Wyniki corocznej ankiety przeprowadzonej przez japońską organizację handlu zagranicznego wskazują, że wzrost płac w Chinach skłania część japońskich firm do przenoszenia miejsc pracy, fabryk i przedsiębiorstw z powrotem do kraju. Według ankiety spośród około 3000 firm, które niedawno przeniosły lub zamierzały przenieść swoje operacje za granicę, 8,5 procent wróciło do Japonii właśnie z Chin. W przeciwnym kierunku, czyli z Japonii do Chin, przeniesienie działalności deklarowało 6,8 proc. przedsiębiorstw. To najniższy wyniki w historii sondaży, które prowadzone są od 2006 r.

Powrót japońskiego biznesu do kraju stanowi pozytywny sygnał dla gospodarki, która notuje obecnie najdłuższy okres ekspansji od ponad dekady.

Mimo że Chiny są obecnie dla Japonii mniej atrakcyjne, krajobraz japońskiego biznesu nadal jest niezmienny. Firmy w poszukiwaniu zysków i taniej siły roboczej wciąż przenoszą lub rozwijają produkcję za granicą.

W pierwszych trzech miesiącach tego roku poza Japonią wyprodukowano rekordową ilość towarów wytwarzanych przez japońskich producentów.

Jednak nie Chiny, a ASEAN (Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej), wraz ze swoją młodą i rosnącą populacją oraz rozwijającymi się gospodarkami, stały się teraz ulubionym celem japońskich firm. Yuichi Kodama, główny ekonomista Meiji Yasuda Life Insurance Co. w Tokio uważa, że głównym powodem wyjścia japońskich firm z Chin i przeniesienia się do krajów Azji Południowo-Wschodniej, takich jak Wietnam, a także powrót do Japonii, jest wzrost płac chińskich pracowników.

>>> Polecamy: Największe chińskie banki zbierają pieniądze na Nowy Jedwabny Szlak