Jego zdaniem, taką przewagą powinna być innowacyjność i nowoczesność gospodarki, a sam w PZL Świdnik daje pozytywny przykładem jako lider rozwiązań kompozytowych.

"W segmencie lotniczym rewolucja przemysłowa 4.0 trwa od dawna, a najnowszym przykładem jest opracowanie śmigłowca bezzałogowego przez koncern Leonardo. Reindustralizacja nie jest więc, co może sugerować termin, powrotem do przeszłości, ale zbudowaniem przemysłu nowoczesnego i innowacyjnego" - powiedział Krystowski podczas debaty na Kongresie 590.

Jego zdaniem, Polska systematycznie dogania kraje najbardziej rozwinięte, ale nadal konkuruje głównie niższymi kosztami pracy. Tymczasem rozwój wymusi w przyszłości wzrost płac, a więc ta przewaga konkurencyjna Polski zniknie. Należy więc szukać nowych.

"Nie ma reindustrializacji bez innowacji, więc PZL Świdnik jest w tym procesie mocno aktywny od lat, szczególnie zaś od momentu, w którym stał się częścią międzynarodowej grupy Leonardo. Obecnie jesteśmy centrum kompozytowym grupy, wszystkie struktury śmigłowców są produkowane w Świdniku" - podkreślił wiceprezes.

Krystowski dodał, że specjalizacją PZL Świdnik w ramach grupy są struktury kompozytowe i właśnie w tej chwili trwają testy najnowszego produktu, czyli pionowzlotu AW609. To maszyna, która startuje i ląduje jak śmigłowiec, ale po przestawieniu silników w poziomie leci już jak samolot.

"Równie poważnym wyzwaniem są bezpilotowe śmigłowce, które mają coraz powszechniejsze zastosowanie, choć na razie głównie wojskowe. Z czasem jednak pojawią się również zastosowania cywilne" - zapewnił Krystowski.

Obecnie na polskim rynku najmocniej promowane przez PZL Świdnik są śmigłowce AW101, które zostały zaoferowane w przetargach ogłoszonych przez polską armię. Jest to bardzo zautomatyzowana maszyna, która mocno wspomaga załogę w pilotowaniu, dzięki czemu może ona skupić zadaniach bojowych. Spółka proponuje ten model wojskom specjalnym oraz marynarce wojennej do zwalczania okrętów podwodnych oraz ratownictwa morskiego.

"Do końca roku będą zbierane oferty dla wojsk specjalnych, natomiast w przetargu dla marynarki zakończył się dialog techniczny i spodziewamy się do końca 2017 roku zaproszenia do składania ofert. W efekcie rozstrzygnięcie przetargu dla wojsk specjalnych powinno nastąpić na wiosnę, a dla marynarki - kilka miesięcy później" - ocenił Krystowski.

"W naszym przekonaniu, AW101 najlepiej odpowiada potrzebom naszego wojska, ponieważ w porównaniu do innych maszyn gwarantuje największy zasięg i udźwig, najdłuższy czas pozostawania w locie oraz najwyższy komfort pracy dla załogi. Dodatkowo jest już sprawdzony, ponieważ używają go inne armie na świecie" - podsumował Krystowski.

PZL-Świdnik to producent śmigłowców polskiej konstrukcji. Zatrudnia obecnie ok. 3 300 pracowników, w tym niemal 650 inżynierów i współpracuje z blisko 1 000 polskich przedsiębiorstw.

>>> Czytaj też: Patrioty coraz bliżej. Dlaczego Polska zapłaci za nie tak dużo?