W grupie osób pozostających poza rynkiem pracy, czyli osób nie będących pracownikami ani bezrobotnymi, największy odsetek stanowią osoby kształcące się (35 proc. osób nieaktywnych). Emeryci stanowili 16 proc. wszystkich nieaktywnych zawodowo. Ten sam odsetek (16 proc.) to osoby cierpiące na ciężkie choroby lub niepełnosprawne. Osoby opiekujące się dziećmi lub ubezwłasnowolnionymi dorosłymi stanowiły 10 proc. wszystkich ludzi nieaktywnych zawodowo. Co ciekawe, przytłaczająca większość osób nieaktywnych zawodowo - prawie 8 na 10 - (78 proc.), zadeklarowała, że nie chce i nie zamierza podejmować pracy zawodowej.

Jak pokazują dane Eurostatu, duży wpływ na wykluczenie zawodowe ma wykształcenie, ponieważ odsetek osób nieaktywnych w UE malał wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia. Wśród wszystkich osób w wieku produkcyjnym i pozostających poza rynkiem pracy w 2016 r. prawie połowa (47 proc.) to osoby o niskim poziomie wykształcenia - co najwyżej gimnazjalnym - była nieaktywna zawodowo. W przypadku osób z wykształceniem średnim udział nieaktywnych zawodowo w całej grupie spadł do 24 proc, a w przypadku ludności z wykształceniem wyższym do 12 proc.

>>> Czytaj też: Za pracę w Europie płaci się coraz więcej. Najnowsze dane Eurostatu

Wśród państw członkowskich UE najwięcej osób znajdujących się poza rynkiem pracy odnotowały Włochy (35,1 proc.). Kolejne w rankingu były: Chorwacja i Rumunia (34,4 proc.), Belgia (32,4 proc.) i Grecja (31,8 proc.).

Na drugim końcu skali z najniższym udziałem osób nieaktywnych zawodowo znalazła się Szwecja (17,9 proc.), przed Danią (20,0 proc.) i Holandią (20,3 proc.). We wszystkich państwach Wspólnoty odsetek osób nieaktywnych ekonomicznie był większy wśród kobiet niż mężczyzn.

W Polsce łączny odsetek osób w wieku produkcyjnym pozostających poza rynkiem pracy wynosił w 2016 r. 31,2 proc. osób - 24,3 proc. mężczyzn i 38,0 proc. kobiet.

>>> Czytaj też: Cudzoziemcy zarabiają w Polsce rekordowo dużo. Dwie trzecie wysyła środki za granicę    

Nieaktywni zawodowo w UE w 2016 r.