W gospodarce dzieją się rzeczy, których po 1989 r. nie doświadczaliśmy nigdy

29 września 2017, 08:52
Źródło:MAGAZYN DGP
Polska na mapie Europy

Polska na mapie Europyźródło: ShutterStock

Nigdy po 1989 r. nie mieliśmy tak niskiego bezrobocia. Nasz budżet nigdy nie miał w połowie roku nadwyżki. Nigdy liczba optymistów wśród konsumentów nie była większa od liczby pesymistów. Wypłynęliśmy na nieznane wody: w gospodarce dzieją się rzeczy, których po 1989 r. nigdy nie doświadczaliśmy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa

Reklama

Komentarze (48)

  • Co(2017-12-15 23:59) Zgłoś naruszenie 00

    Tylko Korwin.

    Odpowiedz
  • mm(2017-10-01 20:43) Zgłoś naruszenie 10

    Jaki procent populacji PL w wieku 18-65 jest NIEAKTYWNYCH zawodowo? NAJWIEKSZY w Unii. Ilu Polakow jest "rolnikami" na 8 ha???? Jedni i drudzy to sa bezrobotni tylko... "niepoliczeni". ////////// Ilu Polakow pracuje za 2200zl brutto lub mniej, czyli zarabiaja mniej niz jest konieczne do przezycia w warunkach nie uragajacych godnosci? Wiekosc. //////// W jakich warunkach i za jakie kwtoty zyja polscy emeryci? //////// Jaki jest poziom panstwowej opieki medycznej? //////// To co powyzej stanowi o sukcesie państwa, dlatego ja tego „sukcesu” nie widze, poza licznymi, natarczywymi materialami medialnymi przekonujacymi mnie jak jest swietnie i jaki mamy sukces. Jak moja ciotka/babcia/dziadek beda leczeni jak ludzie, a nie skazywani na dogorywanie, gdy emeryci przestana CZEKAC na wylozenie przecenionego jedzenia w sklepi, jak pojawia sie sklepy z dobrymi produktami a nie najtańszą pasza dla ludzi, nafaszerowana chemia i hormonami, gdy dziecko będzie miało miejsce w przedszkolu, gdy komunikacja miejska będzie czysta i czesta a nie zapchana po brzegi i brudna, to uwierze ze jest lepiej.

    Odpowiedz
  • Rose Thnun von Juningen(2017-10-01 18:01) Zgłoś naruszenie 00

    Brawo PIS brawo Jaroslaw Wielki Odnowicel

    Odpowiedz
  • Wacio(2017-09-30 18:19) Zgłoś naruszenie 10

    A gdzie to "prosperity" można na własne oczy zobaczyć? Chyba w TV u Kurskiego.

    Odpowiedz
  • gfdsgdf(2017-09-30 02:12) Zgłoś naruszenie 10

    było tak samo tylko już nie pamiętamy. tez była propaganda sukcesu - nawet do dziś mamy historyczne archiwa wideo o tym jaki to rozwojowy idealny kraj w którym wszyscy sa uporządkowani piękni i bogaci, szczęśliwi. a jak było za komuny faktycznie? każdy kto żył wie. dzis mamy to samo, jakie to niskie bezrobocie, jak to brakuje rak do pracy ale jak chcesz pracę zdobyć to nie masz szans bo ... i tu znajdą tysiące odpowiedzi byle nie zatrudnić. chyba że jesteś niepełnosprawny albo student emeryt co zusu nie trzeba płacić albo bezrobotny w wieku takim i takim co dają na ciebie pokrycie stołka. itp.itd. faktycznie dno i kilo mułu i wcele nie średnie 4,5tysia tylko ledwie 3/4 etatu za najniższą z nadzieją że może dostaniesz jeśli się zlitujemy :/

    Odpowiedz
  • semper fi(2017-09-29 18:00) Zgłoś naruszenie 1888

    Pomyślał by kto. Ledwo osiągneliśmy nadwyżkę, a redaktor jeden z drugim już płacze, że mamy za dużo pieniędzy. Polska ma gigantyczne długi do spłacenia, a obywatele żądają niższych podatków. Jest z czym się zająć.

    Odpowiedz
  • mlody uk(2017-09-29 17:40) Zgłoś naruszenie 618

    Słyszałem że w Polsce teraz klepie sie bogactwo i ludzi stac juz na 15 letniego golfa 5 hihi

    Odpowiedz
  • Polak(2017-09-29 17:15) Zgłoś naruszenie 17512

    Proste, ze bezrobocie istnieje większe, ale ukryte. Statystyka pokazuje jako bezrobotnych jedynie osoby ZEAREJESTROWANE W URZĘDZIE PRACY JAKO BEZROBOTNE. Powiem tak wśród mojej grupy znajomych NIKT nigdy tego nie zrobił, nawet gdy przez jakiś krótki czas nie miał pracy. Naprawdę bądźmy poważni. Kto się rejestruje jako bezrobotny. Dla mnie to byłby taki upadek moralny jak rejestrach MOPSie. Każdy normalny człowiek w czasie gdy Ci „biedni” stoją w kolejce po zasiłek szuka już intensywnie pracy. Na koniec dodam, ze wszystko co napisałem nie zmienia faktu, ze w Polsce bezrobocie jest niskie.

    Odpowiedz
  • fdf(2017-09-29 15:41) Zgłoś naruszenie 5335

    Coraz bardziej nachalna propaganda. Ja i tak glosuje na PiS bo to kwestia racjo stanu i istnienia Panstwa. Moze zreszta dobrze. Niech robia propagande bo ja tez nie chce zeby wrocily pacholy pruskie. Jak widze tego budke to mi sie zbieta na wymioty. Schetino to w sumie mily misio. Ale budka to jest pirania bez skrupulow. Donrze ze takinz niego wsiok. Przynajmniej nikt powazny noe zaglosuje. Tylko zaczadzeni.

    Odpowiedz
  • Terminator(2017-09-29 14:07) Zgłoś naruszenie 9034

    Brawo!Ale trzeba stworzyć fundusz podobny jak Norwegia na gorsze czasy żeby wzrost gospodarczy nie załamał się wtedy i bezrobocie nie skoczyło w górę bo prosperity nie trwa wiecznie w kapitalizmie!Dekoniunktura w USA i w Chinach prawdopodobnie nastąpi w 2019r./2020r. a to zjawisko będzie miało wpływ na globalną gospodarkę!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • lolopindolo(2017-09-29 13:42) Zgłoś naruszenie 2611

    Dlaczego zatem na jedno miejsce pracy dla kadry kierowniczej (inżynier budowy, kierownik robót, kierownik budowy etc.) w budownictwie jest, aż 150 chętnych? Tyle widać, po podaniach składanych na portalach z pracą. Firmom dalej się wydaje, że goście będą robić za 3-4 tysiące zł na miesiąc, w delegacji, w nielimitowanym czasie pracy i w weekendy. Nie znajdują takich, więc płaczą, że nie ma wykwalifikowanych inżynierów, zamiast zwyczajnie podnieść im zarobki. Te wasze badania to możecie do kosza wrzucić.

    Odpowiedz
  • Aleksandrova(2017-09-29 13:00) Zgłoś naruszenie 10536

    Za PRL też były odpowiednie artykuły że jest tak fantastycznie dzieki kochanej, jedynie słusznej partii! Tylko skoro było tak super to czemu się zawaliło? W Korei Północnej też wszędzie piszą dostatek, ludziom żyje się lepiej! Jaka prawda każdy co trochę samodzielnie myśli, to widzi.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Józek Arbuzek(2017-09-29 12:51) Zgłoś naruszenie 1949

    "Dla polskiego rządu to terra incognita: nagle z systemowego niedoboru, z sytuacji, w której bieżących dochodów nie starcza, by pokryć wydatki, znalazł się w warunkach klęski urodzaju. Kłopot może polegać na tym, że właściwie nie wiadomo, jak się teraz zachować" - Oczywiście, że nie wiadomo. Bo przecież nikomu nie przyjdzie do głowy aby spłacać dług publiczny... Bożyszcze pseudoekonomistów Keynes mówił dość wyraźnie, że w czasach prosperity rząd minimalizuje wydatki, spłaca długi i oszczędza zanim przyjdzie kolejny kryzys. OCzywiście cały świat zaimplementował tylko połowę jego teorii - tę, która mówi o wydatkach i zaciąganiu długu publicznego w czasach kryzysu.

    Odpowiedz
  • emigrant(2017-09-29 12:15) Zgłoś naruszenie 207255

    Dobra koniunktura to zasługa PIS a optymalizacje to wina Tuska. Ile trzeba mieć w sobie leminga lub pelikana aby łykać wszystko bez używania mózgu. PKB rośnie w całej Europie i wcale nie najwięcej w Polsce. Jest dobra koniunktura i należy to wykorzystać aby przygotować się na gorszą. Nadwyżka w budżecie może wynikać z opóźnień zwrotu VAT. Niskie bezrobocie to wynik przechodzenia wyżu na emerytury i większe obciążenie budżetu. Katastrofę demograficzną ratują ukraińcy ale jak dostaną pracę w Niemczech i zorientują się, że ich daniny na ZUS zniknęły w czarnej dziurze potrzeb to wyjadą szybciej niż przyjechali, bo w Niemczech dostaną składki z powrotem. Może się wydawać, że jest dobrze, ale to pozory i do tego na kredyt. Jeśli nawet deficyt będzie niższy od zakładanych 60 mld w tym roku to nadal jest to równia pochyła, bo dług przekroczył już bilion i nawet dobra koniunktura nie jest w stanie go zatrzymać.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Janusz(2017-09-29 11:57) Zgłoś naruszenie 21228

    Wzrost wynika z hossy w Niemczech. U nich rosnie 2% to u nas 4%. Oraz oczywiscie naplywu miliona pracownikow ze wschodu. Natomiast naplyw juz noe bedzie rosl a wiwk emerytalny oraz poglebiajaca sie depresja demograficzna zaczynaja robic swoje. Hossa obecna jest bardzo delikatna. Nie ma systemowej zmiany w donrym kierunku. Nie ma zmiany paradygmatu gospodarczego. Nie ma narzedzi do wyjscia z pulapki sredniego dochodu. Nie ma pomyslu na ZUS. Dalsze sciaganie emigrantow powinno byc priorytetem. Polska czeka na program imigracyjny. Bez tego sie zadlawimy i wrocimy do sytuacji z 2012/2013 roku czyli majaczacej na horyzoncie katastrofy. Rzad jedynie zyskal czas.

    Odpowiedz
  • Róża Thun von hende hoch !(2017-09-29 11:18) Zgłoś naruszenie 84148

    Dzieje się dobrze w gospodarce, bo mamy pro polski rząd. Będzie jeszcze lepiej, w następnym roku kiedy ruszą flagowe inwestycje jak : przekop Mierzei Wiślanej. Mega port pod Baranowem,, czy tunel Uznam - Wolin - oraz budowa na ścianie wschodniej autostrady, Via Baltica ! Powstanie tysiące nowych miejsc pracy i to rozrusza jeszcze bardziej gospodarkę. Niemców już szlag trafia bo już konkurujemy z nimi w wielu dziedzinach i odbudowujemy to, co za PO i PSL, było niszczone(wygaszane), by był rynek zbytu,na niemieckie towary ! To się zmienia bo nie dajemy klepać się po plecach tylko dbamy o nasz polski interes !

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • panparagraff(2017-09-29 11:11) Zgłoś naruszenie 17336

    Tymczasem Komisja Europejska interesuje się, dlaczego tak wolno zmniejszamy deficyt i dlaczego w 2018 roku ten deficyt wzrośnie. Nie ma żadnej nadwyżki budżetowej. Jest mniejszy deficyt, ale redukowany wolniej niż w innych krajach UE. Może to dobrze, może to źle - nie wiem, ale ostrożność jest zawsze lepsza od hurraoptymizmu.

    Odpowiedz
  • Ja(2017-09-29 10:47) Zgłoś naruszenie 13468

    Jak patrze na polityke PIs i tego co jest podawane w mediach to az rzygac sie chce jak manipuluja ludzmi , ale zwykly szary czlowiek oczywiscie nie jest w stanie ogarnac tego co sie dzieje i bedzie glosno krzyczal TYLKO PIS !!!! Polska to jest jakis kraj wielkich nieporozumien...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Rene(2017-09-29 10:44) Zgłoś naruszenie 10142

    W sumie bardzo ciekawy artykuł. Dojdzie do tego,że bedziemy mieli niższe stopy w kraju niz w USA. Ale to obrona zlotego przed aprecjacja. Kapital spekulacyjny szuka.Raczej nie zareaguje na dramatyczne apele Yellen o powrót na rynek amerykanski i podtrzymanie dow jonesa. Zaatakowal Franka. Pomalu się wycofa. Zaatakował koronę czeską. Czesi skupili 12 miliardów euro aby obronic korone. A t tak musieli ustąpić.To mala gospodarka. Czas na Polskę. Jestem przekonany, że NBP będzie bronil niskiego kursu zlotego, za wszelką cene. Brak rak do pracy. Niekorzystny kurs wymiany na rosnące place. Strach przed utratą zysków z taniej sily roboczej. Będą interwencje werbalne. Kapital idzie tam gdzie bedzie mial zyski. Nie po to wchodzi JP Morgan Chase do Polski, aby stracic. On wchodzi aby zarobic na bogacacej się Polsce.Standart/Poor juz 20 pazdziernika wyda nowe oceny. Zawsze się kupuje pogloski przyszlosc i i oczekiwania. Sprzedaje fakty. To dopiero będą nieznane wody.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • deeleek(2017-09-29 10:34) Zgłoś naruszenie 2613

    I git.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze