Skąd się wziął PESEL? Jego historia to opowieść polityczno-sensacyjna

30 lipca 2017, 12:34
Źródło:MAGAZYN DGP
Edward Gierek nadzoruje prace nad wprowadzeniem systemu PESEL fot. Archiwum Pracowników PESEL

Edward Gierek nadzoruje prace nad wprowadzeniem systemu PESEL fot. Archiwum Pracowników PESELźródło: Dziennik Gazeta Prawna

PESEL. Nie wnikamy, skąd się wziął i jak powstał. Tymczasem stoi za nim ciekawa historia i nie mniej ciekawi ludzie, o których właśnie upomniała się polityka.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa

Reklama

Komentarze (5)

  • Włodek(2017-08-01 09:08) Zgłoś naruszenie 22

    20parę lat temu rozmawiałem z b. doradcą premiera gen Jaroszewicza, opowiadał, że PESEL tak naprawdę był jednym z niepisanych "wymogów" uzyskania pożyczki od zachodnioniemieckich banków Drugim takim kontrowersyjnym wymogiem był nieformalny dostęp do "preparatów badawczych" tj. pacjentów polskich szpitali. To samo działo się w NRD i Rumuni. Na obywatelach tych państw niemieckie koncerny testowały nowe lekarstwa. Niecały rok temu spotkałem się, z nim ponownie (wbrew pozorom to nie jest klasyczny beton PZPRowski, a człowiek o bardzo szerokich horyzontach) i wymieniliśmy ze sobą parę zdań (to już człowiek w mocno podeszłym wieku, ale ciągle bystrościa umysłu zawstydziłby nie jednego 40latka) i podczas tej krótkie pogadanki zeszliśmy na temat sytuacji w Europie związanej z niekontrolowaną emigracją - powiedział mi, że RFN w latach 60/70 XX wieku również obawiał się, PRLowskich "baby boomers" tzn. wchodzącego w dorosłość powojennego wyżu demograficznego, który w zasadzie nie miał co ze sobą zrobić (brak mieszkań, pracy po dekadzie zastoju gomułkowskiego). RFN na jednym ogniu upiekł kilka pieczeni - banki RFNowskie pożyczyły Polsce gierkowskiej 19mld $, a niemal drugie tyle Jaruzelskiemu, który te pieniądze "oddał" za m.in. przestarzały sprzęt ZSRR,które borykały się z deficytem dewiz po rozpoczęciu wojny afganistańskiej. I tak oto RFN obronił się przed "niekontrolowaną emigracją" kilku milionów, pozbawionych podstawowych warunków do rozwoju (zakłady pracy, mieszkalnictwo) Polaków urodzonych między 1945-1955 rokiem, oraz "zapchał brzuchy" Sowietom przy pomocy Jaruzelskiego, który za 17mld$ nabrał od ZSRR sprzętu wojskowego w tym m.in. te nieszczęsne 2 Tupolewy rządowe które Polsce przekazano na przełomie lat 80/90... to również było z tych pożyczek z banków RFNowskich. Takie są prawdziwe oblicza historii... cynizm i cwaniactwo, największych graczy światowych.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • money.eu(2017-07-31 16:42) Zgłoś naruszenie 10

    w całym tekście jak zawsze pelno bledow i przeinaczeń a mister Rutkowski akurat jest kiepskim informatorem

    Odpowiedz
  • ribik(2017-07-31 07:19) Zgłoś naruszenie 130

    A dzisiaj ludzie dobrowolnie uprawiają ekshibicjonizm, i żaden aparat represji nie jest do tego potrzebny, żeby stworzyć bazę danych na odpowiednie potrzeby.

    Odpowiedz
  • Terminator(2017-07-30 13:17) Zgłoś naruszenie 110

    Tak tak to jest. Każdy system chce mieć kontrolę nad jednostką!LoooooL!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze