Minister energii: Jestem zdecydowanym zwolennikiem budowy elektrowni jądrowej

9 sierpnia 2017, 17:29
Źródło:PAP
Elektrownia atomowa.

Elektrownia atomowa.źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Balint Porneczi

Ja jestem zdecydowanym zwolennikiem budowy w Polsce elektrowni jądrowej. Będę do tego namawiał moich kolegów w rządzie, bo nie ma jeszcze w tej kwestii pełnej zgody – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski.

wróć do artykułu

Reklama

Komentarze (6)

  • leo(2017-08-10 00:16) Zgłoś naruszenie 50

    Jedyna sensowna przyczyna budowy elektrowni atomowej to produkcja materiałów radioaktywnych do bomby atomowej. Każdy inny powód jest kompletnie bez sensu. Polska powinna mieć broń atomową, więc jeśli ukryty podtekst jest taki - to jestem za. Zwłaszcza, że za 10-20 lat będziemy mieli totalny chaos i wojnę domową za naszą granicą zachodnią oraz kalifat Francji, który będzie dysponował bronią atomową.

    Odpowiedz
  • Rac(2017-08-09 18:00) Zgłoś naruszenie 40

    Dlaczego nie postawić na próbę jednej elektrowni geotermalnej (głęboka geotermia). Wg Prof. Żakiewicza to koszt ok. 1 mld za 100 MW. Koszt 1 MW porównywalny z elektrownią atomową a ryzyko prawie żadne. Dodam, jeszcze ,że czas budowy to ok. 1 rok więc szybko przekonalibyśmy się czy to rzeczywiście działa.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ja1(2017-08-09 19:15) Zgłoś naruszenie 30

    Zużyte paliwo to nie jedyne odpady z Elektrowni Atomowej! Oprócz bardzo radioaktywnych odpadów w postaci zużytego paliwa, które musi być trzymane w specjalnych chłodzonych wodą basenach (bo nawet po wyjęciu z reaktora trwają reakcje, które powodują mocne nagrzewanie się zużytego paliwa) powstają TYSIĄCE TON radioaktywnych odpadów (wszystko co miało kontakt z radioaktywnymi cząsteczkami - np. narzędzia, ubrania pracowników itp.) Te odpady będą niebezpieczne przez TYSIĄCE LAT. Kolejna sprawa - BEZPIECZEŃSTWO Drugi Czarnobyl nam raczej nie grozi (dopracowano nieco technologię od tamtego czasu - ale 100% pewności nigdy nie można mieć) Problem jest inny - odpady przetrzymywanie w elektrowni będą radioaktywne przez TYSIĄCE LAT. Ostatnia duża wojna na naszym terenie była... w 1939 roku. CZy mamy PEWNOŚĆ, że już zawsze będzie pokój. Że podczas działań zbrojnych elektrownia nie stanie się celem wroga, że nikt podczas wojennej zawieruchy nie będzie chciał sobie "pożyczyć" materiałów radioaktywnych i wreszcie czy cały czas będą ludzie i środki do ochrony i bieżącego utrzymania nawet wyłączonej elektrowni (np. wypalone paliwo wymaga ciągłego chłodzenia, jeśli nikt nie będzie "opiekował się elektrownią woda w basenach się wygotuje a cząstki radioaktywne będą mogły się wydostać. BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE Elektrownia, żeby być opłacalna musi dysponować dużą mocą (zdaje się ze planowana jest oko 3 000 MW) taki obiekt staje się automatycznie celem dla wszelkiego rodzaju terrorystów i szaleńców. Zabezpieczenia elektrowni mogą być bardzo dobre, ale wcale nie trzeba atakować samej elektrowni (całkiem niedawno poprzez wysadzenie słupów linii wysokiego napięcia POZBAWIONO prądu Krym) Ostatnio branża atomowa przeżywa mały kryzys - buduje się mało nowych elektrowni, te które są budowane maja zazwyczaj duże opóźnienia i kosztują o wiele więcej niż w planach. Spółki budujące/zarządzające EA nie są w najlepszej sytuacji finansowej. Po co zatem się pchać w tą technologię (poza napychaniem kasy obcym państwom i koncernom)?? Niemcy wycofują się z tej technologii, jeśli inne kraje postąpią podobnie, będzie problem z utrzymaniem polskiej EA (im mniejszy rynek, tym mniejsza konkurencja, a wyższe ceny) Decyzja o EA to decyzja na wiele lat... Musi się sprawdzać nie tylko dzisiaj, ale też za np. 50 lat zwiń

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Terminator(2017-08-10 20:23) Zgłoś naruszenie 00

    No to panie ministrze na co czeka pan???Do budowy!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze