie poniżej tego poziomu uda się utrzymać do końca roku, szczególnie że obecny odczyt przekroczył oczekiwania rynkowe"

Według GUS liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła we wrześniu 1.117,1 tys. wobec 1.136,1 tys. osób przed miesiącem.

Jak zaznaczył Kubisiak, na przestrzeni ostatniego roku "odnotowaliśmy spadek liczby osób bezrobotnych o 207 tys.".

"Bez wątpienia we wrześniu przekroczono kolejną psychologiczną barierę na rynku pracy, a dzisiejszy odczyt jest lepszy od prognoz Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej. Ostatni raz tak niskie wskazanie bezrobocia notowaliśmy w lutym 1991 roku" - zaznaczył dyrektor zespołu analiz i komunikacji w Work Service.

Ekspert dodał, że obecna dobra sytuacja na rynku pracy jest związana ze stabilnym i wyraźnym popytem na pracowników. "Możemy spodziewać się, że obecny wynik poniżej 7 proc. powinien utrzymać się do końca roku. Mało prawdopodobne, żebyśmy w ostatnim kwartale obserwowali wyraźne zmiany, głównie ze względu na mocno ograniczoną podaż pracy, jak i utrzymanie się wysokiego poziomu osób długotrwale bezrobotnych" - napisał w komentarzu Kubisiak.

Kubisiak podkreślił, że dobra sytuacja na rynku pracy występuje nie tylko w Polsce, ale i w pozostałych krajach naszego regionu. Potwierdzają to dane Eurostatu dotyczące bezrobocia. "Najmniejsze w całej Unii Europejskiej jest w Czechach (2,9 proc.) i Niemczech (3,6 proc.). Na czwartym miejscu są Węgrzy z wynikiem 4,2 proc., a Polska zajmuje pozycję siódmą ze stopą bezrobocia wynoszącą 4,7 proc." - wskazał.

W ocenie eksperta wynika to między innymi z faktu, że większość państw Europy Środkowej przeżywa podobne problemy z dostępnością pracowników. Z jednej strony silna emigracja, a z drugiej strony wyzwania demograficzne, doprowadziły do znaczących deficytów kadrowych. "Te zjawiska w połączeniu z wysoką konkurencyjnością i dobrą koniunkturą gospodarczą przełożyły się na poprawę sytuacji na rynku pracy i rekordowo niskie wskazania bezrobocia" – dodał.

>>> Czytaj też: Prędzej czy później roboty wypełnią lukę na rynku pracy. Co to oznacza dla ludzi?