Głównym celem inwestycji jest odciążenie Śródmieścia, w tym szczególnie ulicy 25 Czerwca, którą w ciągu doby przejeżdża nawet ponad 20 tys. aut. "Zgodnie z założeniami inwestora, budowa powinna być zakończona do końca czerwca 2019 roku" - poinformował w czwartek rzecznik MZDiK w Radomiu Dawid Puton.

Pierwszy odcinek trasy N-S, pomiędzy rondem Mikołajczyka a ulicą Żeromskiego, będzie miał długość prawie 1,1 km. Między rondem obok dworca PKS a ulicą Słowackiego będą to dwie jezdnie po dwa pasy ruchu. Dalej będzie można pojechać w kierunku ulicy Szklanej jedną jezdnią o szerokości 7 m. Zaprojektowane zostały też chodniki i drogi dla rowerów.

Rzecznik zaznaczył, że dzięki węzłowi u zbiegu ulic Beliny-Prażmowskiego i Słowackiego powstaną dogodne połączenia między dworcem PKP a Glinicami i osiedlem Nad Potokiem.

To drugi przetarg na realizację I etapu trasy N-S w Radomiu. Poprzedni unieważniono, ponieważ jedyna oferta, jaka wpłynęła, opiewała na blisko 36 mln zł. Tymczasem miasto zakładało, że wyda na ten cel najwyżej 19 mln zł.

Tym razem w zamówieniu wyznaczono dłuższy czas na realizację inwestycji. Władze Radomia mają nadzieję, że dzięki temu do przetargu stanie większa grupa oferentów, a ceny ofert będą bardziej odzwierciedlały sporządzony przez MZDiK kosztorys inwestycji.

Zgodnie z planami władz Radomia do końca 2019 r. miałby powstać następny odcinek drogi - od osiedla Południe do Młodzianowskiej, a rok później - odcinek północny łączący śródmieście z ulicą Kozienicką. Cała trasa N-S ma liczyć ponad 5 km.