Dziecko wrzucone w system. Jak działają Jugendamty?

14 stycznia 2018, 11:00
Źródło:MAGAZYN DGP
Przemoc domowa

Dzieckoźródło: ShutterStock

Jugendamty, czyli urzędy ds. młodzieży, nie respektują praw rodziców, rozbijają rodziny i dyskryminują ojców, a działają jak mafia – w niemieckich mediach dominują te same opinie o działalności tych urzędów co w Polsce

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (10)

  • Terminator(2018-01-14 13:53) Zgłoś naruszenie 2220

    Jugendamty i ich metody to pozostałości z 3. Reichu!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Pytanie?(2018-01-14 13:44) Zgłoś naruszenie 2414

    Moze warto by postawic nastepujace pytanie - kto zmusza do wyjazdu do Niemiec i to jeszcze z calymi rodzinami. Jezeli komus nie odpowiadaja standarty i zasady jakie obowiazuja w innym kraju, to poprostu tam nie jade - czy jeden z drugim zostal tam zaciagniety sila?. Dlaczego ciagle wyjezdza do tego kraju tysiace kolejnych obywateli z Polski, nawet bezdomni zalali caly Berlin i nocuja po stacjach metra, czy musi sie inny kraj zajmowac patologia z Polski?. Jest piekny kraj w Europie z wszystkimi "demokratycznymi" instytucjami, dbajacy o dzieci i o obywateli, ktory nazywa sie Polska, to po jaka ch...re jade do Niemiec robic tam polskie "porzadki"?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Komu przeszkadzaja Jugendamty?(2018-01-14 11:54) Zgłoś naruszenie 2562

    Kompletnie nieprawdziwy i prowokacyjny artykul napisany przez germanofoba. Mieszkam w Niemczech od przeszlo 30 lat, wychowalem troje dzieci, ktore nigdy nie mialy do czynienia z Jugendamtem. To co wypisuje polska prasa to jest klamstwo i podjudzanie przeciwko Niemcom. Mam wielu znajmych z Polski i kazdy moze to potwierdzic, ze z Jugendamtem maja do czynienia tylko i wylacznie rodziny PATOLOGICZNE, ktore nie zajmuja sie swoimi dziecmi, w ktorych narkotyki, pijanstwo i zlodziejstwo sa na porzadku dziennym. Jugendamt jest tylko wtedy czynny, jezeli skargi sasiadow obserwujacych polskie patologiczne rodziny przekraczaja dopuszczalne granice zachowania sie i postepowania. Te same problemy maja takze polskie rodziny z marginesu spolecznego w Holandii, Danii czy Belgii, wszedzie tam, gdzie w odroznieniu od panstwa polskiego, nie pozwala sie niszczyc i demoralizowac dzieci. Jezeli polski emigrant zarobkowy jest przekonany, ze moze tak jak w Polsce pozwalac sobie na nieprzestrzeganie zwyklych zasad wychowania dzieci i bedzie wprowadzal w tych krajach metody dozwolone w Polsce, to powinien czym predzej wracac do swojego kraju i tam robic co zechce. Tu nie ma miejsca na repspektowanie wolnej amerykanki w wydaniu marginesu spolecznego a nastepnie opluwania ludzi w innych krajach, ktorzy musza sie z polska patologia zmagac.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Pełowiec(2018-01-14 11:38) Zgłoś naruszenie 2922

    Ale przeciez wszystko co niemieckie jest doskonałe!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze